Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: 27 Zjazd - Podłęż - Fotorelacja  (Przeczytany 6503 razy)
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« : Maj 02, 2017, 19:10:37 »

Jak zawsze.
Zapisane
UpTheIrons

*

Miejsce pobytu:
Pabianice (Łódź)




sky is the limit

WWW
« Odpowiedz #1 : Maj 03, 2017, 19:54:29 »

Zdjęcia
https://drive.google.com/drive/folders/0B4ezyEcf02pIcHlmX2VrRTJMMlU
Zapisane
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #2 : Maj 03, 2017, 20:25:02 »

Dzięki wszystkim za te kilka dni. Starość idzie bo ze zjazdu na zjazd jest spokojniej i spokojniej. No bardziej chyba już nie może być ;) Fajnie było pojechać by chociaż na chwilę wyrwać się myślami, nie udało się za bardzo ale czasami nawet się śmiałem więc dzięki wielkie.

Szkoda, że pogoda syf, że piłkarzyki zepsute i że Wsiąść do pociągu nie dojechało.

Bardzo fajnie, że Gage powrócił do naszego grona, mam nadzieję, że na stałe. Nowi Justyna i kalbar - mam nadzieję, że było ok?

Faay, czy Ty masz jakieś zdjęcia czy ani jednego?
Zapisane
crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2017, 13:37:31 »

Potwierdzam, zjazd spokojny, ale fajny jak zawsze. Mówiłam już paru osobom, więc powtórzę jeszcze na forum, że strasznie miło było słuchać tego rytmu zjazdowej gadki, kiedy jedna osoba rzuca tekst, wszyscy się śmieją, ktoś rzuca tekst, wszyscy się śmieją, i tak godzinę bez przerwy :D Dawno nie czułam takiego absolutnego luzu jak z Wami <3
Zapisane
kalbar

*

Miejsce pobytu:
Białystok




« Odpowiedz #4 : Maj 04, 2017, 16:54:52 »

Czy było ok? No jooo!
Zapisane

Ze starchu, jaki przeżywa ludzkość można całkiem przyjemnie żyć; trzeba tylko o nim pisać. - Jean Giono
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #5 : Maj 05, 2017, 23:37:47 »

Ja mam nadzieję, że za rok Pyrkon już będzie w innym terminie bo to był serio głupi pomysł. Udało mi się złapać klimat zjazdowy na samym początku w kuchni i piwnicy i na chwilę na koniec jak wróciłem do żywych na urodziny. Pozostałą część zjazdu ledwo pamiętam tak byłem zmęczony. No i musiałem skrócić wyjazd. Nie daję rady już jeździć na tak długie wyjazdy. Szkoda bo w sumie miałem Pyrkon w biegu a majówkę na oparach. Za stary jestem na takie gówno. :D Ale tak ogólnie to fajnie było Was widzieć i ogólnie fajnie było.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: