Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: NOS4A2 - Joe Hill  (Przeczytany 31232 razy)
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #60 : Lipiec 03, 2014, 09:40:28 »

Po raz kolejny podoba mi się Twoja recka Steb i cholernie mnie nakręcacie z Agatą i Randallem na tym LC, żeby po "Imajice" wziąć się za tego Hilla. :)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #61 : Lipiec 03, 2014, 10:26:46 »

JJoe Hill jest żywym dowodem na to, ze gdzieś istnieje Bóg, który obdarza znakomitych rodziców równie znakomitymi pociechami!

To nie bóg, tylko ewolucja, geny ;)

Zostało mi 250 stron i podzielam wasze zachwyty.
Póki co - zdecydowanie najlepsza książka w 2014 roku i na pewno najlepszy literacki horror od dawien dawna. Nie wiem, czy nie najlepszy w ogóle.
Zapisane

p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #62 : Lipiec 03, 2014, 10:44:24 »

Ciekawe te Wasze opinie. Przyznam, iż zachęciły mnie one do kupna książek Hilla - zakupiłem ostatnio i "Rogi", i "NOS4A2" :)
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #63 : Lipiec 03, 2014, 10:50:02 »

Czytasz coś obecnie p.a. czy zabierasz się za Hilla od razu? :D
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #64 : Lipiec 03, 2014, 11:17:35 »

A nie wiem jeszcze. Tak jak napisałem gdzie indziej, robię sobie na razie przerwę w czytaniu, co i tak w okresie Mundialu ma głęboki sens ;) Nadrabiam także zaległości w czytaniu magazynów. Ale ciągnie mnie do lektury, przy czym jeśli będzie to Hill, to raczej jeszcze nie czytane "Rogi" :) Nosferatu to niezła cegła jest i na rozruch "Rogi" lepsze :)
Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #65 : Lipiec 03, 2014, 11:24:18 »

Nosferatu to niezła cegła jest i na rozruch "Rogi" lepsze :)

To ja Ci powiem, że przez Rogi nie mogłem przebrnąć. Nie twierdzę, że to zła książka, czy coś. Po prostu nie wbiła się w odpowiedni dla mnie czas, dlatego do tej pory leży na półce doczytana ledwie do 130 strony. NOS4A2 zacząłem tak naprawdę czytać w zeszły piątek (z przerwą na czytanie w sobotę i niedzielę) i w tym momencie jestem na 502 stronie.
Także na rozruch polecałbym własnie najnowszego Hilla :D
Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #66 : Lipiec 03, 2014, 11:30:46 »

Ja mimo koszmarnie złego roku jeżeli chodzi o czytanie po Hilla chcę sięgnąć jak najprędzej. Zaraz po "Panu Mercedesie" najprawdopodobniej aby na świeżo porównać dokonania ojca i syna :) Bardzo ciągnie mnie do NOS4A2.
Zapisane
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #67 : Lipiec 03, 2014, 13:05:54 »

Ja mam z "NOS4A2" tak, że, mimo, iż skończyłem w zeszłym tygodniu, to najchętniej zabrałbym się za czytanie ponownie. Nie miałem tak z żadną inną książką a w każdym razie nie przypominam sobie, żebym miał :--) Hill konstruuje zdania w taki sposób, że niemal każde jest swoistą perełką, często przyprawiającą o gęsią skórkę.

Serio, kto jeszcze nie nabył, niech czym prędzej kupuje, jeśli kupił i z niewiadomych mi przyczyn przedkłada czytanie czego innego, nad "NOS4A2", niech rzuci tamto w diabły i bierze się za Hilla. Ta książka, to po prostu NAJLEPSZY King od czasu "To". Kropka.
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #68 : Lipiec 03, 2014, 14:00:05 »

Argument co do "To" mnie akurat nie przekonuje, bo były lepsze książki po niej, ale reszta argumentów jak najbardziej. ;) Hill mi się podobał już w "Rogach" pod względem warsztatu, bo sama fabuła dupy nie urywała. Ja jednak obawiam się sięgnięcia po "NOS4A2" przez wgląd na liczbę stron, których jest nie mało, a w ostatnim czasie czytam same takie cegły i czuję się zmęczony, bo niemal każda gruba książka ma moment bardziej lub mniej przegadany.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2014, 14:01:53 wysłane przez Ciacho » Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #69 : Lipiec 03, 2014, 19:08:07 »

bo niemal każda gruba książka ma moment bardziej lub mniej przegadany.


Gwarantuję - NOS4A2 takich momentów nie ma. Po prostu. Tę książkę się połyka jak pelikan i już wiem, że te 750 stron to będzie dla mnie za mało.
Zapisane

Stebbins

*

Miejsce pobytu:
Dorne




WAR is NOT the ANSWER

« Odpowiedz #70 : Lipiec 04, 2014, 00:47:51 »

Cytuj
To ja Ci powiem, że przez Rogi nie mogłem przebrnąć. Nie twierdzę, że to zła książka, czy coś. Po prostu nie wbiła się w odpowiedni dla mnie czas, dlatego do tej pory leży na półce doczytana ledwie do 130 strony. NOS4A2 zacząłem tak naprawdę czytać w zeszły piątek (z przerwą na czytanie w sobotę i niedzielę) i w tym momencie jestem na 502 stronie.
Także na rozruch polecałbym własnie najnowszego Hilla :D

Heh, mam blizniacza sytuacje :D
Zaczalem czytac Rogi w takim momencie ze no zlozylo sie ze przyszedl kryzys czytelniczy, ksiazka ogolnie fajnie szła, ale zakładke mam (sprawdzilem) na 143 stronie ...

Niedawno mialem w planach zaczac od nowa Rogi, wiecej -po NOS4A2 jeszcze bardziej sie nakrecilem.
Jednakze mam dokladnie to co Mandriell - NOS4A2 mnie rozwalilo a Rogi byly spoko no ale na zly moment trafily dlatego ze swojej perspektywy proponowałbym zacząć od tej nowszej.

btw. nie napisalem wczesniej ale akurat ta ksiazka ma momenty...no moze nie nudne, ale sa fragmenty bez ktorych prawdopodobnie by sie obyła.
Tak czy inaczej jest magia ;)
Zapisane

"Podróż donikąd też zaczyna sie od pierwszego kroku."

(Ch. Palahniuk 'Rozbitek')
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #71 : Lipiec 04, 2014, 14:04:31 »

W moim przypadku Rogi i NOS4A2 to ta sama liga i maksymalna ocena. Kapitalne ksiazki. Krytykowalem bardzo mocno "Pudelko" i teraz tez mam wrazenie ze bylo to skutkiem zlego podejscia do ksiazki i zlych oczekiwan i tez chcesie ponownie zmierzyc z ta powiescia bo na chwile obecna ciagle ja triche krytykuje a bardzo mozliwe ze nie slusznie. W temacie NOS4A2 mam takie samo zdanie jak przedmowcy. Jestem zachwycony i oczarowany.
Zapisane
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #72 : Lipiec 21, 2014, 15:45:01 »

To i ja dołączę do grona zadowolonych z lektury.

"NOS4A2" to bez wątpienia najlepsza książka Joe Hilla. To też jeden z najlepszych horrorów jakie było mi dane czytać. Gdyby pod kątem tylko grozy rozpatrywać powieść to Stephen King nie napisał wiele straszniejszych (byłbym w stanie wymienić może trzy tytuły). A imię ojca jak najbardziej do opinii o tej książce pasuje. Czuć ducha twórczości Kinga na każdej stronie. Sposób prowadzenia akcji, kreacja bohaterów. Ale to tylko wychodzi książce na plus. Dawno nie było tak dobrego kingowego horroru. A i nawet gdzieś w połowie książki mowa jest o Shawshank. Więc może to to samo uniwersum albo po prostu puszczenie oka do czytelnika :)

Sama okładka książki jest dość myląca. Może się wydawać, że akcja rozgrywa się podczas Świąt Bożego Narodzenia. Nic bardziej mylnego. To bardzo wakacyjna powieść. Większość jej akcji rozgrywa się w lato. A bożonarodzeniowe akcenty stanowią groteskowy element grozy w tym wszystkim. Kolędy w lipcu? Drzewa obwieszone świątecznymi ozdobami? Jeżeli nawet nie wzbudza to grozy, to na pewno niepokój. I tak też jest w istocie. Świetne użycie tego motywu przez Hilla powoduje, że na tegoroczne święta czekał będę z mniejszym zapałem.

Na plus wypadają postacie. W szczególności te drugoplanowe. Oczywiście Hill zamiłowanie do zabijania fajnych bohaterów chyba podchwycił od Stephena, bo jedną śmierć mógł sobie darować :) Przynajmniej nie była tak bezsensowna jak niektóre z książek taty :) Jedyna postać, która budzi wątpliwości to główna bohaterka. Vic jest wredną, egoistyczną suką. I tyle. Może na przestrzeni historii pokazuje też swoje lepsze oblicze, dokonuje kilku sensownych decyzji, da się ją lubić, ale traktuje źle ludzi, jest zgorzkniała, często postępuje irracjonalnie. Jest mocno złożoną postacią i ciężko ją z góry oceniać. Co w sumie można traktować za zaletę. 

Poza tym wszystko jest w należytym porządku. To świetnie skrojona powieść. Jakby pisana wg jakiegoś algorytmu co powinno się znaleźć w takiej historii aby człowiek wsiąknął po uszy. To znakomity horror ze świetnym wątkiem rodzinnym i odrobiną magii. Ja polecam i czekam na kolejną książkę Joe Hilla.
Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #73 : Lipiec 22, 2014, 08:19:58 »

A i nawet gdzieś w połowie książki mowa jest o Shawshank. Więc może to to samo uniwersum albo po prostu puszczenie oka do czytelnika :)


Powiem więcej:
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
Zapisane

Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #74 : Lipiec 22, 2014, 12:08:40 »

King i Hill lacza swoje swiaty na calego. W Panu Mercedesie jest nawiazanie do Pudelka w ksztalcie serca, w Rogach do Carrie w Doktorze Sen pojawia sie Charlie Manx itd.
Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #75 : Lipiec 22, 2014, 12:12:21 »


Aż się prosi, żeby sk.pl zaktualizowało listę nawiązań  :haha:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2014, 12:15:06 wysłane przez nocny » Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #76 : Lipiec 22, 2014, 22:13:15 »

w Doktorze Sen pojawia sie Charlie Manx itd.

Ciekawe. To chyba jedyny powód dla którego mam ochotę sięgnąć po "Doktora" :)
Zapisane
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
Dorne




WAR is NOT the ANSWER

« Odpowiedz #77 : Lipiec 22, 2014, 22:38:38 »

Nie sięgaj ;>
Zapisane

"Podróż donikąd też zaczyna sie od pierwszego kroku."

(Ch. Palahniuk 'Rozbitek')
Pablo

*




« Odpowiedz #78 : Lipiec 26, 2014, 21:31:12 »

Przesłuchałem ostatni odcinek RSK o "NOS4A2" (przy okazji - gratulacje panowie, świetna robota), gdzie w pewnym momencie rozmowa zeszła na temat nawiązań do Kinga w książce. Mando i Jerry wymienili chyba trzy nawiązania i zdziwiłem się trochę, że pominęli jedno (moim zdaniem) bardzo ewidentne. Domyślając się z czego to może wynikać, dorwałem dzisiaj "NOS4A2" w polskiej wersji (wcześniej, nie mogąc się doczekać, czytałem w oryginale) i rzeczywiście. W pewnym miejscu, (a dokładniej
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
) pojawia się pewien cyrk. W polskiej wersji nazywa się on Cyrk Za Trzy Grosze, podczas gdy w oryginale nosi jakże swojską nazwę Pennywise Circus (co nadaje całej okolicy dodatkowej grozy, a jednocześnie stanowi uśmiech w stronę fanów Kinga i książki "To").
Taka ciekawostka, pokazująca że niektóre nawiązania mogą zniknąć przy tłumaczeniu, co nie zmienia faktu, że książka i tak jest pełna świetnych odniesień do popkultury.
Zapisane
the patient

*




« Odpowiedz #79 : Sierpień 03, 2014, 21:43:44 »

pytanie
Czy wy też macie taj w wydaniu że np na stronie 176 ( która nie jest oznaczona w dolnym rogu jako owa strona ), treść kończy się na " Vin weszła, zamknęła drzwi za sobą i ruszyła przez" i tak jakby koniec zdania. potem 177 strona SIEŃ, i tekst zaczyna się od "gdzie porysowane..."
Podobne sytuacja jest na stronach 17,31,37,42,69,76,86,104,155.
Czy to zabieg celowy, czy mam pecha  kupiłem wadliwe wydanie?
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Black Rain by Crip Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines XHTML | CSS