Strony: 1 ... 23 24 [25] 26   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Koncerty  (Przeczytany 180805 razy)
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #480 : Kwietnia 28, 2022, 19:55:04 »

O kurde, teraz zauważyłam, że poruszyliście temat najważniejszego wydarzenia muzycznego 2023 roku :D Wiadomo, Warszawa również kusi, bo to Walentynki, idealna data na moje zaręczyny z Ville Valo, no ale jednak wygodniejszy Kraków, od razu będę mogła przedstawić go rodzinie XDDD
Zapisane

It is just the beginning of the end
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #481 : Kwietnia 28, 2022, 20:20:14 »

E, Twoja mama jak się dowie, że on niechrześcijanin, to go pogoni aż do Lahti :D
Zapisane
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #482 : Kwietnia 28, 2022, 20:41:38 »

Jak niechrześcijanin, jak śpiewa o biblijnych trzech szóstkach :D No i jak anioł wygląda :D
Zapisane

It is just the beginning of the end
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #483 : Kwietnia 28, 2022, 20:51:02 »

Upadły :D
Zapisane
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #484 : Kwietnia 28, 2022, 21:00:40 »

No i dobrze, zawsze ciekawszy był dla mnie Lucyfer, Książę Ciemności :D
Zapisane

It is just the beginning of the end
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #485 : Listopada 18, 2022, 15:19:36 »

O kurde, teraz zauważyłam, że poruszyliście temat najważniejszego wydarzenia muzycznego 2023 roku :D Wiadomo, Warszawa również kusi, bo to Walentynki, idealna data na moje zaręczyny z Ville Valo, no ale jednak wygodniejszy Kraków, od razu będę mogła przedstawić go rodzinie XDDD

No i jak tam? Ponoć wszystkie bilety wyprzedane! Przyczyniłaś się? :) Kupiłaś 10, by wspomóc ukochanego artystę?

Ja mam w tym roku ciekawy rok koncertowy, bowiem jedyne koncerty w jakich uczestniczę, to wykonawcy na jakich długo czekałem.

Wpierw Paradise Lost. W końcu zawitali do Warszawy, którą omijali regularnie od lat. Letnia scena Progresji, dość rekordowe upały, średnia to sceneria dla PL, ale zawsze muzyka broni się sama. Zagrali całe Draconian plus kilka innych kawałków. PL nie kombinują, grają swoje, prawie nuta w nutę z tym co na płycie. Szczerze mówiąc, wolałbym po prostu przekrojowy koncert. Niestety, trzeba było bardzo długo czekać aż się ściemni, nawet Nick przywitał ciemność podśpiewując hello darkness my old friend. I od tego momentu było znacznie ciekawiej. Koncert poprawny, ale bez magii. Może jeszcze wrócą i ujrzę ich w klubie. Czekałem długo, utrzymywali się na mojej liście koniecznych do zobaczenia i na pewno nie żałuję, że się pojawiłem.

Potem bardzo dobrze dobrany gig w Progresji: Ad Infinitum, Butcher Babies, Beyond the Black, Amaranthe. Ktoś kapitalnie wybrał skład. Wszystkie zespoły z kobietą na wokalu, podobne style i w każdym growl lub krzyk po prostu. Na start Ad Infinitum, nie porwali, dziwnie dobrali kawałki, każdy trochę z innej parafii, ale na pewno zaprezentowali się godnie. Inna sprawa, że nie lubię jak zespół zamiast grać prosi o hałas dla następnych zespołów. Niestety trochę sucho się zaprezentował repertuar. Na płytach jest dużo wstawek, które nie zostały zaprezentowane na żywo. Największe wrażenie robiła wokalistka. Zarówno wokalnie (ekstra naturalne przejścia w growl) jak i wyglądowo, natomiast muzycy grali dość topornie. Potem nastąpiła totalna masakra. Na Butcher Babies czekałem i myślałem, że nigdy się nie doczekam występu na żywo. A tu taka niespodzianka. Nie to, żebym specjalnie lubił ich muzykę. Płyty w domu bym nie puścił, ale co innego koncert. Niemniej nawet ja się nie spodziewałem takiego wulkanu na scenie. Dziewczyny dawały czadu, a Heidi to po takim występie powinna się zastanowić czy nie ma jakiejś konkurencji olimpijskiej dla niej. Była kapitalna energia, sala skakała, no ogólnie wszystkim się podobało, występującym na scenie i publice, która nie chciała puścić wykonawców z estrady.
Następnie BTB, czyli zespół, który mnie przyciągnął. Widziałem ich do tej pory dwukrotnie i niestety zawsze nie jako gwiazdę wieczoru. Ponownie zaprezentowali się z kapitalnej strony. Zagrali przebojowo, przekrojowo, ale też mocno. Owacja też należyta. Jennifer zapowiedziała, że wrócą wkrótce - czekam z utęsknieniem. W Warszawie na pewno pójdę. Może tym razem w charakterze gwiazdy wieczoru. A tą tym razem był Amaranthe, fenomen, którego nie rozumiem. Na poprzednim koncercie tej kapeli zawiedli mocno. Szczególnie Ryd, no ale mieli problem z dźwiękiem. Myślałem, że będzie lepiej. Teraz przybywali w glorii, setki fanów na nich czekało, wejście bardzo dobre, a mi się nie podobało :D Ich set był monotonny po wszelakie granice. Skrócę to tak: elektrowstawka, mocny czysty śpiew faceta, który ma tragiczną manierę zachowania się na scenie, melodyjny growl drugiego wokalisty i coś na kształt piania Elize. Najgorzej to wychodziło właśnie w połączeniu z tym śpiewającym czysto facetem, albo wraz z hałaśliwymi gitarami bądź wstawkami z taśmy. Zgiełk z którego wyłania się jakieś pianie. Trzeba sobie uświadomić, że nie ma po prostu warunków wokalnych. Jeszcze bardziej irytuje poza gwiazdy jaką przybiera wokalistka, szczególnie biorąc pod uwagę, że nawet słabo jej wychodzi liryczny kawałek Amaranthine. Podczas występu zastanawiałem się też czy oni kiedyś robili odsłuch z tego jak wypadają na koncertach. Chyba że to właśnie tak ma wyglądać. W każdym razie publika się bawiła, więc może nie było źle? Był też bardzo dobry moment, czyli wspólne wykonanie z wokalistką BTB jednego kawałka. Przy okazji objawiła się cała skala różnicy w umiejętnościach wokalnych.

Do końca tego roku mam w planach jeszcze dwa koncerty wykonawców, którzy bardzo wysokie miejsca zajmowali na liście tych, których muszę zobaczyć. Oba zaraz obok siebie. Beth Hart na Torwarze oraz Amorphis (który omijał Warszawę chyba jeszcze z lepszą skutecznością niż Paradise Lost). Co ciekawe Amorphis niestety nie będzie główną gwiazdą, bo tą będzie Eluveitie i co ciekawe, tych widziałem już dwukrotnie i zawsze w charakterze gwiazdy, choć bardziej ciekawił mnie support: raz Lacuna Coil, a raz ...... Amaranthe [!]

Do dyskusji o cenach biletów. Najtańsze sensowne bilety na Petera Gabriela to 500 zł i przyznam, że to jest chyba ta granica, której nie przekroczę. Jakbym nie był wcześniej, to pewnie bym się zdecydował, ale teraz, jeszcze przy obecnych cenach paliwa, to taki wyjazd to pewnie wyjdzie w konsekwencji z 1000 zł. Potężny wydatek.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #486 : Listopada 18, 2022, 16:02:21 »


No i jak tam? Ponoć wszystkie bilety wyprzedane! Przyczyniłaś się? :) Kupiłaś 10, by wspomóc ukochanego artystę?


Ano, wyprzedały się bilety, nie jestem jedyną kobietą w życiu VV :D ;) 10 biletów nie kupiłam, tylko 3 :D


Do dyskusji o cenach biletów. Najtańsze sensowne bilety na Petera Gabriela to 500 zł i przyznam, że to jest chyba ta granica, której nie przekroczę. Jakbym nie był wcześniej, to pewnie bym się zdecydował, ale teraz, jeszcze przy obecnych cenach paliwa, to taki wyjazd to pewnie wyjdzie w konsekwencji z 1000 zł. Potężny wydatek.

To i tak ten Gabriel słabo się ceni, nie to co Hollywood Vampires :D ;)
Zapisane

It is just the beginning of the end
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #487 : Listopada 18, 2022, 16:55:35 »

Ja raczej odpuszczam koncerty póki co. W sezonie wolałem wywalać kasę na góry (kusił Off Festival z występem choćby Amenra), na jesień odpuściłem Cult of Luna (tu może skuszę się na kolejny, grają w lutym czy tam marcu) i Emmę Ruth Rundle.

A 500 zł to żart ;) Nie ma takiego wykonawcy, za którego posłuchanie dałbym tyle kasy. Chyba, że w pakiecie z wehikułem czasu, by dostać się na jakiś koncert z przeszłości :D
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #488 : Listopada 18, 2022, 17:40:44 »

500 zł ale to takie słabsze miejsce, skąd cokolwiek widać. Zwykle bilety 750 zł. No to jest kasa, którą mogę dać za Metallicę, może za Bonamassę też.
Na PG już prawie połowa biletów sprzedana. Minął tydzień od rozpoczęcia sprzedaży. Do koncertu jeszcze pół roku.

A ile kosztują bilety na HV? Jak patrzę, to i poniżej 300 były.

W ogóle to nie podoba mi się jeszcze jeden trend na koncertach. Wyśrubowany repertuar. Jeden schemat, zero spontsnu. Pamiętam, że byłem dwukrotnie na koncercie Opeth gdzie koncerty różniły się jednym kawałkiem. A na Cranberries chyba był dosłownie taki sam repertuar. A kilka lat minęło od występu pierwszego. Skądinąd ciekawi mnie, że muzykom nie nudzi się grać w kółko tego samego.
Bardzo lubię jak czymś wykonawcy zaskoczą.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #489 : Listopada 18, 2022, 17:56:55 »

To trzeba chodzić na koncerty Radiohead :D To byś był zaskakiwany :D ;)

A na HV zwykły bilet chyba dosyć tani, ja się śmiałam z ich specjalnej oferty, o której ostatnio głośno w mediach. Życzą sobie 23.500, za meet and greet :D
Zapisane

It is just the beginning of the end
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #490 : Listopada 18, 2022, 18:22:23 »

Ile?! Tyle to nawet za Ville Valo bym nie dał!
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #491 : Listopada 18, 2022, 19:10:20 »

Ja w ogóle jestem obojętny na autora dzieła. W sensie ok, fajnie być pod sceną, mieć dany zespół jak na dłoni i tak dalej. Można się przyjrzeć jak grają, jak komunikują się na scenie między sobą, czy też jak wydają pewne określone dźwięki i tak dalej. Ale spotkać? Kupa stresu jak dla mnie i pewnie murowane rozczarowanie :D
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #492 : Listopada 18, 2022, 19:34:55 »

Ja mam podobnie. Wiele zespołów ubóstwiam, ale niezbyt czuje mieć potrzebę choćby autograf. Zupełnie też nie wiem co miałbym powiedzieć podczas takiego spotkania. Choć zdjęcie bym sobie z takimi Butcher Babies strzelił, ale mój angielski jest na tyle komunikatywny, że nie byłbym w stanie nawet poprosić o wspólne zdjęcie. A nigdy nie jestem na tyle wypity na koncertach, by swobodnie rozmawiać.

A jest jeszcze jedna rzecz, która jest wyjątkowo wkurzająca. Pijani ludzie. Naprawdę nie kumam, jak można płacić 300-400 zł za bilet i nachlać się jak świnia, by niewiele pamiętać z koncertu. Mam wrażenie, że tendencja taka, że im droższe bilety, tym bardziej pijani ludzie. Szczególnie tacy 50 plus.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #493 : Listopada 18, 2022, 19:43:55 »

Pewnie na takim spotkaniu nawet nie trzeba mówić, że się chce zrobić zdjęcie, tylko Cię ustawiają do zdjęcia i cykają fotę :D A jakbyś zapłacił 23 tysie, to sam artysta by Cię o zdjęcie poprosił xDDD A potem o pożyczkę

No ale fakt, ja bym chyba nie umiała zdania sklecić, jakbym stanęła naprzeciw VV :D
Zapisane

It is just the beginning of the end
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #494 : Listopada 18, 2022, 20:00:03 »

Też bym pewnie dukał, choć w teorii mam zasoby, by w miarę swobodnie rozmawiać. A co do pijanych - na Cult of Luna był spokój. Jeden gościu pod sceną szalał, rzucał się jak opętany prawie na pewno pod wpływem czegoś... Johannes przestał grać i groźnie wyciągnął palucha wskazującego, aż ten się uspokoił ;) Stał tak z tym paluchem chyba z 15 sekund :D No ale frontman dość groźnie wygląda, pomimo niezbyt imponującego wzrostu, może dlatego podziałało ;)

Picia nie rozumiem, ale ja w ogóle nie rozumiem kultu picia w naszym kraju.
Zapisane
Machno

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #495 : Listopada 18, 2022, 21:00:54 »

Jutro o tej porze będę się gibał do Dubiozy. Nie samym metalem człowiek żyje.
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #496 : Listopada 18, 2022, 21:04:51 »

Pije cały świat.

Ja w ogóle na koncertach klubowych nie dostrzegam tej patologii. Zresztą na ich zaletą jest to, że jak ktoś Cię wkurza, to stajesz obok.
Ale sytauacja jest fatalna jak jedziesz przez pół Polski i masz miejsce drogie na trybunach a potem trafi Ci się uciążliwy pijany. Ja tak miałem przykładowo w Łodzi na Judas Priest. Koło mnie typ brał telefon, do kogoś dzwonił i mówił tak "słuchaj jak grają". Emocje kapitalne. Do pewnego momentu lubiłem sobie posiedzieć i posłuchać w spokoju ale teraz autentycznie wolę stać na płycie. Choć z drugiej strony po trudach podróży, pobyt na płycie nie należy do najprzyjemniejszych.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #497 : Listopada 18, 2022, 21:09:37 »

Jutro o tej porze będę się gibał do Dubiozy. Nie samym metalem człowiek żyje.

Gdzie grają? Wrocław?
Ja swego czasu regularnie na Vavamuffin latałem. Zresztą ja mam i tak chyba dość rozległe horyzonty muzyczne. Lubię po prostu jak grają na instrumentach.
Choć przykładowo rap na koncertach raczej nie przekonuje, a najciejawiej brzmi tam gdzie jest spore instrumentarium i to przyznają nawet moi znajomi zaprzysiężeni hiphopowcy.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Machno

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #498 : Listopada 19, 2022, 13:10:22 »

Tak, Wrocław, festiwal One Love, ale w przyszłym roku, w lutym, mają wrócić na trzy koncerty klubowe, Warszawa, Poznań, Gdańsk. Rozważamy już Poznań.
Również mam szerokie horyzonty muzyczne, od Slipknota, przez Flapjacki i różne lokalne nu-metale, po Carrantuohilla czy Dikandę. Da się? Da się
Zapisane
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #499 : Listopada 19, 2022, 14:36:24 »

A ja dziś po industrialnym Garym Numanie włączyłem sobie wczesne OMD ;) Ogólnie gdy przychodzi zima uwielbiam słuchać wczesnego synthpopu :)Gdy jeszcze nie był tak przebojowy, za to emanował specyficznym chłodem. Koniec offtopu ;)
Zapisane
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26   Do góry
Drukuj
Skocz do: