Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Kwiecień 04, 2020, 22:29:05  
Zaczęty przez Yave - Nowe: wysłane przez Yave
Birds of Prey (2020)

Średniak 6/10 :D

No niestety się zgadzam :D Średniak. W sensie nie jest to zły film, ale w sumie nie za bardzo mam cokolwiek do powiedzenia na jego temat po seansie... był i tyle. Przez te ponad 1,5 h w sumie tylko wzruszałem ramionami, bo tak bardzo mnie to momentami nie obchodziło. Strasznie uboga ta historia i uproszczona też momentami. Pierwsza połowa filmu lepsza - choć skupia się tylko na Harley Quinn, to jednak trzeba oddać, że przynajmniej odrobili pracę domową. Ta postać nie jest już przeseksualizowaną fantazją jak w Suicide Squad, a bliżej jej do komiksowego pierwowzoru, szczególnie z ostatnich lat. Zgadzam się z michaxem, że gdyby nie najnowszy serial animowany, to mogłaby być moja ulubiona wersja Harley. Więc wtedy jest fajnie. Zaskakująco nie zabawnie, ale przynajmniej spoko się na to patrzy. Kiedy jednak historia wchodzi w etap drużynowy to nagle zdałem sobie sprawę, że pomimo zapewnień twórców, wszystkie bohaterki wcale nie są pełnoprawnymi, równo traktowanymi postaciami. I znów kompletnie mnie nie obchodzi ich los, a powinien, bo to bardzo fajne dziewczyny są ogólnie. No ale... końcowa kopanina to chyba najlepszy moment całego filmu, w ogóle sceny akcji są najjaśniejszymi fragmentami. Jakiś niesmak jednak pozostał. Było o wiele więcej potencjału.

Z plusów, nie wiem, McGregor się chyba fajnie bawił rolą, szkoda, że tak niewiele miał pola do popisu. Tak samo jak i Huntress, eh. Ona jest przecież taka ekstra! Hieny było za mało!!! A autentycznie jest moją ulubioną postacią filmu :D

Sam nie wiem, no, poprawna rozrywka, ale poprzeczkę miałem zawieszoną o wiele wyżej. Pewnie pojutrze o tym filmie zapomnę  :pff4: 6/10

Co do Birds of Prey - jak ostatnio obejrzałem w kinie kolejny raz zwiastun, to stwierdziłem, że to nie ma prawa się udać. To jest taki sztuczny, deadpoolowy luz, którego nie znoszę.

Serio, czuć Deadpoolem w niektórych scenach, choć - sam nie wierzę, że to piszę - Deadpool w takim wydaniu jest przynajmniej śmieszny.

 2 
 : Kwiecień 04, 2020, 17:27:43  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez p.a.
Zgadza się. Cobenka+1

 3 
 : Kwiecień 04, 2020, 17:21:56  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez Cobenka666
Lego Przygoda 2?

 4 
 : Kwiecień 04, 2020, 17:09:31  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez p.a.
Podpowiedź:


 5 
 : Kwiecień 04, 2020, 11:38:55  
Zaczęty przez maszynistaGrot - Nowe: wysłane przez Machno
Mam ten sam problem. Córa ma 11 lat, więc to taki wiek ni przypiął ni załatał. Szczęście w nieszczęściu, że mam postojowe (zobaczymy co powiem za miesiąc), ale żona normalnie pracuje, hurtownie farmaceutyczne się nie nudzą, chociaż boom już
minął.
Najgorsza rzecz w tym wszystkim jest taka, że dostajemy sprzeczne sygnały od władz. Nie wolno się spotykać, ale po świętach 50 osób w kościele to już luzik. W sklepach już ograniczenia.  No i te lasy - oficjalnie chodzi o walkę z ASF, mimo iż wszystkie statystyki pokazują wzrost przypadków zachorować wśród trzody od czasu rozpoczęcia "walki" z tym wirusem. Krótko mówiąc - należymy do złego lobby.

 6 
 : Kwiecień 04, 2020, 08:32:32  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez p.a.
Ciekawe, czy rozwodnik też może być na niby ;)

Zagadka:


 7 
 : Kwiecień 03, 2020, 22:40:22  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez J1923
Rozwijam się, wcześniej Narzeczony na niby, teraz Żona na niby  :D
Żona na niby (Just Go with It, 2011)
p.a. +1

 8 
 : Kwiecień 03, 2020, 22:37:29  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez p.a.
Żona na niby

 9 
 : Kwiecień 03, 2020, 22:33:27  
Zaczęty przez Duddits - Nowe: wysłane przez J1923
Podpowiedź druga w formie komiksu:




 10 
 : Kwiecień 03, 2020, 21:11:37  
Zaczęty przez maszynistaGrot - Nowe: wysłane przez p.a.
No to mamy zakaz wejść do lasów i parków narodowych. Niby logiczne, ale zdaje się, że powyższe zakazy wciąż nie dotykają myśliwych. Mam brzydkie podejrzenia, że wykorzystując niejako pandemię, odbędzie się jakaś większa wycinka czy regulacja populacji np. wilków :/

I jeszcze widziałem takie coś dziś: 17-latek nie może wyjść na ulicę bez osoby dorosłej, ale dziecko powyżej 8 roku życia może zostać samo w domu.

Tu faktycznie jest coś nie halo. Sam być może zdecydowałbym się na opiekę nad dzieckiem, gdybym miał ku temu możliwości. No ale moje ma 11 lat, więc się nie załapuje.

Strony: [1] 2 3 ... 10