Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane
Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Upiory XX wieku - Joe Hill  (Przeczytany 468 razy)
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin


Zobacz profil WWW
« : Sierpień 31, 2010, 03:21:00 »



Rok wydania: 2005

Zbiór opowiadań zawierający 15 bardzo dziwnych i najbardziej oryginalnych tekstów kiedykolwiek stworzonych. Zainspirowany prozą Malamuda i Kafki, Hill stworzył opowiadania pełne grozy, makabry i perwersyjnej przemocy wyjęte żywcem ze 'Strefy Mroku'. Dzięki niemu poznamy relacje jakie zaszły między słynnym Van Helsingiem a jego synami, zostanie nam ukazana historia zdesperowanego redaktora magazynu poświęconemu grozie, zaskoczeni zostaniemy przez historię o niepodłączonym telefonie, na który dzwonią umarli, czy też zostaniemy zapoznani z losami nadmuchiwanego chłopca.
Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 21, 2010, 19:01:15 »

Ze zbiorku do tej pory przeczytałem jedno opowiadanie - "Martwe drzewo". Mimo niecałych 2 stron zrobiło na mnie ogromne wrażenie a cytat:

Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

Daje do myślenia. I nigdy nie zastanawiałem się nad duchami drzew...a może powinnem jako zapalony grzybiarz :D I jedna z osób, która pozbyła się ostatnio wiekowej wiśni z ogródka :)
Zapisane
Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Październik 09, 2010, 13:20:42 »

Ja przeczytałem połowę książki jadąc do Berlina. Do tej pory miałem nie najlepsze zdanie o tym pisarzu, a zbiór na razie jest najlepszą jego książką. Jedno opowiadanie, którego chyba nie do końca zrozumiałem, a reszta z tych co przeczytałem po prostu świetna. "Pop Art" to tekst niemalże genialny. "Dzieci Abrahama" także. Przez ostatnie dni nie miałem kiedy czytać książek papierowych, ale na dniach mam nadzieję skończyć zbiorek.
Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Grudzień 28, 2010, 00:48:26 »

Zapomniałem napisać o moich wrażeniach z przeczytania całego zbioru. Więc są jak najbardziej pozytywne. Moimi faworytami są wspomniane we wcześniej napisanym przeze mnie poście "Martwe drzewo" oraz "Synowie Abrahama", "Duch XX wieku" i "Dobrowolne zamknięcie". Jednak i reszta ma wiele bardzo dobrych stron. Opowiadania cechuje często oryginalność i nieprzewidywalność. Plusem moim zdaniem są zakończenia, często otwarte, jednak wyjątkowo trafne. W kilku przypadkach ostatnie słowa opowiadania mnie zgniotły. Ogólnie bardzo fajny zbiór i po słabym "Pudełku w kształcie serca" tak jakoś cieplej patrzę na "Rogi". Nawet chyba w najbliższym czasie się z nimi zapoznam.
Zapisane
sesi19

*

Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 29, 2011, 18:30:54 »

Mała dygresja - wszystkim którym podobało się Pop-Art polecam teks Jerzego Rzymowskiego "Lekko nawiedzony dom" (Wizje alternatywne 6). Bardzo porównywalne rozwiązania fabularne, oraz emocje towarzyszą obu opowiadaniom.
Zapisane
Paweł Mateja

*

Miejsce pobytu:
Polska Cerekiew/Gliwice


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Sierpień 29, 2011, 22:44:12 »

O, a tak się złożyło, że dzisiaj skończyłem czytać ten zbiór. Może kiedyś sięgnę po Rzymowskiego, zwłaszcza, że "Pop-art" to po prostu kapitalne opowiadanie. O potędze tego tomiku stanowi właśnie ten tekst na równi z "Najlepszym nowym horrorem", "Maską mojego ojca" i "Dobrowolnym zamknięciem". Reszta tomu jest niezła, dobra, albo kiepska, ale te cztery teksty dla mnie stały się momentalnie klasykami. Szczególnie dwa ostatnie to skończone arcydzieła. Bardzo podoba mi się style Hilla, bardzo przypomina mi Bradbury'ego z "Październikowej krainy" i z pewnością osoby lubiące jeden tomik powinny sięgnąć po drugi i vice versa. Gdzieś w necie czytałem, że Joe inspiruje się mocno ojcem, ale jestem mocno przeświadczony, że jeden i drugi po prostu wielbią twórcę "Kronik marsjańskich".

"Pudełko w kształcie serca" było z jednej strony lepsze od najsłabszych tekstów w tego tomu, ale o wiele gorsze od najlepszych momentów. Do "Rogów" nie mogę się jeszcze odnieść, ale Hill wiele sobie u mnie zyskał i z pewnością prędzej czy później po nie sięgnę.
Zapisane

Tak, tak czy-sta
Jest dla mnie oczywi-sta
Trala, trala, trala,
Tra - lalala - la

G. Meyrink
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Black Rain by Crip Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2009, Simple Machines XHTML | CSS