Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Marek Krajewski  (Przeczytany 17639 razy)
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #40 : Kwietnia 16, 2021, 12:18:03 »

I znów, tym razem za sprawą Molocha jestem na bieżąco z twórczością Krajewskiego.
Pierwszą refleksją jest to, że autor znów trochę pisze tę samą książkę. Znów bardzo ładny prolog, epilog, klamra naprawdę udana. Ponownie mamy do czynienia z ladacznicami, dewiacjami, niezwykłymi okrucieństwami. Tak naprawdę po raz kolejny mało się liczy sam wątek kryminalny, niestety po raz kolejny nie opieramy przyjemności z lektury na podążaniu śladem myśli śledczego.
Prawda jest też taka, że Krajewski po raz kolejny wykorzystuje jakby szablon i w odpowiednie miejsca wstawia elementy fabuły i bohaterów. No i jasne, że też poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Zatem tylko i wyłącznie od głównej osi fabularnej powieści zależy czy nam przypadnie do gustu czy nie.
Ta odsłona przygód Mocka opisywana jest jako najmroczniejsza i chyba rzeczywiście za taką można ją uznać. Pod warunkiem, że ten mrok będziemy utożsamiać z wynaturzeniami, bezwzględną przemocą, okrucieństwem i dokładnymi opisami ohydy. Autor tym razem ze strefą kryminalną łączy opisy krwawych obrządków okultystycznych, więc naprawdę może się zrobić niesmacznie.

Pomijając te aspekty, to czyta się to nieźle, fabuła wciąga i chcemy poznać rozwiązanie sprawy. Muszę przyznać jednak, że w kluczowym momencie czułem spory zawód i rozczarowała mnie sekwencja wydarzeń, aczkolwiek jest poprawnie i to jedna z mocniejszych "późniejszych" części sagi.
6+/10
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #41 : Grudnia 01, 2021, 08:59:08 »

Za mną jedenasta już odsłona przygód Mocka, bowiem skończyłem czytać powieść pod tytułem Diabeł stróż.
Pisarz w posłowiu pisze, odpierając zarzuty o ewentualną mocną inspirację dwoma filmami Rain Man oraz Kod Merkury, bo rzeczywiście mamy do czynienia z niezwykle utalentowanym matematycznie upośledzonym chłopcem, którego różni ludzie chcą w pewien sposób wykorzystać. I ja odpuszczam w tym aspekcie Krajewskiemu, książka nie stanowi w żaden sposób kopii tych dzieł. Niemniej mam po raz kolejny wrażenie, że autor sam się plagiatuje :)
Tym razem powieść jest niezwykle jednowarstwowa, właściwie cała fabuła skupia się wokół pokrzywdzonego przez los chłopca o niesamowitych umiejętnościach oraz "grupie z sierocińca" - to zaleta, ponieważ dobrze się to czyta, ale przez całą lekturę ma się wrażenie, iż to już czytałem, że ten schemat to już funkcjonował. Co gorsza, autor wrzuca w najmniej odpowiednich momentach opisy dotyczące dewiacji seksualnych, które generalnie nic nie wnoszą do akcji, nie pogłębiają rysu psychologicznego postaci, lecz potęgują awersję do tych zagrywek pisarza. Naprawdę myślę, że niewielu obchodzi wtrącenie od czapy, że jedna z pobocznych postaci lubi kogoś smagać biczem itp.

Książkę się dobrze czytało, chciałem dotrzeć do finału tej powieści i dowiedzieć się kto za tym wszystkim stoi, ale sama końcówka mnie w znacznym stopniu rozczarowała. Toteż naprawdę szkoda, że tak sprawny pisarz jak Krajewski skupia się na elementach, które w dużej mierze już po prostu nudzą czytelników zamiast popracować nad warstwą fabularną historii.
Dla mnie 6+/10
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: