Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 17:27:24 
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez Yave
Zgadza się, p.a. +1

 2 
 : Dzisiaj o 17:26:43 
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez p.a.
Blue Ruin (2013)

 3 
 : Dzisiaj o 17:20:08 
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez Yave
#2

 4 
 : Dzisiaj o 16:14:53 
Zaczęty przez HAL9000 - Nowe: wysłane przez michax77
Ponad tydzień temu miała premierę 2 seria i cisza w temacie. Jestem po dwóch odcinkach i na razie jest chyba jeszcze lepiej jak w 1 serii, choć sporo pozmieniano w serialu. Wywiady z mordercami wydają się nie być już na pierwszym planie, choć oczywiście są, ale nie tak ważne jak wcześniej, po prostu wykorzystują wiedzę agenci z 1 serii w innych sprawach. W drugim odcinku pojawia się Syn Sama, który pomaga w śledztwie. Wspominam o nim bo szacunek za wybór aktora i charakteryzację, bo wygląda jak dosłowna kopia oryginału. Początek sezonu skupia się bardziej na śledztwie dotyczącym BTK o którym nic nie wiem, a nie mam zamiaru sobie spoilerować. Drugim istotnym wątkiem wydaje się być rodzina Billa Tencha, który ciekawie się rozwija. Co ciekawe Forda jest mało jak na razie, więcej miejsca poświęca się jego partnerowi co mi się podoba bo McCallany to świetny aktor. Nie wiem czy taki mieli scenarzyści plan od początku, a może Jonathan Groff był zajęty graniem w filmach, serialach, na Broadwayu. Aktor jest świetnym showmanem, doskonale wypada zwłaszcza w musicalach. Jeśli mieli taki plan to może w 3 serii skupią się na Wendy.

A co do Forda to przyznam, że nie rozumiałem krytyki gry Gorffa za  pierwszą serię. Spotkałem się z opiniami że Ford wkurza, narcyz, buc, myśli że ma zawsze rację, czasami mogło się wydawać, że ma coś z psychopaty i moim zdaniem o to właśnie chodziło. Moim zdaniem jak ktoś gra taką postać to nie oznacza, że gra kiepsko. Podoba mi się że to taka postać, którą ciężko polubić, nie każdy agent FBI musi być sympatyczny jak Mulder i Scully z XF, Cooper z TP, choć wydaje mi się, że w tych dwóch odcinkach co obejrzałem jest bardziej sympatyczny jak w 1 serii. Widać że facet się zmienia. Ciekawi mnie tylko czy prawdziwy agent, który jest inspiracją dla Forda też był tak ciężką do polubienia postacią:)

Podoba mi się że nie zamietli pod dywan spraw z 1 serii czyli atak paniki (takie rozwiązanie tego wątku mi pasuje) i pewnej kasety oraz śledztwa wewnątrz biura, co ma ciekawy finał z doskonałą sceną kończącą pilota 2 serii.

Super jest nowa postać grana świetnie przez kolejnego aktora znanego z Fringe, czyli Michaela Cerverisa (facet ma prawie 60 lat, ja wiem że łysi nie wyglądają na swój wiek, ale w tym przypadku to przesada, dałbym mu 30-e).

Realizacyjnie to wiadomo Fincher, czyli nie ma się do czego przyczepić od strony technicznej, czyli precyzja w każdym elemencie jak reżyseria, montaż i doskonała niepokojąca muzyka przypominająca mi Angelo Badalamentiego z Twin Peaks i Mulholland Drive (nie przypominam sobie, żeby taki soundtrack był w 1 serii).  Ale nie tylko soundtrack bo też doskonały wybór piosenek, które są tak świetne, że oglądam każdy odcinek do końca napisów. W przypadku reżysera jakim jest Fincher nie dziwię się że dwa lata kręcili.

Choć powodem może być też to, że z serialu na początku sezonu drugiego odszedł showrunner i twórca, Netflix nie szukał nowego showrunnera, więc nadzorującym całą produkcję został właśnie reżyser znakomitego Zodiaka, z którym Mindhunter mi się bardzo kojarzy, bliżej do tego filmu, jak do Siedem.  Podobno to reżyser Obcego 3 zdecydował żeby skupić się na mniejszej ilości wątków, żeby co odcinek nie było jednej sprawy rozwiązanej w parę minut, bo serial w 1 serii czasami przypominał procedural, i dlatego są dwa wątki główne, przynajmniej na razie.

Ciekaw jestem czy od czwartego odcinka będzie widać różnice w epizodach, bo czuć w dwóch pierwszych, że to epizody Finchera. Ale jak dobrze pamiętam to w 1 serii nie było jakiegoś specjalnego spadku jakości mimo różnych reżyserów odcinków.

Więc zgadzam się z większością recenzji polskich i zagranicznych, choć jak wiem od znajomego na reddicie podobno serialowi się bardzo obrywa, że to nie ten poziom co 1 seria. A jak skończę to zajrzę tam, bo jestem ciekaw co nie leży użytkownikom reddita, podobno bardzo jest jechany 2 sezon na reddice z czym na razie się całkowicie nie zgadzam.

 5 
 : Sierpień 24, 2019, 23:53:31  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez Yave
Dobry wieczór, oto podpowiedź:

 6 
 : Sierpień 24, 2019, 17:19:17  
Zaczęty przez michax77 - Nowe: wysłane przez HAL9000
Coś mnie nie grzeje ten zwiastun... Ale pierwsze odcinki obczaję. Natomiast na Undone czekam jak na prezenty pod choinką  :faja:

 7 
 : Sierpień 24, 2019, 17:12:25  
Zaczęty przez Stebbins - Nowe: wysłane przez HAL9000
Crawl (2019)

Długo nam kazali w Polsce czekać na ten film, nie wiem jaki był powód tego opóźnienia ale na szczęście warto było poczekać  :) Idealny film na lato, czyli wyłączamy myślenie i cieszymy się z aligatorów pożerających każdego kto się napatoczy... oprócz głównych bohaterów oczywiście ;) Bo oni mają traumę z przeszłości, którą akurat jest dobrze rozkminiać w zalewanej przez huragan piwnicy pełnej wspomnianych wyżej bestii :D Jak widać jest to film pełen dobrze znanych schematów ale mnie to zupełnie nie przeszkadzało. Technicznie film jest na dobrym poziomie i to jest dla mnie tutaj najważniejsze. Aligatory wyglądają i brzmią realistycznie a efekty huraganu robią fajny klimat.

7/10

Trailer na zachętę

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=H6MLJG0RdDE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=H6MLJG0RdDE</a>

PS.
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

 8 
 : Sierpień 24, 2019, 15:29:37  
Zaczęty przez michax77 - Nowe: wysłane przez michax77
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=dGU5CPjAVZI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=dGU5CPjAVZI</a>

 9 
 : Sierpień 24, 2019, 15:26:27  
Zaczęty przez J.Xavier.B - Nowe: wysłane przez lapi
Muszę powiedzieć, że Chattam mnie nie zawiódł. Bardzo przyjemnie mi się czytało "Zew nicości", chociaż może niekoniecznie jestem fanem książek z terroryzmem w roli głównej (tego mam wystarczająco dużo w TV), ale lektura była wciągająca. Teraz trzeba będzie poczekać kolejny rok na nową powieść Francuza...ech.

 10 
 : Sierpień 24, 2019, 15:22:22  
Zaczęty przez J.Xavier.B - Nowe: wysłane przez lapi
Niestety, nie urzekła mnie nowa powieść duetu Preston&Child. Jest to jak dotąd chyba najsłabsza książka z Agentem Pendergastem. Czytając opinie o kolejnych tomach wydanych po "Obsydianowej komnacie" stwierdzam, że nie wygląda to  najlepiej. Szkoda, ale wydaje mi się, że panowie zaczęli zjadać swój własny ogon. Ile można tłuc wątek brata Pendergasta i jego zdziwaczałej podopiecznej? Zrobiło się to już trochę nudne. Brakuje mi powieści w stylu "Martwej natury z krukami", "Reliktu" czy też "Gabinetu osobliwości" z porzuceniem dwóch wspomnianych postaci. Nawet ten Pendergast wydawał mi się wówczas jakiś taki bardziej normalny i ludzki. Kolejne tomy (jeżeli będą) oczywiście kupię. Mam również nadzieję, że doczekam się czegoś na miarę moich oczekiwań ;)

Strony: [1] 2 3 ... 10