Strony: 1 [2] 3 4 5   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Ostatnio gram w...  (Przeczytany 71928 razy)
Magnis

*




« Odpowiedz #20 : Lipiec 12, 2012, 19:39:27 »

Obecnie zabrałem się za świetną grę w klimacie fantasy i inną niż inne czyli Overlord. Kierujemy kandydatem na lorda ciemności - Suwerenem, który może ułaskawiać zyskując uwielbienie i poklask pośród ludności, jednak drugą wersją jest spaczenie czyli możemy zabijać ludzi i robić wszystko co chcemy. W zależności jaką wybierzemy drogę możemy być straszni lub dobrzy. Mamy na swoich usługach rzesze minions (diabliki) do pomocy przy różnych zadaniach, którzy nas ochraniają lub pomagają podczas wykonywania misji.
W niej nie znajdziemy wiele dobrych postaci praktycznie zresztą żadnej, ale wszystko jest potraktowane z przymrużeniem oka i nie sposób się nie uśmiechnąć gdy diabliki np. jeździ na owcach :D. Polecam.

krótki filmik na zachętę :) :

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=mfymiTOR8HA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=mfymiTOR8HA</a>
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Bartek

*

Miejsce pobytu:
Białystok / Kraków




Nahallac

« Odpowiedz #21 : Sierpień 03, 2012, 22:28:57 »

Ostatnio grałem we wspominaną już tu na forum parokrotnie Amnesię. Świetny horror (w sumie wypadałoby, by taka gra miała tu swój wątek może?), który mnie nie tyle straszy, co stresuje strasznie. Przerwałem, bo grywam weń tylko po nocach, by utrzymać klimat, a ze względu na pracę ostatnio muszę bardzo wcześnie chodzić spać, więc noce raczej mam nie do dyspozycji :P
Zacząłem za to pierwszą część Prototype - niby taka wyrzynanka to nie w moim stylu, a jednak frajda niesamowita. Niedawno wyszła druga część, która powinna też mi pójść, więc już ostrzę sobie ząbki. Jeśli ktoś grał/gra, to w jedynce stoję na razie na etapie walki z Elizabeth Greene, która wydaje się niemal nie do przejścia... Raz się udało, ale zaliczyłem zwiechę i muszę zaczynać od nowa :<

Ach, jeszcze jedna rzecz mi ostatnio świetnie weszła - mianowicie znane już pewnie wielu osobom Limbo. Przeszedłem w jeden dzień, ale muszę przyznać, że łeb mi po tym pękał. Niesamowicie wciągające i wymagające niezłej gimnastyki umysłowej. Baaardzo polecam, bo przy okazji klimatyczne.
Zapisane

Raven

*




« Odpowiedz #22 : Sierpień 10, 2012, 10:50:11 »

Gry, które lubie najbardziej to Fable: zapomniane opowieści , seria gierTomb Raider,Two worldsi wiele innych. Moja najlepsza gra internetowa, w którą gram to FARMERAMA. :) :) :) :) :) :) :)



<a href="http://www.youtube.com/watch?v=DcWrQyVOSS8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=DcWrQyVOSS8</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=YvVqKjaGj_s" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=YvVqKjaGj_s</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=GbVs11L60e4" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=GbVs11L60e4</a>

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2012, 11:15:43 wysłane przez Raven » Zapisane

Raven
RandallFlagg

*




« Odpowiedz #23 : Sierpień 10, 2012, 11:51:18 »

No, to ja pochwalę się może moim raczkującym dopiero projektem - blogiem poświęconym graniu. Wychodzę z założenia pisania o graniu casualowym, czyli prezentuję kompletnie nieprofesjonalne podejście do tej rozrywki... Bloga współtworzę z bratem i jeszcze jednym zapalańcem (żeby nie było kompletnie lamersko ;-)

Cóż, zapraszam do lektury, komentowania i lubienia :-)

http://greennoobgaming.wordpress.com/
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
Magnis

*




« Odpowiedz #24 : Sierpień 11, 2012, 16:16:22 »

Gram w Torchlight i naprawdę potrafi wciągnąć :). Gra w stylu Diablo z fajnym klimatem i wieloma potworami do zabicia :).
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
AlTazaR

*

Miejsce pobytu:
Raccon City




Raz, Dwa - AlTaz już Cię ma!

« Odpowiedz #25 : Sierpień 25, 2012, 23:03:38 »

Ostatnio to męczę kompa Postalem 2 i Splinter Cell Conviction :D. Czym jest Postal to chyba nie muszę nikomu przedstawiać a jeśli już - najbardziej brutalna gra wszech czasów zakazana w kilku krajach  :pff6: . Poruszamy się człowiekiem o imieniu - Koleś... Zabijamy wszystko co sie ruszy, wykonując przy tym zadanie powierzone nam przez wiecznie marudzącą żonę  :pff6: . Fajki, strzelanie z kotów i dużo, dużo innych  :D
SC:C głownie to jadę w trybie Dodatkowych Misji w którym można grac jednym z dwóch agentów Amerykańsko-Rosyjskiego Duetu - Archer & Kestrel. Nie różnią się niczym prócz wyglądem, jak i "tekstami"... Nie ma to jak zakraść się do wroga i wymierzając mu parę ciosów kolbą pistoletu usłyszeć "Asshole dead", aż uśmiech sam maluje sie na twarzy hehe :D gorąco polecam każdemu obie gry. ;)
Zapisane

Nawet w Świętym jest Grzesznik,
Zamknięty w środku - Bezwzględny Rzeźnik.
valar0

*




« Odpowiedz #26 : Wrzesień 17, 2012, 20:51:06 »

Half-Life: Black Mesa, polecam starym fanom HL, odnowiona wersja i za free :)
Zapisane
Magnis

*




« Odpowiedz #27 : Wrzesień 22, 2012, 13:04:51 »

Ostatnio pogrywam w Sacred Plus i muszę przyznać, że to zacna gra od której nie można się oderwać. W przerwie dorwałem grę Rise of the Argonauts, która przypomina troszkę Mass Effect w wersji starożytnej. Mamy poboczne zadania oraz cele główne, a wszystko okraszone sporym ilościom tekstu oraz trochę mniej walk. Spotykamy Heraklesa, Pana oraz wielu postaci prosto z mitologii, a kierujemy samym Jazonem :).
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Magnis

*




« Odpowiedz #28 : Listopad 01, 2012, 15:37:57 »

Obecnie pogrywam sobie w Tropico 3 gdzie jako El Presidente rządzę wyspą :D. Trzeba spełniać zachcianki nacji politycznych by zdobyć ich poparcie podczas wyborów. Zresztą możemy nie dopuścić do samych wyborów, ale trzeba uważać by USA nie najechało wyspy. Zapewniamy miejsca zamieszkania. pracy i gdzie mogą zarobione pieniądze wydawać jak na przykład restauracja, kino lub kabaret. Do tego możemy trzymać wszystko i wszystkich twardą ręką za pomocą wojska lub udostępnić pełną swobodę obywatelską. Również stawiamy by zarobić na turystykę i eksport towarów. Gra ma fajna i dobrze dobraną muzykę oraz historie potraktowaną trochę z humorem.
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #29 : Styczeń 04, 2013, 23:06:23 »

Dobra.... w końcu zebrałem się w sobie i postanowiłem napisać kilka słów o grze, w którą gram od czwartku. Jest to... Diablo 3 Diabeł 9

Jako, że po kilku latach zrezygnowałem z systemu operacyjnego Linux na rzecz powrotu do Windows (konkretnie "ósemki") otworzyły się przede mną możliwości normalnego grania, a nie usiłowania odpalenia "windowsowych" gier na linuksie. Ale do rzeczy: jestem grą autentycznie oczarowany. Po kilku latach ciągłego masakrowania wrogów w D2 moje oczy uradowały się na widok nie tyle udanego logowania na Battlenet w D3 (warto dodać, że gra wymaga połączenia z BN, tak jak WoW), ale z faktu, że gra całkiem dobrze u mnie działa (prawie idealnie - trochę zamula, gdy za dużo dzieje się na ekranie).

Dwa słowa o fabule (za Wikipedią)...
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

Ale do rzeczy... Gra jest - jak dla mnie - rewelacyjna. Autorzy położyli dużo większy nacisk na masakrowanie wrogów niż na takie rzeczy jak łażenie do miasta z ekwipunkiem zapełnionym zdobytymi przedmiotami (warto zbierać tylko przedmioty magiczne, a sam inwentarz jest bez porównania pojemniejszy), teleportowaniem się do miasta i identyfikowaniem przedmiotów (jedno i drugie dzieje się bez potrzeby kupowania magicznych zwojów - są to cechy wrodzone bohaterów). Nie ma mikstur many - mana odnawia się albo w trakcie zadawania ciosów wrogom, albo obrywania. Są też u barbarzyńcy (którym gram) umiejętności wspomagające odzyskiwanie many. Co więcej możemy odzyskiwać z magicznych przedmiotów ich magiczną esencję (niszcząc przedmiot), a następnie wykorzystać ją do wykucia nowego ekwipunku. Co do polepszania kamieni szlachetnych - w drugim akcie poznajemy gościa, który "przekuwa" nam kilka gorszych kamieni jednego gatunku, na jeden lepszego. Dodatkowo mamy możliwość odzyskania kamienia, który umieściliśmy w jakimś elemencie ekwipunku i ulepszenia go lub wymienienia na inny.

Dwa słowa o samej rozgrywce. Przypomina mi ona rozgrywkę w WoW-a. Mamy dwie umiejętności pod dwa klawisze myszki (można je zmieniać, nie są przypisywane na stałe), oraz od 1 do 4 umiejętności, jakie możemy przypisać pod klawisze na klawiaturze (zależnie od poziomu postaci są one stopniowo odblokowywane). Takie połączenie (dwie + max. cztery umiejętności) powoduje, że gra jest jedną, wielką młócką z masą wybuchów, rozbłysków i latających kawałków przeciwników. Nowością jest pewna interakcja z otoczeniem - można np. w ferworze walki "podciąć" belki podtrzymujące kamienny mur, który zwali się na wrogów raniąc ich lub nawet zabijając. Albo przeciąć kołowrót blokujący żyrandol, który spada na przeciwników. Taki nacisk na walkę daje jeszcze większą frajdę z gry :D Dodatkowo poszczególne umiejętności, w miarę zdobywania doświadczenia, możemy "ulepszać" przypisując im runy nadające dodatkowych cechy (tak jest u barba, nie wiem, jak u innych postaci - jeszcze nie grałem).

Czy gra ma jakieś minusy? Póki co wydaje się krótka (gram od czwartu, jestem w trakcie trzeciego aktu z czterech), stosunkowo łatwa (zginąłem może z 6-7 razy, i to głównie przez wpadanie między przeciwników "na chama" + boss w drugim akcie zanim obczaiłem jak go pokonać). Dużym plusem są liczne nawiązania do poprzednich części (elementy fabuły, postaci czy lokacje). Co do samych aktów, gra przypomina "dwójkę": na początku odwiedzamy okolice Tristram, potem łazimy po pustyni, w trzecim akcie walczymy w fortecy barbarzyńców niedaleko Arreat, a dalej... jeszcze nie wiem :) Naturalnie, nie traktujcie to jako spojlera, bo dzięki grafice, interakcji i walce "trójka" bije "dwójkę" na łeb, na szyje i daje jeszcze więcej radochy.

W linku zamieszczam playlistę z YouTube, jak chcecie nacieszyć oczy :D
http://www.youtube.com/watch?v=JUgXaP3XS34&list=PLE70B92C323106B86

Oczywiście tak, jak z poprzednimi częściami, również i tu szykuje się Expansion Pack :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2013, 23:12:27 wysłane przez Master » Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #30 : Styczeń 04, 2013, 23:18:19 »

A dla mnie Diablo 3 to najgorzej wydane pieniądze w życiu. Można pograć, ale się nudzi. Cały czas dokładnie to samo. I jak na tyle lat oczekiwań, to przepraszam, ale ta gra nie powala. Jest za mało bogata, niezróżnicowana i wciąż te same potworki i lokacje. Na dodatek nie ma przyznawania punktów doświadczenia, co dla mnie jest totalnym idiotyzmem. Ogólnie osoby, które znam, a tłukły w 1 i 2 całymi latami dość szybko obraziły się na grę. No ale skoro się podoba :) Ciekawe jak długo. Ja gdzieś po miesiącu zaprzestałem gry.
Pierwszy poziom trudności dość łatwy, potem jest znacznie trudniej.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
Master

*

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #31 : Styczeń 04, 2013, 23:35:56 »

To zobaczymy, jak z tym poziomem. A co do umiejętności, to fakt - nie ma drogi wybory, gra zrobiła się taka trochę "arkadowa": lać wrogów i iść przed siebie. Pewnie to moje pierwsze wrażenie, gram trzeci dzień.
Zapisane
Magnis

*




« Odpowiedz #32 : Marzec 29, 2013, 16:57:51 »

Opis :
Gods: Kraina nieskończoności to RPG w klimacie fantasy. Na uniwersum, w którym dochodzi do dramatycznych wydarzeń opisanych w grze, składa się wiele światów. W jednym z nich, Bellarionie, wybucha wojna bogów. Straszliwą przewagę zyskuje bóg ciemności Mortagorn, który dzięki morderczym kryształom śmierci konsekwentnie pustoszy całą krainę. By przeciwdziałać jego zakusom, spośród wszystkich czasów i światów wybrano krainę Antasian, gdzie znajduje się kontr-broń i posłano tam awatara boga wody Ysgaardana, by ją zdobył. Niestety podczas podróży awatar stracił całą swoją boską moc i rozpoczyna poszukiwania jako zwykły śmiertelnik. Jest to, rzecz jasna główny bohater gracza, a dokładniej ? bohaterka imieniem Vivien. Jej zadaniem jest zdobyć kontr-broń i odzyskać swą boską moc.

Akurat pogrywam w Gods - Kraina nieskończoności . Jest to gra RPG z domieszką strategii turowej i gry handlowej.
Możemy poruszać się po odkrytych miastach i niebezpiecznych krainach by handlować i kupować różne potrzebne w innej części świata towary by sprzedać tam gdzie nam zapłacą więcej. Właśnie w jednym miejscu dostaniemy niższe ceny, a w drugim wyższe i naszym zadaniem jest jak najwięcej zarobić na tych transakcjach.
Oprócz tego nasza postać awansuje na wyższe poziomy po osiągnięciu doświadczenia i punkty przyznane nam rozdzielamy pomiędzy naszymi umiejętnościami. Jest też możliwość kształcenia naszej postaci razem nawet z towarzyszącymi nam bohaterami na wyższe poziomy u mistrzów w danym fachu jak mistrz miecza, alchemii czy magii, ale to nieraz sporo kosztuje. Walki odbywają się turowo na planszy gdzie zostajemy przeniesieni.Otaczający nas świat oglądamy oczami naszej bohaterki może z wyjątkiem walki. Naszą postać co pewien czas musimy wyposażyć w dostępne oraz mające wyższe parametry zbroje, miecze oraz potrzebne rzeczy jak jedzenie, picie, eliksiry many czy zdrowia.
Nieliniowe są misje, które nie musimy po kolei wykonywać i całkiem dobrze sprawdza się opcja podróżowania gdzie nie tracimy za dużo czasu w poszukiwanie drogi. Wystarczy podejść do drogowskazu i wybrać z dostępnych miast oraz miejsc by się tam przenieść. Co może trochę przeszkadzać to, że do wszelkiej maści budynków czy innych budowli nie możemy wejść. Chociaż może to nie odkrywcza gra to jednak potrafi wciągnąć i fajnie się gra.
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Magnis

*




« Odpowiedz #33 : Maj 01, 2013, 11:00:54 »

A jeszcze dzięki Techlandowi i serii Gry dla Ciebie dłuższy czas temu zakupiłem grę Loki czyli h'n's w oprawie mitologicznej. Mamy tutaj dostęp do czterech krain mitologicznych czyli nordyckiej, azteckiej, egipskiej i greckiej. Do wyboru mamy cztery postacie jak nordyckiego wojownika, egipskiego maga, greckiej wojowniczki i azteckiej szamanki. Ja akurat gram nordyckim wojownik, który rozbija wrogów dwuręcznym mieczem lub toporem. Fajnym pomysłem jest wzmocnienie różnych przedmiotów jak broń czy na przykład zbroja. Można też naszą broń rozmontować, przekuć lub zmontować z dwóch osobnych części lub dodać runy. Fajnym pomysłem również jest przeznaczanie różnych przedmiotów dla naszych bóstw co powoduje wzrost wiary i zdobycie różnego rodzaju umiejętności dzięki przyznanym punktom.
Naszymi przeciwnikami są między innymi wilki, niedźwiedzie, różnego rodzaju ogniste potwory lub lodowe. Gra się fajnie i szkoda tylko, że plansze są takie same lub podobne bo mogłyby być bardziej zróżnicowane.
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Magnis

*




« Odpowiedz #34 : Sierpień 21, 2013, 20:45:01 »

To the moon to świetne gra przygodowa o ciekawej fabule. Historia umierającego Johna, który postanowi spełnić swoje marzenie to trzeba przyznać, ze historia jest wzruszająca i zabawna zarazem. Dobra grafika, ciekawa opowieść i bohaterowie oraz fajne zakończenie sprawiły mi frajdę podczas grania. Polecam zagrać by przekonać się samemu :).
Zapisane

Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
Wielcy Przedwieczni : Dagon, Cthulhu i Wielki Staruch.
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #35 : Wrzesień 15, 2013, 12:14:54 »

Ostatnio mialem okazje przejsc Need for Speed Most Wanted z 2012 roku, gra bedaca kontynuacja hitu z 2005 roku teraz nie porywa. Fabula zostala ostro okrojona i pozbawiona postaci (wystepuja same samochody co duzo odbiera nawet takiej grze jak zwykla sciganka). Nabijanie kolejnych procentow postepu w grze jest dziecinnie proste - wystarczy wygrywac wyscigi roznymi samochodami, co malo kiedy stanowi wyzwanie. Od czasu do czasu zdarzy sie jakis poscig bedacy zaledwie namiastka dawnych (z wersji 2005) starc z policja. Moze wyrastam z tego typu gier, albo EA nie potrafi dopilnowac projektow, nie wiem ale nie tylko ja odnosze takie wrazenie (niestety). Jakkolwiek jednak gra godna polecenia fanom serii ;)
Zapisane
zonkinho

*

Miejsce pobytu:
Kraków




« Odpowiedz #36 : Wrzesień 20, 2013, 11:18:37 »

Jeśli chodzi o Need For Speed, to w ostatnich latach porwał mnie tylko NFS Shift i Shift 2. Te dwie ścigałki dały mi wiele frajdy z jazdy, odkąd w nie już nie gram to moja kierownica leży schowana głęboko. Chyba czas ją odkopać i pościgać się co nieco. ;)

Zaś twory takie jak Underworld, The Run czy Hot Pursuit nie podchodzą mi zupełnie. Zbyt arcade'owy model jazdy.

Zaś obecnie gram w najnowszego Tomb Raidera (chyba najlepszy z całej serii). Gra ma klimat, świetną grafikę, młodą Larę. No i w końcu realistyczny warkocz:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=9nCnim-vwT8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=9nCnim-vwT8</a>


Do tego wciągnąłem się w najnowsze SimCity. W poprzednie odsłony nie grałem za bardzo, kiedyś wiele lat temu próbowałem bodajże trzecią odsłonę ale była dla mnie zbyt skomplikowana. Teraz budowanie własnego miasta jest chyba uproszczone, ale dzięki temu dla takich ludzi jak ja gra jest otwarta i sprawia frajdę. Można tak się zapatrzyć w ekran, że zapomina się o całym świecie co spowodowało ostatnio mały pożar w moim mieszkaniu, bo zapomniałem że wstawiłem coś na ruszt. :P
Zapisane
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #37 : Wrzesień 20, 2013, 12:25:21 »

Jeśli chodzi o Need For Speed, to w ostatnich latach porwał mnie tylko NFS Shift i Shift 2. Te dwie ścigałki dały mi wiele frajdy z jazdy, odkąd w nie już nie gram to moja kierownica leży schowana głęboko. Chyba czas ją odkopać i pościgać się co nieco. ;)

Polecam w takim razie Dirt 3 (stara już gra ale nadal trzyma poziom); jeśli chodzi o jeszcze większe podobieństwo do świata realnego to godny polecenia jest Grid 2 z tego co pamiętam no i F1 2012 - jeśli dobrze pamiętam oba tytuły dość dobrze mają zrobioną fizykę jazdy :D Ja niestety kierownicy nie posiadam, ale na klawiaturze też jest frajda, przede wszystkim jak ma się włączony tryb pierwszoosobowy :)
Zapisane
zonkinho

*

Miejsce pobytu:
Kraków




« Odpowiedz #38 : Wrzesień 20, 2013, 12:34:39 »

Dirta 2 bardzo lubiłem, Trójka jakoś mi mniej podeszła. W każdym razie obie mam w kolekcji. Podobnie jak obie części Grida, które dopiero czekają na większe granie.

W takie gry głównie kierownica, choć ostatnio próbowałem swoich sił na padzie w Shift 2 i o ile na kierownicy grało mi się super to na padzie cały czas wypadałem z trasy. Na klawiaturze już dawno nie grałem w ścigałki.
Zapisane
Zawiany

*

Miejsce pobytu:
Poznań




« Odpowiedz #39 : Wrzesień 20, 2013, 13:00:56 »

Ja nie gralem na kierownicy, na padzie jest fajnie tylko trzeba go wyczuc bo reaguje juz na delikatne ruszenie analoga :D
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5   Do góry
Drukuj
Skocz do: