Strony: 1 ... 7 8 [9]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Piwo  (Przeczytany 62157 razy)
Wilson

*

Miejsce pobytu:
Katakumby

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #160 : Kwietnia 13, 2017, 18:19:53 »

Pamiętam czasy jak Dębowe wchodziło na rynek, wtedy na początku to było dobre piwo. A może raczej nie miałem wtedy jeszcze wysublimowanego gustu. Teraz znowu promują w tv Dębowe, Fronczewskiego zwerbowali:)
Nie pijta Prażubra to badziewie,już lepszy kasztelan.
Zapisane

"Piękno często uwodzi nas na drodze do prawdy."

"Mówienie ludziom, że umierają, pozwala zobaczyć, co jest dla nich najważniejsze. Dowiadujecie się, na czym im zależy. Za co gotowi są umrzeć, za co kłamać."
blaine

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



blaine is a pain

« Odpowiedz #161 : Kwietnia 13, 2017, 18:53:03 »

A ja popijam dzisiaj egzotycznie,

Brazylijske czarne piwo XINGU, naprawdę smaczne, no nie spodziewałem się , bo jak przeczytałem że z dodatkiem słoduz kukurydzy i ryżu,

I Hawajski Longboard lager, smakuje przeciętnie, tak jak typowy lager z USA, trochę nijaki, troche "perfumowany"
Zapisane
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #162 : Kwietnia 13, 2017, 19:11:55 »

Nie pijta Prażubra to badziewie,już lepszy kasztelan.

Cóż... odpowiem Ci Twoją własną wypowiedzią:

Pamiętam czasy jak [...] wchodziło na rynek, wtedy na początku to było dobre piwo.

Mnie się Kasztelan już dawno temu przepił, choć początkowo bardzo je lubiłem ;)
Zapisane
blaine

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



blaine is a pain

« Odpowiedz #163 : Czerwca 25, 2017, 19:24:59 »

Chciałem się pochwalić nowym stojakiem do parasola. Beton + ok. 200 różnych kapsli. Sąsiedzi pomogli wypić  :D

« Ostatnia zmiana: Czerwca 25, 2017, 19:36:10 wysłane przez blaine » Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #164 : Czerwca 13, 2021, 14:24:26 »



Wczoraj wypiłem portera cieszyńskiego. Najmocniejszy porter jaki dotychczas piłem - 9,8 alk. W smaku ok, choć ja pozostanę przy moim ulubionym żywieckim porterze.

Pomimo sporej mocy, jakby nieco rozwodniony mi się wydał, choć może to złudzenie. No i jeszcze cena odstrasza - 8 zł to jednak zbyt dużo, nawet jak na portera.
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #165 : Września 10, 2021, 20:55:58 »

Jak tam Ciacho, posmakowałeś tego Portera Żywieckiego? Ten mocny, nieco kawowy w smaku trunek myślę że powinien Ci podejść :)
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #166 : Września 11, 2021, 07:23:51 »

Nie, no w Biedronce go nie widziałem, a rzadko jeżdżę do innych marketów. Będę jechał do rodziców, gdzie po drodze mam Żabkę, to tam zajrzę i zobaczymy. Ale to dam znać już po konsumpcji. ;)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #167 : Września 12, 2021, 14:41:15 »

Oki, ja z kolei wczoraj portera okocimskiego wypiłem, który ma bardzo dobre wymiary: 9,6 alk i 22 wag, ale w smaku jednak mniej głębszy od żywieckiego. Tak czy inaczej ja osobiście bardzo lubię gatunek piw typu porter, które wyróżniają się mocą, ciężkością i intensywnością. Właściwie każdy porter jaki wypiłem (obojętnie jakiej marki) mi smakował :)
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Alfred

*



« Odpowiedz #168 : Stycznia 15, 2022, 00:19:59 »

Tylko pszeniczne - najlepiej Miłosław niefiltrowany, jednak po trzech butelkach smak staje się dla mnie zbyt intensywny i zaczyna mi doskwierać
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #169 : Stycznia 15, 2022, 11:41:41 »

A Książęce z Biedry? Mi bardzo smakuje. :)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #170 : Lipca 10, 2022, 14:47:02 »



Drugie chyba najmocniejsze piwo jakie piłem (10%), choć generalnie z super mocnych piw zdecydowanie wole porter, który ma głębszy, bardziej wyrazisty smak i jest bardziej syty. Ogólnie Komes poczwórnie bursztynowy nie zrobił na mnie spodziewanego wrażenia, choć oczywiście z ciekawości można go spróbować - dostępny w żabce.
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #171 : Lipca 13, 2022, 07:19:07 »

Myślę, że będzie zbyt mocne na dobre piwo. Dla mnie już jak mają 6 to mi nie smakują, bo walą po kubkach smakowych mocno. ;)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #172 : Lipca 17, 2022, 14:59:08 »

Tu bym dyskutował, to zależnie od gatunku piwa, choć jeśli chodzi o takie standardowe jasne browary to generalnie też wole tak jak Ty Ciacho :)
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #173 : Lipca 24, 2022, 21:39:22 »

Ja to teraz latem ino browary. Dzisiaj piłem Łomżę z Biedronki i nie wiem czy mi się kubki smakowe pokręciły czy co, ale ona mi normalnie mega smakowała i pod słodkie zalatywała ,a na etykiecie żadnego info nie ma, że dosładzane, hm...
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #174 : Sierpnia 15, 2022, 14:45:51 »



Komes barley wine
Najmocniejsze piwo jakie piłem 12 % alkoholu. Również ekstremalnie dużo ekstraktu (wag)
W smaku przypomina słynnego Kapera i bardziej może wino niż piwo.

Niestety na tym plusy się kończą. Piwo jest znacznie przesłodzone, to po prostu niemalże ulep. Przyznam, że po kilku łykach miałem obawę, że nie skończę butelki z powodu nadmiaru cukru, no ale może są tacy co lubią te klimaty... Słodkie piwo, a więc uważam, że głównie dla początkujących, niedoświadczonych piwoszy, którym jeszcze wytrawny goryczkowy smak się nie wykształciły i preferują słodkie alkohole. Choć w sumie tak czy inaczej jednorazowo można spróbować jako ciekawostkę, no bo tej mocy browary to rzadkość - przecież nawet portery raczej nie przekraczają 10%
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 15, 2022, 14:47:24 wysłane przez maszynistaGrot » Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #175 : Sierpnia 16, 2022, 16:25:22 »

Też od razu pomyślałem, że po proentach, kolorze i zacukrzeniu, żę badziej wino. Ogólnie nie dla mnie. :P
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #176 : Sierpnia 21, 2022, 14:13:10 »

Dokładnie Ciacho. Ja rozumiem, że są pewne typy piw mocnych ciemnych, które charakteryzują się ze swej istoty ogromną kalorycznością i mocą, ale przy tym są zbalansowane wyczuwalną goryczką, która tę słodycz przyjemnie balansuje, jak mój ulubiony porter żywiecki. No ale ten komes 12% to już  typowy ulep. To taka piwna wersja nie tyle ogólnie wina (bo przecież są też i wytrawne wina, półwytrawne, półsłodkie), co po prostu wina typu porto.
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #177 : Sierpnia 22, 2022, 14:29:59 »

W sumie fajny temat a jakoś się nie uzewnętrzniam mimo że uwielbiam chłodny browarek.
Najbardziej lubię piwa typu IPA, ale nie pogardzę i innymi gatunkami, nawet jak sour.

To może moje ulubione:
-Browar Trzech Kumpli - Pan IPAni - klasyka, i od tego zaczął się boom na krafty. Oczywiście wzmacniane w wersji double czy triple też dobre, ale mimo wszystko wersji podstawowej nie dorównują, idealne dla mego gustu.
-Browar Nepomucen - Toucan - spróbowałem w pewnym barze z kija i byłem kupiony, nic nie piłem lepszego :) Mimo że wypiłem chyba 4, to nadal chciałem i nie miałem dość. Idealnie dobrane smaki, mocno się przedziera smak tropikalny, ale nie czyni przesytu.
- Za miastem - Święty spokój - earl grey ipa, kojące, wypiję na wieczór i jest mi niebotycznie dobrze, tylko zębów się nie chce myć, by ten smak został na całą noc :D
- Wrężel - Miś Wojtek summer ale z miętą syryjską - niezwykle nietypowe, ma wielu przeciwników, ale ja ubóstwiam.
- Perun - Legia Rugby Apa - bardzo dobre piwo w stylu Apa (znacznie lepsze niż odmiana z zieloną butelką). Kiedyś w sklepie były poniżej 7, to wykupiłem wszystkie :D Polecam każdemu, nie tylko sympatykom warszawskiej drużyny  :rad2:
- Perun - Jasny grom - tym razem piwko zdecydowanie z innej beczki, goryczkowe, tylko lekko przechodzi smak owoców tropikalnych, raczej nie wypije się więcej niż 2, bo już jest za gorzko.

Kiedyś mi też bardzo smakował Jankes, ale potem zmieniał się właściciel i chyba receptura również. Szczerze mówiąc, nie wiem jak teraz smakuje, ani nie wiem gdzie kupić.

Piwa tańsze, które są przeze mnie w pełni akceptowalne :) Jeśli chodzi o dolną fermentację, to najlepiej postrzegam piwa Kormorana, mam wrażenie, że są najklarowniejsze. Piwo Książece Ipa (to z niebieską etykietką) prawdopodobnie niewiele ma wspólnego z prawdziwą fermentacją, ale smakiem rzeczywiście nawiązuje do dobrej ipki. Chyba najczęściej wybierane przeze mnie piwko.
Jeszcze mocniej marketowo patrząc, to jest Łomża tylko nie pamiętam która. Chyba jasna - lekko słodkawe, klarowne piwko. Bardzo lubię, choć może nie za często.

Ostatnio coraz częściej kupuję pilsnery Kampinoskie Browaru Błonie. Może ich smak nie powala, ale mam blisko w sklepie naprzeciwko, sponsorują koszykarską Legię, a i wchodzą przyzwoicie.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #178 : Sierpnia 26, 2022, 21:47:33 »

Wymieniłeś sporo browarów, choć przyznam że za bardzo nie kojarzę tym nazw. Chyba głównie warszawskie browary czy inne lokalne zapodałeś. Ja wiem że dużo jest tych regionalnych browarów, ale jakoś akurat ja się do nich nie przywiązałem. Z reguły są dość drogie i wygrywa pokusa wychylenia standardowego pilsnera z Pilzna niż pilsnerów niepilzneńskich :P  
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #179 : Września 12, 2022, 16:54:26 »

Oj nie, o ile browar Perun i browar Błonie jest rzeczywiście związany z Mazowszem, tak Browar Za miastem i Nepomucen z Wielkopolską, Browar Trzech Kumpli z Małopolski, Browar Wrężel z Podbeskidziem. To uznane marki kraftowe i ogólnodostępne w Polsce.

Ostatnio piłem:
Browar Za miastem - Pięknie jest - Double White Ipa z herbatą oolong - właściwie bardzo podobne do jednego z moich ulubieńców, czyli Świętego spokoju tego samego browaru, z tym, że tam smak herbaty pojawia się z opóźnieniem, a w tym przypadku jest zdecydowanie intensywniej odczuwalny. Bardzo dobre, ale mając do wyboru spośród dwóch wybieram Święty spokój.

Browar Waszczukowie - Citra Single Hop Ipa - nazwa mówi wszystko, bardzo intensywny posmak chmielu citra, który nadaje smak owoców cytrusowych, tu przez moc idzie mocno w stronę cytryny, ale to nie jest radler, nadal najbardziej wyczuwalny jest chmiel i tak być powinno. Wcześniej raczej nie zaskakiwał mnie ten browar, ot porządna robota, ale to piwko na pewno można polecić entuzjastą tego konkretnego rodzaju chmielu.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Strony: 1 ... 7 8 [9]   Do góry
Drukuj
Skocz do: