Strony: 1 ... 13 14 [15] 16   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Media i polityka  (Przeczytany 14150 razy)
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #280 : Grudzień 17, 2017, 17:31:47 »

Co by nie mówić o Tusku, to jest jednak chłop z jajami, których ewidentnie brakuje takiemu Schetynie ;)

A co do Morawieckiego, to nie wiem, ja słyszałem inną jego wypowiedź, że 500+ jest na kredyt, więc...
Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #281 : Grudzień 18, 2017, 16:28:57 »

No niestety nie usłyszałem komentarza Dominiki o Tusku, ale może w innej audycji lub swojej gazecie się określiła...

Tak P.a., Tusk ewidentnie ma to "coś" w sobie. Nie wiem czy chodzi o "cojones" jak piszesz, lecz ma on ten zmysł polityczny, potrafi wczuć się w nastroje społeczne jak mało kto, twardo trzymać partię nie sprawiając wrażenia dyktatora, ale takiego fajnego, kulturalnego, niepozbawionego poczucia humoru kolesia. A Schetyna to kiepsko... przyznam, że nawet Platforma Kopacz jakoś lepiej mi się prezentowała mimo iż była premier dała się leciutko ograć przez Schetynę, któremu to sama podała pomocną dłoń a on ją wysiudał z roli lidera partii... mimo, iż wcześniej Tusk ostrzegał :D

A co do Morawieckiego, zobaczymy jak będzie, choć jednego do końca nie rozumiem... Jak taki bangster mógł zrobić karierę w PiSie i to pomimo iż wcześniej wchodził w konszachty z Tuskiem, z czego chyba do tej pory nie złożył samokrytyki, no chyba że coś przegapiłem...:D Ech człowiek już nie  czyta tych prawicowych ani lewicowych gadzinówek to już się tak nie orientuje w polityce jak kiedyś :D         Tam wszystko było jasne, kto przyjaciel a kto wróg :D   
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #282 : Grudzień 21, 2017, 19:20:32 »

Po 27:1 i odkryciu San Escobar, rząd osiąga kolejny wielki dyplomatyczny sukces czyli uruchomienie art. 7. Historyczne osiągnięcie. Wstaliśmy z kolan, tylko z tą suwerennością coś słabo, bo wszystko zależy od Węgrów... 
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #283 : Grudzień 21, 2017, 19:44:21 »

Z polityką zagraniczną jest bardzo słabo, najzabawniejsze jest to, że oni idą w zaparte z tą swoją propagandą sukcesu i każdą porażkę przedstawiają jako sukces. Słyszałem dość trafne porównanie na temat tego, że rzekomo świat liczy się teraz z naszym zdaniem. Ktoś to porównał do proszonego obiadu, na który zaproszono i Polskę. I wszyscy inni goście boją się, że Polska nasra na stół, tym samym wszyscy mają na nią uwagę.

I jeszcze czytałem tweeta Ziemkiewicza, że wzięliśmy od UE, co się dało wziąć, już więcej nie będzie, pora z niej wyjść. Rozumiem, że ktoś jest eurosceptykiem, ale założę się, że wszystkie Ziemkiewicze tego świata 15 lat temu pisały, że nie ma co wchodzić do UE, bo nic od niej nie dostajemy. A teraz jednak przyznaje, że coś od nich dostaliśmy.

Z drugiej strony mamy Kijowskiego, który zbiera kasę na samego siebie, bo nie chce mu się iść do roboty. Brak słów.
Zapisane
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #284 : Grudzień 21, 2017, 20:56:47 »

Ja za to słyszałem w radiu komentarz, że nie ma się co przejmować art. 7, bo UE wykorzystując go, działa nie tylko przeciwko Polsce, ale i... sobie. Takie postępowanie może po prostu pogorszyć wizerunek UE w krajach członkowskich. Chodzi o obawę, że UE może działać przeciwko państwom, które dokonują różnych reform bez konsultacji z UE. Ja tam się nie specjalnie przejmuję tym całym jazgotem w Brukseli. W sumie przebyłem drogę od (nazwijmy to) euroentuzjasty do eurosceptyka. Uważam, że albo UE powinna współpracować z państwami, albo się od nich odchrzanić, ale nie mówić co poszczególnym rządom wolno, a co nie...
Dość powiedzieć, że cała ta hucpa, jaka ma miejsce od wielu miesięcy, to zasługa naszej żałosnej opozycji, która nie mogła przeboleć odsunięcia od koryta.

Co do Kijowskiego... ludzie zebrali na niego jakieś 32 tys. złotych. Jeśli komornik zajmie tą kasę, to będzie musiał zostawić "twarzy opozycji" jakieś 1500 zł na życie :D Kiedyś czytałem na innym forum, że Polacy są idiotami, bo pozwolili dojść do władzy PiS-owi. Ciekawe jak nazwać ludzi robiących zrzutkę na takich ludzi... po prostu żal.pl

A Tusk, Schetyna  czy Kopacz? Tusk miał jednak charyzmę i wizerunek. Obecna PO to dla mnie bezideowe popłuczyny grające na nucie antypisu. Do niczego ich to nie doprowadzi... może do stałego zasilania ław opozycji...
Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #285 : Grudzień 22, 2017, 17:53:17 »

Jazgotem w Brukseli - jak to określiłeś -też nieszczególnie się może przejmuję, ale mimo wszystko niezbyt dobrze to wygląda. I nawet jeśli opozycja miała swój udział w uruchomieniu tego wszystkiego, to też trzeba uczciwie powiedzieć, że UE miała w sumie podstawy do takiego manewru.

Co do UE, to u mnie nieco na odwrót - od eurosceptyka (aczkolwiek głosującego za wejściem Polski do Unii) do... hm... sam nie wiem kogo. Po prostu widzę więcej plusów, niż minusów naszego członkostwa. Co tam ja, mąż takiej Szydło też chyba widzi więcej plusów :D
Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #286 : Grudzień 22, 2017, 18:04:10 »

Słyszałem dość trafne porównanie na temat tego, że rzekomo świat liczy się teraz z naszym zdaniem. Ktoś to porównał do proszonego obiadu, na który zaproszono i Polskę. I wszyscy inni goście boją się, że Polska nasra na stół, tym samym wszyscy mają na nią uwagę.
Dobre , naprawdę dobre, tego się nie spodziewałem :p

Co do Ziemkiewicza to jakiś taki niepokorny się stał. Niedawno czytałem jego tekst w którym ośmielił się zbesztać samego ojca narodu marszałka Piłsudskiego, a więc przedwojenny pisowski wzorzec, uznając go winnym za wprowadzenie tępej dyktatury która to miała spowodować katastrofę wojenną we wrześniu 39. O tyle dziwne, że raczej środowisko Prawa i Sprawiedliwości uważa chyba, że odwrotnie, jakby Piłsudski dożył to nie pozwoliłby aby tak sponiewierano Rzeczpospolitą. I w sumie chyba coś w tym może być, bo podobno na początku lat trzydziestych komendant wyczuł groźbę hitleryzmu i zaproponował Francuzom wojnę prewencyjną przeciwko szwabom, gdy jeszcze byli słabi, ale żabojady się nie zgodziły... Choć nie wiem ile w tym prawdy do końca...

Po prostu na prawicy i to tej szeroko pojętej pisowskiej potworzyły się różne odcienie. Jest mocny radiomaryjny bastion, jest tygodnik nieco lżejszy "W sieci" czy "Sieci prawdy" Karnowskich - już sam nie wiem jak się obecnie nazywają, no i jest "Do rzeczy" gdzie młody historyk Piotr Zychowicz dość odważne, zdawałoby się myślozbrodnicze poglądy na historię prezentuje tzn. przede wszystkim wpaja proniemiecką opcje, iż Polacy lepiej by wyszli gdyby weszli w sojusz z Hitlerem a później go zdradzili dokonując wolty na aliantów we właściwym czasie...

Ja za to słyszałem w radiu komentarz, że nie ma się co przejmować art. 7, bo UE wykorzystując go, działa nie tylko przeciwko Polsce, ale i... sobie. Takie postępowanie może po prostu pogorszyć wizerunek UE w krajach członkowskich. Chodzi o obawę, że UE może działać przeciwko państwom, które dokonują różnych reform bez konsultacji z UE.
Pierwsze słyszę, ciekawe w jakim radiu to słyszałeś... W Polsce i na Węgrzech może pogorszyć pewnie, a inni sądzę to oleją lub z ciekawości będą obserwować co z tego cyrku wyniknąć może.

W sumie przebyłem drogę od (nazwijmy to) euroentuzjasty do eurosceptyka. Uważam, że albo UE powinna współpracować z państwami, albo się od nich odchrzanić, ale nie mówić co poszczególnym rządom wolno, a co nie...
Czyli Europa narodów? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. To ja akurat słyszałem opinię Bogusława Chraboty, naczelnego rzepy, który uważa, że taka forma by się Unii rozleciała, ale za bardzo tego nie wyjaśnił.

A co do Kijowskiego to rzeczywiście kompromitacja. To tylko potwierdza słabość opozycji, która ma takich liderów. Po raz kolejny wypada się zgodzić, że jedynie w Tusku opozycja może realną nadzieję pokładać, choć tak się zastanawiam czy piastując tak prestiżowe europejskie stanowisko jest sens na jego miejscu ryzykować powrót do polskiej polityki? Jako kto? Naturalnie wydaje się funkcja prezydenta. Premierem już był, więc znów? Natomiast jako prezydent, nawet najlepszy raczej nie pociągnie kiepściutkiej PO, a wręcz przeciwnie może dodatkowo spolaryzować wojnę polsko - polską jako rzekomy spiskowca z Putinem... I znów zaczną się wojny o krzesło jak kiedyś z Kaczyńskim na unijnym szczycie.
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #287 : Grudzień 22, 2017, 19:28:57 »

p.a., nie no wizerunkowo jest kiepsko, ale jak na mój gust, to jest to zamieszanie sztucznie wywołane przez opozycję... Jakoś UE nie zajmuje się np. trwający od dawna "stanem wyjątkowym" we Francji. Tak samo UE nie zajęła się sprawą secesji Katalonii i sporem tamtejszego rządu regionalnego z rządem w Madrycie. A Polską jakoś bez problemu się zajmują... Ciekawe, nie? Równi i równiejsi. Jednym można grozić, a u innych uznać, że to wewnętrzna sprawa danego kraju? Podwójne standardy. A wszystko się zaczęło od odsunięcia PO od koryta...

Maszynisto, ja to słyszałem albo na RMF (co jest mniej prawdopodobne) albo na Polskim Radiu (co jest bardziej prawdopodobne). Konkretnie Ci nie odpowiem, to było na nocce w pracy, więc nie specjalnie się przejmowałem, co leci w radiu... Tak, jestem za Europą narodów. Luźną federacją krajów członkowskich, swobodnym przepływem kapitału, ludzi i usług, a nie "Stanami Zjednoczonymi Europy" z centralną kontrolą Brukseli.
Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #288 : Grudzień 22, 2017, 20:12:47 »

Czy opozycja faktycznie jest winna - trudno mi powiedzieć (tzn. na pewno coś od siebie dołożyli, ale nie wiem, czy było to decydujące), natomiast podwójne standardy jak najbardziej. O ile nie dziwię się, że nie zajęli się Francją, o tyle brak reakcji w przypadku Hiszpanii/Katalonii jest już dziwny.
Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #289 : Grudzień 23, 2017, 14:21:19 »

Dokładnie Master trafiłeś z tymi podwójnymi standardami, choć oczywiście w każdym z państw mamy nieco inną sytuację, problemy... A co do radia, dobrze że macie różnorodność w pracy... Najgorsze to myślę słuchać jednej stacji/czytać jedną gazetę, jeden portal. Z jednej strony mamy demokrację, pluralizm, różnorodność przekazu/ narracji, ale z drugiej jak się nieraz spojrzy na te nagłówki w prasie, szczególnie kolorowej to człowiek sobie pomyśli że takiej propagandy to może i za komuny nie było :D Wtedy przynajmniej wiadomo było że jest jeden oficjalny przekaz, że wciskają ludziom kit, a teraz przynajmniej kilka jest takich przekazów :D



 
Tak, jestem za Europą narodów. Luźną federacją krajów członkowskich, swobodnym przepływem kapitału, ludzi i usług, a nie "Stanami Zjednoczonymi Europy" z centralną kontrolą Brukseli.
To się chyba wydaje najbardziej racjonalna koncepcja, choć z drugiej strony może być niebezpieczeństwo czy nie rozleci się jak kiedyś Liga Narodów poprzez wzrost nacjonalizmu w państwach członkowskich, które by to mogły skupić się na dążeniu do własnych ambicji narodowych kosztem innych, zamiast zawracać sobie głowę bzdurami jak teraz: ideologią gender czy zastanawianiem się czy banan jest owocem czy warzywem, czy o jakiej mocy ma świecić żarówka :D

---------
P.a., opozycja ma ten problem że wrzeszczy o łamaniu demokracji od 2 lat, a tu przeciętny człowiek się zastanawia: "ileż to można łamać demokracje? Przecież wszystko jest ok - mam 500 plus, mam co do garnka włożyć, sądy działają choć to akurat i tak mnie mało obchodzi bo ostatnio 20 lat temu tam byłem, w telewizji mam do wyboru tvp, polsat, tvn i canal plus, pełno gazet w kioskach różnych opcji, więc gdzie tu łamanie demokracji? Nawet jak coś w tym jest to opozycja przesadza, ileż to razy można łamać demokracje? A konstytucja? Przecież postkomunistyczna. Pewnie odstawili ich od korytka to teraz histeryzują, nie ma co... PiS jest jaki jest, ale on dba o prostych ludzi, społeczeństwa, choć kaczyński jest kiczowaty, ale na niego zagłosuje bo nie widzę nikogo lepszego".

A wracając do Stalinogrodu, dziś akurat była w radio audycja o tym. Podobno ludzie największy problem mieli że na dworcu gdy chcieli kupić bilet do Katowic w latach 1953/56 to słyszeli że nie ma takiego miasta :D A w ogóle to nie katowiczanie wpadli na taki świetny pomysł aby uczcić Stalina zmianą nazwy miasta, ale wierchuszka w Warszawie i nazwa została narzucona. A jedna z interpretacji  głosi, iż dlatego "wyróżnione" zostały Katowice, bo jako miasto ma przedrostek KATowice, a słowo kat kojarzy się ze Stalinem :D   
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #290 : Grudzień 23, 2017, 15:34:59 »

Niepotrzebna jest ta mowa o łamaniu demokracji, bo jej podstawą są wybory a tu mimo wszystko wciąż jest wszystko ok. Problem polega na tym, że subtelność niemalże zniknęła z dzisiejszej debaty okołopolitycznej, a PO - mam wrażenie - próbuje (absolutnie zresztą bezskutecznie) zawładnąć swoimi hasłami najprostszymi ludźmi, stąd ucieka się do takiego języka. Z drugiej strony ten język odstrasza ich potencjalnych wyborców, więc trochę sami sobie strzelają w kolano.

Co do 500+ to sam nie wiem, niejeden wyborca PiSu tej kasy nie dostaje, a znam też takich, którzy pobierają te pieniądze, a za PiSem nie są. Fajnie byłoby zrobić takie bezczelne badania, które zbadałyby sprawę przekupywania wyborców ich własnymi pieniędzmi ;)

Nie jestem pewien też, czy mogę się zgodzić z argumentem odsunięcia od koryta, chyba, że rozumiemy "koryto" jako stołki, jako władzę. Bo pieniądze to ci panowie (i panie) zarabiają głównie gdzie indziej.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2017, 15:51:42 wysłane przez p.a. » Zapisane
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #291 : Grudzień 23, 2017, 20:51:21 »

czy nie rozleci się jak kiedyś Liga Narodów

Liga Narodów to był twór zbliżony do dzisiejszej ONZ, więc porównanie chybione ;)

Nie jestem pewien też, czy mogę się zgodzić z argumentem odsunięcia od koryta, chyba, że rozumiemy "koryto" jako stołki, jako władzę. Bo pieniądze to ci panowie (i panie) zarabiają głównie gdzie indziej.

Oczywiście - "koryto" rozumiem, jako władzę i wpływy. Niekoniecznie kasę (choć ta władza i wpływy jest używana do "nachapania" się kasy). W sumie, to trochę się dziwię, bo spodziewałem się, że każdemu "koryto" w sensie władzy politycznej kojarzy się tylko z tym ;)
Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #292 : Grudzień 24, 2017, 13:31:21 »

Co do 500+ to sam nie wiem, niejeden wyborca PiSu tej kasy nie dostaje, a znam też takich, którzy pobierają te pieniądze, a za PiSem nie są. Fajnie byłoby zrobić takie bezczelne badania, które zbadałyby sprawę przekupywania wyborców ich własnymi pieniędzmi
Słuszne uwagi... choć nawet jak wyborca nie dostaje 500+, to może jego siostra/brat/szwagier. W ogóle efekt 500+ będzie z czasem zanikał co jest bardzo dobrą wiadomością dla opozycji. O ile teraz jeszcze forsa jest kojarzona wśród wyborców z PiSem, ale z czasem to będzie zanikać i te pieniądze zwykłym ludziom będą wydawać się oczywistością jak coś co się im należy jak psu zupa, jak coś oczywistego, że po zimie przychodzi wiosna niezależnie jaka partia jest u władzy. Tym bardziej iż wszystkie partie opozycyjne przyrzekają że 500+ utrzymają, bo zdają sobie sprawę że głoszenie jego likwidacji łączyłoby się z politycznym samobójstwem.

Liga Narodów to był twór zbliżony do dzisiejszej ONZ, więc porównanie chybione
Racja, ale weź pod uwagę, że poprzez brak innych, poważnych organizacji międzynarodowych przed wojna w Europie, to Liga Narodów pełniła też funkcję w jakimś tam stopniu uniwersalne współpracy międzypaństwowej, po prostu niczego innego nie było i tam właśnie skupiały się problem, dyskusje kontynentu. Natomiast dziś to właśnie w UE ogniskuje się jako miejsce gdzie załatwiane są sprawy nie tylko gospodarcze, ale także powiązane z nimi bezpieczeństwa. Jak przynajmniej sankcje dla Rosji. Dla Putina najgorsze właśnie są unijne sankcje ekonomiczne, a nie działania militarne Nato, których właściwie nie ma, poza organizowanymi co jakiś czas szczytami gdzie zaprasza się Poroszenkę i "odgraża", że świat zachodni stoi na straży suwerenności Ukrainy, choć w sprawie wywalenia Rosjan z Krym nikt nawet palcem nie ma zamiaru kiwnąć.     
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #293 : Styczeń 13, 2018, 14:25:00 »

Tymczasem ostatnio 2 bardzo ważne wydarzenia:

1. Bardzo korzystna wizerunkowo rekonstrukcja rządu.

Podejrzewam, że wymierny efekt da tylko odsunięcie Macierewicza na boczny tor. Raz, że on jest jedyny w swoim rodzaju (to nie jest komplement), dwa - ma swoje grono wyznawców, którzy nigdy nie wybaczą Kaczyńskiemu/Dudzie/Cholera-Wie-Komu odsunięcia Antoniego.

A tak to odsunięto tych najbardziej kontrowersyjnych i kompromitujących się. Waszczykowskiego czy Radziwiłła żegnamy bez żalu. Inna sprawa, że następca tego drugiego zapowiada się na równie walniętego :D

2. Totalna kompromitacja opozycji.

I te ich tłumaczenia: że nie wiedzieli, czy ich głos coś znaczy (nie, PiS pilnuje, by go skreślono), że czasami posłowie nie wiedzą, o co w danym projekcie chodzi. Dramat.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2018, 17:40:09 wysłane przez p.a. » Zapisane
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #294 : Styczeń 13, 2018, 22:18:11 »

P.a., nie zapomnij o odsunięciu np. Szyszki :D Swoją drogą, to wykreślenie Macierewicza jest dużym zaskoczeniem. Co jak co, ale tego bym się nie spodziewał. Poważnie. Waszczykowski czy Radziwłł to inna para kaloszy. Wizerunkowo PiS zyskał i zdaje się, że Morawiecki proponuje "nowe otwarcie" z Brukselą.

Za to opozycja... pomijając, że jest żałosna, to ostatnio się samozaorała w sprawie głosowania projektu ustawy aborcyjnej. Do tego (i w związku z tym) doliczmy zawieszenia w członkostwie, kary pieniężne i wywalanie na zbity pysk. Dzień później oglądałem TVN24, gdzie w studio występował m.in. jakiś koleś z PO. Pochanke pytała o to, co się stało, a on... odwracał kota ogonem i gadał, że PiS nawet głosował "za" :D Ubaw po pachy. Szanse na odsunięcie PiS-u od koryta maleją z każdym dniem. Dawno nie byłem świadkiem takiej indolencji i jawnej głupoty... Może opozycja z racji własnej nieporadności, do walki z Kaczyńskim powinna wystawić jakieś kółko gospodyń wiejskich?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2018, 22:20:01 wysłane przez Master » Zapisane
maszynistaGrot

*




« Odpowiedz #295 : Styczeń 14, 2018, 14:53:18 »

P.a., to może i nawrócisz się i zagłosujesz na PiS skoro zrobili krok do przodu a opozycja skompromitowała ? :D

Szanse na odsunięcie PiS-u od koryta maleją z każdym dniem.
Pytanie tylko, czy warto kogoś nagradzać korytem?, może ten PiS nie jest taki zły i niech tam sobie jeszcze przy korytku posiedzi... Jeśli bym miał kogoś próbować wskazywać to zastanawiam się jak Adrian Zandberg, mesjasz nowej lewicy sobie poradzi z partii Razem. Już przy kampanii prezydenckiej pokazał że przynajmniej jemu się "chce chcieć", choć oczywiście nie jest dla mnie żadną alternatywą bo zbyt lewacki, ale lubie go słuchać czasami, co nie znaczy że się z nim zgadzam...  
Zapisane

Nie widział nic, nie słyszał nic - upajał się tylko pędem...

Stefan Grabiński, Maszynista Grot
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #296 : Styczeń 14, 2018, 15:01:16 »

W życiu. Wciąż wolę karierowiczów od katolskich oszołomów (i również karierowiczów, tak swoją drogą). Tym niemniej chyba nigdy tak dalece nie było na kogo głosować.

Zandberg? Wydaje się być szczery w swoich działaniach, no ale kilkudziesięciu-procentowe podatki nałożone na bogaczy to myśl ekonomiczna poczatków XX wieku ;)
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #297 : Styczeń 14, 2018, 15:54:52 »

To co ostatnio wyrabia opozycja... no ręce faktycznie opadają. A szczególnie mnie zawiodła Nowoczesna, jak nie Petru z "Planem Petru, dla Petru... bo Petru, Petru i jeszcze raz Petru" to teraz jeszcze nie wiedzą nad czym głosują i po co. Zaczynam się godzić z faktem, że PiS będzie rządziło dwie kadencje.

A był taki dobry moment, żeby trochę przycisnąć ten rząd, bo po raz pierwszy przyznali się do błędu. Tak jakby potwierdzili, że Macierewicz nigdy nie powinien dostać żadnego stanowiska w rządzie, tym bardziej tak ważnego jak Minister Obrony. Szyszko zdewastował polską przyrodę. A Waszczykowski to dyplo-matoł ;) Dobrze zorganizowana opozycja by wykorzystała ten moment, żeby pokazać, że od początku miała rację protestując przeciwko tym ministrom... no ale oni muszą się kłócić miedzy sobą.
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #298 : Styczeń 14, 2018, 16:39:48 »

Maszynisto, ja tam nie pisałem tego w sensie, że PiS jest taki zły. Po 8 latach "ciepłej wody" i "zielonej wyspy" nie mam specjalnych problemów z PiS-em.
P.a., mnie ci "katolscy oszołomi" zwisają. Telewizji Kurskiego nie oglądam, "Dziennika telewi...", tfu, "Wiadomości" nie oglądam i generalnie mi to wszystko zwisa. Cieszę się tylko, że PO zostało póki co odsunięte, choć przy ich głupocie i indolencji to owe "póki co" można potrwać dłużej niż 4 lata...
Problem z opozycją jest taki, że ich jedyny program to... "antypis" i żadnej alternatywy. Opieranie swojej działalności, programu politycznego i całej aktywności na walce z PiS-em to strzał w kolano. Ludzie się już nie nabierają na straszenie Prezesem.

Przy okazji:
''Gdy pierwszy raz usłyszałem od PO hasło 'opozycja totalna' szczęka mi opadła. To strzał w kolano''
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2018, 16:41:20 wysłane przez Master » Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #299 : Styczeń 14, 2018, 17:18:50 »

Mnie nie zwisają - nie dlatego, że mają wpływ na mnie (bo nie mają, pomijając oczywiście to, że mnie wkur...), ale - że mają wpływ na innych. No jak ostatnio jeden z tych młodszych pożytecznych idiotów (ten pyskacz o nazwisku na literę T) mówił, że przywrócą obyczajowość na plaży, to mnie szlag trafiał. Najlepiej niech kobietom katolickie burki zafundują.

Prezesem straszyć nie trzeba - społeczeństwo już jest przekonane albo do tego, że to wybitny mąż stanu, albo - że to kawał drania dzielącego społeczeństwo jest. Nie ma chyba niezdecydowanych. Mnie PiSem nikt straszyć nie musi, bo mam o nich zdanie już dawno wyrobione - w tym kontekście rzeczywiście, opieranie działalności na walce z PiSem sensu nie ma. PiSowców i tak nie przekonają, a i potencjalnych sympatyków mogą znużyć. Tylko co, mają znów zacząć udawać partię liberalną po tym, jak sami dźwignęli podatki? No właśnie.

Tu potrzebne by było nowe otwarcie, najlepiej z zupełnie nowymi twarzami.

I jeszcze: ostatnio głośnym echem odbił się wywiad z Kazikiem... I serio, na zmianę za sterami się nie zanosi, skoro nawet Kazik mówi coś w stylu: "nie interesuję się tym, co się dzieje, nie oglądam TV i nie czytam niczego, wiem, że mój syn dostaje 500 złotych i to jest fajne". Myślę, że PiS nieoczekiwanie zyskał zwolenników wśród środowisk bardziej liberalnych, niż można by przypuszczać. I zabawię się w proroka - sądzę, że afera z Macierewiczem może spowodować pewien spadek zaufania właśnie wśród betonu. A gdy beton nie zrobi zakupów w niedzielę (coming soon), gdy beton straci w związku z powyższym pracę, to może się okazać, że wyborców odpłynie PiSowi z zupełnie nieoczekiwanej strony.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2018, 20:05:56 wysłane przez p.a. » Zapisane
Strony: 1 ... 13 14 [15] 16   Do góry
Drukuj
Skocz do: