Strony: 1 ... 14 15 [16] 17 18 ... 24   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Koncerty  (Przeczytany 135017 razy)
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Up the Irons

« Odpowiedz #300 : Luty 03, 2015, 13:31:55 »

Za dużo! :D Ja w życiu tylko raz ponad stówę zapłaciłem za koncert, a to i tak jak na tak fantastycznego wykonawcę moim zdaniem było za mało :P
Zapisane
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #301 : Luty 03, 2015, 14:04:42 »

zależy, jakie kto ma priorytety :D są zespoły, za które bym złamanego grosza nie zapłaciła, a i wejściówkę za darmo jakbym dostała, to bym podarła co najwyżej, i są takie, dla których dam każdą kasę :D czy te drogie ceny biletów są uzasadnione czy nie, to już inna sprawa, nie znam się na tym i nie obchodzi mnie to :D znam ludzi, którzy polecą na wszystko, co tanie, nawet jeśli tego nie słuchają, i śmieszy mnie taka postawa, to już wolę wydać grube miliony na ulubiony zespół, jeśli ich menadżer czy ktokolwiek życzy sobie tych milionów za bilet, niż leźć na kijową taniochę, bo tania :D jak ktoś po prostu ma taki gust muzyczny, że kocha zespoły, które akurat koncertują za tanie bilety, to spoko :D
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2015, 14:07:57 wysłane przez murhaaja » Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #302 : Luty 03, 2015, 16:06:27 »

Za dużo! :D Ja w życiu tylko raz ponad stówę zapłaciłem za koncert, a to i tak jak na tak fantastycznego wykonawcę moim zdaniem było za mało :P

Bracia Figo Fagot się aż tak cenią? ;)
Kasa to jedno, gorzej z czasem. W czerwcu mam dwa wesela i na jednym niestety świadkuję:(
Ale kurde jednego dnia gra zespół z mojego TOP3 i taki z top10-15, którego być może już nie dane mi będzie ujrzeć. I co tu robić? :( Już teraz bije się z myślami. Ciekawe kto zagra z DT.

Na tę chwilę wydaje mi się, że w tym roku zaliczę Halestorm i Annihilatora.
Jeśli tylko będzie taka możliwość to chętnie zobaczę ponownie Guano Apes na Ursynaliach, inne ogłoszone zespoły też mi raczej pasują.
Lynyrd Skynyrd chciałbym zobaczyć i chyba nawet majówka mi nie pokrzyżuje planów, bowiem to wieczorem w niedzielę.
Testament nie dość, że w wątpliwym czerwcu, to jeszcze w tygodniu i kawał drogi do przejechania, ale moje dziewczę stwierdziło, że jak sobie zrobimy wycieczkę, to pojedzie ze mną :D Można połączyć sprawę.
AC/DC na Stadionie Narodowym się trochę boję, bo byłem tam na dwóch koncertach i nagłośnienie było dalekie od doskonałego, a bilety drogie, ale wiem, że moja dziewczyna chętnie by poszła, więc też rozważam.

Najgorzej z tymi wszystkimi terminami :(
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #303 : Luty 03, 2015, 16:35:31 »

Kasa to jedno, gorzej z czasem. W czerwcu mam dwa wesela i na jednym niestety świadkuję:(
Ale kurde jednego dnia gra zespół z mojego TOP3 i taki z top10-15, którego być może już nie dane mi będzie ujrzeć. I co tu robić? :( Już teraz bije się z myślami. Ciekawe kto zagra z DT.

może będziesz miał szczęście, jak ten gość, co brał ślub w dzień koncertu Iron Maiden i nie mógł iść na ich koncert, a im coś tam siadło, koncert się nie odbył, i wylądowali przypadkiem właśnie na tym weselu :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #304 : Luty 18, 2015, 15:27:38 »

Faith no more w czerwcu w Krakowie.
Powariowali z tym czerwcem :(
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Emilio

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Kochasz?

WWW
« Odpowiedz #305 : Marzec 09, 2015, 02:11:44 »

Ja waham się nad Lynyrd Skynyrd. Z jednej strony kocham ten zespół, z drugiej strony ceny biletów to rozbój w biały dzień (Porównajcie sobie z cenami ich koncertu w Czechach)
Zapisane

"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #306 : Marzec 09, 2015, 11:13:14 »

Ceny rzeczywiście dość zatrważające, ale chyba się wybiorę, bo mi odchodzą koszty dojazdu, a i obiad w domu zjem  :D
Mam wrażenie, że cokolwiek odbywa się na Torwarze, to ceny tego wydarzenia są zbyt drogie  :(
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Emilio

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Kochasz?

WWW
« Odpowiedz #307 : Marzec 10, 2015, 19:14:59 »

Dlaczego polskie agencje koncertowe zawsze dymają koncertowiczów? Czechy, kraj porównywalny zarobkami (nawet trochę bogatszy) do Polski i ceny biletów na TEN SAM koncert.

Płyta - 490 Kč = 74zł
GC - 750 Kč = 114zł
VIP - 2500 Kč = 380zł

Dla porównania polakowo:

- 320 zł - Golden Circle
- 240 zł - Płyta
- 320 zł, 260 zł, 220 zł - Trybuny

Bilet na płycie w Polsce 240 zł, w Czechach 74 zł, dla mnie to skandal. Reasumując, w tym kraju nigdy niczego nie bedzie, tutaj kazdy każdego chce wydymać na siano...
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2015, 19:19:56 wysłane przez Emilio » Zapisane

"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #308 : Marzec 10, 2015, 19:41:12 »

Wcale nie jestem pewny czy to tylko kwestia tego, że agencje chcą zarobić. W Polsce po prostu wszystko jest znacznie droższe w stosunku do zarobków. A koszty najmu, to jest tragedia. Ja się zastanawiam, jakim cudem firmom się udaje wychodzić na swoje przy takich kosztach wynajmu i opłatach za media - to jest naprawdę dramat. Pewnie za sam Torwar sporo krzyknęli.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Emilio

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Kochasz?

WWW
« Odpowiedz #309 : Październik 28, 2015, 01:44:03 »

Wybiera się ktoś może na któryś koncert Fisha? Ja będę w Szczecinie :)

http://www.efest.pl/koncert/fish-na-czterech-koncertach-trasy-farewell-to-childhood/
Zapisane

"I only dream in black and white, I only dream cause I'm alive. I only dream in black and white, to save me from myself"
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #310 : Październik 29, 2015, 23:28:14 »

Kurde, akurat jak przyjeżdża do Warszawy, to ja wybywam do Krakowa na wycieczkę połączoną z występem Foo Fighters. Zastanawiałem się nawet czy nie wybrać na jego koncert do Inowrocławia, ale akurat ze znajomymi wybieraliśmy się na Mazury i jednak nie postanowiłem aż tak nie zbaczać :)
W ogóle teraz niezły koncertowy czas. Wpierw Annihilator, jutro Moonspell, potem FF, a na koniec listopada jeszcze Samael.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #311 : Grudzień 16, 2015, 09:44:02 »

Na kolejnym OFF Festivalu zagra ... Napalm Death!
p.a., wybierasz się?  ;)
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #312 : Grudzień 16, 2015, 09:46:20 »

Tam chyba regularnie grywa jakaś ekipa masakrująca uszy :D

A Napalm Death to słyszałem jeden kawałek (na OST z "Mortal Kombat") i ciężko mi było uwierzyć, że oni ogarniają to, co grają :D
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #313 : Styczeń 01, 2016, 20:58:05 »

To jeszcze sobie podsumuje mój rok koncertowy. A co se będę żałował.

Anastacia - Warszawa, Stodoła
Przybyła do Polski moja ulubiona wokalistka popowa, czyli Anastacia. Bardzo się obawiałem tego występu, bo ceny biletów oszałamiające, a szczyt popularności gwiazda ma już za sobą przecież. Na dodatek to schorowana babka. No i miałem złe przeczucie, że będzie coś w stylu muzyczka z taśmy, a laska śpiewa.
Nic bardziej mylnego! Stodoła wypełniona po brzegi. Na scenie mnóstwo muzyków. Muzyka bardziej rockowa, fajne chórki, przebojowy, reprezentatywny set. Wykonanie naprawdę świetne. Minusy? Trochę za dużo gadki, zbyt oczywiste covery Sweet Child o Mine i Back to the black, a liczyłem na Rumble On :D no i takie zmycie się angielskie. Aż się zastanawiałem czy wszystko w porządku, ale patrzyłem na inne koncerty i też tak wychodzi w trakcie piosenki.

Halestorm - Warszawa, Proxima
Byłem bardzo ciekawy, jak się zaprezentuje jedna z moich ulubionych grup i jaki będzie odbiór. Ludzi było sporo i fajnie się bawili. Zespół też fajnie pograł, choć mieli trochę problemów dźwiękowych. Fajna rzecz się stała. Bo koncerty są coraz bardziej usystematyzowane, a tutaj udało się namówić zespół do zagrania innej piosenki niż ta którą mieli zagrać. Co jeszcze o tym koncercie? Ano, kapitalny występ supportu Nothing More.

Guano Apes - Warszawa, Ursynalia, Campus SGGW
Po raz drugi ich widziałem i zaprezentowali się z innej strony, grając inny set niż poprzednio i grając po prostu inaczej. Mi się podobało, choć może nie wszystko. Bardzo chciałbym ich zobaczyć na występie niefestiwalowym.

Santana - Dolina Charlotty, Festiwal Legend Rocka
No to była podróż. Bilet to prezent dla mej dziewczyny, więc od razu połączyliśmy to z krótkim wypadem nad morze. Piękna pogoda, urokliwe miejsce no i świetny koncert. A działo się sporo. Dwóch wokalistów, kilkunastu muzyków, w tym trzech perkusistów, no i mistrz ceremonii. Uczta.

Closterkeller, Lacuna Coil - Płock, Summer Fall Festival
Najbardziej spontaniczny mój wypad na koncert. Pojechałem sam, a godzinę wcześniej jeszcze latałem z meblami. Dobrze że pogoda była sprzyjająca, bo zagrać w deszczu na plaży to raczej słabo by było. Najpierw Closterkeller zagrał w całości Scarlett (nie jest to moja ulubiona płyta). Sporo się działo na scenie, byli goście, fajnie grali, no i ten głos Anji, naprawdę klasa.
Obawiałem się jak będzie z Lacuną. Darmowy festiwal, to jednak sporo przypadkowej publiki. Jednak poradzili sobie świetnie. Dobry repertuar i świetny kontakt z publicznością. Zagrali też dwa covery evergreenów, ale i bez tego porwali już tłum. Czekam na ich kolejny występ.

Annihilator - Warszawa, Proxima
Ach, jak zagrają bez Paddena? Zagrali czadersko. Widać, jak bardzo frajdę sprawia im granie. Jeff wokalnie dał nawet radę, zresztą często wyręczała go publika. No i naprawdę kopiący dupę set. Na poprzednim ich koncercie w Warszawie grali ballady, tutaj ani chwili odpoczynku. Warto było.

Moonspell - Warszawa, Progresja
Ich musiałem w końcu zobaczyć, szczególnie po tak udanej płycie jak Extinct. Przede wszystkim znów udany set, prawie cała nowa płyta - doskonałe przyjęcie ostatnich utworów. Dodatkowo przekrój przez poprzednie albumy. Była moc.

Foo Fighters - Kraków, Tauron Arena
Wybrałem się z koleżanką, bo dostała od nas prezent na urodziny takowy. Ja zdecydowałem się kupić bilet w ostatniej chwili. Niesamowite wrażenie zrobiła na mnie sama sala. No a nie mniejsze zrobił występ. Wyborna forma, dobry repertuar, szalejąca publika. Selektywny dźwięk. No to chyba jest koncert roku.

Judas Priest - Atlas Arena, Łódź
Trochę jestem zawiedziony. Fajny repertuar, zespół w niezłej formie, ale czegoś brakowało. I nagłośnienie takie sobie. Jednak mogli by mocniej przypieprzyć dźwiękiem i czytelniej. Jest 21. wiek, a na koncercie nie było telebimu. Jak dla mnie skandal!

Riverside - Warszawa, Stodoła
Wypełniona po brzegi Stodoła, zespół w świetnej formie. Udany koncert, udany.

Closterkeller - Warszawa, Proxima
Hm, zwieńczenie wyjątkowej trasy koncertowej w stolicy, a pustawo. Poważnie, nie wiem czy było ze 150 osób. Zagrane w całości Purple i Scarlett. No i bronili się głównie wokalem Anji. Bo fajerwerków na scenie nie było. No i magii wspólnego grania również nie.

Z odpuszczonych koncertów najbardziej żałuję: Samael, Fish (tego szczególnie), Lynyrd Skynyrd, Joe Bonamassy. No i Dream Theater - co to za pomysł by zrobić ten koncert równolegle z Judas Priest!? A na Woodstock to chyba tylko Metallica byłaby w stanie mnie zaciągnąć. AC/DC bardzo nie żałuje, bo to na Narodowym :/

W następnym roku mam zamiar wybrać się na Davida Gilmoura. Ciekawie będzie się działo w Trójmieście, ale zapewne odpuszczę. Amorphis przyjedzie do Polski, ale niestety do Wrocławia. Zobaczymy co ogłoszą dalej.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #314 : Styczeń 01, 2016, 21:36:45 »

Kurde, Jot, fajną masz robotę. Nie dość, że czytasz w niej książki, to jeszcze stać Cię na tyle koncertów w ciągu roku :D
Zapisane
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #315 : Styczeń 01, 2016, 21:38:38 »

No to piękny miałeś ro(c)k pod względem koncertowym, Jot :)
Ja mogę powiedzieć o swoim tylko tyle, że nie udało mi się pojechać na koncert HIM jak grali w Stodole, a całe życie marzyłam żeby ich usłyszeć w warunkach klubowych (na Ursynaliach w 2013 na szczęście ich zobaczyłam i posłuchałam :D) i jak tylko o tym pomyślę to chcę umrzeć :D :pff4:
Zapisane

It is just the beginning of the end
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Up the Irons

« Odpowiedz #316 : Styczeń 05, 2016, 19:58:45 »

Też bym chciał tyle koncertów drogich, co Jot zobaczyć :D Ale mój koncertowy rok dużo skromniejszy, choć muzycznie znacznie lepszy  ;)  :D Poza corocznymi klasykami, czyli Fagoci x3 - oni robią jednak najlepsze show, na ich koncerty warto chodzić dla czystej zabawy niż dla zachwytu muzyką, najlepsza rozrywka z możliwych - Kult x2 - tradycja totalna - Kabanos i Hunter, trafiły mi się trzy wybitnie udane koncerty w tym roku.

Najpierw w czerwcu odwiedził mnie thrashowy gigant Exodus. Klasa i moc, trochę byłem na nich obrażony, bo Holt wybrał Slayer i do Polski przyjechali z zastępczym gitarzystą, ale jakimś cudem nawet bez najważniejszego członka grupy i tak dali czadu. Pieniężny set, niby pojechali klasyką, ale ile w tych piosenkach agresji i potęgi. Szał, furia, nienawiść przy akompaniamencie najlepszych riffów i solów w thrashowej historii. 10/10 i najwięcej pokoncertowych kontuzji

Potem wspomniany już przez Jota Annihilator. I nic chyba ponadto dodawać nie trzeba, było mnóstwo frajdy z grania, Jeff szczęśliwy jak dziecko, tylko lekka bieda pod sceną, bo wszyscy zajęci byli wystawianiem rąk i dotykaniem butów muzyków :D No i cała publika źle wypowiadała nazwę zespołu, jak tak można!  :pff4: Ale support (tylko jeden widziałem) całkiem niezły był. Nawet cover Megadethu im wyszedł w miarę.

A dzień później popędziłem do Gdańska zobaczyć Children of Bodom. Cały obolały, niezdolny do ruszania szyją, niestety gdzieś z tyłu na spokojnie oglądający :( Ale i tak miazga, bo potężny set i umiejętności. Alexi w formie jak nigdy, siekając solo za solo (solem?). Chłopaki jakby znowu po dwadzieścia kilka lat mieli, aż żal było patrzeć na ten moshpit pod sceną  :( Ale muzycznie i tak świetnie, chyba idealne zwieńczenie mojego koncertowego roku :)

Ale to i tak wszystko nic w porównaniu z tym, co szykuje dla mnie 2016. Red Hoci, Megadeth i Iron Maiden  Headbang Pewnie nawet na Fagotów mi pieniędzy nie starczy  :D
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #317 : Luty 01, 2016, 22:33:47 »

No to już widzę problem teraz. Ogólnie coraz częściej duże koncerty omijają Warszawę. I wykonawcy, którzy są w stanie zapełnić Stodołę czy Progresję na spokojnie już raczej w stolicy nie grają. Trzeba jeździć do Gdańska, Krakowa, Wrocława lub Łodzi, albo co gorsza na jakiś wypizdówek na festiwal :) Niby mogliby jeszcze pograć na Narodowym, ale jak się idzie na koncert, to fajnie byłoby coś słyszeć :D

No i tak w tym roku gra Nightwish pod Dębicą :/ Amorphis we Wrocławiu, tak samo Iron Maiden. No i Gilmour też, ale tutaj chyba się wybiorę.  RHCP i Florence w Trójmieście to na pewno odpuszczę. Black Sabbath już niby widziałem, ale też się mocno zastanawiałem nad wycieczką do Krakowa, ale że bilety zostały od 650 zyla, to sobie powspominam tylko jak fajnie zagrali w Łodzi.

A największy odlot to w tym roku jest odwalany w Dolinie Charlotty. Pikuś że zagra Sisters Of Mercy, ale jeszcze Santana (byłem już, byłem), Whitesnake (kurde, warszawski koncert przegapiłem i bardzo ubolewam, ale żeby nad morze jechać specjalnie na nich to jednak chyba przesada :( ). No i teraz padło ogłoszenie, które mnie zelektryfikowało - jednego dnia Deep Purple i Marillion!!! Deep Purple się obawiam, bo czasem Ian jest w tak fatalnej formie, że się tego słuchać nie da, ale z drugiej strony chętnie bym zobaczył tę legendę, a to może być ostatnia szansa. No a Marillion? W wersji z Fishem to mój absolutny top. Jakby grał tego dnia Fish, to już bym leciał po bilety Trochę się boję, że nie do końca podpasuje mi występ, ale kurde dwie legendy jednego dnia. Kusi, kusi bardzo.

A w poprzednim miesiącu byłem na Kwartecie ProForma i Kaziku w Stodole i było bardzo elegancko :)
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #318 : Luty 01, 2016, 23:07:53 »

Narzekasz ;)

Moi ulubieni wykonawcy albo do Polski nie przyjeżdżają, albo też trafiają tu tylko przy okazji festiwali, co jest podwójnie złe. Bo raz - wiadomo - koszty kilka razy nawet wyższe, niż w przypadku normalnego koncertu. Dwa - festiwalowe koncerty nie są dla fanów tak naprawdę.

Inna sprawa, że w obecnym momencie życia ciężko byłoby wysupłać kasę na koncerty. Chętnie bym się wybrał na The Cure, no ale bilety rzędu 200-300 złotych, do tego Łódź nie jest aż tak znowu blisko, więc całkowity koszt wyprawy spory.

No a w Kato to pomijając fajny Off (w sensie tam zawsze coś się znajdzie), to głównie jakieś czerstwe metalowo-hardrockowe rzeczy są ;) Inna sprawa, że coraz mniej tych koncertów, od kiedy w Polsce wybudowano nowsze sale (jak choćby Atlas Arenę). The Cure już dwa razy grało w Spodku, no ale wtedy to jeszcze ich nie słuchałem ;) Zresztą ten ich drugi koncert to ostatnia spodkowa impreza muzyczna, która mnie naprawdę interesowała - jakieś Judas Priesty czy inne Manowary kompletnie mnie nie interesują. Kurde, w 2008 roku to już ich słuchałem, no ale wtedy to byłem raczej kompletnie spłukany przez remont mieszkania, śluby, wesela i takie tam.
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #319 : Luty 01, 2016, 23:15:09 »

To ponarzekam dalej.
1. Bilety na Gilmoura wyszły :/
2. Marillion jednak nie gra tego samego dnia co Deep Purple, przynajmniej wg strony zespołu. Wedle tego samego źródła ciekawy jest za to support. Mike and the Mechanics. Poważnie, oni jeszcze istnieją? I niby z Ruthefordem?

Ja marzyłem kiedyś, by się wybrać do Katowic na Metalmanię :) A byłem raz w Spodku na Rammsteinie i było bardzo fajnie :) I po sąsiedzku w Chorzowie na Metallice i było również czadowo :)
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Strony: 1 ... 14 15 [16] 17 18 ... 24   Do góry
Drukuj
Skocz do: