Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: O pochodzeniu nicków ;)  (Przeczytany 31665 razy)
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #20 : Styczeń 29, 2011, 16:33:58 »

Wiedziałem, że powinienem napisać Enrique , bo inaczej ktoś coś z tego wyciągnie :P
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #21 : Styczeń 29, 2011, 16:59:41 »

Skoro taki piękny jesteś to zamiast takiego brzydala w avatarze powinieneś mieć swoje zdjęcie :D
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #22 : Styczeń 29, 2011, 17:44:50 »

Hehehe, powiem Ci jedno. Jest tylko jeden człowiek na tym świecie, którego uroda przyćmiewa moją. Mowa o tym opalonym playboyu, który lata po plaży razem z Pamelą w tych swoich czerwonych spodenkach,a którego masz u siebie w avatarze. :D W związku z tym nie biorę nawet pod uwagę możliwości wstawienia swojego zdjęcia i uchylam się od dalszych konwersacji na ten temat.  Diabeł 9
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #23 : Styczeń 29, 2011, 18:12:29 »

Ciacho- powiało tchórzem.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
J.Xavier.B

*

Miejsce pobytu:
Białystok




WWW
« Odpowiedz #24 : Styczeń 29, 2011, 19:45:01 »

Hehehe, powiem Ci jedno. Jest tylko jeden człowiek na tym świecie, którego uroda przyćmiewa moją. Mowa o tym opalonym playboyu, który lata po plaży razem z Pamelą w tych swoich czerwonych spodenkach,a którego masz u siebie w avatarze. :D W związku z tym nie biorę nawet pod uwagę możliwości wstawienia swojego zdjęcia i uchylam się od dalszych konwersacji na ten temat.  Diabeł 9

Kto by pomyślał, że takiego narcyza mamy na forum :D :D :D. Normalnie zero skromności  :haha:. Dawaj więc swoją fotkę z rozkładówki pisma dla Pań, co się będziesz krył ze swoją idealną, wręcz boską figurą  Diabeł 9.

Chcemy wpaść przy Tobie w jeszcze większe kompleksy!!!  :haha:

Zapisane
Faay

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Quoth the Raven, "Nevermore."

« Odpowiedz #25 : Styczeń 29, 2011, 19:50:39 »

Nie dacie mu teraz spokoju, co?  Diabeł 9 No ale sam sobie Ciacho winny :D
Zapisane

"If this is a dream, the whole world is inside it." Stay
Kaja

*




« Odpowiedz #26 : Styczeń 29, 2011, 20:38:43 »

p.a. - bardzo fajna geneza nicka, a już myślałam, że to zwykłe inicjały :).
Zapisane

"Więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro."
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #27 : Styczeń 29, 2011, 21:48:14 »

Uuuu,ale mnie oblegli. :D Dobrze więc należy wam się małe sprostowanie. Pisałem już wcześniej,tylko w innym temacie, że "Ciacho" nie zostało wymyślone przez mnie i nie nawiązuje do wyglądu. :) Myślałem przed zarejestrowaniem na GWKC,czy by nie wstawić jakiegoś zmyślonego nicku, ale ostatecznie uznałem,że wpisze tak jak to jest na co dzień, bo nie zakładałem, że tak się z czasem będę udzielał tam i tutaj. :) Skąd się wzięło? Ano z najwcześniejszych lat dzieciństwa;myślę tutaj o pierwszej klasie,a nawet może i zerówce; jakoś to było,że ja normalnie nie jadałem za dużo słodyczy, a już takich ,ciast,ciastek i ciasteczek to w ogóle, chociaż normalnie dzieciaki słodyczami się opychają aż im się uszy trzęsą. :P No i pewnego dnia, dostałem w łapy bodajże Łakotki kakaowe (niebo w gębie :D) , które mi tak cholernie zasmakowały, że wziąłem je "na plac" a dzieciaki zdziwione, żę ja mam ciastka w ręku i częstuje. :)  Do tego stopnia było poruszenie, że jedno z nich wyskoczyło z hasłem mniej więcej "O! patrzcie,niesie ciasteczka! Ciacho niesie ciacha.Teraz będziesz się nazywał Ciacho!",wszyscy się śmiali,fajnie było. No i tak się jakoś przyjęło, wiele wody upłynęło od tego czasu (jakieś 16-17) i nazywają mnie tak po dziś dzień. :D Także jak sami widzicie to nic takiego. :) Owszem było nie raz związane z tym śmieszne sytuacje i często mnie ludzie męczą pytaniami tego typu co Tath zadała ,czy to ja taki ładny jestem, czy coś z ciastkami. Jak mi się nie chce opowiadać to mówię, żeby sobie sami dopowiedzieli albo znajomi mnie wyręczają.  No ale jak jest w rzeczywistości,to Wy już wiecie i Ty ciekawska Agatko też już wiesz. :D

Jeszcze było z na GWKC to "One", tak jak pisałem wyżej to był tylko przyrostek,bo na GWKC nie mogłem mieć samego "Ciacho" (chociaż później się okazało,że nikogo takiego nie było zarejestrowanego,a mimo to nie mogłem tego wybrać) ,a więc oburzony, że ktoś już taki jest, chciałem podkreślić, że jest tylko jeden jedyny "Ciacho" i dopisałem "One". :D I w sumie to tyle. Nie jestem narcyzem tylko normalnie funkcjonującym człowiekiem ;)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #28 : Styczeń 29, 2011, 21:52:24 »

No super historia, ale się już nie wykręcisz - żądamy Twojego zniewalającego zdjęcia  :D
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
J.Xavier.B

*

Miejsce pobytu:
Białystok




WWW
« Odpowiedz #29 : Styczeń 30, 2011, 13:19:01 »


Jeżeli zaś chodzi o korzenie xywki J.Xavier.B, to muszę powiedzieć, że moja historia w porównaniu z pochodzeniem Ciacha od uroku Julio Iglesiasa i opalenizny Pameli Anderson, jest bardzo trywialna :D.

Pseudonim Ksawery wymyślił mój kumpel ze szkoły średniej w roku 1996, który tak mnie non-stop nazywał; nawet jak do mnie pocztówki z wakacji wysyłał, to tak mnie tytułował ;). Z czasem przezwisko uległo transformacji i zaczęło brzmieć bardziej europejsko [:D], pisane w obecnej formie przez X i V w środku  :rad2:. Nieoczekiwanie, po maturze moje drogi z tym kolegą się rozeszły i ksywka zaczęła umierać w eterze  ;(.  Podjąłem więc starania jej ratowania, poprzez sygnowanie swoich rysunków podpisem imiennym wraz ze wstawką Xavier w środku - i jak czas pokazał, stał się to mój graficzny znak rozpoznawczy, co nieodmiennie trwa już od 11-tu lat  :faja:. Potem - początek 2005 roku - przyszedł czas rejestracji na forum GWKC i tak oto po dodaniu inicjałów powstał J.Xavier.B  :). Przechodząc na Gotham Cafe w końcówce lata ubiegłego roku, nawet nie myślałem o zmianie nicka, z trzech powodów: 1. Na starym forum byłem tak właśnie rozpoznawalny, więc po cholerę zmieniać niejako swoją tożsamość i na nowo przyzwyczajać się do wyrobionej przez lata marki?? :D. 2. Pseudonim ściśle związany jest z moim rysunkowym hobby, a to też już kawał sentymentalnej historii i szkoda byłoby to zmieniać, skoro mi z tym dobrze :D. I wreszcie 3-ci powód: ta ksywka była we mnie na tyle silna, że naszemu synkowi wraz ze Stefcią daliśmy na imię Ksawery [także na pewno nie ściągnęliśmy imienia z serialu "Na wspólnej", ani od dziecka Michała Wiśniewskiego, jakby mogło się to wydawać przy pierwszym skojarzeniu  :haha:], a na drugie daliśmy mu tak, jak ja mam na pierwsze - czyli wyszła taka rodzinna roszada i stąd też bierze się to ważne znaczenie 15-to letniej tradycji mojego szkolnego przezwiska ;).
Zapisane
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #30 : Styczeń 30, 2011, 14:07:30 »

Wybacz osobiste pytanie, ale to chyba dobra chwila: czy Twoją żoną jest osoba, która podpisuje się jako Stefania Król? :) Może dla większości osób odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale ja miałem kilkuletni okres niebytu na GWKC, więc autentycznie nie wiem :)
Zapisane
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #31 : Styczeń 30, 2011, 15:25:32 »

kurczę, te wasze historie o nickach to prawie jak mini-powieści :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
SickBastard
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Pabianice




to hell and back

WWW
« Odpowiedz #32 : Styczeń 30, 2011, 18:54:22 »

Myślę, że Sick jest od nazwiska (Siciński) i poniekąd od tego, że liceum namiętnie słuchałem takiej metalowej kapelki Slipknot. Mniej więcej w okresie kiedy się rejestrowałem na forum hasałem po lasach z grupką kumpli i kręciliśmy very indie horror. I wiedząc, że słucham Slipknota parę razy zawołali Sick. Ale to się jednak nie przyjęło. Teraz mówią do mnie po imieniu, pewnie nie pamiętając, w ogóle że się do mnie tak zwrócili. Rejestrując się na forum też nie sądziłem, że będzie to coś więcej niż login. Że kiedyś się z ludźmi z neta spotkam i będą wołać "Ej, Sick!", "Sicku"... W momencie kiedy się rejestrowałem samo Sick było chyba zajęte, a że akurat padło w tekście kawałka który leciał "bastard" (słuchałem akurat właśnie wtedy Slipknota), to pomyślałem, ze to dobra kombinacja. Stąd SickBastard. Ot, cała geneza ;)
Zapisane

J.Xavier.B

*

Miejsce pobytu:
Białystok




WWW
« Odpowiedz #33 : Styczeń 30, 2011, 19:01:02 »

Wybacz osobiste pytanie, ale to chyba dobra chwila: czy Twoją żoną jest osoba, która podpisuje się jako Stefania Król? :) Może dla większości osób odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale ja miałem kilkuletni okres niebytu na GWKC, więc autentycznie nie wiem :)

Ano racja, to moja życiowa partnerka  :). A bardziej ją kojarzą osoby, które na starym forum były w latach jej dużej aktywności, tj. pomiędzy 2005 a 2007 rokiem  :faja:. Tutaj pojawia się bardzo sporadycznie, ale nadal jest wielką wielbicielką prozy Kinga  =).
Zapisane
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #34 : Styczeń 30, 2011, 20:19:09 »

Hehe, wszystko pasuje, bo z tego co pamiętam, w 2005 albo 2006 roku (lata mojej największej aktywności na GWKC) podpadłem Twej małżonce jakimś mało pochlebnym słowem nt. Kinga ;) A może po prostu nazwałem go Stefkiem? :D Nie jestem pewien :D

SickBastard, pamiętam, jak pierwszy raz zauważyłem Twojego nicka na GWKC, to bardzo mi doń pasował Twój również "chorawy" awatar :)
Zapisane
SickBastard
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Pabianice




to hell and back

WWW
« Odpowiedz #35 : Styczeń 30, 2011, 21:06:07 »

SickBastard, pamiętam, jak pierwszy raz zauważyłem Twojego nicka na GWKC, to bardzo mi doń pasował Twój również "chorawy" awatar

Tutaj też go jakiś czasu używałem..., ale po 6 latach mi się po prostu opatrzył :D
Pewnie kiedyś do niego wrócę. Jesteśmy ze sobą związani. :D
Zapisane

lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #36 : Styczeń 31, 2011, 00:04:54 »

Historia mojego nicku jest bardzo prosta. 1991 - rok urodzenia. A lorddemon? Kiedyś grałem w różnego rodzaju gry MMO i jak wiadomo jako 12-13 latek musiałem sobie wymyślać jakieś mega, mroczne nazwy:P i tak zostało. Był też kiedyś evilgoro ale to z Mortal Kombat :D:D tyle tego:)
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #37 : Styczeń 31, 2011, 00:20:33 »

Tutaj też go jakiś czasu używałem..., ale po 6 latach mi się po prostu opatrzył

No tego nowego Twojego avatara to jakoś zrozumieć nie mogę :D

Wypada mi kolejny raz powtórzyć historię mojego nicka, skoro nowi znajomi tu są ;)

No więc ja jestem niczym Indiana Jones :D Nazwałem się po psie ;)

Jakoś w 2001 zdechł mój owczarek niemiecki - miał zaledwierok i zadławił się biedak piłką tenisową na moich oczach... Dosyć smutna historia, choć jak ją opowiadam to moja głupia mimika twarzy nie potrafi się odpowiednio zachować ;) To były lata gdzie zaczynałem bardziej urzędować w necie -  mail, forum - no więc ku pamięci mojego kochanego psiaka zacząłem posługiwać się jego imieniem - ingo :) Przyzwyczaiłem się i jest mi z tym dobrze  :) Taki ze mnie Indiana :)
Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #38 : Styczeń 31, 2011, 01:58:10 »

No tego nowego Twojego avatara to jakoś zrozumieć nie mogę :D

No właśnie ja też jakoś tak nie bardzo :D

To były lata gdzie zaczynałem bardziej urzędować w necie -  mail, forum - no więc ku pamięci mojego kochanego psiaka zacząłem posługiwać się jego imieniem - ingo :)

A imię dla psiaka wzięło się od "dingo"? I tak w ogóle przykro, że taka smutna historia Ci się przydarzyła...
Zapisane
SickBastard
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Pabianice




to hell and back

WWW
« Odpowiedz #39 : Styczeń 31, 2011, 02:17:06 »

No tego nowego Twojego avatara to jakoś zrozumieć nie mogę

a w formie komiksu załapiecie? ;)

Zapisane

Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do góry
Drukuj
Skocz do: