Strony: 1 [2] 3 4 ... 8   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Tatuaż  (Przeczytany 59815 razy)
Faay

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Quoth the Raven, "Nevermore."

« Odpowiedz #20 : Grudzień 11, 2010, 22:01:12 »

Ja też jestem ciekawa co przedstawia tatuaż pokazany przez Willpower :P Oświecisz nas?
Zapisane

"If this is a dream, the whole world is inside it." Stay
Willpower

*




a sun that never sets

« Odpowiedz #21 : Grudzień 12, 2010, 00:44:51 »

Nikt nie widział Ghost in the Shell? Tatuaż to "replika" portów do łączenia się z Internetem (fotka poglądowa).
Zapisane
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #22 : Grudzień 12, 2010, 01:03:55 »

Ja wiem co to!
 Oglądałem, będziesz cały czas siedział na Gotham Cafe?:P
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Faay

*

Miejsce pobytu:
Poznań




Quoth the Raven, "Nevermore."

« Odpowiedz #23 : Grudzień 12, 2010, 01:17:02 »

Nikt nie widział Ghost in the Shell? Tatuaż to "replika" portów do łączenia się z Internetem (fotka poglądowa).
Widziałam jeden zupełnie wyjęty z kontekstu odcinek niedawno, w ramach jakiś prelekcji o Sieci, ale nie skojarzyłabym. Jeśli zrobisz sobie taką dziarę będziesz musiał nastawić się na odpowiadanie na pytanie "co to jest" wciąż, uwierz ;) Na zdjęciu, które wcześniej zamieściłeś jeden z "portów" jest jakiś zaczerwieniony, wygląda, jakby ktoś serio próbował jednak mimo wszystko podłączyć się do Internetu o_O Chyba, że to tak miało wyglądać, nie wiem, ja się nie znam a zdjęcie małe :P
Zapisane

"If this is a dream, the whole world is inside it." Stay
Willpower

*




a sun that never sets

« Odpowiedz #24 : Grudzień 12, 2010, 01:28:55 »

Może próbował, kto tam go wie  ;)

będziesz cały czas siedział na Gotham Cafe?:P

all day everyday
Zapisane
jeanne76

*

Miejsce pobytu:
Zgorzelec/Gorlitz

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #25 : Grudzień 15, 2010, 10:36:10 »

Topic dla osób zainteresowanych tatuażem. Dla osób mających ozdobione ciało; dla tych, którzy chcieliby mieć tatuaż i dla tych, którzy otrząsają się ze zgrozą na samą myśl :)

To ja należę do tej ostatniej grupy, na widok tatuażu robi mi sie autentycznie niedobrze, więc już tu więcej nie zajrzę. A fuuuuuuuuuuuuj
Zapisane
Emmaretta

*

Miejsce pobytu:
Silent Hill




I remember a shadow..

WWW
« Odpowiedz #26 : Styczeń 07, 2011, 12:23:11 »

Nikt nie widział Ghost in the Shell? Tatuaż to "replika" portów do łączenia się z Internetem (fotka poglądowa).

Bardzo ciekawy pomysł na tatuaż ;)
Ja osobiście uważam, że fakt, że mało kto wie co taki tatuaż znaczy czyni go jeszcze bardziej wyjątkowym dla posiadacza ;) Ja np bardzo dobrze znam serię "Ghost In The Shell" i taki tatuaż, dla prawdziwego fana stanowi w pewnym sensie rarytas.
Moim zdaniem tatuaż niekoniecznie musi być odczytywalny przez całe nasze otoczenie, bo głównie robimy go dla siebie, a nie po to by podobał się wszystkim dookoła.  =)
Sama posiadam tatuaż, którego znaczenie mało zna, zaś po opisaniu go innym również mało kto je potrafi zrozumieć, ale wcale mi to nie przeszkadza.

Swoją drogą teraz w styczniu wybieram się zrobić kolejny tatuaż, który podobnie jak u kolegi, również będzie powiązany z jednym z moich ulubionych anime ;)
Zapisane


"Our scars have the power to remind us that the past was real." https://www.facebook.com/Emmaretta89
Willpower

*




a sun that never sets

« Odpowiedz #27 : Styczeń 29, 2011, 22:19:15 »

Jakieś detale, czy pokażesz dopiero zrobiony?
Zapisane
Emmaretta

*

Miejsce pobytu:
Silent Hill




I remember a shadow..

WWW
« Odpowiedz #28 : Luty 01, 2011, 03:28:03 »

Wolę pokazać skończony ;)
Zapisane


"Our scars have the power to remind us that the past was real." https://www.facebook.com/Emmaretta89
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #29 : Luty 01, 2011, 03:56:56 »

Oj tam Emm pokaż. A ja za to robię sobie tatoo w czw. i nie mogę się doczekać. A takie pytanie: do czego można porównać ból w czasie robienia tatuażu? (Mówię tylko, że nie miałem niczego złamanego więc proszę do tego nie porównywać:D:D)

edit: znalazłem u kogoś zajebiaszczy tatuaż z MW: http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs025.snc4/33634_120788851312994_100001456406490_141857_2644655_n.jpg
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2011, 04:14:21 wysłane przez lorddemon1991 » Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Emmaretta

*

Miejsce pobytu:
Silent Hill




I remember a shadow..

WWW
« Odpowiedz #30 : Luty 01, 2011, 04:24:59 »

Nie "oj tam", tylko tak :D Jeszcze czeka mnie wizyta w studio 23 lutego, także potem już pokażę ;)

Co do porównywania bólu... hm.. weź sobie szpilkę i przejedź nią po skórze, tak żeby pozostał na niej biały ślad.. to mniej więcej tyle będziesz czuć na początku. Jak tatuaż jest duży to po pół godziny pracy może już trochę piec, a po godzinie może być potrzebne 10 min przerwy :P ale u różnych ludzi różnie bywa ;) Moim zdaniem nie powinieneś się bać ani denerwować ^^
Zapisane


"Our scars have the power to remind us that the past was real." https://www.facebook.com/Emmaretta89
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #31 : Luty 01, 2011, 04:32:28 »

o do porównywania bólu... hm.. weź sobie szpilkę i przejedź nią po skórze, tak żeby pozostał na niej biały ślad.. to mniej więcej tyle będziesz czuć na początku.

Aaaaaaaaaaaa Emma obciąłem sobie rękę i teraz piszę tylko jedną... a tak na serio. Dzięki za porównanie :D:D denerwuje się z podniecenia, a bać aż tak bardzo się nie boję, bo za bardzo chce mieć tatoo. Najgorzej to później się babrać z pielęgnacją tego szajsu...
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Emmaretta

*

Miejsce pobytu:
Silent Hill




I remember a shadow..

WWW
« Odpowiedz #32 : Luty 01, 2011, 04:52:26 »

Po wyjściu ze studio przez 2 tygodnie pełna sterylność i 3 dni Trybiotyk, a później to już po myciu i kąpieli nie zapominać o nivejce albo jakiś balsam do ciała ;)
Z reszta w studio dostaniesz instrukcje :) Życzę powodzenia ^^
Zapisane


"Our scars have the power to remind us that the past was real." https://www.facebook.com/Emmaretta89
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #33 : Luty 01, 2011, 05:10:44 »

Dzięki bardzo :) No domyślam się, że jakieś info dostanę:) a co do sterylności - ja ogólnie jestem czysty chłopczyk:) Tyle for już przeczytałem, że sam nie wiem z jakich porad korzystać i po prostu polecę się tatuażysty :)
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #34 : Luty 01, 2011, 09:07:09 »

Co do bólu to też zależy w jakim miejscu się robi. Jak ja miałam robiony tatuaż to powiedzmy połowę czasu to był taki ból jak pisałaś Emma, ale drugą połowę czasu gryzłam palce i generalnie skupiałam się na tym, żeby nie wrzeszczeć  :)
To w tych partiach, gdzie jest delikatniejsza skóra, czyli w okolicach 'boczków'. Ale u mnie ogólnie dużo krwi było, więc może jakaś wrażliwsza jestem czy co... Nie wiem. Każdy też inaczej reaguje i chyba zależy też od grubości igły itd itd. Czynników jest mnóstwo, ale ja się na tym nie znam, tylko mi się o uszy obiło.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
Aga

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




.

« Odpowiedz #35 : Luty 01, 2011, 09:55:20 »

Co do bólu to też zależy w jakim miejscu się robi. Jak ja miałam robiony tatuaż to powiedzmy połowę czasu to był taki ból jak pisałaś Emma

Tak, dokładnie tak. Najpierw to jest porównywalne do skrobania igłą po skórze, a później z każdą godziną ból się nasila i tu faktycznie już zależnie od miejsca i wytrzymałości (także wyboru tatuażu, kolor ponoć trzeba głębiej osadzić dlatego mocniej boli) zaczyna się większy lub mniejszy hardkor ;) Samo bzyczenie maszynki jest bardzo przyjemne i usypiające. A z kolei oglądałam na youtubie filmik z babką, która miała robiony tattoo na karku i wrzeszczała już od pierwszych sekund  :o

Co do pielęgnacji, moim zdaniem co kto woli. Wybór jest duży - od wspomnianego wcześniej Tribiotyku, przez Bepanthen aż po Alantan. Mi osobiście najbardziej pasuje ten ostatni, kilka dni i elegancko zagojone :)

W każdym razie chętnie pooglądam wszystkie nowości, którymi się tu pochwalicie :D
Zapisane

"Jestem realnością twardszą niż grawitacja. Jestem jej granicą, jej kamieniem, bólem zęba, wschodem Słońca i drapieżnikiem nad kołyską.
(Linią oporu)." - Jacek Dukaj
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #36 : Luty 01, 2011, 14:12:04 »

lorddemon1991, moja mama porównuje robienie tatutażu do dogłębnej depilacji depilatorem. No ale nie wiem, czy akurat Tobie się taka info przyda, chyba że się dorwiesz do jakiegoś i zechcesz spróbować :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #37 : Luty 02, 2011, 00:15:41 »

lorddemon1991, moja mama porównuje robienie tatutażu do dogłębnej depilacji depilatorem. No ale nie wiem, czy akurat Tobie się taka info przyda, chyba że się dorwiesz do jakiegoś i zechcesz spróbować

Niestety zero porównania. No ale dziś sobie z nudów wykonywałem porównanie przez Emme:P trochę bolało, ale sam nie wiem, bardziej piekło.
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Emmaretta

*

Miejsce pobytu:
Silent Hill




I remember a shadow..

WWW
« Odpowiedz #38 : Luty 02, 2011, 03:54:25 »

Niestety, lepsze porównanie nie przychodzi mi do głowy, ale w większości przypadków, takie właśnie jest odczucie, nie ma łatwo mój drogi ;) :P

Aga- co do specyfików masz racje, wachlarz jest szeroki i zwiększa się z roku na rok. :) Ja osobiście polecam Trybiotyk ze względu na dobrą opinię znajomych i zaznajomionych mi tatuażystów (takich jak Szulc, Gonzo czy Jawor), choć i wspomniany przez Ciebie np Alantan nie jest mi obcy i również jest często polecany.

Jedyne, co mogłabym jeszcze powiedzieć w tym temacie, to to, że miałam okazję wykonać tattoo osobście, to moja pierwsza praca:

Nie wygląda może zachwycająco, ale posiadacz wiedział, że jest eksperymentem i zapragnął zachować "dzieło" na pamiątkę xD
Jednak przy moich wskazówkach, opartych na doświadczeniu starszych kolegów, nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktoś skarżył się na zakażenie, czy zły przebieg gojenia tatuażu :)
Zapisane


"Our scars have the power to remind us that the past was real." https://www.facebook.com/Emmaretta89
father_brush

*

Miejsce pobytu:
Mysłowice




« Odpowiedz #39 : Luty 03, 2011, 18:47:40 »

Oto mój wspomniany przez kogoś wcześniej tatuaż inspirowany oczywiście Mroczną Wieżą


ps. Aga bardzo ładna ta twoja syrenka. U kogo się dziarałaś?
Zapisane

"CZY NAPRAWDĘ NALEŻY ŻĄDAĆ OSTATECZNEGO WYJAŚNIENIA, JEŚLI UZYSKAWSZY JE, WGŁĘBIAMY SIĘ W MROK?"

-Umberto Eco "Tajemniczy płomień królowej Loany"-
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8   Do góry
Drukuj
Skocz do: