Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 02:23:53 
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez michax77
Tymczasem stream TVP nie działa nadal, ten oficjalny alternatywny też nie :D Za to ten nielegalny marczewkowy działa :D To jest kurde taki wstyd dla TVP, że szkoda gadać.

Za Kurskiego takich akcji nie było przy najważniejszych imprezach sportowych. A gdy porównam profesjonalizm transmisji np  ze skoków narciarskich i studia  z tvp tymi z tvn-u to jak porównywanie dobrej muzyki z disco polo (wiecie, Kurski i disco polo). Coby nie mówić o nim, sam za nim nie przepadam, to akurat w sport (nie tylko w piłkę nożną) ładował bardzo dużo kasy, każdy sport w polskiej telewizji to było święto, programy na najwyższym technicznym poziomie:-)

A na serio to coś się tak uparł na vod tvp? Rozumiem, że XXI wiek, ale czasami najlepsze są stare rozwiązania, czyli  wystarczy zwykła antena i wtedy nie trzeba oglądać na jakiś streamingach, które się zawieszają tylko po bożemu w telewizji :-)

Występ Polaków podsumuję  cytatem  - ostatni (którzy awansowali) będą pierwszymi (którzy odpadną) :)

 2 
 : Dzisiaj o 02:03:51 
Zaczęty przez Yave - Nowe: wysłane przez michax77
Iga nie gra w Berlinie, więc nikogo w Polsce nie interesuje turniej, oprócz Joasi Sakowicz Kosteckiej i jej kolegi , których wysłał Canal+ do Niemiec, mimo tego, że Świątek im psikusa zrobiła i nie pojechała. No i w pierwszym raporcie z Berlina powiedzieli - mieliśmy nadzieję że będzie - więc dziewczyna im podpadła, choć pewnie dalej będą się podlizywać. Ale trochę poczekają, przynajmniej do turniejów w Kanadzie i USA, a jakoś tak czuję, że tam też polecą za Polką ;-)

Nie oglądam wszystkich meczów, ale obejrzałem dwa. Przede wszystkim mecz Zheng z Osaką, bo Japonka zaimponowała mi świetną grą przeciwko Polce na RG. No i też dlatego obejrzałem bo to był mecz z podtekstami. Chinkę trener zostawił dla Osaki, gdy postanowiła wrócić do grania i wiele razy wypowiadała się Zheng, jak ją to zabolało, że świństwo jej zrobił. Może przez to wszystko miałem takie wrażenie całe spotkanie, że Zheng bardzo mobilizuje się na mecze z koleżanką Świątek, podchodzi bardzo osobiście, a Osaka obrywa za swojego trenera/byłego trenera Chinki, która zaserwowała 23 (!) asy w całym meczu. Nawet dobrze dysponowana Osaka nie mogła nic poradzić na genialny pierwszy serwis Chinki.

Obejrzałem też mecz Ryby z Azarenką, a dokładnie trzy czy ile tam było gemów, bo terminatorka poddała spotkanie po kilku pierwszych gemach. Gdybym nie oglądał i dowiedział się później to pomyślałbym, że znowu dopadły ją alergie, ale nic bardziej mylnego. Na początku seta wyglądało, że jest wszystko w porządku,ale w pewnym momencie zaczęła popełniać podwójne błędy i popłakała się z bólu na korcie, tak ją bolało że przerwała grę, usiadła na ławce łapiąc się za głowę, a po paru sekundach pobiegła do szatni i już nie wróciła na kort. W Berlinie jest Joasia Sakowicz Kostecka z kolegą z Canal+ i wczoraj dali prezent Rybie z okazji urodzin, czekoladki, i powiedziała Ryba, że zaraz zje. Ja nic nie mówię, ale jedno z drugim się jakoś łączy;-)

A na serio to kiepsko wyglądała i to nie jest pierwszy raz w tym sezonie, gdy ma różne problemy zdrowotne (podobnie było w poprzednim), a w tym sezonie miała już kilka zatruć pokarmowych. Rybakina to najbardziej chorowita tenisistka z czołówki. W tym sezonie to odnoszę wrażenie, że co miesiąc wycofywała się z turniejów z powodu bólu brzucha,  zatrucia pokarmowego. Oczywiście już są teorie takie, że dlatego tak często choruje albo wycofuje się, bo przechodzi bardzo boleśnie okres.

 3 
 : Czerwca 21, 2024, 23:52:30  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez J1923
Przede wszystkim to mamy bardzo słabych tych obrońców. Dawidowicz dziś to został osądzony prawie jako zbrodniarz, a jeszcze był kreowany na lidera obrony. W poprzednim meczu fatalnie jak na stopera zagrał Salomon. Przecież dzisiaj 3 bramki to ewidentne błędy obrony. I tu ma rację marczewek, jeśli nie spisują się indywidualnie obrońcy i taktycznie to nie gra, to trzeba zmienić ustawienie i zagęścić pole, szczególnie, że ta trójka obrońców jest po prostu najsłabszym ogniwem i znacznie słabsza niż ekipa tej formacji u rywali.

Czy Probierz to odpowiedni człowiek? Powątpiewam.
Wydaje się, że obrona jest źle dobrana. Choć może nie ma lepszych kandydatów.
Powołuje swoich pupilków jak np. Romanczuka. Nie wiem czy powinien grać w pierwszym składzie.
Nie wiem dlaczego po dobrym meczu z Holandią rotuje składem w takiej skali i wystawia odmienny skład.
Mówi się, że ma się ogrywać młodych chłopaków, ale tam naprawdę nie ma Bóg wie jakich talentów. W Hiszpanii z powodzeniem gra bodajże 16 latek. U nas ciężko jest znaleźć 20 latka do gry. Nawet w słabej ekstraklasie ciężko jest się młodym zawodnikom przebić do 1 składu, a co dopiero do kadry.

 4 
 : Czerwca 21, 2024, 23:37:20  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez marczewek
Niby Probierz miał zostać, ale czy taka kompromitacja, jak odpadnięcie przed meczem o honor go nie pogrąży?
Pytanie jeszcze jak rozwiąże temat zagrania ostatniego meczu z Francuzami.
Pewnie jeszcze wiele osób ma pamiętny mecz na mundialu za Czesia.

Kwestia kilku najbliższych lat, to wprowadzanie do kadry młodych z U21/20.
Przecież jeszcze rok temu to nikt nie widział życia bez Krychowiaka albo Glika.

Ale ja nie widzę naprawdę sensu graniem tym ustawieniem z trójką obrońców.
Przecież było widać ewidentnie że stali wysoko, i brakowało tam ludzi.
Można grać piątką, ale nie z tak ofensywnymi Zalewskim I Frankowskim.

Tyle że z tego co patrzyłem na składy młodzieży, to chyba to odgórne ustawienie.

 5 
 : Czerwca 21, 2024, 23:18:07  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez p.a.
Niby nie, ale nie mam przekonania, czy tacy Słowacy mają lepszych piłkarzy. Albo Rumuni. Więc coś tam się da ukręcić, ale z jakichś powodów się nie udaje. I na pewno nie pomogły nader częste zmiany trenerów. Ja bym Probierza zostawił, nie dlatego, że mam jakieś złudzenia, ale - że wydaje mi się dobrym człowiekiem do przeprowadzenia zmiany pokoleniowej. Czas Santosa to czas zmarnowany przecież, podobnie było z dziwnym dubletem Brzęczek-Sousa. Michniewicz ugrał teoreotycznie najwięcej, no ale nie o taką reprę walczymy ;)

 6 
 : Czerwca 21, 2024, 23:09:03  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez J1923
SPISEK PRZECIWKO WIELKIEJ POLSCE!
Dwie reprezentacje, bojąc się potęgi polskiej kadry, ułożyły się, żeby wyeliminować nas z gry! Żenada.

Jeśli dobrze zrozumiałem, to jesteśmy pierwszą reprezentacją, którą odpada definitywnie z turnieju.

Co do trenera i piłkarzy, to ja nadal nie kumam kto i kiedy włożył w nasze serca i umysły to, że my mamy jakąś silną drużynę i dobrych piłkarzy?! To że naszym największym i jedynym sukcesem jest to, że wygraliśmy po karnych ze Szwajcarią?
Koronnym argumentem jest, że mamy piłkarzy, którzy grają w europejskich potentatach jak Juventus, Barcelona, Napoli i inna Aston Villa. Anglia, Niemcy, Hiszpania czy Włochy mogą ustawić z 5 takich drużyn spokojnie. Nawet dla Węgrów czy Słowacji to nie jest nieosiągalne.
Od słynnej wygranej 2-0 z Niemcami, Polacy nie byli w stanie wygrać z nikim z czołówki. Z Francją, Hiszpanią, Włochami, Niemcami, Holandią, Portugalią, Belgią, Anglią. Jedynie z Duńczykami wygraliśmy jeden mecz, ale w  drugim dostaliśmy bęcki. Ile od tego momentu minęło lat? 10! Nam się nie udało, a udawało się Chorwacji, Słowacji, Czechom, Węgrom.
Ale my mamy poczucie, że powinniśmy być lub chociaż walczyć o 8 w Europie! Na jakiej, do cholery, podstawie?! Kto nam wmówił siłę naszego zespołu?

Obojętnie czy to będzie Nawałka, Michniewicz, Brzęczek i Guardiola, z tych zawodników bogów futbolu nie ukręci.

 7 
 : Czerwca 21, 2024, 22:57:50  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez p.a.
No wedle przepisów niby słusznie, ale ja nie wiem, czy francuski bramkarz by to sięgnął, czy by tam mu Holender przeszkadzał czy nie. Czyli tak trochę niezgodnie z duchem gry. Szkoda, już nawet nie ze względu na bramkę, ale przy 1:0 myślę, że działoby się więcej. A tak to uznali, że 0:0 jest ok. A o pierwsze miejsce powalczą korespondencyjnie.

Ale mamy talent, trza przyznać. Wydawałoby się, że na tak skrojonej imprezie ciężko będzie definitywnie pożegnać się z turniejem już po dwóch meczach, a tu jednak jest to możliwe ;) No ale terminarz się tak ułożył, Węgrzy też przegrali 2 mecze, a pozostają w teorii w grze.

 8 
 : Czerwca 21, 2024, 22:32:13  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez marczewek
Ale kontrowersja z tą nieuznaną bramką.

Cienka w sumie ta Francja. No i niestety szykuje się 0:0 które już nawet matematycznych szans nie daje naszym orłom na awans.
Tu to w sumie Austriacy wyglądają najpewniej.

 9 
 : Czerwca 21, 2024, 22:05:29  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez p.a.
Niech popełnia błędy i je naprawia. Dawidowicz to dla mnie historia zamknięta... Probierz jest trenerem od kilku meczów raptem.

 10 
 : Czerwca 21, 2024, 21:31:03  
Zaczęty przez marczewek - Nowe: wysłane przez marczewek
Zobaczymy. Jak było po euro'16? Nawałka został, co oczywiście nie było niespodzianką, i nikt tego nie kwestionował, ale zakopał się przecież w tych samych ludziach, i na mundialu była kompromitacja.
Później Brzęczek wprowadził totalną stagnację.
A ostanie lata to już przecież totalny regres. Najpierw zwolnienie Brzęczka w najgorszym momencie.
Złotousty, i próba zmiany mentalności, później Czesiu co uznał że do niczego oprócz autobusu się nie nadają, i w końcu najgorszy trener od nie wiem kogo, chyba krótkiego okresu Bońka.

Probierz to chyba pierwszy od Nawałki gość, co tu coś kuma.
Ale też popełnia błędy. Dawidowicz jednak faktycznie momentami rusza się jak ciężarówka.
Bednarek nie ogarnia nic bez Glika.
Zieliński jest cały czas wyłączony z gry, bo nie ma z kim pograć.

Odstawienie Krychy było nieuniknione, ale czy pozbycie się Linettego czy Klicha też?
Albo tego nieszczęsnego Gotówki?

Strony: [1] 2 3 ... 10