Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Camilla Läckberg  (Przeczytany 9533 razy)
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #20 : Maja 20, 2021, 14:41:50 »

Ja przeczytałem niedawno Złotą klatkę
Z jednej strony Lackberg ucieka od Fjällbaki, bo chce zacząć nową przygodę, z drugiej niezbyt się uwolniła, bo bohaterka pochodzi z tej mieściny, a dodatkowo styl, narracja, pomysły, konstrukcja książki są tak bliskie wcześniejszym dokonaniom pisarki, że niezbyt się zauważa różnicę. No i mamy motyw zemsty, zgrany niemiłosiernie przez pop kulturę i niespecjalnie coś nowego serwuje nam Camilla. Czyta się szybko i przyjemnie, ale całość pozostawia marne wrażenie. Nie ma niczego niespodziewanego, żadnych zwrotów akcji, zaskoczenia. Na dodatek na siłę się wciska popularny ostatnio feminizm, a co gorsza dochodzą wprost niewyobrażalne kwestie ekonomiczne. Generalnie niezbyt się to kupy trzyma. Najbardziej jednak kłuje w oczy ta prostota i brak głębi.
Dla mnie to zdecydowanie jedna z gorszych pozycji autorki, choć pewnie i tak po kontynuację sięgnę ;)
Ode mnie 5+/10 do autobusu dobre.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #21 : Maja 20, 2021, 14:51:25 »

No cóż, ja niedawno dopiero "Ofiarę losu" przeczytałem ;) Bo choć rzadko mam potrzebę sięgania po książki Kamilki, to jednak trochę zatęskniłem za bohaterami ;) No i cóż, było ok, ale bez szału - tak już mam z tą autorką. Choć wraz z kolejnymi tomami wzrasta przywiązanie do bohaterów. Fabuła jak zwykle rozwodniona, choć tu ciekawie przeplatają się wątki związane z reality show z tymi "zasadniczymi". Jest i dość zaskakujący może finał, choć ogólnie trochę to do mnie nie przemówiło, skojarzyło mi się może z jakimś Koontzem czy czymś takim. Jak to zwykle u Kamilki bywa - wszystko, co najważniejsze rozegrało się w przeszłości, teraz trzeba się tylko do niej skutecznie dogrzebać. 6/10.

Ogólnie bardziej do mnie przemawia twórczość Arnaldura Indradisona, choć u niego czasem jeszcze mniej się dzieje. Za to posępny klimat + Islandia robią robotę.
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #22 : Października 18, 2021, 13:10:29 »

Dla mnie to zdecydowanie jedna z gorszych pozycji autorki, choć pewnie i tak po kontynuację sięgnę ;)
Ode mnie 5+/10 do autobusu dobre.

No i sięgnąłem po kontynuację. Niestety, Srebrne skrzydła to książka jeszcze gorsza od poprzedniczki.
Oprócz słabej fabuły, idiotyzmów z zakresu ekonomii i prawa i totalnie tragicznych dialogów, mamy też jak się wydaje nowy wymiar feminizmu, który zakłada, że dziecię można zostawić na kilka tygodni, podczas których można się pieprzyć z kim popadnie, ćpać i chlać wszystko co popadnie. No cóż.
Największym plusem tej książki jest to, że szybko się kończy, ale wszystko jest tam naprawdę słabiutkie i oderwane od realiów.
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
Ocena 4/10
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #23 : Czerwca 20, 2022, 13:31:56 »

Zamieć śnieżna i woń migdałów , czyli Läckberg spotyka w okolicach Fjällbacka Agathę Christie i nie wyciąga z tego żadnych wniosków.
O rany, ależ to słabizna. Całość jest stylizowana oczywiście na kryminały mistrzyni tego gatunku, tylko że zarówno warstwa literacka jak i fabularna jest tragiczna. Nie ma bohaterów z krwi i kości, są tylko nieudane karykatury. Dialogi stoją na tak niskim poziomie, że na mojej twarzy autentycznie rysował się grymas jak czytałem te suche przesłuchania, które - wiadomo - że nie będą zmierzać w żadnym konkretnym kierunku. Naprawdę, mam wrażenie, że mimo wszystko umiejętności literackie Szwedki są jednak trochę większe niż liceum ogólnokształcące. No i mój ulubiony hit z powieści, mianowicie jest ostra kłótnia, rzucanie mięsem, atmosfera kipi nienawiścią, zaraz dojdzie do rękoczynów i nagle pada propozycja wypicia kawy i jest ... reset! Wszystko wraca do normalnego trybu i kończymy część.
Ciężko mi nawet napisać jak słabiutka jest ta mała powieść. Mam wrażenie, że wielu początkujących pisarzy nie chciałoby wypuścić takiego cuda, a tu szmal zgarniany na prawo i lewo. Coraz gorzej mi się patrzy na twórczość tej pani, szczególnie na jej ostatnie dzieła.
Ocena 4/10
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: