Dawno nikt nie pisał tu, a 7 sezon robi się coraz lepszy.
Jeśli chodzi o 17 odcinek to całkiem pogmatwane te ich relacje. Teraz to każdy z każdym może być w sumie

Słowa Marshalla na końcu odcinka wprowadzają jeszcze więcej wątpliwości
Chociaz nie wyobrazam sobie Teda z Robin na końcu i jest to raczej niemożliwe, to na pewno wolę ich razem niż Robin z Barneyem. Zresztą czemu nie, Ted i Robin, w końcu serial to "Jak poznałem WASZĄ MATKĘ" a nie "Jak poznałem SWOJĄ ŻONĘ"

Co do reszty odcinka, wątek z tymi zakładami był całkiem niezły.

No i czemu Barney nie włączył Sex tape?


?
