Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Source Code (2011)  (Przeczytany 311 razy)
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« : Lipiec 10, 2011, 11:15:56 »

Source Code - Kod Nieśmiertelności (2011)



Opis (filmweb):
Kapitan Colter Stevens (Jake Gyllenhaal) budzi się w jadącym z dużą prędkością pociągu. Nie poznaje siedzącej obok niego dziewczyny, nie wie, gdzie jest. Po 8 minutach od jego przebudzenia pociąg eksploduje. Wtedy mężczyzna przekonuje się, że bierze udział w rządowym eksperymencie o nazwie: "Kod nieśmiertelności", który pozwala na wejście w ciało innego człowieka na ostatnich 8 minut jego życia. Zadaniem Stevensa jest rozpoznanie i powstrzymanie zagrażającego całemu Chicago terrorysty podkładającego bomby. "Kod nieśmiertelności" pozwala wracać na miejsce zdarzeń wielokrotnie i żołnierz z każdym powrotem na ostatnich 8 minut życia pasażerów pociągu będzie wiedział coraz więcej. Czy uda mu się znaleźć i powstrzymać atak bombowy... który już się wydarzył?

Dla mnie film lepszy od przereklamowanej "Incepcji". Tematyka niby różna, a jednak jakieś podobieństwo występuje. Choćby w skomplikowaniu akcji. Film obfituje w kilka twistów fabularnych, które potrafią zaskoczyć. Trzyma w napięciu do samego końca. Realizacyjnie oczywiście bardzo dobry. Aktorsko zresztą też. Jake Gyllenhaal radzi sobie bardzo dobrze, a wtórują mu dwie piękne panie. Michelle Monaghan, którą sam bym chciał uratować z płonącego pociągu i Vera Farmiga, która ma coś takiego w sobie, że nawet nie musi się starać aby mi się podobało. "Source Code" jest idealnym przykładem dobrze zrealizowanego kina akcji, w którym fabuła nie przeszkadza, a wręcz interesuje i zaskakuje na każdym kroku. Film akcji roku na chwilę obecną. 8/10
Zapisane
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
T jak Toruń


King Of Sorrow

Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 14, 2011, 21:18:17 »

Obejrzalem dzis ten film i heh, no cos sie z emu nie mozemy ostatnio zgodzic co do filmów :D

Może po kolei:

Cytuj
film lepszy od przereklamowanej "Incepcji"

Bluźnierstwo :)

Cytuj
Tematyka niby różna, a jednak jakieś podobieństwo występuje. Choćby w skomplikowaniu akcji. Film obfituje w kilka twistów fabularnych, które potrafią zaskoczyć.

Ten film nie jest w ogole skomplikowany a gdzie tu dopiero mu do Incepcji :D:D:D I nie obfituje raczej w twisty skoro nawet moja 10 lat mlodsza siostra wiedziala jak sie skończy :)

Cytuj
Aktorsko zresztą też. Jake Gyllenhaal radzi sobie bardzo dobrze, a wtórują mu dwie piękne panie. Michelle Monaghan, którą sam bym chciał uratować z płonącego pociągu i Vera Farmiga, która ma coś takiego w sobie, że nawet nie musi się starać aby mi się podobało.

To akurat prawda, zagrany jest spoko- koles daje rade, dupy też, no to sie akurat udało.

Generalnie rzecz biorąc film nie jest skomplikowany
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
, jednak spokojnie można go obejrzec, amatorzy kina akcji powinni byc usatysfakcjonowani.
Dobrze zagrane, pomysl sam w sobie tez nie byl najgorszy. Za 1sza polowe filmu skłonny byłby dać nawet 8,5/10, pozniej jednak sprawa robi sie zbyt oczywista i w sumie wychodzi na to że autorzy probuja nam najpierw wkrecic cos na podobe właśnie Incepji czy no nie wiem "Efektu motyla", ale z każdą minuta to wrażenie sie zaciera i robi sie z tego love story w szybszym tempie.

Wielki film to to nie jest ale na zabicie czasu jeden z fajniejszych jakie ostatnio widzialem.

6-6,5/10





edit:

Ooooooooooo, no zajrzalem na forum filmwebu i tam ktos znalazl dobry odnosnik - to jest najbardziej chyba cos na podobe "12 małp". Moim zdaniem. I tu juz w ogole "kod" pada na twarz w tym porownaniu.
Nie jest zły ale porownujac go do Incepcji czy 12 małp (bo do tego chyba aspirował) można zobaczyc wszystkie braki.

Mimo to polecam na wolny czas tak do obejrzenia.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2011, 21:21:42 wysłane przez Stebbins » Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 14, 2011, 22:37:07 »

Faktycznie bluźnierstwem jest napisanie, że "Incepcja" to tylko przereklamowany film. Bo należało by napisać, że obok "Avarara" to najbardziej przereklamowany i "wydmuszkowy" film tego stulecia  :] Dlatego "Kod Nieśmiertelności" stawiam wyżej. Ten film przynajmniej nie udaje, że jest czymś więcej jak dobrym filmem akcji.

A do "12 małp" to się faktycznie nie umywa. Ale też nigdzie nie napisałem, że tak jest  :) W tym roku nie było lepszego filmu akcji. I to jest niezaprzeczalny fakt  :) No chyba że są jacyś kontrkandydaci?
Zapisane
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
T jak Toruń


King Of Sorrow

Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipiec 14, 2011, 22:48:01 »

Cytuj
W tym roku nie było lepszego filmu akcji

A to wyznacznik dobrego filmu? :D


I juz nie bede wchodzil na temat Incepcji bo nie masz racji co powie Ci 99% ankietowanych, ale nie chce mi sie tu 3 strony z tym uzerać :) To jest inny poziom. Cos jak porównywanie najlepszego szampana z colą. Oczywiscie niektorzy wolą cole, no bo...lubia colę ;)

A "Kod" wlasnie probuje byc czyms lepszym, widac usilne starania by zrobic wielke niewiadomo co, byc filmem wymienianym jednym tchem wlasnie z Malpami, Incepcją, Efektem czy Donnie Darko. Ale sie zagubili i to widac, jednak że przyjemnie sie ogląda to nie można byc aż tak krytycznym.
To nie jest zły film, ale jesli to jest najlepszy film akcji tego roku to juz wiem czemu ten "gatunek" srednio mnie interesuje :P
Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Lipiec 15, 2011, 10:43:22 »

I juz nie bede wchodzil na temat Incepcji bo nie masz racji co powie Ci 99% ankietowanych, ale nie chce mi sie tu 3 strony z tym uzerać :) To jest inny poziom. Cos jak porównywanie najlepszego szampana z colą. Oczywiscie niektorzy wolą cole, no bo...lubia colę ;)

To wbrew pozorom nie jest głupie porównanie. Tyle, że ja bym trochę inaczej napisał. "Source Code" jest niespodziewanie smaczną colą, zaskoczeniem, że może być tak dobra. Natomiast "Incepcja" jest najdroższym szampanem od którego (z powodu hypu który towarzyszył filmowi) wymaga się wiele, skoro to coś znakomitego, a nie dostaje się nic więcej jak trunek na poziomie coli  :) W takiej sytuacji o wiele bardziej wole miłe zaskoczenie filmem, na który nie stawiałem niż ogromne rozczarowanie miałkością filmu podobno rewelacyjnego.

I jeszcze jedno. Całkowicie nie rozumie jak można stawiać "Incepcję" i "Efekt Motywa" obok genialnych "12 Małp" i "Donnie Darko". Sory ale to się nie godzi. Różnica klas jest zbyt wielka. Niestety ale chłop z słomą w butach na salony wchodzić nie powinien. Nawet jeżeli to miły i sympatyczny chłop dostarczający niewymagającej rozrywki  :) Aby nie było za takiego chłopa uważam też "Kod Nieśmiertelności".
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 24, 2011, 20:59:23 »

Film jest całkiem przyzwoitym thrillerem science fiction ale to nie ta liga co Incepcja (i Avatar IMO ;) ), tu się zgadzam ze Stebbinsem.

Koncept jest dobry, ogląda się z zainteresowaniem, Hitchcock mógłby zrobić taki film gdyby robił filmy sci-fi :) Mi osobiście nie przypasowała końcówka.

Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2011, 21:08:05 wysłane przez HAL9000 » Zapisane


Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 24, 2011, 23:17:05 »

(i Avatar IMO ;)

To ktoś dalej uważa, że "Avatar" to dobry film? Myślałem, że tacy ludzie są na wyginięciu  Diabeł 9

Aby jakiegoś offtopa nie robić. Na motywach "Kodu Nieśmiertelności" ma podobno powstać serial. Co moim zdaniem jest dobrym pomysłem bo sama fabuła film aż się o to prosi.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: