Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Horror w RPG  (Przeczytany 12886 razy)
stoniu

*

Miejsce pobytu:
Lubliniec/Rabka/Opole




« : Wrzesień 07, 2010, 21:57:22 »

Czy gracie/graliście w eRPeGi, które wiążą się z grozą (np. Zew Cthulhu, cały Świat Mroku, Kult, Deadlands itp)? Jeśli tak, to jakie są wasze wrażenia? Czy według was mają odmienną moc straszenia, aniżeli filmy, książki?

Z powyżej wymienionych eRPeGów grałem w Kulta, w którego gra sprawiała mi niezwykłe emocje, nieraz sprawiała, że realnie się bałem. Dobrze byłoby przybliżyć w jakich realiach osadzony jest rzeczony eRPeG. W podręczniku piszą, iż Kult łączy twórczość Lyncha z Hellraiser'em. Słowa autorów są najprawdziwsze, ponieważ mamy zarówno horror metafizyczny, jak i cielesny (wszystko zależy od MG, jak skonstruuje przygodę, kampanię). Ważne jest także to, iż Kult wykorzystuje mistykę, różne religie, zwłaszcza gnostycyzm. Ciekawe jest także wątek tajemnicy, którą posiada każdy z graczy. Wokół tajemnicy (zazwyczaj jest nią jakieś traumatyczne przeżycie z przeszłości) ogniskują się problemy gracza, które Mistrz Gry z "premedytacją" wykorzystuje, by go "pognębić". Najlepszym punktem związanym z postacią były punkty poziomu psychicznego, który wraz ze spadkiem, sprawiał, że widziało się ciekawe rzeczy (mój MG podczas jednej z sesji, świetnie wykorzystał ten patent. Ja posiadając już parę punktów na minusie, widziałem, oględnie mówiąc, potwora, o czym Mistrz informował mnie na karteczkach. Zaś mój kolega, drugi gracz, widział normalnego agenta federalnego. Krzyczałem, że widzę potwora i chcę uciekać, kumpel popatrzył na mnie dziwnie, bo nie wiedział o co mi chodzi  :D).

Potem postaram się napisać jakieś inne wrażenia z sesji w Kulta. Żałuję jak cholera, że dzisiaj już w niego nie gram, porzuciliśmy go na rzecz planszówek :(.

Prośba do administracji forum :D: nie wiem czy temat jest właściwie nazwany. Jeśli nie, zmieńcie go.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2010, 21:59:43 wysłane przez Mike Draven » Zapisane

"Nie masz takiej radości w gospodzie jak na drodze do niej wiodącej..." C. McCarthy "Krwawy południk"
Mike
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Gdańsk




It's A Mirage! I'm Tellin' Y'all It's a Sabotage!

WWW
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 07, 2010, 22:09:49 »

W tytule wprowadziłem tylko malutką, kosmetyczną poprawkę. ;)

Czy gracie/graliście w eRPeGi, które wiążą się z grozą

W moim przypadku, to niestety ta forma przeszła. Jak już pisałem w temacie o tym "Skąd się wzięło wasze zainteresowanie..." - niegdyś sporo grywałem zarówno w Zew Cthulhu, jak i w niektóre systemy WoDowe (głównie Wampir, ale też trochę Wilkołak). Nie miałem niestety okazji grać w Kult, choć dużo dobrego o nim słyszałem.

Jeśli chodzi o Wampira, to klimat grozy było trochę trudno wytworzyć, bo zazwyczaj nam (jeśli byłem graczem), lub im (jeśli byłem MG) uderzały do głowy możliwości i klimat towarzyszący wampirzym klanom. ;)
Ale Cthulhu to zupełnie inna bajka. Zdolny MG potrafi stworzyć naprawdę przerażającą sesję, aż ciarki przechodzą. Z kolei, nie do końca zdolny MG potrafi zrobić naprawdę przednią parodię (niezamierzoną oczywiście :D ). Sam pamiętam jak mój dobry kolega, prowadząc ZC walił takie kwiatki jak:
Dojeżdżacie na miejsce, widzicie dom w kształcie góry... :D

Albo:
- Wchodzicie do kuchni, znajduje się tu dużo sprzętów, kuchenka, stół, krzesła, pod ścianą łoże z baldachimem... :D

Tęsknię za dobrymi sesyjkami. :)
Zapisane

lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 08, 2010, 00:11:53 »

Od zawsze chciałem zagrać w Zew Cthulhu kurczę i nigdy mi się to nie udało :(. Zawsze pasjonowały mnie takie klimaty i nawet zrobiłem forum, gdzie prowadziłem sesje właśnie na owym forum, dalej ono istnieje, ale brak mi graczy:/ Ale to co innego niż grać normalnie w nocy w realu. Kiedyś nawet wyszła mojemu znajomemu super mroczna przygoda w DnD... Ach jak chciałbym kiedyś jeszcze zagrać :)
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Moniqee
Moderator

*




« Odpowiedz #3 : Wrzesień 08, 2010, 08:30:32 »

Nigdy nie miałam okazji zagrać w żadną RPG. Nigdy  :(

Jest mi smutno, bo mam wrażenie, że bardzo dobrze bym się bawiła na takich sesjach. Niestety w moim otoczeniu gry tego typu nie były znane i nie miałam nikogo, kto by mnie wprowadził w tajniki rozgrywek. Mam wrażenie, że wiele straciłam.

Może jeszcze kiedyś się uda... Może.
Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 08, 2010, 08:59:11 »

Tak jak Moniqee - też nigdy nie grałem w żadną RPG.
Ubolewam.
Czekam na okazję w dobrym towarzystwie.
Zapisane

Cichy
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Legionowo



WWW
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 08, 2010, 12:37:28 »

Tęsknię za dobrymi sesyjkami. Uśmiech

Ja ciąłem konkretnie w Zew Cthulhu, a że byłem specem od Loviego, to byłem też Strażnikiem Tajemnic. I sporo scenariuszy przeprowadziłem, gdzie gracze robili w majty... Pamiętam jak w którejś grze przeszukiwali rozpadający się dom - mieli takie przerażenie w oczach jak straszyłem ich hałasami, że miałem niezły ubaw. Mam w domu podstawkę, sporo podręczników, parę kampanii...

Słuchajcie, jak będziecie mieli ochotę to możemy na którymś zjeździe przyciąć w Zewa, tylko trzeba by było się jakoś odseparować od reszty, żeby klimacik był. Ja z chęcią poprowadzę, mam już trochę doświadczenia. I to by była dobra okazja dla lordademona, żeby się z nami spotkał. :)
Zapisane
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 08, 2010, 16:43:54 »

Jestem bardzo za:D tylko, że dopiero na następnym zjeździe bo nie wiem czy w ten na sylwka mi się uda, ale bardzo bym chciał :D
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
stoniu

*

Miejsce pobytu:
Lubliniec/Rabka/Opole




« Odpowiedz #7 : Wrzesień 13, 2010, 15:04:56 »

Jest dość ciekawa gra, która ukazała się kilka lat temu w linii Nowej Fali (obecnie wznowiono ją w linii Indie) wydawnictwa Portal. Zwie się "De Profundis". Zaciekawić może Nas dlatego, że dotyczy horroru (główną inspiracją jest twórczość Samotnika z Providence), po drugie nie jest wymaga fizyczna obecność graczy ;). Opiera się ona na tradycyjnych listach (bądź poczcie elektronicznej). Gracze wcielają się wymyślone postaci, które przeżywają wspólnie losy jednej z postaci (opowiadającej), przy czym sami mogą uczestniczyć w jakiś niezwykłych wydarzeniach i informować o nich innych graczy. Można powiedzieć, że jest to opowiadanie pisane przez kilka osób.

Mi udało się zagrać raz z moim internetowym znajomym, z którym na oczy się nie widzieliśmy. Wyszło dość ciekawie, bo akcję umieściliśmy w okresie międzywojennym. On był nauczycielem, który brał udział w IWŚ, ja zaś artystą mającym za zadanie namalowanie fresków w szpitalu psychiatrycznym. No i tam miałem do czynienia z manifestacją zła, plugawym kultem :D.  Żeby wpasować się w tamte czasy, pisaliśmy do siebie listy. Szkoda tylko, że nie udało nam się doprowadzić tego do końca.

Tutaj pomocne linki, które - mam taką nadzieję - bardziej rozjaśnią idee "DP":

Zapisane

"Nie masz takiej radości w gospodzie jak na drodze do niej wiodącej..." C. McCarthy "Krwawy południk"
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 13, 2010, 15:08:14 »

O kurdę stoniu zaciekawiłeś mnie tą grą. Coś w stylu "Dola Jeruzalem" Kinga tylko, że gra i jeszcze w super klimatach. Z chęcią bym zagrał. Tylko najpierw jakieś podręczniki do tego trzeba, tak?
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
stoniu

*

Miejsce pobytu:
Lubliniec/Rabka/Opole




« Odpowiedz #9 : Wrzesień 13, 2010, 15:22:09 »

Tylko najpierw jakieś podręczniki do tego trzeba, tak?
Czy potrzebny, raczej nie, służy bardziej do wczucia się w klimat gry. Mi dane było przeczytać podręcznik do pierwszej edycji "DP", trochę pomogło, bo nakierowało mnie na to jak powinna ta gra wyglądać. Ale kiedy przyszło mi zagrać, okazało się że znajomość podręcznika nie byłą potrzebna. Zasad już nie pamiętam zbyt dobrze. W najbliższym czasie mam zamiar kupić nową edycję i może wtedy coś więcej napiszę. A jeśli znajdzie się więcej zainteresowanych, to można pomyśleć o graniu :).
Zapisane

"Nie masz takiej radości w gospodzie jak na drodze do niej wiodącej..." C. McCarthy "Krwawy południk"
lorddemon1991

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




WWW
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 13, 2010, 15:35:43 »

No ja będę czekał na jakieś wiadomości co do grania:D I sam może zakupię podręcznik:D
Zapisane

"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies
But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
Pegaz

*

Miejsce pobytu:
Jarosław

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 24, 2014, 14:24:41 »

W Zew Cthulhu  grałem przez cztery lata, średnio dwa razy w tygodniu. Najczęściej byłem Strażnikiem Tajemnic. Zazwyczaj sami układaliśmy scenariusze, bo to z dodatków były takie sobie. Najbardziej lubiłem okres 2020 czyli połączenie,  ZC z CP 2020. Ktoś w to jeszcze grał? Tak z ciekawości pytam.
Zapisane

Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
alicjanowakxd

*

Miejsce pobytu:
Poland



« Odpowiedz #12 : Luty 10, 2017, 18:18:20 »

Mam całkiem podobnie :)
Zapisane

try it now
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: