Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ogród bestii  (Przeczytany 240 razy)
rinho
Gość
« : Wrzesień 02, 2010, 09:39:42 »


Data wydania (USA): czerwiec 2004

Ameryka połowy lat trzydziestych ubiegłego wieku. Paul Schumann, nowojorczyk niemieckiego pochodzenia, jest wykonawcą mafijnych wyroków. Podczas jednej z akcji wpada w pułapkę. Dostaje jednak wybór: albo trafi na krzesło elektryczne w Sing-Singu, albo dokona ostatniego zamachu, zabijając - dla dobra ojczyzny - głównego architekta nazistowskiej remilitaryzacji, Reinharda Ernsta. W Berlinie Paul tropi Ernsta, uciekając przed siłami bezpieczeństwa Trzeciej Rzeszy. Musi się także strzec wyjątkowo przenikliwego detektywa, inspektora policji kryminalnej. Akcja, pełna nieoczekiwanych zwrotów, toczy się w sercu niemieckiej stolicy gorączkowo przygotowującej się do igrzysk olimpijskich 1936 roku i pragnącej pokazać światu pokojowe oblicze. Atutem powieści jest dbałość autora o szczegółowy obraz epoki i oddanie atmosfery Niemiec dławionych faszystowskim terrorem.



Dziś ma miejsce wznowienie tej powieści na polskim rynku. Co ciekawe, w Europie spodobała się bardzo, w USA natomiast wielkiej kariery nie zrobiła. A co wy o niej myślicie?


Ja czytałem ją już jakiś czas temu (ze cztery lata będzie ;) ), na szczęście mam spisane odczucia zaraz po przeczytaniu książki :)
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2010, 11:19:05 wysłane przez rinho » Zapisane
Tathagatha

*

Miejsce pobytu:
Lublin


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Sierpień 06, 2011, 09:42:51 »

Akcja książki głównie rozgrywa się w Berlinie w czasach, gdy do władzy doszedł Hitler.
Tu zaczynają się schody, bo nie do końca mnie interesował ten okres przedstawiony w taki sposób.
Brakowało mi tej iskry, która jak dotąd towarzyszyła we wszystkich dziełach tego autora przeze mnie przeczytanych.

Nie mogę jednak napisać, że jest to zła książka - Deaver jak zwykle wykazuje się dbałością o szczegóły, jego powieść jest rozbudowana, postacie różnorodne i świetnie nakreślone, a i zwroty akcji potrafią spowodować wypieki na twarzy.

Myślę, że inny pisarz mógłby nie podołać i nie zainteresować mnie w ogóle taką tematyką.
Przeczytałam bez bólu i jeśli tylko są osoby, które uwielbiają Niemcy w okresie przedwojennym - nie ma się co zastanawiać.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: