Strony: 1 ... 21 22 [23]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Koncerty  (Przeczytany 110882 razy)
Machno

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #440 : Lipiec 02, 2019, 21:26:05 »

Machno, a ile czasu zajmowało przejście z hali na zewnątrz na koncerty? Rzeczywiście lipa z tymi pokrywającymi się koncertami. Jak byłem we Wrocławiu na Lacuna/Cranberries itd., to były telebimy, na których można było przynajmniej zobaczyć końcówkę występów. Tu pewnie nic podobnego nie było?
W ogóle mam wrażenie, że zupełnie na inne koncerty byśmy przyjechali w tym roku, ja głównie bym się skupił na Testament, Trivium, Eluveitie, In Flames, King Diamond, Emperor i Hatebreed i Possessed, no i Within Temptation.



z parku do areny szło się góra 10 minut, bo trzeba było się mijać z ludźmi na schodach i koło zraszacza ;), na drugi dzień odkryliśmy tajne przejście i wyszło 5 minut
poza tym, wymieniłeś występy, których słuchaliśmy, owszem Emperora przy proziaku, tylko Possessed jakoś przepadło, gdyby nie te zachodzące na siebie koncerty, usłyszałbym wszystko... Testament był świetny, Chuck Billy mówi "dziekuję" jak rodowity Polak, Eleuveitie - pięknie wypadło nagłośnienie, tylko fujarka ginęła w natłoku dźwięków, In Flames - było ciekawie, ale mnie nie porwało, podobnie jak Trivium, King Diamond - piękne show w nawiedzonym domu wariatów, nie przepadam za takimi wokalami, ale na żywo z tą cała otoczką to było niezwykłe, z pewnością wypadł lepiej niż headlinerzy, Emperor jak wspominałem grał do buły z warzywami, więc ciężko mi powiedzieć coś więcej poza "brzmiało świetnie, jednak koncert to nie tylko kwestie "słuchalne", Trivium - chyba jedyny zespół, gdzie wokalista śpiewał normalnie, nie growlował czy skrzeczał, znaczy to też robił, ale w dużej mierze śpiewał normalnie, efekt zaskakujący, ale chyba zmęczenie już dało znać o sobie, Within Temptation - ładne widowisko, zobaczone z ciekawości, nie porwało zupełnie, bez żalu poszedłem na Kinga, za to Hatebreed to dla mnie teraz cel koncertowy, jak był Zeal&Ardor (oby wypaliło z tym październikiem), to co widziałem to była kwintesencja zajebistości koncertowej, muszę zacząć przyswajać teksty, same refreny to jednak obciach był ;)

pozdrawiam  Cthulhu
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #441 : Lipiec 22, 2019, 12:49:41 »

Cytuj
Myślałem, że się zobaczymy na Opeth za parę dni (bo chyba się wybierasz) ale pieniężnie ciężkie to dla mnie miesiące są i musiałem z czegoś zrezygnować  :(

Jak najbardziej wybrałem się na Prog in Park, gdzie jednym z headlinerów był Opeth, jednak to nie oni byli dla mnie główną atrakcją. Pierwszego dnia najbardziej nastawiałem się na koncert Fisha, ale ten był średnio udany. Przede wszystkim kiepskim pomysłem było wciśnięcie tego artysty między metalowe Tesseract i Opeth. W ogóle w tym dniu to zupełnie nie pasował do programu, dlatego też przyjęcie publiki było dość niemrawe, a i sam występ w słońcu. W każdym razie artysta zaprezentował się zupełnie nieźle i zagrał przekrojowy set z twórczości solowej. Dopiero na koniec zaśpiewał Lavender z repertuaru Marillion, ale niestety nie dociągał górek.
Później Szwedzi z Opeth dali czadu, występ świetny. Jedyne do czego można się przyczepić, to fakt, że zagrali prawie identyczny set, co na poprzednim Prog in Park, nawet żarty były te same. W ogóle w tym przypadku należy się odnieść do żartu Akerfolda, bowiem skomentował, że niezbyt widzi park :D No właśnie, pierwsza edycja odbywała się w pobliskim parku Sowińskiego, druga po kłopotach w Progresji, a trzecia na ... terenie za Progresją. Czy mogło to wyjść dobrze? Ano wyszło nie najgorzej. Choć teren odstraszał, zastanawiam się co czują artyści z zagranicy, którzy po przybyciu widzą tylko to co otacza klub :D Inna sprawa, że to świetny teren na organizację festiwalu muzyki industrialnej - wtedy klimat idealny :D W każdym razie organizacja całkiem w porządku. Nagłośnienie bardzo dobre, gastronomia była, toalety też, można było skorzystać z dobrodziejstw klubu, szczegółowa kontrola na wejściu. Jedyne dziwne wydarzenie to zakaz przynoszenia alkoholu z pierwszej strefy do drugiej, ale jak się dopracuje kilka elementów, to nie mam nic przeciwko temu, by zorganizować tam kolejną edycję.

Drugiego dnia czekałem też na Soen i zagrali świetnie przyjęty koncert, kilka razy publiczność skandowała nazwę zespołu. Nie wiem tylko dlaczego zagrali tak głośno, musiałem się wycofać o kilkanaście metrów dbając o słuch. Aczkolwiek występ kapitalny i może nawet kupili mnie na tyle, że pójdę na koncert klubowy na jesieni. Potem Haken, którzy mnie nie do końca kupili - odczuwałem już zmęczenie, na dodatek zaczęło padać. Poszedłem się ogrzać i najeść. Wróciłem na wyczyny Kotzena, przyznam, że niespecjalnie znałem jego twórczość, ale oglądało się koncert z przyjemnością. Na koniec Dream Theater - ostatni raz na ich koncercie byłem chyba z 10 lat temu. Instrumentalnie genialnie, gorzej niestety wokalnie. Może nie była to tragedia, aczkolwiek forma wokalna La Brie pozostawiała wiele do życzenia. Problemem było też, że pograli dość krótko. Na szczęście zapowiedzieli, że wrócą do Europy w styczniu i lutym, może zagrają w Polsce, w jakimś przystępnym miejscu, chętnie się wybiorę.

A tak jeszcze do koncertów, to niezwykłe bogactwo jest. A to ogłoszą Slipknot, a to Cavalerów grających Sepulturę, a to jako gwiazdę w Płocku Moonspell, a to Solstafir, no kurde, kasa i czas :/
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #442 : Lipiec 22, 2019, 13:04:00 »

Solstafir świętujący okrągłą rocznicę wydania "Kold", która zdecydowanie nie jest moim ulubionym ich dokonaniem. Ale nie pora na smutki, oni co chwila do Polski przyjeżdżają ;) Bo przecież grali też na Castle Party. Tak czy inaczej - tu na pewno się nie wybiorę, z takich rocznic to bym chętnie się przeszedł na specjalne koncerty poświęcone płycie "Otta", która jest moją ulubioną.

Ja póki co kupiłem bilety na Cult of Luna i na razie stopuję. Na jesień może kupię bilety na Whispering Sons i Amenra. Twilight Sad też kuszą, no ale to znów Warszawa. Ogólnie listopad dla mnie bardzo interesujący.
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #443 : Lipiec 26, 2019, 08:35:14 »

Zacznę od tego, że p.a. na pewno mnie nie minąłeś gdzieś w centrum, bo w ogóle nie byłem w środku miasta Katowice :)

Koncert Rammstein to oczywiście wielki show, imponowała specjalnie zbudowana ogromna scena, na której działo się bardzo wiele, ogień, światła, dym itp. No i fajnie, ale zmartwiło mnie kilka rzeczy. Przede wszystkim skandalem było to, że nie było telebimów. My mieliśmy dobre miejsca na trybunach i mam naprawdę dobry wzrok, ale co może widzieć człowiek ze 100 metrów? Druga rzecz, akustyka Śląskiego jest zdaje się jeszcze gorsza niż Narodowego. Pierwsze utwory to pogmatwane dźwięki. Szczerze mówiąc, na początku byłem zrozpaczony. Na szczęście od Zeig dich sytuacja dźwiękowa się trochę poprawiła, aczkolwiek nieznacznie. Za to koncert zaczął mi się bardziej podobać. Nawet się nie spojrzałem, a skończyła się część główna. Trzeba przyznać, że bisy dość magiczne. Wpierw na małej scenie po środku publiki Rammstein przy akompanencie na pianinie pań z supportu odśpiewali i wymruczali przy pomocy publiki Engel, potem pontonami przez fanów dotarli na scenę i zagrali Auslander i potem Du riehst so gut, i niestety Pussy  ;), ale to nie wszystko, ponieważ zaraz zagrzmieli Rammstein i na sam koniec kapitalne do zabawy Ich will.

Krótkie podsumowanie. Koncert ogólnie nie był zły, choć jak wspomniałem wcześniej mankamentem największym był brak telebimu, choć jakość dźwięku też doskwierała. W ogóle mam wrażenie, że koncert nieco przerósł organizatorów, wszędzie potężne kolejki, ogromny chaos i brak informacji. W każdym razie był to mój czwarty koncert tej grupy i uznałem, że był najsłabszy. Moi znajomi mówili, że gorszy był tylko ten na Bemowie, ale myślę, że to była w znacznej części wina ulewy i ogólnego zmęczenia.

No i teraz mam chwilkę wytchnienia od koncertów, a potem Metallica w sierpniu na Narodowym.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Strony: 1 ... 21 22 [23]   Do góry
Drukuj
Skocz do: