Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 40   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Wizyta Stephena Kinga w Europie  (Przeczytany 107904 razy)
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #20 : Marzec 22, 2011, 22:52:22 »

Dodam tylko, że często zdarza się, że na takie spotkanie trzeba mieć wejściówkę - ale to zależy od organizatorów. Tak było na ostatnich (jedynych) spotkaniach przy premierze Full Dark No Stars w NY a przedtem przy UtD w USA

Tylko w USA trzeba mieć wejściówki jak widzę:P
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #21 : Marzec 22, 2011, 22:53:21 »

w Londynie na wieczorne spotkanie też trzeba było mieć bilet wstępu.
Zapisane
Rose
Gość
« Odpowiedz #22 : Marzec 23, 2011, 10:54:22 »

Może jakiś film uda się komuś tam nagrać :D :D :D
Zapisane
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #23 : Marzec 23, 2011, 14:37:27 »

A ja może zadam naiwne pytanie: czy Stefek nie mógłby przyjechać do Polski ?:)
Zapisane
burial

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #24 : Marzec 23, 2011, 14:52:44 »

Zgodnie z nowym wpisem na forum - minie jeszcze kilka miesięcy zanim zostaną podjęte decyzje na temat szczegółów dotyczących miejsc i dokładnego terminu.

Zanim zdecydują kiedy to pewnie już ze dwa razy o tym zapomnimy :)
Zapisane

Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #25 : Marzec 23, 2011, 14:53:32 »

A ja może zadam naiwne pytanie: czy Stefek nie mógłby przyjechać do Polski ?:)

A jakby już przyjechał to potem by poszły głosy, a czemu do Wrocławia a nie do Torunia. Niemcy to już jest tak mała odległość, że bez jaj. Niektórzy z tego forum będą mieli bliżej niż gdyby King do Warszawy przyjechał.
Zapisane
Sharin

*

Miejsce pobytu:
Wrocław




WWW
« Odpowiedz #26 : Marzec 23, 2011, 19:53:10 »

Święte słowa :] Wolę pojechać do Berlina niż do Warszawy, bo i droga prawie taka sama a przede wszystkim lepsza :]
Zapisane

"Dla każdej zdrowej na umyśle osoby jest granica, poza którą zaprzeczanie sobie musi ustać"

[Mary E. Wilkins Freeman]

próżnia doskonała
burial

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #27 : Marzec 23, 2011, 20:44:54 »

Święte słowa :] Wolę pojechać do Berlina niż do Warszawy, bo i droga prawie taka sama a przede wszystkim lepsza :]

;P
Zapisane

Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #28 : Marzec 23, 2011, 21:01:43 »

Ja to w ogóle jestem trochę egoista :D. Z jednej strony cieszę się jak popieprzony, że King przyjeżdża, z drugiej zawsze mówiłem, że na moje może już więcej nie przyjeżdżać. Tak jak egzemplarz kolekcjonerski im rzadszy tym cenniejszy tak samo jest z autografami czy ogólnie odczuciami po takim spotkaniu. Dla mnie wspomnienia z wyjazdu do Londynu to najważniejszy "eksponat" w mojej kolekcji. I podobnie jest z przyjazdem do Polski. Niby po to robimy SK.pl by promować Kinga w Polsce i gdyby kiedyś doszło do takiej wizyty to byłoby wydarzenie mojego życia, ale gdzieś tam w głębi mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dojdzie. Takie wydarzenie traciłoby dla mnie trochę na wyjątkowości. Książki z autografem miałoby w Polsce setki przypadkowych ludzi, którzy na takiej imprezie znaleźli się z zupełnie innych przyczyn itd. itd. itd. Teraz przynajmniej daje to jakąś "elitarność" (choć to brzydkie słowo). Nawet jak do Niemiec pojedzie od nas 100 osób to przynajmniej wiadomo, że każdy z nich jest jakoś zaangażowany w świat Kinga, bo chciało mu się dołożyć trochę starań by się na takiej imprezie znaleźć.
Zapisane
NoBoDy_FuN

*

Miejsce pobytu:
Tu, tam, sram, owam.




Tam gdzieś jest mój kwiat..

WWW
« Odpowiedz #29 : Marzec 23, 2011, 22:47:14 »

:) Się Stefan rozruszał na stare lata w naszym grajdołku.

Można jechać a nie lecieć i to już jest wielki plus. Kolejny, że wizytę takiego kolesia zapowiada się wcześniej, a nie z dnia na dzień, więc można sobie zaplanować wyjazd.

Ciekawe jaka będzie ostateczna data wizyty i jakie miasta.
Zapisane


Człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś dzięki komu dowiaduje się że ta studnia jednak nie ma dna
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #30 : Marzec 24, 2011, 09:52:03 »

I podobnie jest z przyjazdem do Polski. Niby po to robimy SK.pl by promować Kinga w Polsce i gdyby kiedyś doszło do takiej wizyty to byłoby wydarzenie mojego życia, ale gdzieś tam w głębi mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dojdzie. Takie wydarzenie traciłoby dla mnie trochę na wyjątkowości.

Ja na to patrzę w inny sposób, jeśli by się pojawił to po pierwsze pokazałby, że szanuje w pełni czytelnika za oceanem, nie ograniczając się tylko do 2 wizyt w Anglii I Niemczech,a po drugie to też jakiś szacunek, bo  o ile się nie mylę, to wasz serwis jest największym bądź jednym z największych mu poświęconych na całym świecie. ;)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #31 : Marzec 24, 2011, 12:45:11 »

Ja na to patrzę w inny sposób, jeśli by się pojawił to po pierwsze pokazałby, że szanuje w pełni czytelnika za oceanem, nie ograniczając się tylko do 2 wizyt w Anglii I Niemczech,a po drugie to też jakiś szacunek,

Ale pisarz ma po pierwsze pisać, a nie pokazywać, że szanuje czytelników w każdym zakątku świata. Bo skoro szanuje Niemców to czemu nie Polaków, skoro Polaków to czemu nie Rusków... itd. A rok ma tylko 365 dni :D
Zapisane
Duddits
Gość
« Odpowiedz #32 : Marzec 24, 2011, 13:42:14 »

Ja pojadę choćbym miał sprzedać nerkę. Bóg jeden wie, czy później zawita on jeszcze w Europie. Wynajmiemy autokar i pojedziemy. Od siebie dodam, że cieszyłbym się z jego wizyty w Köln. Daleko to ale zawsze rodzinka na miejscu.
Zapisane
UpTheIrons

*

Miejsce pobytu:
Gdańsk




owls are not what they seem

« Odpowiedz #33 : Marzec 24, 2011, 17:32:38 »

Super info! Czekam z niecierpliwością na konkrety :))
jeśli wszystko będzie mi sprzyjać i pojadę to będzie jedno z wydarzeń mojego życia :D :D
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #34 : Marzec 24, 2011, 20:46:50 »

Ale pisarz ma po pierwsze pisać, a nie pokazywać, że szanuje czytelników w każdym zakątku świata

Ale co ty tutaj wymyślasz, pisarz, który ma taki dorobek mógłby zacząć zwracać uwagę na inne sprawy aniżeli tylko skupiać się na samym pisaniu. I jeszcze mi piszesz,  po co okazywać szacunek,to jakby napisał na oficjalu "Mam wyjebane na Huberta Spandowskiego", to dalej byś z takim uśmiechem na twarzy chodził przy okazji każdej premiery,czy wznowienia? Sorry stary,ale niekiedy nie jestem w stanie Cię zrozumieć. ;)
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2011, 20:48:27 wysłane przez Ciacho » Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #35 : Marzec 24, 2011, 20:51:58 »

I jeszcze mi piszesz,  po co okazywać szacunek

Przepraszam powinienem określenie "okazywać szacunek" wziąć chyba w cudzysłów w tym zdaniu. Chodziło mi, że pisarz ma po pierwsze pisać, a nie poświęcać życie na podróże po świecie.... bez względu na to jaki jest jego dorobek pisarski. Skoro dla ciebie nieodwiedzenie danego kraju jest równoznaczne z tym co napisałeś... to ja tu wysiadam :D
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #36 : Marzec 24, 2011, 21:06:55 »

Nie pisze o wszystkich krajach tylko o naszym i wyraźnie zaznaczyłem powód dla którego moim zdaniem mógłby odwiedzić nasz kraj, ale widocznie nie czytasz dokładnie tego ,co piszę. :) No,ale nie ważne.
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #37 : Marzec 24, 2011, 21:33:20 »

No powód zacny :D Ale niestety sk.pl na świecie nie istnieje z racji językowych. No i inna sprawa, że King ma teraz akurat powody by nas nie lubić :D Już mi kumpel doradzał byśmy zrobili transparent "To od nas wyciekł news o nowej książce" i koszulki "Stephengking.pl - the Wikileaks of Stephen King's secrets" :D
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #38 : Marzec 24, 2011, 22:04:24 »

jakby napisał na oficjalu "Mam wyjebane na Huberta Spandowskiego", to dalej byś z takim uśmiechem na twarzy chodził przy okazji każdej premiery

Jakby tam widniało moje nazwisko to byłbym cholernie dumny i bym się wszystkim tym chwalił :D King mnie zna!! Nemezis Kinga jestem!! bomba :D
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #39 : Marzec 24, 2011, 22:30:29 »

No powód zacny :D Ale niestety sk.pl na świecie nie istnieje z racji językowych. No i inna sprawa, że King ma teraz akurat powody by nas nie lubić :D

No zacny zacny,a problem językowy zawsze można rozwiązać przy flaszce, przy której nie ma barier. :D Co do tego wycieku,to wy chyba nie byliście świadomi, czy byliście? Kto się w ogóle w tym zorientował jakiś przydupas, czy sam King ? :P Ja się tak właśnie zastanawiałem nad tym,jak wszedłem na forum a tu temat zamknięty i o co kaman?  :o

Jakby tam widniało moje nazwisko to byłbym cholernie dumny i bym się wszystkim tym chwalił :D King mnie zna!! Nemezis Kinga jestem!! bomba :D

Hehehe, no Ty na pewno, przez wzgląd na legendy jakie tutaj krążą wokół Ciebie. :D Ale nie martw się, już niedługo się z nim spotkasz ingo. ;) :D
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Strony: 1 [2] 3 4 ... 40   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Black Rain by Crip Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines XHTML | CSS