Strony: 1 2 [3] 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Żywe trupy  (Przeczytany 46460 razy)
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #40 : Styczeń 09, 2011, 23:52:05 »

Ja jestem po pierwszym zeszycie i powiem, że średnio mi się podobało. Wyczuwam w tym wszystkim ten amerykański sentymentalizm, który tak mnie denerwuje we wszystkich historiach o zagładzie :). Doceniam, że trupy to tylko tło dla prawdziwych ludzkich dramatów i przemian, ale takie dramaty i przemiany to ja już wiele razy widziałem w różnych filmach i książkach. :P No ale że połowę serii pożyczyłem, to już przeczytam resztę, pewnie i tak mnie to wciągnie. Jak to tasiemcowate historie :).

A o co chodzi w ogóle z tymi zeszytami - że w Ameryce to nr 78 już jest, a potem piszecie, że doganiamy Amerykę i zaraz razem z nimi nr 13 wydamy... Sorry, pytanie może głupie, ale ja nie siedzę głęboko w tym całym komiksowym biznesie i trochę mnie to zastanawia...
Zapisane
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #41 : Styczeń 10, 2011, 08:46:53 »

bo Ty mówisz o zeszytach a my o albumach. w Polsce zeszyty nie wychodzą.
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #42 : Styczeń 10, 2011, 10:23:14 »

Nie, Cichy chyba czyta polskie wydania (czyli jest po 1/13 dotychczasowej całości) - a ostatnio nas w Kingowym pokoju pouczał o nazewnictwie :D
Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #43 : Styczeń 10, 2011, 13:47:16 »

Nie, Cichy chyba czyta polskie wydania (czyli jest po 1/13 dotychczasowej całości)

Już po 2/13 ;) I nie zmieniam zdania - komiks jest wciągający i przyjemny do czytania, ale nie jest jakoś szczególnie wyrafinowany i odkrywczy :). No i trochę mi się nie podoba, że rysownika zmienili. Ten drugi gorszy.

ostatnio nas w Kingowym pokoju pouczał o nazewnictwie :D

Sorry, ale w szkole nie uczyli czym jest komiksowy zeszyt, a czym jest album. A co to jest nowela jak najbardziej :D
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #44 : Styczeń 10, 2011, 16:42:41 »

Już po 2/13 ;) I nie zmieniam zdania - komiks jest wciągający i przyjemny do czytania, ale nie jest jakoś szczególnie wyrafinowany i odkrywczy :). No i trochę mi się nie podoba, że rysownika zmienili. Ten drugi gorszy.

No ciężko liczyć na coś odkrywczego po komiksie o tytule "Żywe trupy" :D A co do zmiany rysownika to tez początkowo mi się nie podobała, ale później jak przywykłem i wróciłem do tego pierwszego to mniej mi się podobał.

Sorry, ale w szkole nie uczyli czym jest komiksowy zeszyt, a czym jest album. A co to jest nowela jak najbardziej :D

W szkole mnie też nie uczyli, że podnosi się klapę przed nasikaniem a wiem o tym mimo wszystko także to głupie uzasadnienie :D. Swoją drogą czym się różni nowela od opowiadania nie wiem do dziś, bo nikt mnie tego nie nauczył. A co do podstaw z komiksów to Stanach wychodzą zarówno zeszyty jak i wydania zbiorcze. U nas tylko wydania zbiorcze stąd i inna numeracja, ale jakby ujednolicić jednostkę i przyjąć numerację albumową ze Stanów to by wszystko grało. Zwykle w albumie jest średnio 5-7 zeszytów. Znaczy nie wiem jak to jest w przypadku "Trupów", ale tak ogólnie jest.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2011, 16:44:33 wysłane przez Mando » Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #45 : Styczeń 10, 2011, 22:58:46 »

No ciężko liczyć na coś odkrywczego po komiksie o tytule "Żywe trupy" :D

Heh, cieszę się, że się ze mną zgadzasz, bo jak uważałem tak samo :D. Lintu po prostu mnie próbował przekonać, że to "zupełnie inne podejście do tematu", czy coś w tym stylu. ;) No to się dałem namówić :P

W szkole mnie też nie uczyli, że podnosi się klapę przed nasikaniem a wiem o tym mimo wszystko także to głupie uzasadnienie :D

No tak, ale takich rzeczy jak podnoszenie klapy uczy życie (no, niektórych nie uczy, powiedzmy sobie szczerze :D), co to jest nowela uczy (albo przynajmniej powinna) pani polonistka, a czym różni się zeszyt od albumu uczy obeznanie w temacie komiksów, a mi tego definitywnie jak na ten moment brakuje ;)
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #46 : Styczeń 10, 2011, 23:20:54 »

Lintu po prostu mnie próbował przekonać, że to "zupełnie inne podejście do tematu"

Ale to jest zupełnie inne podejście do tematu. Nie było jeszcze takiej produkcji o żywych trupach, która by w ten sposób traktowała ocalałych. Zazwyczaj są oni jedynie mięsem do pożarcia, albo ewentualnie cały film przedstawia jakieś jedno zagadnienie społeczne (w sumie to mam tu tylko na myśli Trupy Romero - tak tylko jakbyś chciał się czegoś doczepić ;) ). Zresztą jakby spojrzeć szerzej, jako na świat  po jakiejś apokalipsie, nawet odchodząc od czystego horroru, to nie wydaje mi się byśmy łatwo mogli znaleźć tytuł, który tak dobrze przedstawia ludzi, którzy muszą stawić czoła nowej rzeczywistości. A do tego tak cholernie trzyma w napięciu.

W sumie to moim zdaniem pierwszy tom o ile nie jest najsłabszy, to na pewno jest jednym z gorszych.
Zapisane
Benson

*




« Odpowiedz #47 : Styczeń 10, 2011, 23:27:13 »

Wiadomo coś więcej o dodruku 1 tomu? Jakaś konkretna data lub nie daj Boże przesunięcie na kolejne miesiące?
Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #48 : Styczeń 11, 2011, 00:11:29 »

Nie było jeszcze takiej produkcji o żywych trupach, która by w ten sposób traktowała ocalałych.

A mi to wszystko bardzo przypomina "Jestem legendą" przemieszane z "Drogą" McCarthy'ego i "Lostami". Pewnie jeszcze bym był jakieś tytuły był w stanie podać, ale nie jestem fanem historii o zombich, także znam mało. Co prawda w "Jestem legendą" były wampiry, ale co tam, dla mnie jedno licho :)
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań




WWW
« Odpowiedz #49 : Styczeń 11, 2011, 00:20:25 »

A mi to wszystko bardzo przypomina "Jestem legendą" przemieszane z "Drogą" McCarthy'ego i "Lostami".

Wampiry, Zombie, faktycznie w tym momencie to bez różnicy. Ale zupełnie nie widzę podobieństw między "Żywymi Trupami" a "Jestem Legendą". Serio. Gdzie? Z "Drogą" ok. Są rzeczy które można ze sobą porównać. Ale to w sumie wynika z podobnej tematyki - opowieść drogi w świecie postapokaliptycznym. Poza tym "Droga" powstała później ;) Jeżeli chodzi o "Losta" to jedynymi wspólnymi składnikami jest duża ilość bohaterów i cliffhangery, bo tematycznie to nie ta bajka ;)

Wiadomo coś więcej o dodruku 1 tomu?

Nic nigdzie więcej o tym nie czytałem.
Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #50 : Styczeń 11, 2011, 14:00:34 »

Ale zupełnie nie widzę podobieństw między "Żywymi Trupami" a "Jestem Legendą". Serio. Gdzie?

Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

Jeżeli chodzi o "Losta" to jedynymi wspólnymi składnikami jest duża ilość bohaterów i cliffhangery, bo tematycznie to nie ta bajka ;)

Plus jeszcze perypetie emocjonalne i względne odosobnienie ;).
Zapisane
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #51 : Styczeń 11, 2011, 15:56:33 »

Cichy,
Żywe trupy nie są o tym, że Rick poszukuje żywych ludzi. Kompletnie nie o tym. Ja nie widzę żadnych podobieństw między tymi tytułami, które wymieniłeś do omawianego komiksu.
A perypetie emocjonalne to są w kilkuset tysiącach filmów i książek :D Bardziej na siłę argumentu już się nie da rzucić :D
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #52 : Styczeń 11, 2011, 19:28:57 »

Ja bardzo lubię wszystko o żywych trupach, bardzo lubię komiksy i bardzo lubię też komiksy o żywych trupach (w tym "Żywe trupy"), ale kompletnie nie ogarniam tendencji do robienia z tego tytułu czegoś większego, czym tak naprawdę to nie jest. Owszem ten tytuł różni się od tanich badziewnych produkcji polegających na coraz brutalniejszym wycinaniu durnych bohaterów, ale to nadal komiks o zombie i niczym nie różni się od ambitniejszych tytułów o zombie. Kilka osób (w tym ja sam) ma cały czas problem z zapamiętaniem bohaterów więc nie róbmy z tego jakiegoś studium ludzkiej psychiki. Owszem komiks nieco bardziej skupia się na ocalałych niż zwykle, ale to nadal tylko komiks o zombie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2011, 20:16:44 wysłane przez Mando » Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #53 : Styczeń 11, 2011, 20:04:54 »

Cichy,
Żywe trupy nie są o tym, że Rick poszukuje żywych ludzi.

No na początku poszukiwał ;). A jak już znalazł, to chciał stworzyć bezpieczne warunki dla siebie i innych do życia. Czyli to samo co zrobiłby bohater "Jestem legendą", gdyby spotkał więcej ludzi. No nieważne, dla mnie tak czy siak ŻT kojarzą się z książką Mathesona :).

Mando - to powyższe to jest argument przeciwko mnie, że za bardzo doszukuję się jakichś fenomenalnych przesłań w komiksie, czy może argument za mną, tzn. że to faktycznie tylko i wyłącznie niezły komiks i nic więcej ;)?
Zapisane
nocny
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Szczecin




WWW
« Odpowiedz #54 : Styczeń 11, 2011, 20:15:57 »

ale mącisz :D bohater Jestem legendą nie spotkał więcej ludzi więc jak można to porównywać.
to ja powiem, że Żywe Trupy mi się kojarzą z Krzyżakami bo gdyby krzyżacy byli zombie to byłoby podobnie jak w komiksie :D

a komiks 'Żywe trupy' to po prostu świetny komiks i nic więcej.
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #55 : Styczeń 11, 2011, 20:18:06 »

Mando - to powyższe to jest argument przeciwko mnie, że za bardzo doszukuję się jakichś fenomenalnych przesłań w komiksie, czy może argument za mną, tzn. że to faktycznie tylko i wyłącznie niezły komiks i nic więcej ;)?

Niezły komiks i nic więcej. Oczywiście dla mnie określenie "niezły komiks" to już jest całkiem sporo :D
Zapisane
Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #56 : Styczeń 11, 2011, 20:42:59 »

Żywe Trupy mi się kojarzą z Krzyżakami bo gdyby krzyżacy byli zombie to byłoby podobnie jak w komiksie :D

Teraz to Ty mącisz :D

a komiks 'Żywe trupy' to po prostu świetny komiks i nic więcej

Z tym że jest niezły mogę się zgodzić ;). Tyle że Lintu się troszkę za mocno nim egzaltował.

Tak w ogóle 3 tom za mną i chyba jak na razie najciekawszy. Parę momentów zaskoczyło mnie bardzo in plus.
Zapisane
Mando

*




King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

WWW
« Odpowiedz #57 : Styczeń 11, 2011, 21:20:02 »

Zaraz będziesz dalej niż ja. Ja czytałem tylko cztery tomy jak dotąd.
Zapisane
Kaja

*




« Odpowiedz #58 : Styczeń 16, 2011, 03:19:12 »

Ja jestem w tej chwili po 5 zeszytach i oceniam pozytywnie. Żałuję, że nie mam na razie dalszych części :).
Jedyne co może być trochę denerwujące to "tasiemcowatość" fabuły - mam na myśli to, że nie widać w kolejno nadchodzących wydarzeniach większego uporządkowania tak jak to zwykle jest w książkach. Nie wiem czy jest się czego czepiać - po prostu cała seria ma charakter takiego ciągu zdarzeń jak bywa w serialach... tak to zostało urządzone.
Jak na razie mi się podobało :).
Zapisane

"Więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro."
Benson

*




« Odpowiedz #59 : Styczeń 17, 2011, 14:05:36 »

Dostałem odpowiedź od Taurus Media na pytanie, kiedy ukaże się dodruk 1 tomu:

"niestety wydanie ZT1 troche sie opoznilo:(
Do sprzedazy powinno trafic 01 lutego 2011"
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: