Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ramsey Campbell  (Przeczytany 2435 razy)
Ciacho

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #60 : Grudzień 11, 2011, 17:43:31 »

Dzisiaj odebrałem. Bardzo ładne foto Ramseya dała Replika na skrzydełku i jest to już 3 z rzędu książka pod tym samym szyldem, której wydanie mi się podoba. :)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

"Każdego można pokonać... ale nie wolno dopuścić do sytuacji, w której człowiek pokonuje sam siebie."- Stephen King
Sharin

*

Miejsce pobytu:
Wrocław


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #61 : Styczeń 08, 2012, 12:28:25 »

Dwie kwestie.

Lektura opowiadania Tuż za tobą z antologii "15 blizn" zrobiła swoje, tj. uratowała ów zbiór tekstów. Warto go nabyć dla Ramseya oraz dwóch/trzech innych autorów. Historia nauczyciela prześladowanego przez ducha to majstersztyk, jeżeli chodzi o klimacik. Autora należy pochwalić za umiejętnie budowane napięcie, gdyż pomimo tematu oklepanego potrafił zaciekawić.

Aktualnie czytam Zły wpływ i nie jestem rozczarowany :) Może dlatego, że nie spodziewałem się 'trzęsienia ziemi', ale spokojnego - momentami ślamazarnego - opowiadania historii o małej Rowan i zmianach zachodzących w jej osobowości na wskutek pojawienia się jej nowej koleżanki. Opis wspomnianych zmian to chyba największy sukces Ramseya w tej powieści. Sama fabuła, na chwilę obecną nie powała, a czytając Wasze opinie widzę, że im dalej w las tym gorzej. No cóż, przeczytać, przeczytam :) Aha, troszeczkę denerwuje mnie tłumaczenie, redakcja tekstu. Literówek, co prawda nie za wiele, ale składnia poszczególnych zdań momentami przyprawia o zawroty głowy o.O

« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2012, 12:35:20 wysłane przez Sharin » Zapisane

sonny

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : Styczeń 10, 2012, 21:32:32 »

Zły wpływ Campbella przeczytany, muszę bardzo pozytywnie odnieść się do ww lektury, tekst bdb, od połowy książki czyta się błyskawicznie, dość przewidywalna ale na bardzo wysokim poziomie, czekam na kolejne książki tego autora, polecam :)
Zapisane
Sharin

*

Miejsce pobytu:
Wrocław


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #63 : Styczeń 17, 2012, 00:10:17 »


Lektura Złego wpływu za mną. Koniec końców powieść podobała mi się. To moje drugie spotkanie z twórczością Campbella, ale na pewno nie ostatnie. Rację ma mój przedmówca pisząc, że fabuła napiera tempa dopiero w połowie powieści, ale z kolei to jej pierwsza część ma ten klimacik, to coś, co sprawiło, że nie rzuciłem książki w kąt :P Drugą część czyta się faktycznie szybciej - akcja nabiera rozpędu, przez co autor gubi gdzieś po drodze tą nastrojowość i stawia na 'finał', któremu, niestety, daleko do wybuchowego. Tyle w tym temacie :) W tym miejscu popełniłem recenzję "Złego wpływu" ;)
Zapisane

ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #64 : Styczeń 25, 2012, 16:53:50 »

Znowu bardzo chciałem by mi się Campbell spodobał. I znowu niestety kończę książkę z myślą 'w końcu będę mógł się zabrać za coś innego'. 
Całkowicie mi jego twórczość nie wchodzi. Zarówno "Najciemniejsza część..." jak i "Zły wpływ" mocno mnie wymęczyły. Lubię jak chociaż trochę obchodzą mnie bohaterowie - tutaj byli mi całkowicie obojętni. Jeżeli tego nie mam to zadowolić mogą mnie też jakieś inne elementy, tutaj żadnych nie dostałem. A najgorsze jest to, że ja bardzo lubię klasyczne, spokojne opowieści o duchach czy też nawiedzonych domach. Z dwa lata temu czytałem "Pokój Naomi" Jonathana Aycliffe'a wydanego przez Ambera. Bardzo dobrze wspominam tamtą powieść pomimo tego, że była tak typową historią tego typu.

No niestety po trzecią powieść Campbella już nie sięgnę. Nie rozumiem dlaczego jest tyle pozytywnych opinii o jego twórczości, a ja męczę się na nim jakbym Kunca czytał ;) Szkoda.
Zapisane

lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #65 : Luty 10, 2012, 21:38:59 »

Zakończyłem dzisiaj moje pierwsze spotkanie z Campbellem w długiej formie. I nie ma żadnych wielkich zachwytów. Zły wpływ to po prostu dobre i tylko dobre ghost story. Ani niczym szczególnie nie zaskakuje i nie zachwyca. Ani tutaj nic odkrywczego w temacie duchów, ani to jakoś szczególnie słabe. Fajnie, że wydaje się nowych, nieznanych autorów, ale jestem ciekaw czy nie ma jednak ciekawszych i bardziej odkrywczych książek innych pisarzy, czy może "fajniejszych" książek Campbella, bo ta po prostu jest. Tylko dobra, szybko się czyta i tyle.
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: