Strony: [1] 2   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Kabarety  (Przeczytany 9515 razy)
Autumn

*

Miejsce pobytu:
Reykjavík




« : Wrzesień 14, 2010, 14:26:12 »

Zainspirowana skeczem Polacy w niebie Neo-Nówki, zakładam wątek o kabaretach :)
I może najpierw kilka słów o samej Noe-Nówce: jest to kabaret założony przez wrocławskich studentów w roku 2000. Na dzień dzisiejszy w skład grupy wchodzą: Michał Gawliński, Radek Bielecki i Roman Żurek, który odpowiada za teksty. Ich ostatnia trasa nosi tytuł Seks, alkohol i książki. Ode mnie: chłopaki są super :D

Polacy w niebie część pierwsza:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=3gSFsALL0dE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=3gSFsALL0dE</a>

Polacy w niebie część druga:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=9Qunc88exxY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=9Qunc88exxY</a>

Neo-Nówka w Opolu
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=i-a7sT_GBl8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=i-a7sT_GBl8</a>

Strona: http://www.neonowka.pl/


Zapisane

Obudziłam się nagle. Była trzecia, pora duchów, samobójców i złodziei.
Zimek

*

Miejsce pobytu:
Lublin




Nie ogarniam.

« Odpowiedz #1 : Wrzesień 14, 2010, 14:50:27 »

Niestety, ale "Niebo" to ich jedyny skecz, który mnie bawi. Reszta jest dla mnie słaba, mohery są już nudne a oni tylko umieją śmiać się z dziadów i udawać niepełnosprytnych... średnio mnie to rusza ;)
Zapisane

Autumn

*

Miejsce pobytu:
Reykjavík




« Odpowiedz #2 : Wrzesień 14, 2010, 14:59:17 »

To wrzuć coś, co rusza Cię bardziej :)
Zapisane

Obudziłam się nagle. Była trzecia, pora duchów, samobójców i złodziei.
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
Dorne




WAR is NOT the ANSWER

« Odpowiedz #3 : Wrzesień 14, 2010, 15:10:42 »

Najlepsze polskie kabarety to zdecydowanie 1.Kabaret Moralnego niepokoju 2. Neonówka / Limo.

Reszta jest słaba z przejedzonym do granic możliwości Ani mru mru.

A swoją drogą, to jest z&^%$@$&e :) :

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=HKiIqp74ZhU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=HKiIqp74ZhU</a>
Zapisane

"Podróż donikąd też zaczyna sie od pierwszego kroku."

(Ch. Palahniuk 'Rozbitek')
Pavel
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Kraków




Out of my mind. Back in five minutes.

WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 14, 2010, 15:21:37 »

Dobre kabarety się skończyły. Albo może mnie po prostu coś innego już śmieszy. Ani Mru Mru było ciekawe na początku, teraz się skończyło, ileż razy można pokazywać chińczyka, albo komentować wydarzenie sportowe. Neo-nówka mnie nie śmieszy, ich pomysł są idiotyczne. Łowcy .B wskoczyli nagle na scenę i się stoczyli do reklamy niemieckich sąsiadów. Kabaret Moralnego Niepokoju raz na czas pokaże coś dobrego, ale i tak wszyscy będą śmiać się z lachonów. Generalnie, jak dla mnie, Polski kabaret podupadł i ze świecą szukać jakiegoś dobrego skeczu w ostatnim czasie.

Dobry kabaret powinien nawiązywać do wydarzeń, uruchamiać skojarzenia, bawić się z widzem, a nie tylko pozwolić mu biernie oglądać i walić puentą prosto w twarz. 

Do moich ulubionych należy:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Bj4fD48gKlQ" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Bj4fD48gKlQ</a>
Zapisane

"Nie wydają mi się bowiem kochać książek ci,
którzy zachowują je nietknięte i ukryte w skrzyniach,
lecz ci, którzy dotykając ich zarówno w nocy,
jak w ciągu dnia brudzą je,
 marszczą i niszczą (...)".

Erazm z Rotterdamu
Autumn

*

Miejsce pobytu:
Reykjavík




« Odpowiedz #5 : Wrzesień 14, 2010, 16:27:51 »

Kabaret Dudek - Sęk

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s</a>
Zapisane

Obudziłam się nagle. Była trzecia, pora duchów, samobójców i złodziei.
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
Dorne




WAR is NOT the ANSWER

« Odpowiedz #6 : Wrzesień 14, 2010, 16:34:46 »

Neonówka was nie śmieszy?
No nie mówie że każdy skecz ale...

http://www.tvp.pl/rozrywka/programy-satyryczne/kabarety-w-tvp/wideo/neonowka/neonowka-wizyta-w-urzedzie

... to was nie śmieszy? :P
Zapisane

"Podróż donikąd też zaczyna sie od pierwszego kroku."

(Ch. Palahniuk 'Rozbitek')
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #7 : Wrzesień 25, 2010, 16:34:18 »

Neo-nówki tylko Niebo mi się podobało (i to bardzo) z tych,które widziałam.

Nie wiem, czy można to zaliczać do kabaretu (chyba tak) ale uwielbiam wprost Spadkobierców. Mogłabym to godzinami oglądać. Nawet chciałam się wybrać, ale z tego co widziałam to odbywa się to na tygodniu, więc troche lipa
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
Autumn

*

Miejsce pobytu:
Reykjavík




« Odpowiedz #8 : Wrzesień 28, 2010, 23:10:26 »

Coś mnie dziś tknęło na Macieja Sthura

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Cz0tJMn2nOc" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Cz0tJMn2nOc</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=lLKaNQyySY8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=lLKaNQyySY8</a>

:D
Zapisane

Obudziłam się nagle. Była trzecia, pora duchów, samobójców i złodziei.
J.Xavier.B

*

Miejsce pobytu:
Białystok




WWW
« Odpowiedz #9 : Listopad 04, 2010, 13:00:50 »

Jeśli o mnie chodzi, to jestem zwolennikiem humoru absurdalnego i sytuacyjnego :D. Nie przepadam zaś za kabaretami serwującymi publice skecze o polityce... to już jest jeden wielki kabaret, więc po co go parodiować??  :haha:.

Swego czasu moim no.1 na satyrycznej scenie był kabaret "Mumio", była to fajna alternatywa humorystyczna po "Ani mru mru", które już mi się przejadło ;). "Mumio" zaserwowało mi świetne skecze obyczajowe, jak "Inkasent gazowy", "Zwyczaje", "Senior Euchenio", a nade wszystko ich "Wykład o chodzeniu z dziewczyną" okazał się prawdziwą wisienką na szczycie tortu :D. Niestety, kabaret ten wiele stracił w moich oczach poprzez nagminne występowanie w reklamach Plusa... cóż, łatwa kasa ;). Nawet nie wiem czy oni teraz w ogóle robią jakieś ciekawe skecze, mam po prostu wrażenie że zatrzymali się na owych telewizyjnych filmikach o telefonii komórkowej, które mnie już zupełnie nie bawią...

Wśród innych znanych kabaretów, dobre są wymienione przez Was powyżej takie ekipy jak: "Kabaret Moralnego Niepokoju" [oprócz "Lachonów" kapitalna jest również "Wizyta księdza" :)], "Neo-Nówka", oraz "Łowcy.B" :).

Jednakże dla mnie to wszystko bije na łeb kabaret "Limo", a cenię ich za nowatorskość i pomysłowość prezentowanych przezeń skeczy :). I rzecz jasna humor mają odjazdowy, nie mówiąc już o samym wyglądzie :D.

Poniżej kilka ich perełek [oprócz kultowego "Dresiarza" :D] - pewnie już to widzieliście, ale nie zaszkodzi pośmiać się jeszcze raz  Diabeł 9:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ISGLd-UYAnc" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ISGLd-UYAnc</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=bVzFxjVtEi4" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=bVzFxjVtEi4</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=DbbPtxVdEOY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=DbbPtxVdEOY</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=6a7twMM7D04" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=6a7twMM7D04</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ib0TE-N5_Lo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ib0TE-N5_Lo</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=GYxeruULeSY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=GYxeruULeSY</a>

:D :D :D :D :D.
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2010, 13:06:00 wysłane przez J.Xavier.B » Zapisane
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #10 : Listopad 04, 2010, 13:20:40 »

A ogląda ktoś z Was tzw. "serial" "Spadkobiercy"? Ja przyznam, że dość mocno wciągnąłem się w perypetie rodziny Owensów i chociaż z poziomem poszczególnych odcinków bywa różnie, to z przyjemnością oglądam kolejne epizody. Lubię kabaret improwizowany, i mimo, że "Spadkobiercy" to nie poziom takiego "Whose line is it anyway?", i tak dostarczają mi niezłego ubawu.

Z samymi aktorami bywa różnie. Oczywiście najlepiej wypadają - pozwolę sobie użyć ich serialowych imion - George Owens i Dr Dreyfus: obaj mają wielki talent do improwizacji a tekstami, jakimi rzucają jak z rękawa, doskonale wstrzelają się w każdą scenę i dialog. Na drugim miejscu, ex aequo, Warren, Jonathan i McPherson - też świetnie improwizują, ale grają na nieco mniej absurdalnych (a najbardziej przeze mnie lubianych) "nutach".

Irytujące za to są panie w tym serialu, które przeważnie pieprzą nieśmieszne głupoty (Harriet), bądź posuwają się w absurdzie za daleko i widocznie zazdroszczą lepszym od siebie aktorom w tym serialu, nie mogąc przebić się przez ich genialne często monologi (Dorin).

Najsłabiej jednak wypadają tzw. gwiazdy, które widać, że nie czują klimatu, albo w ogóle brak im talentu do improwizacji. Często prezentują typowe "robienie łaski" i "tumiwisizm".

Ogólnie seria bardzo na plus i szkoda, że - jak słyszałem - niebawem znowu zejdzie "do podziemia" (czyli będzie dostępna jedynie w teatrach) z powodu zdjęcia serialu z anteny. Żal.
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #11 : Listopad 04, 2010, 15:41:06 »

Ogólnie seria bardzo na plus i szkoda, że - jak słyszałem - niebawem znowu zejdzie "do podziemia" (czyli będzie dostępna jedynie w teatrach) z powodu zdjęcia serialu z anteny. Żal.

A to dziwne, bo wydaje się, że "Spadkobiercy" mają dosyć wysoką oglądalność. Ja sam np. z chęcią oglądam ten kabaret/serial, kiedy tylko mam czas.
Zapisane
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #12 : Listopad 04, 2010, 20:19:24 »

Ja już wcześniej wspominałam, że oglądam 'Spadkobierców'.

RandallFlagg skąd masz te informacje, że mają zdjąć ich z anteny? Ja od dawna poluje na bilety na spektakl i zawsze są problemy. Jak ich nie będzie w tv, to będę wielce zasmucona.

P.S. Nie zgadzam się z Twoją opinią odnośnie Dorin. Moim zdaniem jest rewelacyjna. I to nie tylko w 'Spadkobiercach'.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
J.Xavier.B

*

Miejsce pobytu:
Białystok




WWW
« Odpowiedz #13 : Listopad 04, 2010, 22:17:34 »

"Spadkobierców" i ja oglądam, choć nie regularnie, to jednak łapię się w ogólnej fabule tego tasiemca :D.

Z resztą jeden z grających tam satyryków - odtwórca roli Warrena, to członek [:D] wspomnianego przeze mnie wcześniej kabaretu "Limo"  :).

Bardzo fajny serial, dużo humoru i błyskotliwych dialogów z tzw. partyzanta :D. Najlepsze jest to, że wykonawcy sami mają nie lada ubaw z tego i ledwo powstrzymują się od rechotu z własnych improwizacji :). Jak dla mnie mało wyraźny i śmieszny jest komik z "Ani mru mru", za to Robert Górski z KMN" już samą intonacją głosu zyskuje u mnie wielkie brawa :D :D :D. W kwestii popisów Pań, to zgodzę się, że odtwórczyni roli Harriet szału specjalnego nie robi, za to Dorin jest świetna w swoich dyskusjach :D.

Natomiast dr Dreyfus powinien dostać Oscara za sam urok osobisty :D  :haha:.
Zapisane
Magnis

*




« Odpowiedz #14 : Listopad 04, 2010, 23:00:44 »

Załapałem się kilka razy na Spadkobierców i mi się spodobał.
Co do bardzo fantastycznych kabaretów mogę zaliczyć starszy już kabaret Tey z Zenonem Laskowikiem i Bohdanem Smoleniem.Oprócz nich jeszcze był Schubert i Rewiński i jeszcze inni.Ich skecze są świetnie zagrane i potrafią rozbawić chociaż minęło już kilkanaście dobrych lat.

Krótki filmik nakręcony przez Krzysztofa Jaślara.W roli głównej Smoleń i Laskowik :

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=0qF5MXpfWGA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=0qF5MXpfWGA</a>

Skecz kuchnia (Kociołek)  :

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=_caqjVuTxSE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=_caqjVuTxSE</a> - cz.1
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Iz5llLoTv4o" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Iz5llLoTv4o</a> - cz.2
Mapa Polski :

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=f4O1iyJX0_w" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=f4O1iyJX0_w</a>

Bardzo mi się ten kabaret podoba, ponieważ ma świetne teksty, a Laskowik i Smoleń są niepowtarzalni :).
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #15 : Listopad 05, 2010, 00:15:11 »

P.S. Nie zgadzam się z Twoją opinią odnośnie Dorin. Moim zdaniem jest rewelacyjna. I to nie tylko w 'Spadkobiercach'.

Odnośnie pani Kołaczkowskiej, czyli Dorin, to dobrze ją wspominam ze skeczy, w których brała udział z grupą POTEM, czy Hrabi, ale jej zdolności improwizatorskie, to zupełnie inna para kaloszy. Czasem trafi jej się jakiś zabawny tekst - jak choćby rozmowa z Edytą Jungowską (która całkiem fajnie zagrała, w przeciwieństwie do większości "gwiazdeczek"), ale ogólnie Dorin mnie nie śmieszy...

RandallFlagg skąd masz te informacje, że mają zdjąć ich z anteny?

Ogólnie nie jest to jeszcze pewne, ale podobno "...pojawiło się światełko w tunelu..." (wiadomość od twórców z zeszłej środy), więc może los serialu nie jest jeszcze przesądzony. Wcześniej całkiem poważnie mówiono o zakończeniu realizacji.
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #16 : Listopad 05, 2010, 02:23:41 »

Spadkobiercy nie schodzą z antenty, będą dalej.

ja uwielbiam ten serial, cała śmietanka polskiego kabaretu w jednym miejscu, Kamol jako reżyser (straszliwie żałuję, że nie gra, bo go po prostu kocham), Aśka jako Dorin, którą kocham tak jak Kamola i nie zgadzam się z Randallem, w serialu także jest wspaniała i ma bardzo często znakomite teksty, Wojtek Kamiński czyli Ken, no facet jest znakomity, jego kabaret Jurki jest świetny, Górski czyli George to wiadomo, klasa sama w sobie, Janusz Rewers (Frank Dealey) jest świetnym czarnym charakterem. Bałroczyk (McPerson) i Andrus (Jonathan Owens) także w improwizacji się znakomicie sprawdzają. za to uwielbiany przez wszystkich Marek Grabie (Doktor Dreyfus) nie przypadł mi do gustu, jego teksty są dla mnie zbyt absurdalne, czasem po prostu głupie choć ma swoje momenty. o dziwo panowie Wójcik (Billy i Harry) są tylko tłem przy innych, nie wiem dlaczego tak się dzieje, jakoś nie potrafią się wbić w improwizowane rozmowy.

co do gości to także zupełnie nie zgadzam się z Randallem, czasami świetnie dają sobie radę czego najlepszym przykładem jest Maria Czubaszek, która była tak genialna, że natychmiast z gościa jednego odcinka została "aktorką" na etacie (chociaż już tak dobra nie jest niestety, ale jako gość to było poprostu nieprawdopodobne co zrobiła, przyćmiła wszystkich wyjadaczy i ukradła odcinek).
Zapisane
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #17 : Listopad 05, 2010, 08:06:37 »

Szczerze mówiąc, ja dopiero nadrabiam zaległości. Tzn. zacząłem oglądać na bieżąco od połowy sezonu drugiego do odcinka najnowszego, czyli tego z Edytą Jungowską, a teraz wziąłem się za starsze epizody, więc może jeszcze zdanie zmienię, co do paru osób (np. Babci Maggie, bo odcinka, gdzie występowała gościnnie jeszcze nie widziałem, a w tych, w których gra obecnie też mi za bardzo do gustu nie przypadła).

Wracając do gości - Wojciech Mann mnie totalnie rozczarował, bo zważając na jego dorobek ("Za chwilę dalszy ciąg programu", "MdM" i cała konferansjerka) to facet wydawał mi się idealny do takiego kabaretu improwizowanego, a w "Spadkobiercach" nic ciekawego nie zaprezentował, albo mu się nie chciało. Do tej pory najbardziej żenujące - jak dla mnie - epizody zaliczyli niejaki Bryndal (za którym i tak nie przepadałem) i Andrzej Grabowski, który wręcz odwalił chamówę (jego teksty za kulisami...).

Z tych gościnnych występów, które mi się zdecydowanie podobały, to były epizody z Jungowską i Poniedzielskim (jego monolog - mistrzostwo świata!), Chajzerem i Friedmannem. Reszta raczej nie potrafiła braku umiejętności uzupełnić chociażby wczuciem się w klimat...
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2010, 08:08:19 wysłane przez RandallFlagg » Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #18 : Listopad 05, 2010, 08:39:32 »

Mi się jeszcze podobało wystąpienie Jacka Borkowskiego. Spodziewałam się po nim klapy, ale pierwsze minuty na scenie jak wykonał telefon w celu wystraszenia babci - miłe bardzo zaskoczenie. Ogólnie moim zdaniem nieźle mu poszło.

Natomiast nie mogłam przełknąć sceny podczas której występowała Agnieszka Włodarczyk. Po prostu żenada. Wydawała mi się taka wyniosła i pewna siebie, bo przecież gwiazda, a nic interesującego sobą nie zaprezentowała. Nie czuła klimatu moim zdaniem.

Jeszcze słówko odnośnie Dorin. Pamiętam, że gdy po raz pierwszy oglądałam 'Spadkobierców' Kołaczkowska w ogóle nie przypadła mi do gustu. Wydawała mi się taka nienaturalna. Ale zmieniłam zdanie bardzo szybko i zniechęcenie zamieniło się w uwielbienie.
Szczególnie lubię oglądać sceny z nią i Kenem.

Babcia Maggie zrobiła świetne wrażenie swoim pierwszym wystąpieniem i później jeszcze kilka razy. Ale ogólnie dla mnie jest to postać zbędna, bo nie trzyma się wyznaczonych ram (to akurat nie jest takie straszne) i często nie pozwala reszcie dojść do słowa. Żeby jeszcze miała coś do powiedzenia konkret - to można by to przełknąć. W większości jednak - dla mnie to po prostu bełkot.

Doktorka natomiast uwielbiam. Za sam wyraz jego twarzy i to, że jego odpowiedzi są nieprzewidywalne. Z kosmosu wzięte odzywki, które mnie zwyczajnie rozbrajają swoją absurdalnością.

Nie mogę pominąć roli George'a, który wymiata. Wiem, że jak na scenie pojawia się Górski, to będzie ona na pewno zabawna i interesująca.

I do tego wszystkiego Rewers (ten jego uśmieszek z cygarem w ustach), Bałtroczyk (ostatnio miałam okazję uczestniczyć w jego wystąpieniu, gdy gościł w Lublinie i ubawiłam się porządnie!) i Tremiszewski (Warren).

Cud, miód i orzeszki. Jak tylko na początku roku odzyskam urlop i będę bardziej 'przy kasie' planuje zacząć porządnie polować na bilety do teatru 'Bajka'.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #19 : Listopad 05, 2010, 08:55:00 »

Na fejsbukowej stronie Marka Grabie wyczytałem, między innymi, że miała powstać polska wersja Whose Line is it Anyway, ale nie wypaliło. Dreyfus miał w tym podobno brać udział, więc szkoda tym większa.

Tak więc, płynnie przechodząc z jednego tematu, do kolejnego - Whose Line is it Anyway, dla mnie to absolutny szał i mistrzostwo świata. Uwielbiam ten show i może dlatego trochę bardziej krytycznie patrzę na "Spadkobierców", bo - mimo całego szacunku i sympatii do nich - ciężko im dobić do tej rangi, co komicy z WLIIA.

Drew Carey, jako gospodarz zawsze kojarzy mi się trochę z Wojtkiem Mannem - jego komentarze i sposób prowadzenia programu są genialne. A co do samych komików, to oczywiście najlepszym z najlepszych jest Ryan Stiles, który zarówno pod względem mimiki, jak i tekstów rozbraja mnie w każdym epizodzie. Na drugim miejscu Colin Mochrie - jego nieco ponury, drwiący i cyniczny zazwyczaj wyraz twarzy świetnie kontrastuje z celnością tekstów i dużym dystansem w stosunku do siebie (świetnie odpiera docinki odnośnie swej łysiny). Natomiast Wayne Brady jest najlepszy, jeśli chodzi o improwizowane piosenki - świetnie parodiuje gatunki, muzyków a do tego po prostu doskonale śpiewa. Pozostali członkowie "trupy" też są bardzo dobrzy, ale wyżej wymienionych panów po prostu uwielbiam a sam show to jedna z najzabawniejszych rzeczy, które widziałem :-)

Czy ktoś jeszcze śledzi Whose Line is it Anyway?
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
Strony: [1] 2   Do góry
Drukuj
Skocz do: