Strony: 1 ... 71 72 [73] 74   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Media i polityka  (Przeczytany 81345 razy)
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1440 : Październik 16, 2020, 17:45:48 »

Najpewniej żaden z polityków nie ma udziałów w żadnych fitness klubach i tym podobnych. No a kościołów nie pozamykają, bo by się narazili elektoratowi (choć mam wrażenie, że coraz więcej wielbicieli KK głosuje na Konfederatów).

W Warszawie może być gorąco, jak chłopcy z siłki przyjdą robić rozpierduchę ;) A wystarczyło pozamykać szkoły, rodzice jako tacy raczej by się nie zorganizowali ;)

Jeszcze słyszałem dziś argument, że nauka zdalna jest niemożliwa, bo nie każdego stać na komputer. Pomijając jakieś naprawdę wyjątkowe przypadki... serio? To naiwnie zapytam - na co poszła ta kasa z 500+, hę?
Zapisane
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #1441 : Październik 16, 2020, 18:51:09 »

Dziwne, bo moja koleżanka patuska od razu wykorzystała okazję i podczas pierwszej fali wyłudziła od MOPSu laptopa dla swoich dzieci ;) Nie trzeba nawet 500 plus ruszać ;)
Zapisane

It is just the beginning of the end
marczewek

*

Miejsce pobytu:
była stolica byłego województwa




mój nik wzion sie od mojego imienia

« Odpowiedz #1442 : Październik 16, 2020, 21:13:19 »

Bardzo ciekawy artykuł dla niedowiarków i antycovidowów.
https://biotechnologia.pl/biotechnologia/covid-19-byl-kilkunasto-lub-kilkudziesieciokrotnie-bardziej-smiertelny-niz-grypa-w-usa,20210
Zapisane

- Klasyka to książki, które ludzie cenią i których nie czytają.
Mark Twain
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1443 : Październik 16, 2020, 23:20:56 »

I tak Ci powiedzą, że za wpisywanie do aktu zgonu Covid dostają dodatkową kasę i stąd ten czynnik wzrostu jest większy. Oczywiście ta sama osoba w innym miejscu będzie się upierać, że śmiertelność jest taka, jak przy grypie.

Niestety, logika antycovidowców jest mniej więcej taka, jak logika rzadu. I mam wrażenie, że te wszystkie dziwaczne decyzje (głównie te o zamknięciu siłowni) pogorszą tylko sytuację. Bo ludzie myślą tak: rząd działa bezsensownie=pandemii nie ma. Niestety.
Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #1444 : Październik 17, 2020, 13:56:14 »

Zamykają siłki i i kluby,a kościoły i sklepy pootwierane, bo tam się nikt nie zarazi tak jak na siłce? Już mnie kurna śmieszy ten koronawirus i beznadziejne obostrzenia z nim związane. Niech pozamykają wszystkich w domach i upadnie cała gospodarka! Mam nadzieję, że w sobotę zrobią rozpierdol w tej syfiastej warszawce i dają głąbom z rządu do myślenia. Ale ogólnie to nie wierzę, że to coś da. Musiałoby wyjść na ulice mnóstwo ludzi i zrobić burdę, żeby policja nie dała rady, a za dużo osób się boich takich działań, bo mandaty polecą itp.

Dokładnie. Do restauracji to można iść się najeść i to aż do 21.00, a na basen czy siłownie to w ogóle, mimo iż sport, rekreacja jest wskazane dla zdrowia, odporności organizmu.

Ty Ciacho z resztą nie masz tak najgorzej. Kupujesz sztangę i sztangielki i masz siłownie w domu - przynajmniej w podstawowym zakresie. Nie jesteś zawodowcem, wiec nie musisz mieć tego całego bajeru jaki jest w nowoczesnych siłowniach... Gorzej ze mną - ja jestem skazany na posuchę bo basenu sobie w domu nie zrobię, w wannie nie dam rady popływać.. Myślałem żeby rower uaktywnić i po lesie choć pojeździć ale ciągle ten deszcz więc i tu lipa... 

====

A wczoraj Jacek Żakowski w radiu jakieś zaskakujące dane przedstawił, że we Francji połowa ozdrowieńców z covid19 ma jakieś dziwne objawy tzn. białe mroczki przed oczami i zaniki pamięci. Przyznam, że nic o tym wcześniej nie słyszałem. O ile w necie nie brakuje teorii spiskowych, o tyle jeśli znany dziennikarz (choć nie z mojej bajki politycznej) to przedstawia, to jednak niepokoi taki news...
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1445 : Październik 17, 2020, 14:50:36 »

Ataki na restauracje są jednak mocno nieuzasadnione, ta walka robi się coraz bardziej na oślep. Bo restauracje też stracą, mówi się, że wiele z nich padnie. Trudno mi to ocenić, ale pewnie tak będzie.

Tym niemniej można sobie łatwo wyobrazić otwarcie siłowni z podobnymi limitami jak w kościołach czy restauracjach - obecnie siłownie to są często gigantyczne molochy przecież. Jest w tym trochę jakiegoś  biadolenia. Bo wiadomo, mają na co narzekać ci, którzy z tego żyją - bo np. prowadzą jakieś zajęcia. Sportowcy, jak czytałem, będą mogli nadal trenować. Reszta może w sporym zakresie trenować jednak w domu. Jest taka jedna crossfiterka, kawał baby, za przeproszeniem. W okresie pierwszego lockdownu codziennie woziła w windzie sztangi, talerze i tym podobne i trenowała w podziemnym garażu. Istnieją też wypożyczalnie takiego sprzętu. Innymi słowy - jak komuś naprawdę zależy na TRENINGU to trenować żelastwem jak najbardziej może. No ale jak czytam, że komuś się w domu nie chce trenować, to nie wiem, co o tym myśleć, widać nie trening jest w tym chodzeniu na siłkę dla niektórych najważniejszy.

I jak piszesz, z basenami tak jakoś trudniej to sobie zorganizować ;)

A o objawach neurologicznych mówi się od ładnych paru miesięcy przecież, choć nie wiem, czy faktycznie dotykają one "połowy".
Zapisane
marczewek

*

Miejsce pobytu:
była stolica byłego województwa




mój nik wzion sie od mojego imienia

« Odpowiedz #1446 : Październik 17, 2020, 15:57:31 »

Wczoraj w Szwecji udokumentowano podobno pierwszy przypadek ponownego zakażenia. Okazało się że to zupełnie inna odmiana wirusa. Tak więc rujnuje to koncepcję szweckiej stadnej odporności.

Słowacja kupiła 13 milionów mało skutecznych testów, po 4 ojro każdy, i przetestuje wszystkich obywateli.
Pytanie, jaki to ma sens? Nawet testy genetyczne mogą dawać podobno wynik fałszywie dodatni i fałszywie ujemny, ale jakieś testy o skuteczności pi razy oko? No, po co.

Chyba tylko po to żeby sobie nabić statystykę testów.
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2020, 19:01:49 wysłane przez marczewek » Zapisane

- Klasyka to książki, które ludzie cenią i których nie czytają.
Mark Twain
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1447 : Październik 17, 2020, 19:21:45 »

Ty Ciacho z resztą nie masz tak najgorzej. Kupujesz sztangę i sztangielki i masz siłownie w domu - przynajmniej w podstawowym zakresie. Nie jesteś zawodowcem, wiec nie musisz mieć tego całego bajeru jaki jest w nowoczesnych siłowniach...

Niby masz rację, nie jestem zawodowcem i nie tracę pod tym względem. Ale na mnie się to bardzo negatywnie odbija, bo ja nie potrafię się tak zmotywować samemu w domu. Zresztą dla mnie dom to nie jest do ćwiczenia, tylko do odpoczynku i relaksu. Na siłkę idę, przebieram się, robię swoje, kąpie, wracam do domu, żeby zjeść i się zregenerować czy inne rzeczy robić. A jak ja mam przyjechać do domu przebrać się i ćwiczyć w kuchni czy pokoju, w którym potem będę siedział to wiesz... Mnie to się nie podoba. Poza tym co to za machanie hantlami i te ćwiczenia z masą włąsnego ciałą (pompki i te wszystkie wygibasy). Jeszcze na skskance skakałem, ale mnie to wnerwia. Żebym ja jeszcze w piwnicy miał w miarę ciepło to wyrąbane, bo sprzęt mam tam i bym sobie poradził, ale trudno żebym do domu atlas i stalowe talerze zabierał i sobie syf robił. Bez jaj. Ja jestem przygnębiony strasznie, bo siłka to jest dla mnie mega dobra rzecz dla głowy i ciała, a bez tego to ja się czuję bliski depresji. Mam nadzieję, że rozbrat nie będzie ta wielki jak poprzednio te 3 miesiące prawie, bo - dosłownie - kurna oszaleję. 

Gorzej ze mną - ja jestem skazany na posuchę bo basenu sobie w domu nie zrobię, w wannie nie dam rady popływać.. Myślałem żeby rower uaktywnić i po lesie choć pojeździć ale ciągle ten deszcz więc i tu lipa...


No w tym przypadku to lipa bardzo. Ja też lubię basen, ale nie byłem od zeszłego roku przez to covidowe gówno. Co do biegania to też tak jak piszesz, niby można pobiegać w każdą pogodę, ale w deszczu chyba nikt nie lubi, a tu jeszcze jak pomyśisz, że się przeziębisz, stracisz na odporności i bardziej narazisz na złapanie tego chińskiego ciulstwa to nie na pawa to motywacją i optymizmem.
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1448 : Październik 17, 2020, 19:49:21 »

Bieganie o tej porze roku to też w sumie na Śląsku średnio zdrowe bywa ;)

Myślę, że otworzą te siłownie i baseny, przynajmniej częściowo.Chyba, że pomału zamykają wszystko, w odwrotnej kolejności, niż otwierali na wiosnę.

Co do testów na Słowacji - no kompletnie bez sensu. Chyba, że jednocześnie zamkną wszystkie granice. I wtedy mogą przetestować wszystkich, odizolować zakażonych, przeczekać, ponownie przetestować, etc. I powinni mieć spokój, gdyby... testy były w 100% wiarygodne, tak.

Czytałem o tym szwedzkim przypadku, no cóż. Niby tam się bronią, że pacjentka przeszła to lekko, czyli nabrała odporności, ale... tak naprawę trzeba poczekać. Wszelkie wnioski dot. Szwecji są przedwczesne.
Zapisane
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1449 : Październik 18, 2020, 08:14:20 »

Zresztą, rozwala mnie to, że tak chętnie niektórzy porównują Szwecję do krajów Europy Zachodniej, a nikt nie spojrzy na sąsiadów, Norwegię czy Finlandię. To są co prawda kraje o jeszcze mniejszej gęstości zaludnienia - ok. 15 os./km (choć różnica nie jest tak wyraźna, jak w przypadku Szwecji - 24 os/km - i Polski - 123 os/km), ale u nich w ostatnich 2 tygodniach stwierdzono 2-3 tys. w przypadków zachorowań, a w Szwecji, w której rzekomo nie ma drugiej fali - blisko 9 tys.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #1450 : Październik 18, 2020, 09:58:21 »

Zresztą dla mnie dom to nie jest do ćwiczenia, tylko do odpoczynku i relaksu. Na siłkę idę, przebieram się, robię swoje, kąpie, wracam do domu, żeby zjeść i się zregenerować czy inne rzeczy robić. A jak ja mam przyjechać do domu przebrać się i ćwiczyć w kuchni czy pokoju, w którym potem będę siedział to wiesz... Mnie to się nie podoba.

A jest to jeszcze bardziej uciążliwe jak się mieszka z kimś jeszcze. Więc absolutnie wiem o co chodzi... bo ćwiczę w domu ;)

Ja jestem przygnębiony strasznie, bo siłka to jest dla mnie mega dobra rzecz dla głowy i ciała, a bez tego to ja się czuję bliski depresji. Mam nadzieję, że rozbrat nie będzie ta wielki jak poprzednio te 3 miesiące prawie, bo - dosłownie - kurna oszaleję. 

To nie jesteś sam bo każdy z nas tęskni za utraconym lifestylem ;) Ale chyba trzeba się z tym pogodzić na dłuższy czas... Ja bym Ci mimo wszystko doradził ćwiczenia w domu. Trzeba się ruszać, a jak w końcu będziesz mógł chodzić na siłkę bez problemów, to nie będziesz budował formy od kompletnego zera ;) Moje ćwiczenia, stały się dla mnie takim mini projektem, który sobie powoli rozwijam (bo okazuje się jestem strasznie cienki ;) ). Znalazłem sobie program ćwiczeń, który dba o moją motywację. I cały czas dokupuję różne narzędzia tortur, pomocne do ćwiczeń... ale nie zamieniające całego domu w salę gimnastyczną. To jest do zrobienia, tylko trzeba się przemóc :)
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room. Trakt - Letterboxd
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1451 : Październik 18, 2020, 10:12:04 »

To jest jednak trochę jojcenie ;) A co mają powiedzieć tacy miłośnicy koncertów? ;) Inna sprawa, że ci absolutnie maniakalni (zaliczający kilkadziesiąt w roku) też wydają się być na skraju ciężkiej depresji.

A tymczasem:

https://noizz.pl/spoleczenstwo/zmarl-influencer-ktory-nie-wierzyl-w-koronawirusa-chorowal-na-covid-19/bksz843

Jak widać budowanie odporności na siłce - koronny (nomen omen) argument środowisk fitness - nie wystarczy. Choć cholera go tam wie, może wspomagał się sterydami jakimiś, które dobrego wpływu na serce z pewnością nie mają.

Choć na moje oko wygląda dość naturalnie, więc...
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2020, 10:18:07 wysłane przez p.a. » Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #1452 : Październik 18, 2020, 13:53:56 »

To tylko P.a. potwierdza teze, że covid jest nieobliczalny. Większość przechodzi bezobjawowo, ale są też groźne odmiany, powikłania, które mogą największego kozaka skosić.

Ciacho, nie ma co szukać wymówek. Jeśli zależy Ci na sporcie, to trenujesz w domu, choćby zwykłe brzuszki. To też szansa dla odmiany (trening w domu zamiast siłki). Coś czuje że od dawna chodzisz na te siłkę i wykonujesz głównie te same ulubione ćwiczenia, które rzeczywiście najlepiej Ci służą (zamieniane wyciskanie sztangi na sztangielki, ławkę prostą na skośną itp... ale generalnie ogniskujące się w okół tego samego). Ok, że są żelazne ćwiczenia wielostawowe, które działają najlepiej ale non stop to organizm się przyzwyczaja. A może teraz jest okazja do całkowitej odmiany, a nie tylko tej pozornej zamieniając ulubione ćw co kilka tygodni/miesięcy i następnie wracając do poprzednich? Może warto skupić się na mało popularnych izolowanych ruchach ze sztangielkami, których się nigdy lub bardzo rzadko wykonywało. Nawet jeśli są dużo mniej efektywne to zawsze jakaś odmiana. A może w ogóle zaprzestać standardowego trening nóg - przysiadów, wypychania, wspięć na palce, tylko iść z kijami na nordic lub rower (tylko nie ten stacjonarny gdzie non stop jedna pozycja wpatrzona w ściane, ale w plenerze ze zmienną powierzchnią - raz z górki/pod górkę, asfalt, leśna ścieżka). Ja wiem że pogoda kiepska, ale raz w tygodniu  powinno się wygospodarować jakiś lżejszy deszcz na trening nóg w plenerze, a nawet jak nie to zgodnie z przysłowiem skandynawskim - "nie ma złej pogody tylko ludzie są źle ubrani", wkładam płaszcz przeciwdeszczowy i jedziemy z koksem :)
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1453 : Październik 18, 2020, 14:09:29 »

Ja to wiem, Ty to wiesz, ale są tacy, którzy w to powątpiewają ;)  A raz usłyszałem, że ludzie z Covidem "i tak by umarli". No ten raczej na schorowanego nie wyglądał? A nawet jeśli chodził z bombą zegarową, to uzbroił ją Covid a nie nic innego.
Zapisane
marczewek

*

Miejsce pobytu:
była stolica byłego województwa




mój nik wzion sie od mojego imienia

« Odpowiedz #1454 : Październik 18, 2020, 18:20:02 »

Jest na Interi artykuł o artykule włoskiego naczelnego co leży w szpitalu na covid19 i opisuje że większość na jego oddziale  to osoby 50-55 lat. No tacy to raczej nie wybierają się na tamten świat zdaje się.

Coś czuję że w najbliższych 2-3 tygodniach wybiją rekordy w całej Europie. Francja ubiegłej doby 33 tysiące potwierdzonych przypadków. Wielka Brytania ponownie notuje szybkie wzrosty.

Co do Szwecji, to czytałem dziś że tamtejszy urząd statystyczny przedstawił dane śmiertelności z pierwszego półrocza, i była najwyższa od iluś tam lat.
Zapisane

- Klasyka to książki, które ludzie cenią i których nie czytają.
Mark Twain
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1455 : Październik 18, 2020, 19:03:35 »

Tak, też spotkałem się z informacją na temat Szwecji i wyższej - niż zwykle - śmiertelności. No ale nie traktuję tego, jako dowód na cokolwiek akurat, przyczyn może być wiele a w takiej suchej informacji za mało jest danych.

A siłownie w szerokim zakresie otwarte. Widziałem już info kilku klubów, że spełniają wytyczne i luz, nadal działają. Choć nie wszyscy, zdaje się, będą mogli chodzić. Taki Ciacho się nie załapuje, chyba, że np. stwierdzi, że zamierza brać udział w zawodach. Przynajmniej tak to wygląda oficjalnie.
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1456 : Październik 18, 2020, 19:05:11 »

Hal, Grot - jasne, jak się ma we krwi sport, a nie uprawia go tylko z musu, to zawsze się znajdzie możliwości, nawet i w domu. I ja tak ćwiczyłem przy wiosennym zamknięciu siłek. Ale teraz to ja jestem po prostu bardzo bliski przeniesienia mojego sprzętu z piwnicy z powrotem do piwnicy rodziców i tam jeździć poćwiczyć 'normalnie' i bez obaw o przeziębienie, bo już nawet wstępnie z nimi o tym gadałem, a do rodziców mam raptem 4 km. ;)
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #1457 : Październik 18, 2020, 19:17:34 »

Ciacho podpowiedz szefostwu swojej siłowni co mają zrobić:

https://www.donald.pl/artykuly/79zZhGJi/krakowska-silownia-zmienila-sie-w-kosciol-zaprasza-na-spotkania-religijne?fbclid=IwAR1rgJhqiBjZ4_4cLxeKtvawUk-i0OXh8RCFQq8AOnGXjHABD80tXmhCwDE

:D
Zapisane

It is just the beginning of the end
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1458 : Październik 18, 2020, 19:22:15 »

Pewnie, najlepiej rodzicom zagracić żelastwem chatę :D :D

Nie no, nabijam się trochę, ale popieram ruch i brawo biję, nie ma co jojcyć :)
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #1459 : Październik 18, 2020, 21:54:47 »


Znam temat. Któraś z siłowni przebranżowiła się na  ,,SKLEP DO TESTOWANIA ODPŁATNIE ICH MASZYN", a zajęcia FITNESS zmienili na zgromadzenia religijne członków ?KOŚCIÓŁ ZDROWEGO CIAŁA?. I jest legalnie. :D I pięknie, kij w oko ograniczeniom. Mogliby tak w Bytomiu zrobić.  Wiking

Pewnie, najlepiej rodzicom zagracić żelastwem chatę :D :D

Nie chatę, tylko piwnicę. :D
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
Strony: 1 ... 71 72 [73] 74   Do góry
Drukuj
Skocz do: