Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sue Wallman  (Przeczytany 89 razy)
Magnis

*




« : Maj 12, 2020, 18:57:39 »



SUE Wallman jest byłą dzienikarką, która obecnie pracuje w bibliotece szkoły średniej. Dorastała na południowym wybrzeżu Anglii, ukończyła Oxford Brookes ze stopniem wydawniczym i angielskim, a teraz mieszka w Londynie. W 2013 r. Zdobyła nagrodę Baileys dla kobiet za nagrodę Fiction First Chapter Award. Autorka powieści dla młodzieży debiutująca w 2016 roku.

Wydane w Polsce :
Dzisiaj umrzesz ty
Kłamstwo minionego lata
Zobacz, jak oni kłamią


Dzisiaj umrzesz Ty

Autorka swoją historie osadza w dawnej starej posiadłości, gdzie zarośnięty ogród, problemy z zasięgiem i odnalezione ciało dawało spore pole do popisu dla niej. Właśnie klimat odciętego od świata miejsca i mieszkańców podobał mi się. Może cześć historii dzieje się w innym miejscu, ale najważniejszy tutaj jest dom i jego skrywający sekrety wychodzące na światło dzienne. Dla nastoletnich bohaterów pretekstem do wcięcia śledztwa jest właśnie odkryte ciało siostry właścicielki posiadłości przejętej przez jednego z bohaterów. Nie brakuje w nim poszukiwania pozostawionych śladów, jakiś poszlak lub zdobycia informacji dotyczących dawnych dziejów mieszkańców tego miejsca. Pojawiające się tropy są fałszywe lub mylne przez co niczego nie jesteśmy pewni. Drugą sprawą jest warstwa obyczajowa, której sporo czasu też poświęca autorka. Możemy obserwować różne sytuacje i relacje pomiędzy bohaterami. Pojawiają się pierwsze uczucia, przyjaźnie, antypatie, podejrzliwość, współczucie i wiele innych emocji. Bohaterowie są postawieni wobec wyborów jakich muszą dokonać, własnych problemów, dylematów i pojawiających się kłopotów. Życie w posiadłości zostało przedstawione barwnie i ciekawie. Obraz jaki w ten sposób uzyskujemy jest intrygujący i wciągający. W połączeniu z prowadzonym śledztwem dotyczącym wydarzeń sprzed wielu lat robi dobre wrażenie. Podobało mi się również motyw z przepowiedniami wiążącymi się ze zdarzeniami w domu i w połączeniu z przeszłością posiadłości tworzą razem niezwykły klimat.

Główna bohaterką historii zrobiła autorka przyjeżdżająca z matką Leah zawsze spędzającą świąteczny okres w Roeshot House. Spotyka dawno nie widzianych przyjaciół i nową osobę, która również ma spędzić z nimi czas. Jako postać wypada pod względem psychologicznym bardzo dobrze i sympatycznie. Można ją polubić od pierwszego spotkania i wszelkie niebezpieczeństwa sprawiają, że kibicowałem jej w czasie trudnych chwil. Dzięki niej poznajemy historie i toczące się wydarzenia. Kolejnymi osobami jest Tatum chcąca zrobić materiał, Ivy opiekująca się swoją siostrą Poppy, Jakob mający dziwne pomysły, Evan znający się na historii domu i chora Poppy. Oprócz tego dostajemy sporą ilość rożnych postaci na drugim i trzecim planie. Jednak trzeba przyznać, że autorka zarysowała swoje postacie świetnie i stworzyła ciekawych bohaterów. Każdy z nich z własnym charakterem, zachowaniami i wyborami jakich dokonują. Posiadają głębie, nie są przerysowane i papierowe, a za to świetnie nakreślone, niektóre wyraziste i wzbudzające emocje podczas czytania. Można każdego z nich polubić, poczuć sympatie, niektóre skrywają własne sekreciki i małe tajemnice. Dlatego nie można nudzić się podczas czytania. Relacje jakie dostajemy pomiędzy bohaterami są znakomicie przedstawione, emocjonujące i wciągające. Śledzi się poszczególne interakcji i rozmowy z ciekawością. Same dialogi są żywe, pełne emocji, wciągające i dobrze napisane.

Książka Dzisiaj umrzesz Ty jest thrillerem psychologiczno - obyczajowym skierowanym do młodzieży. Historia nie pozbawiona została kilku zwrotów akcji i intryg potrafiących zaskoczyć, ale ma się wrażenie, że opowieść autorki jest nieraz prosta i brakowało mi w niej mocniejszych scen, których nie uświadczymy. Wszystko kręci wokół odnalezionego tajemniczego grobu, przedstawione nam zostają perypetie mieszkających w domu mieszkańców, nastolatków chcących dowiedzieć się prawdy, pojawienia się zagrożenia i dziwnych wydarzeń jakie zaczynają się dziać. Początek zaczyna się ciekawie i wciąga. Później wydarzenia zaczynają nabierać tempa i pojawia się nieraz atmosfera niepokoju w czasie czytania. Spowodowane jest pełnymi zagrożenia zdarzeniami w jakich zaczynają uczestniczyć bohaterowie. Wypadki toczą się w szybkim tempie i akcja z każdym rozdziałem nabiera szybkości. W czasie czytania miałem podejrzaną rzucającą się w oczy i byłem pewny, że za wszystkim stoi właśnie ta osoba. Pod koniec poznajemy prawdę i wszystko zmienia się diametralnie. W pierwszej chwili zostałem zaskoczony, bo nie spodziewałem się kogo zrobi autorka sprawcą. Ciekawe wyjaśnienie nie tylko sprawy z przeszłości dotyczącej Rose, ale również dziwnych wydarzeń dziejących się w domu i na terenie posiadłości.

Książka Dzisiaj umrzesz Ty okazała się dobrą powieścią młodzieżową, która mnie wciągnęła. Nie brakowało w niej zagadki kryminalnej dotyczącej znalezionego ciała, wydarzeń w domu i pod koniec zagęszczającej się atmosfery. Tło obyczajowe świetnie oddane, ciekawe i wciągające. Nawet pojawia się wątek romansowy, którego obawiałem się, żeby nie był przesłodzony i nie zdominował całości. Jednak pomimo moich obaw pojawia się na chwilę i najważniejsze jest tutaj kryminalna intryga, ukazanie relacji i tło obyczajowe. Można mieć pewne zastrzeżenia związane z liczba podejrzanych, bo chciałem, żeby ich było więcej. Autorka skupia się najwięcej na nastoletnich bohaterach ukazując ich świat i zaistniałe problemy. Dorośli pojawiają się, lecz tylko na drugim planie i kiedy zajdzie taka potrzeba. Pierwsza moja książka Sue Wallman za mną i mogę spotkanie z pisarką uznać za udane. Napisana została przystępnym, barwnym i przyjemnym stylem przez co czyta się świetnie. Zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń i dopiero zakończenie, które jest dobre pozwala nam odkryć prawdę dotyczącą wcześniejszych zdarzeń. Dzisiaj umrzesz Ty jest książką, którą czyta się bez nudy i wciągnęła mnie od samego początku. Thriller psychologiczny z domieszką kryminału i sporej dawki obyczajowości sprawdził się wspaniale. Spędziłem miło czas w czasie czytania i nie nudziłem się. Rozdziały są pozbawione zbędnych dłużyzn, zwięźle napisane i pełne przygód. Dlatego nie mogłem oderwać się i przyjemnie czytało mi się. Moje pierwsze spotkanie z autorką mogę zaliczyć do udanych i jestem ciekawy innych jej książek. Jako thriller skierowany do młodzieży sprawdza się znakomicie i można przy nim spędzić trochę czasu. Książka dla miłośników lekkich thrillerów psychologicznych i powieści obyczajowych z dodatkiem kryminalnej intrygi.

Ocena 6/10.
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: