Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Insidious (2010)  (Przeczytany 720 razy)
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« : Lipiec 03, 2011, 11:59:44 »

Insidious (2010)



Opis filmweb:

Młoda rodzina, Josh (Patrick Wilson) i jego żona Renai (Rose Byrne) oraz trójka ich dzieci przeprowadzają się do nowego domu, w którym zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Jeden z ich synów - Dalton (Ty Simpkins) ma wypadek i zapada w śpiączkę. Gdy kolejne przerażające wydarzenia mają miejsce, mieszkańcy decydują się zmienić dom.


Pierwszy horror w tym roku, który może się podobać (nie licząc "Krzyku 4"). Fajnie nawiązuje do klasyków filmów o duchach jak np. "Poltergeist".  Ma kilka naprawdę znakomitych scen. A niektóre akcje mogą wystraszyć i zapaść w pamięć. Świetna jest muzyka w filmie jak i zdjęcia, które skutecznie budują atmosferę filmu. Aktorstwo też jest ok. Dla mnie bomba i mam nadzieję, że nareszcie coś się ruszy jeżeli chodzi o horrory. Już zeszły rok był marny dla filmów grozy... teraz jest jeszcze gorzej.

A film bardzo polecam. Dla mnie 8/10
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2011, 23:29:56 wysłane przez ciach_eemuu_ciach » Zapisane
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 03, 2011, 12:44:01 »

a ja jak głupia polowałam wszędzie na ten film i nie szło go w necie znaleźć...
a potem czasu nie było, chcę to jak najszybciej obejrzeć :D mój scenarzysta ^^
Zapisane

bo lepiej pożyjemy
gdy was wymordujemy
więc wszystkich zabijemy
śpiewając refren ten
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Lipiec 19, 2011, 22:37:19 »

Obejrzałem film i podobał mi się. Takie solidne 7/10. Było wiele rzeczy, które mi nie przypadły do gustu, ale niektóre mnie zaskoczyły na plus.

Tutaj moja recka filmu: http://elizjon.pl/film/horror/naznaczony/naznaczony-recenzja

Ogólnie podziekowania dla emu, za to, że film mi pokazał bo bawiłem się przy nim bardzo dobrze.

A tak ogólnie to film jest z 2010 - a dopiero u nas wchodzi do kin... strasznie długo trzeba było czekać, a wśród premier lipcowych może zostać niezauważony, albo ominięty.
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie


Space Travel Is Boring

Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipiec 20, 2011, 23:32:37 »

A tak ogólnie to film jest z 2010 - a dopiero u nas wchodzi do kin... strasznie długo trzeba było czekać, a wśród premier lipcowych może zostać niezauważony, albo ominięty.

Dzięki za poprawną datę. Stara zmieniona na właściwą. Sam zasugerowałem się polską premierą bo myślałem, że film nie może mieć aż takiego opóźnienia. A jednak miał  :)
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Lipiec 28, 2011, 10:05:53 »

A tak ogólnie to film jest z 2010 - a dopiero u nas wchodzi do kin...

No trochę się mylisz ;) Film trafił w USA do dystrybucji na początku kwietnia tego roku. Czyli nie można tutaj mówić o jakiejś wielkiej obsuwie czasowej...

Byłem wczoraj w kinie. Bardzo udane Ghost Story w starym stylu, nawiedzone domy, duchy (Woman in Black!!!), demony (ta charakteryzacja...), seanse (tylko Zeldy Rubinstein brak...), świetny klimat, fajna końcówka. Zdecydowanie jeden z lepszych amerykańskich horrorów ostatnich lat.
Warto się do kina wybrać.
 
Zapisane

Stebbins

*

Miejsce pobytu:
T jak Toruń


King Of Sorrow

Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Lipiec 28, 2011, 10:19:21 »

Ja sie właśnie dzis wybieram i nie ukrywam że o ile na początku promocji tego filmu strasznie zniechecał mnie już sam plakat (mówie sobie - o Boze znow jakis naweidzony dzieciak w ameryce. Żenada), tak teraz po wielu pochelbnych opiniach naprawde moje oczekiwania znacznie poszły w górę :)
Zapisane

lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Lipiec 28, 2011, 19:54:45 »

No trochę się mylisz  Film trafił w USA do dystrybucji na początku kwietnia tego roku. Czyli nie można tutaj mówić o jakiejś wielkiej obsuwie czasowej...

To ja już nie wiem. filmweb mówi o 2010, więc się już pogubiłem :D
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 28, 2011, 21:23:13 »

kolesie twórcy są z Australii więc może im się coś tam w czasie premier poprzeciągało, nie wiem gdzie kręcili w sumie i jak tam produkcja wyglądała, gdzie co i jak ale może tam jakieś różnice z tego wynikły?:P
Zapisane

bo lepiej pożyjemy
gdy was wymordujemy
więc wszystkich zabijemy
śpiewając refren ten
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
T jak Toruń


King Of Sorrow

Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Lipiec 28, 2011, 22:54:58 »

Dawno nie miałem aż takiego problemu z oceną horroru.
Ten film z jednej strony zahacza o klasyke gatunku, ale z drugiej są momenty takiej słabości że o sorry.
Może po kolei:

Poczatek , tak to nazwijmy, bo na 1:40 filmu, poczatek to powiedzmy godzina, jest klimat jest starszenie, jest za***ste budowanie nastroju w starym stylu.
Pozniej jest lekka lipa. Zaczyna sie gdy
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
, scena jednak pozniej jako całość sie broni. Nastepnie jest żenada dwa czyli
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
.
I film sie zbliża do końca i juz sie w... bo mysle ze skonczy sie tak biesiadnie.

A tu nagle ostatnie sceny!!

Nie no szacun!! Czy to co było na koncu to powielany schemat? Może? Nie wiem, ja osobiscie kojarze z podobnych tylko
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
.
Mnie zaskoczyło, ja sie wystraszyłem.

I tu jest problem bo film mimo że amerykański mimo że jakies tam schematy powiela, mogl na prawde wedrzec sie do grona filmów "classic" (tak uwazam), ale było troche niedociagniec w srodkowej fazie filmu gdzie no mnie osobiscie pewne fragmenty żenowały.
Całość jednak oceniam bardzo pozytywnmie i ja o tym filmie bede pamietał.
Good horror movie*  

8,5/10

* powstaje tez pytanie (jeslio ktos popiera moja opinie na temat tego filmu :P) czy ten film na prawde jest taki fajny czy poprostu wyroznia sie na tle jakichs tam (sorry ze to naopisze) -  PARANORMALnych gowien? itd.

edit:
daje 9 (na gatunek film/horror).
Im dalej od seansu tym bardziej sie boje:P
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2011, 23:27:33 wysłane przez Stebbins » Zapisane

SickBastard
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Pabianice


to hell and back

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Lipiec 31, 2011, 13:29:52 »

Wczoraj oglądałem... i jestem bardzo zadowolony.  Dawno się tak porządnie nie bałem jak na "Naznaczonym".

Dobry, klimatyczny ghost story z kilkoma bardzo oryginalnie wykorzystanymi elementami. Niby film bazujący na schemacie nawiedzonego domu, niby zżyna z "Ducha", ale ostatecznie nie było elementu, który by mi się nie podobał. Ciekawie poprowadzili fabułę... byłem autentycznie zaskoczony, że to się potoczyła tak, a nie inaczej... no i kurde

Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

Jestem cholernie zadowolony i zgadzam się z opinią Ingo. W tym, wydawałoby się wyeksploatowanym do cna gatunku, rzadko zdarzają się filmy, które nie dość że nawiązują do klasyki to jeszcze są naprawdę dobre. Polecam. Jeden z lepszych horrorów z USA ostatnich lat. Serio.
Zapisane

Stebbins

*

Miejsce pobytu:
T jak Toruń


King Of Sorrow

Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Lipiec 31, 2011, 21:42:11 »

Kurcze im dalej od seansu tym baerdziej mi sie podoba i obejrzałbym drugi raz. Może momentami kiczowaty ale ja chyba zostane fanem :D
Zapisane

murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Sierpień 04, 2011, 06:52:48 »

Stebbins nie martw się, ja jeszcze nie widziałam a już jestem fanką :D
Zapisane

bo lepiej pożyjemy
gdy was wymordujemy
więc wszystkich zabijemy
śpiewając refren ten
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: