ciach_eemuu_ciach

Miejsce pobytu: Łaziska Średnie
Space Travel Is Boring
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 12, 2011, 19:55:05 » |
|
Tomek był żałosny i robił za worek treningowy. Nic dodać nic ująć. Na ringu był po prostu chłopcem do bicia. Ale podziw, że wytrzymał tyle ciosów w głowę. Łeb to on ma naprawdę mocny. Kiedy w drugiej rundzie Adamek zaliczył potężną bombę i ledwie stał na nogach, Witalij czekał aż Góral dojdzie do siebie. Może obiecano mu premię za utrzymanie Adamka jak najdłużej w ringu aby publika zadowolona mimo wszystko była 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 12, 2011, 20:14:23 » |
|
Uważam, że "żałosny" to jednak zbyt obraźliwe słowo. Adamek na Witalija jest po prostu za malutki. Żałosny to był Gołota, gdy uciekł z ringu przed Tysonem. Adamek walczył do końca, trzymał się na nogach niczym de Niro we "Wściekłym byku"  A że zadał 3 razy mniej ciosów od Kliczko... cóż... Co do sytuacji z drugiej rundy. No tak, gdyby Adamek walczył z jakimś gigantem wagi ciężkiej z lat 90. mielibyśmy KO w drugiej rundzie... Ale Kliczko jest inny, nie nastawia się tak bardzo na szybki nokaut, konsekwentnie robi swoje... Może jedynie Haye'a w takiej sytuacji potraktowałby inaczej  I jeszcze fragment wywiadu: "Witalij opowiadał mi, że nie może do tej pory uwierzyć, że Polak nie padł po jego ciosie z prawej ręki w drugiej rundzie". No, czyli może po prostu był zaskoczony?  No właśnie, who's next? Ja bym z chęcią zobaczył walkę Kliczko vs Wałujew albo ten...jak mu tam... Powietkin?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2011, 20:41:38 wysłane przez p.a. »
|
Zapisane
|
|
|
|
dampf

Miejsce pobytu: Trójmiasto
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 12, 2011, 21:14:48 » |
|
Kliczce nie opłacało się robić KO już w drugiej rundzie  Dochody z reklam były większe za 10 rund. Tego rodzaju komentarz był dzisiaj w Wyborczej i coś w nim jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
'But no living man am I! You look upon a woman. Éowyn I am, Éomund's daughter. You stand between me and my lord and kin. Begone, if you be not deathless! For living or dark undead, I will smite you if you touch him.'
|
|
|
Emilio

Miejsce pobytu: Poznań
Kochasz?
|
 |
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 12, 2011, 22:50:23 » |
|
Jak w Wyborczej to na bank było kłamstwo  Kliczko ma taki styl, nie widziałem go jeszcze "napalonego" na nokaut jak np Tysona. Kliczko zawsze konsekwentnie obija przeciwników i nokautuje w drugiej połowie walki, zobacznie na statystyki jego walka, nokautuje często ale nie w pierwszych rundach ;-) Nie zmiania to jednak faktu, że to wielki mistrz, chyba nikt nie ma z nim szans.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
|
|
|
viru

Miejsce pobytu: oSiEdLe SzOpEnA
|
 |
« Odpowiedz #24 : Luty 17, 2012, 18:32:31 » |
|
 jakieś opinie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #25 : Luty 18, 2012, 14:23:26 » |
|
Nie przepadam za stylem boksowania braci, ale nie lubię też takich pajaców, jak Chisora, więc mam nadzieję, że żelazna pięść wyląduje tam, gdzie powinna - na bezczelnej gębie Chisory 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Daro
|
 |
« Odpowiedz #26 : Luty 18, 2012, 15:12:43 » |
|
Chisora nieźle namieszał  , należy mu sie niezły łomot, a Kliczko będzie nadzwyczaj zmobilizowany  . Z drugiej strony mam dość hegemonii Kliczków i chciałbym, żeby w końcu któryś przegrał. Chisory bydlaka nie lubie za to co zrobił, ale gdy te same warunki postawi na ringu, to kto wie. Nie mam nic przeciwko temu. Oczywiście będę oglądał  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
viru

Miejsce pobytu: oSiEdLe SzOpEnA
|
 |
« Odpowiedz #27 : Luty 18, 2012, 15:22:28 » |
|
no hegemonia trwa bo nie ma lepszych  Co do Chisory to wydaje mi sie ze max do 4 rundy dotrwa  u bukhmaherów można niezły pieniądz dostać jeśli rzeczywiście wygra Chisora, stawiając na Kliczke szału nie będzie z wygraną stawka na dzień wczorajszy było prawie 9 do 1 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Daro
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 18, 2012, 15:36:25 » |
|
Jest ryzyko jest zabawa, na Chisore 30 zł postawione 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 18, 2012, 18:00:15 » |
|
O której ta konkretna walka powinna się rozpocząć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
viru

Miejsce pobytu: oSiEdLe SzOpEnA
|
 |
« Odpowiedz #30 : Luty 18, 2012, 20:00:05 » |
|
Z tego co udaje mi się dowiedzieć to o 22:45 a o północy jest gala boksu zawodowego w Raciborzu, obydwie gale emitowane na kanale polsatu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Emilio

Miejsce pobytu: Poznań
Kochasz?
|
 |
« Odpowiedz #31 : Luty 19, 2012, 03:56:26 » |
|
Jest ryzyko jest zabawa, na Chisore 30 zł postawione  Ja miałem podobnie ale ciesze się, ze Chisora zawalczył tak fajnie  Oglądałem walke w sporej grupie i każdy twieredził, że Chisora nie dotrzyma do 4 rundy. Tylko ja uparcie mówiłem, że to bedzie trudny przeciwnik dla kliczki  Bardzo dobra walka, wreszcie coś ciekawego w wadze cięzkiej!! Chisora zaprezentował się nad wyraz dobrze. Pierwszy zawodnik od 7 lat, który nie przestraszył się Kliczki. Cały czas parł do przodu, zepchnął Kliczke do defensywy... Choćby za to należą się mu słowa uznania. Kozaczył przed walką ale w przeciwieństwie do Haye'a i Adamka, pokazał klasę w ringu. A to co zrobił przed walką Vitalijowi i w ringu Władymirowi zostawiam bez komentarza :lol:  no to czekam na Władymir Kliczko Vs Dereck Chisora... Młodszy Kiczko ma szczękę dosyć słabą i zawsze gubi się gdy jest na nim wywierana presja (Oglądam go od Olimpiady w Atlancie 1996), wiec Dereck ma szanse zrobić sensacje.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2012, 04:07:12 wysłane przez Emilio »
|
Zapisane
|
"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
|
|
|
Ciacho
|
 |
« Odpowiedz #32 : Luty 19, 2012, 10:23:46 » |
|
Chisora chciał być zapamiętany i go zapamiętają przez to, że jest idiotą i showmanem, ale bardzo dobrze walczył, co było widać po zdziwieniu i zmęczeniu na twarzy Vitalija. I teraz świat inaczej będzie na niego patrzył przez ten pojedynek. Ale nie wydaje mi się, by z drugim z braci Klitschko przegrał. Władymir nie ma tego opanowania co Vitalij, chociaż jestem za braćmi i dobrze im zawsze życzę. Klitschko świetnie wyglądał jak wczoraj kierował się na ring. Ten przydomek mu pasuje jak cholera.  Ale powiem wam, że za każdym razem jak widzę, gdy walczy Vitalij i widzę tę opuszczoną lewą rękę i to jak on ogólnie jest sztywny, to jest niesamowite, że on jeszcze nie leżał na dechach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll
"Każdego można pokonać... ale nie wolno dopuścić do sytuacji, w której człowiek pokonuje sam siebie."- Stephen King
|
|
|
Emilio

Miejsce pobytu: Poznań
Kochasz?
|
 |
« Odpowiedz #33 : Luty 19, 2012, 18:24:15 » |
|
http://www.bokser.org/content/2012/02/19/134911/index.jspHaha, Chisore policja wywiozła na dołek po walce. Został zatrzymany przed hotelem. Chodzi o bójkę jaka wywiązała się między nim a Davidem Hayem na konferencji prasowej po walce. Dereck siedzi w areszcie  Pały cały czas szukają Davida Haye'a :cool: Ale beda emocje przy okazji Chisora Vs Haye!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #34 : Luty 19, 2012, 21:04:03 » |
|
No i proszę, recepta na Kliczkę jest bardzo prosta: mieć twardy łeb i napierać cały czas  Zaskoczył mnie Chisora, myślałem, że to taki kozak w stylu Haye'a, który w swojej walce robił głównie uniki  Ale tak prawdę powiedziawszy, to nie wydaje mi się, by był z niego jakiś rewelacyjny bokser. Tylko, że ma twardy łeb i niełatwo go chyba znokautować. I się tak zastanawiam nad tą dominacją braci... a konkretnie - czy byliby w stanie tak dominować np. w latach 90.? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że któryś z czarnoskórych mistrzów tamtych lat nie potrafiłby się do nich dobrać. Słabo się na boksie znam, więc Emilio, co Ty o tym sądzisz? Tyson w szczytowej formie? Holyfield? Daliby radę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Emilio

Miejsce pobytu: Poznań
Kochasz?
|
 |
« Odpowiedz #35 : Luty 19, 2012, 22:02:14 » |
|
Główna różnica miedzy wagą ciężką w latach 90 czy chociażby 70' a tym co jest teraz, to właśnie ilośc klasowych zawodników. Dziś w tej wadze są bracia Kliczko i trzech, czterech zawodników, którzy mają jakieś tam aspiracje mistrzowskie. W latach 90 nie było tak wyraźnego dominatora (w koncu na lidera wyszedł Lennox Lewis) ale w obwodzie było kilkanaście nazwisk, które liczyły się w walkach o tytuły. Żeby nie być gołosłowny, był Lewis, Tyson, Holyfield, Bowe, Mercer, Moorer, Tua, Morrison, Botha, Foreman, Briggs, Shulz, Hipp, Ibeabuchi, Gołota, Bruno, Ruddock, Seldon, Hide... I tak nie wymieniłem wszystkich. Bracia Kliczko w latach 90 na 100% nie zdominowaliby wagi ciężkiej. Mogliby być mistrzami świata, owszem, ale absolutnymi dyktatorami tej wagi by nie zostali. A Chisora pokazał naprawde dobry i miły dla oka boks. Zrobił wszystko co trzeba zrobić w walce z takim gigantem - obnizona pozycja, dobry balans, head movement... Pieknie wchodził w półdystans pod lewą ręką Vitalija, atakował zarówno górę jak i korpus. Pokazał tez bardzo dobra odpornośc na ciosy a niewielu bokserów bije równie mocno jak Ukrainscy bracia. Chisora przypomina stylem Joe Fraziera, może uda mu sie zdobyć tytuł, tak jak kiedyś udało się to słynnemu Frazierowi. 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2012, 17:05:03 wysłane przez Emilio »
|
Zapisane
|
"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #36 : Luty 19, 2012, 22:53:11 » |
|
Oglądając tą walkę, przypomniało mi się moje pytanie sprzed iluś tam miesięcy o sens walenia braci w korpus  Zauważyłem bowiem jeden charakterystyczny dla walki moment - Chisora obrywa od Kliczki w głowę, krzywi się i jednocześnie wali sierpem w korpus Ładnie mu też raz wyszedł cios podbródkowy. Ale jakby nie patrzeć, Kliczko trafił go więcej razy, więc werdykt dla mnie absolutnie słuszny. No to co, może tak wreszcie z Powietkinem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #37 : Luty 20, 2012, 12:52:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
viru

Miejsce pobytu: oSiEdLe SzOpEnA
|
 |
« Odpowiedz #38 : Luty 22, 2012, 19:43:31 » |
|
http://www.bokser.org/content/2012/02/22/145515/index.jspbo to nie bokser co nie panuje nad prymitywnymi zaczepkami ;/ prawdopodobnie było to zrobione pod media by się pokazać i zabłysnąć, bo po walce świat zaczął o nim mówić, ale konsekwencję powinno się ponosić
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
HAL9000

Miejsce pobytu: Discovery One
|
 |
« Odpowiedz #39 : Luty 23, 2012, 13:32:52 » |
|
Nawet jeśli się to nie potwierdzi to ja i tak miałem wrażenie że Kliczko z każdą kolejną rundą poważnie rozważa tą kwestię  Walki miałem nie oglądać bo mnie za bardzo boks nie interesuje... Ale jak zobaczyłem ten cyrk z ważenia to postanowiłem obejrzeć  Jedno trzeba przyznać, Chisora wie jak przyciągnąć publikę (dałem się nabrać na te tanie chwyty  ) A sama walka była całkiem interesująca, Chisora się nie bał, momentami nawet po cichu mu kibicowałem  Ale te sceny z pluciem i bójka na konferencji jak dla mnie jednak kompletnie go dyskwalifikują... to już było dno. A hitem wieczoru był komentator z tekstem o psie "Ciuła ciuła, Killer"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
|
|
|
|