Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 40   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Wizyta Stephena Kinga w Europie  (Przeczytany 109990 razy)
Longissimum

*

Miejsce pobytu:
Udorpie<->Bytów




"Kto czyta książki, żyje podwójnie." Umberto Eco

« Odpowiedz #60 : Grudzień 24, 2012, 03:22:49 »

Lizard King Święte słowa :) A nóż dałby się przekonać :D
Zapisane

"Życie jest za krótkie by poznać wszystkie najwspanialsze twory literatury, więc strach wypełnia umysł przez świadomość, że pozostaną książki nietknięte przeze mnie, gdy zgaśnie światło. Cóż pozostało w tej kwestii? Nieśmiertelność? Chciałbym ... A może po prostu za późno zacząłem ..?" (Longissimum)
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #61 : Grudzień 24, 2012, 11:40:39 »

A ja tam tradycyjnie podchodzę egoistycznie i chyba nie chcę by King przyjeżdżał do Polski. Znaczy jakby przyleciał to byłoby wydarzenie mojego życia, ale dla mnie, dajmy na to Berlin jest tak blisko położonym miastem, że mi nie robi różnicy czy pojadę do Berlina czy powiedzmy do Wrocławia. A z punktu widzenia kolekcjonera jest to o tyle lepsze, że choć tym razem zapewne znacznie więcej ludzi pojedzie z Polski to nadal będą to tylko fani a nie ludzie przypadkowi.
Zapisane
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #62 : Grudzień 27, 2012, 09:35:04 »

Ja się nastawiam na wyjazd. Raczej tylko do Niemiec, ale nie wykluczam i Francji. Zależy jak to będzie zorganizowane i ile będzie kosztować. Zaoszczędziłam urlop z tego roku, żeby w przyszłym mieć więcej w razie co.
Jak nic mi się w życiu nie popieprzy i będzie mnie stać, to jadę. Mam nadzieję, że uda się jakoś grupą pojechać.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
Lizard King

*

Miejsce pobytu:
Ilkeston/Derbyshire




« Odpowiedz #63 : Grudzień 27, 2012, 11:51:07 »

jesli bedzie zorganizowany wyjazd stephenking.pl i jesli bedzie taka mozliwosc to chetnie dołącze do grupy, bo bede podrozowa z UK, napewno Francja, zobacze ajk bedzie z Niemcami...baredzo chetnie poznalbym ludzi na zywo z tego forum
Zapisane
Edi

*

Miejsce pobytu:
Trójmiasto




« Odpowiedz #64 : Grudzień 29, 2012, 14:14:01 »

Ja też się wybieram, w sumie mogę stwierdzić, że do Niemiec na 99.(9)% pojadę. Musiałby koniec świata być czy coś innego zupełnie niezależnego ode mnie, żebym nie jechała :P Do Francji też bardzo możliwe, że się wybiorę. No i będzie trzeba wyjazd jakoś grupowo ogarnąć ;)
Zapisane
Edgar Freemantle

*

Miejsce pobytu:
Duma Key

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #65 : Grudzień 29, 2012, 15:47:45 »

trzeba Kinga do Polski zaprosic, zaproponowac mu przyjazd, przekonac go...ewentualnie porwac :) niech odwiedzi kraj o ktory czesto wspomina na lamach swych powiesci


Popieram :D
Zapisane

"I oni twego zlękną się widoku, spotkawszy widmo gorsze od upiorów".
Marek Będkowski - Askeramlu
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #66 : Styczeń 04, 2013, 19:23:18 »

Motyw z przyjazdem Kinga jest tak zacny, że aż nie mogę tego nazwać tak jakbym chciał bo czytałem Regulamin i wiem że nie można ;) jestem z Poznania i do Niemiec mam na dobrą sprawę blisko więc jeśli zapowiadana od tak dawna wizyta zostanie zrealizowana to się na to piszę. Ogarnięcie czegoś razem do transportu jest dobrą ideą ale wiem, że trudno takie coś zrobić i raczej to się nie uda ale jesli tak to lepiej dla nas. Może strona stephenking.pl ogarnie coś typu "oficjalny wyjazd fanów". A tymczasem czekam na dalsze info :D
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #67 : Styczeń 06, 2013, 15:23:42 »

Moglibyśmy wszyscy ubrać się w koszulki Joe Hilla i jak podejdziemy do autografu to każdy by się pytał czy to na pewno pan jest ojcem tego świetnego pisarza :D

No i wiem, że to jeszcze mnóstwo czasu, ale tym razem trzeba będzie zrobić jakąś zaje@#$%stą koszulkę dla Kinga. Pewnie też będzie trzeba pomyśleć o koszulkach okolicznościowych, a skoro to jesień to zawsze można wiosną zrobić serię ogólnodostępną, a oprócz tego te kilka koszulek dla chętnych z datami i nazwami miejscowości.
Zapisane
Frodo555

*

Miejsce pobytu:
Powrożnik




« Odpowiedz #68 : Styczeń 06, 2013, 16:50:48 »

Kiedy  dokładnie to  spotkanie  będzie nie  wiadomo chętnie  się  wybiorę macie     listę  chętnych idzie  cze ba  się  zapiszcz
Zapisane
Lizard King

*

Miejsce pobytu:
Ilkeston/Derbyshire




« Odpowiedz #69 : Styczeń 06, 2013, 17:04:03 »

mam jednal nadzieje ze wizyta w Europie obejmie UK,
poza tym na takim spotkaniu poza Kingiem bedzie mozna szukac tworce strone Lilija's library
Zapisane
Edi

*

Miejsce pobytu:
Trójmiasto




« Odpowiedz #70 : Styczeń 06, 2013, 20:25:19 »

Koszulki koniecznie trzeba będzie zrobić, musimy się wyróżniać :D A może zrobić też szaliki? ;) Jakby tak podnieść w górę szale w tłumie ludzi, w momencie wejścia Kinga, to bylibyśmy bardzo widoczni :D
Zapisane
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #71 : Styczeń 06, 2013, 22:01:18 »

Do tego załóżmy oczobijne spodnie i buty na podwyższeniu co by być ponad innymi. Na wykończenie proponuję czapeczki z chorągiewką "tutaj jestem". Widząc nas (bo jak mógłby to przeoczyć) S.K. zacząłby wątpić czy jego "Misery" jest nadal wystarczającym przykładem chorego fanatyzmu ;)
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #72 : Styczeń 07, 2013, 10:00:43 »

No każdy kto jedzie na takie spotkanie jest chorym fanatykiem. Ja z przyjemnością się jeszcze w tym tłumie wyróżnię. 6 lat temu mieliśmy koszulki i King o nie pytał. Na spotkaniu z Hillem zrobiliśmy taki szoł, że skradliśmy niemiaszkom imprezę. Także ja się piszę też na spodnie i buty :D Czapeczkę mam, chorągiewkę od dawna chcę zrobić :D

PS. Choć nie sądzę byśmy wyszli poza koszulki. I tak muszę jeszcze wymyślić co na nich być. Jak jechaliśmy na Hilla to koniecznie chciałem to zrobić z jakimiś polskimi barwami i elementami wpasowanymi w grafikę. Wyszło ostatecznie, że góra jest biała, a dół czerwony, czyli tylko autor grafiki wiedział co planował osiągnąć. Tym razem mam więcej czasu na wymyślenie czegoś fajnego i jak dorwę się do kompa na którym będę mógł rysować to będę dawał pomysły.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2013, 10:15:49 wysłane przez Mando » Zapisane
valar0

*




« Odpowiedz #73 : Styczeń 07, 2013, 11:43:41 »

a jak to wyglądało ostatnio w UK, wszyscy dostali autografy? czy było za dużo osób?
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #74 : Styczeń 07, 2013, 16:31:41 »

Duuuuuuużo za dużo. Kolejka była na 4 piętra wielkiego marketu z książkami. I to nie taka w prostej linii, a zakręcająca w koło regałów. King może zdążył przez tę godzinę obsłużyć jedno piętro, a regulamin był dość ostry - nie zagadujemy, nie prosimy o zdjęcie, podsuwamy tylko jedną książkę itd. Dlatego mówię, że to jest wyjazd dla fanatyków. Jedziesz daleko, wydajesz kupę siana, musisz spędzić wiele godzin w kolejce i wcale nie masz pewności, że się załapiesz :D Niestety to jest King, a on rzadko już uczestniczy w takich spotkaniach. Na drugim biletowanym spotkaniu w UK ja już się nie załapałem, a wszystko było jeszcze bardziej mechanicznie i szybko robione. Ludzie podawali mu pod rękę otwartą ksiązkę, inni ludzie odbierali, taka machina.
Zapisane
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #75 : Styczeń 07, 2013, 18:58:09 »

Dobre pytanie padło bo wyszło jaki to trochę lipton może być. Jeden powie że ta niepewność to dodatkowa adrenalinka a drugi że to **u** warte ;/
Zapisane
Edi

*

Miejsce pobytu:
Trójmiasto




« Odpowiedz #76 : Styczeń 07, 2013, 19:11:55 »

Trzeba jechać wcześniej i noc przed miejscem spotkania spędzić ;)
Zapisane
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #77 : Styczeń 07, 2013, 19:20:45 »

To akurat nie problem, jak trzeba to wystarczy się zaopatrzyć w ciepło (z.B. koc, śpiwór) oraz prowiant i można czekać. Słabo jeśli np. bus się po drodze zepsuje i przyjeżdżasz z opóźnieniem albo są objazdy i trafiasz na miejsce również nie w porę... Przykłady można mnożyć, wystarczy, że teraźniejszość zechce jak przeszłość być nieustępliwa, ale skoro inni już byli i się udało to można liczyć też, że wszystko będzie harmonizować ;)
Zapisane
valar0

*




« Odpowiedz #78 : Styczeń 07, 2013, 19:25:31 »

tylko, że wtedy było spotkanie za wodą, teraz dopiero zjedzie ludu tam :) nawet ja :)
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #79 : Styczeń 07, 2013, 21:35:01 »

Noc spędza niewiele osób. W UK max 20 osób spało pod księgarnią, ale o świcie (ok 7:00 rano) była już taka kolejka, że nie wiem czy wszyscy z niej się załapali. Ogólnie to jest na prawdę cholernie męczące. My trzymaliśmy w kolejkę od 21:00 (stanęli byśmy wcześniej ale jakoś nie wiedzieliśmy czy to nie głupie i poszliśmy na piwo :D), księgarnię otwierali o 8:00, a potem jeszcze... nie pamiętam... do 13:00-15:00 czekaliśmy na podłodze księgarni. Myślę, że jak się przyjdzie koło 5:00 rano to pewnie się człowiek załapie, ale też im bliżej jesteś w kolejce tym na bardziej wypoczętego i wesołego Kinga trafisz. W UK byliśmy w pierwszej dziesiątce to i piątkę z Kingiem sobie przybiliśmy :D

teraz dopiero zjedzie ludu tam :) nawet ja :)

Z Polski zjedzie raczej nie wiele więcej. Dużo osób się zapowiada, ale jak przyjdzie do planowania i zaczną się koszty to pojadą tylko ci najbardziej fanatyczni i bogaci :D Z innych krajów to raczej im bez różnicy czy UK, Niemiaszki czy Francja. Z Polski będą pewnie jednostki, ale ogólnie ekipa na stówę będzie konkretna.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2013, 21:38:20 wysłane przez Mando » Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 40   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Black Rain by Crip Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines XHTML | CSS