Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: FWF: Ulubiona zabawka z dzieciństwa  (Przeczytany 13026 razy)
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« : Wrzesień 13, 2014, 14:24:48 »

Jako wieczne dziecko śpiące wciąż ze swoimi dwoma pluszakami (oprócz dwóch żywych kotów) w łóżku, postanowiłam, że podzielimy się ze sobą ulubionymi zabawkami z dzieciństwa :) Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórym może być trochę trudno zrobić zdjęcie zabawce, która np. została w domu rodzinnym zamiast się przeprowadzić z Wami w nowe miejsce, ale mam nadzieję, że jednak nie tylko ja w tym temacie będę w stanie wrzucić swoje zdjęcie i coś napisać o tej zabawce. Bo oczywiście, w razie czego, komentarz mile widziany, no i może Wam się jakieś miłe wspomnienia włączą :)


Wyzwanie trwa do 20 września 2014
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2014, 06:23:52 wysłane przez Mike » Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
marczewek

*

Miejsce pobytu:
była stolica byłego województwa




mój nik wzion sie od mojego imienia

« Odpowiedz #1 : Wrzesień 13, 2014, 15:36:06 »

Mój pierwszy pluszak  :)


Oczywiście nie jedyny, ale ten trzyma się dzielnie. Chyba mam nawet jakieś zdjęcie za kilkulatka z nim gdzieś  ;)
A może to nie ja i nie z nim? Mniejsza z tym.
W każdym razie piesek się nigdzie nie wybiera.
  
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2014, 15:40:46 wysłane przez marczewek » Zapisane

- Klasyka to książki, które ludzie cenią i których nie czytają.
Mark Twain
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 13, 2014, 16:42:54 »

piesek :D myślałam, że królik najpierw :D ale fajny, dobrze się trzyma  :)

a to mój Wilczek:


Miał mieć niby na imię Cywil (jak pies Cywil, był taki serial), ale i tak zostało Wilczek. Dostałam go na 5 urodziny, więc w tym roku będzie obchodził swoje 20-lecie :D Do dziś nie do końca kumam, jak to się stało, bo pamiętam dokładnie, że byłam z ojcem w supermarkecie i tam były takie pieski pluszowe, siedzące, leżące i stoją, i mi się spodobał właśnie ten, więc ojciec już wieczorem, jak ja się kładałam spać, spytał jeszcze dla pewności, który mi się podobał, i pojechał po niego, a na drugi dzień rano już dostałam pieska; problem w tym że mam urodziny w zaduszki, więc dzień przed to Święto Zmarłych i sklep powinien być zamknięty, ale nie wiem, może 20 lat temu było coś inaczej? Bo to, że dostałam prezent równo w dzień urodzin, a nie z opóźnieniem to praktycznie pewne :D
Miałam dylemat, bo jeszcze mam białego pluszowego kotka, który jest starszy ode mnie swoją drogą, i myślałam czy by dwóch na raz nie umieścić (oba ze mną śpią w łóżku), ale do kotka nie mam takiej historii jak do pieska do opisania, zresztą kotka mam od zawsze, odkąd pamiętam, a pieska pamiętam jak dostałam :D
Raz mu siostra nos odgryzła, ale żyje :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
Cobenka666

*




Gryffindor

« Odpowiedz #3 : Wrzesień 13, 2014, 17:44:12 »

Fajny temat :)! Moja ulubiona zabawka niestety zginęła w paszczy mojego psa, była to pluszowa Panda  :). Jednak na zawsze pozostanie w mym sercu  :D!
Zapisane

It is just the beginning of the end
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 13, 2014, 17:45:36 »

pies morderca :D no szkoda pluszaka :)
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
Mike
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Gdańsk




It's A Mirage! I'm Tellin' Y'all It's a Sabotage!

WWW
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 15, 2014, 07:57:49 »

Ode mnie takie zdjęcie, po pierwsze dlatego, że to coś co rzeczywiście mam u siebie i mogłem to zdjęcie zrobić. A po drugie, dlatego, że to naprawdę jedna z moich ulubionych zabawek z dzieciństwa (zresztą do tej pory się bawię jej nowszą wersją :D ).

Gra planszowa "Magia i Miecz", klasyka gatunku. Dostałem ją kiedyś pod choinkę, jak miałem może 6-7 lat i uwielbiałem w to grać, jeśli nie było z kim, to nawet sam ze sobą. :D Miałem (i nadal mam) wszystkie dodatki, które potem wyszły. :)



Zapisane

HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #6 : Wrzesień 15, 2014, 11:06:51 »

Pomysł na Klub fajny, ale ja raczej będę tu zaglądał wyrywkowo.

Niestety też nie wstawię własnego zdjęcia, z powodów o których piszę poniżej ;) Gdybym mógł to zdjęcie wyglądałoby tak:

http://i.imgur.com/tE9itsF.jpg

Jak widać moją ulubioną zabawką dzieciństwa były figurki G.I. Joe :) W największym okresie szału na te zabawki miałem ich w kolekcji około 15. Ale jako, że się nimi bardzo aktywnie bawiłem, w dniu dzisiejszym na dnie szafy leży tylko jeden egzemplarz i to w dodatku w bardzo kiepskim stanie (jak na emerytowanego żołnierza przystało) ;)

Jeśli pamiętacie Toy Story i takiego wrednego bachora, który maltretuje tam swoje zabawki... zawsze mnie oburza ten film, bo ja się właśnie tak bawiłem moimi G.I. Joe  Anioł Już w innym temacie wyszło, że dużo czasu spędzałem na wsi i pamiętam jak nie mogłem się doczekać wakacji. Czasu gdy zabiorę moich elitarnych komandosów na akcje  :D Na wsi mieszkali wtedy moi dwaj kuzyni, którzy mieli własne kolekcje. Ale tylko jeden z nich był na tyle odważny żeby poprowadzić swoich żołnierzy do boju  :haha: (Drugi kuzyn chyba to tej pory ma większość swoich figurek  :haha: ). W każdym razie ze względu na niewielki rozmiar i rewelacyjne wykonanie, te figurki mogły naprawdę wiele znieść. Zrzuty spadochronowe ze strychu, spuszczanie na linkach do komina, kąpiele w rzeczce... no i gdy nadchodził dzień odpustu... zabawy z petardami  :D (Od razu napiszę, ze w przypadku większych petard robiliśmy im kamizelki kuloodporne z plastra  :roll: ). Niestety wielu z nich nie wróciło a niektórzy nadal są missing in action  ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2014, 11:12:23 wysłane przez HAL9000 » Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room. Trakt - Letterboxd
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #7 : Wrzesień 15, 2014, 11:28:40 »

To jest pierwsza zabawka która przyszła mi na myśl. Dostałam ją dość późno, bo na 17ste urodziny - od mojego chłopaka. Miś do spania, ponieważ nigdy nie lubiłam sama spać i powiem Wam, że jest idealny do tulenia. Przez wiele lat spełniał swą funkcję i choć teraz z nim nie śpię, to leży sobie na oparciu łóżka.

Zastanawiałam się, dlaczego nie pojawiło się nic, co wcześniej dostałam. Bo owszem, miałam inne maskotki i zabawki, ale żadna z nich nie jest już ze mną i nie mam żadnych sentymentów. W okresie kiedy miałam 10 lat tata kupił już komputer (PC) i w sumie to była moja ulubiona zabawka, ale nie zachowałam go sobie na pamiątkę :)

Także misia otrzymałam przed ukończeniem pełnoletności, dlatego można powiedzieć że jest z dzieciństwa :)
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 15, 2014, 11:36:17 »

Jaki ładny misio ^^ Wygląda na przyjemnego w dotyku, pewno jest z takiego materiału :) BTW masz świetny kolor ścian, moja mama ma taki też u siebie, genialny jest (i czarne koty pięknie się na jego tle prezentują :D)

HAL9000 ja tak traktowałam figurki z Pokemonami swego czasu, też niektóre poginęły i Bór jeden wie gdzie są, bo co jest śmieszne nie znalazły się do dziś, choć zostały zgubione na terenie malutkiego ogródka i nie ma opcji, żeby sobie poszły gdzie indziej xD

A co do Twojej gry, Mike, to mi przypomina jak z dziadkiem grałam w coś, nie mam pojęcia co to było, bo za mała byłam, ale też figury z kartoników się wycinało. Jakaś strategia wojskowa zapewne, znając mojego dziadka.

No, przyznam, że podejrzewałam głównie pluszaki w tym temacie, nie spodziewałam się figurek, a tym bardziej planszówki :)
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #9 : Wrzesień 15, 2014, 13:30:36 »

Aż się naszukałem... ale znalazłem :) I się trochę wzruszyłem tak patrząc na to co zastałem.




Mikasa. Oficjalna piłka na rok 2001 dla rozgrywek FIVB. Najlepsza piłka ze wszystkich. Ugryzł ją nieco ząb czasu, ale powietrze mimo 5 letniej przerwy w grze dalej z niej nie zeszło. Piłka przetrwała przegryzienie przez mordercę piłek, psa Wirka :D, który jest sąsiadem boiska do siatkówki na którym się grało. Oj grało. Początek 21 wieku, lato, 2-3 mecze w tygodniu. Grało się non stop. Grało się w turniejach o pietruszkę. Fajnie było. Biegało się po osiedlu od domu do domu i werbowało kolejnych graczy na mecz. Czasy fb,gg i telefonów komórkowych były dopiero przed nami. Wracając do mordercy piłek. Mikasa została przegryziona, ja dostałem ogromny opieprz od siostry za to. Na szczęście piłka została cudem uratowana u wulkanizatora :D

Tak żal mi się zrobiło, że teraz nie jest używana. Chociaż muszę przyznać, że życie ta piłka miała zacne i ma co wspominać na emeryturze :)

Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 15, 2014, 13:42:41 »

ciach_eemuu_ciach - rewelacyjne zdjęcie ;) Bez urazy dla pozostałych, ale najlepsze do tej pory! Ja wiem, że to wyzwanie to nie ma być przepychanka na najładniejsze zdjęcie, ale fotka (głównie ta dolna) to jest mistrzostwo ;) Co prawda zdjęcie wygląda na wygrzebane z dysku, ale i tak 
Zapisane

ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #11 : Wrzesień 15, 2014, 13:44:20 »

Co prawda zdjęcie wygląda na wygrzebane z dysku, ale i tak 

Zrobiłem je z 30 minut temu :P Wypraszam sobie :D Mogę nawet to udowodnić robiąc zdjęcie płatka kwiatka z zdjęcia pierwszego  Diabeł 9
Zapisane
Mandriell
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Częstochowa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



SHADYXV

WWW
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 15, 2014, 13:46:23 »


Zrobiłem je z 30 minut temu :P Wypraszam sobie :D Mogę nawet to udowodnić robiąc zdjęcie płatka kwiatka z zdjęcia pierwszego  Diabeł 9

E, w takim razie zwracam honor ;)
Zapisane

murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 15, 2014, 13:48:12 »

no to racja, pod względem technicznym - najlepsze :)
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #14 : Wrzesień 15, 2014, 13:56:19 »

Jaki ładny misio ^^ Wygląda na przyjemnego w dotyku, pewno jest z takiego materiału :) BTW masz świetny kolor ścian, moja mama ma taki też u siebie, genialny jest (i czarne koty pięknie się na jego tle prezentują :D)

Dzięki :) Jest bardzo przyjemny w dotyku ;) A ciemny fiolet to mój ulubiony kolor, także sypialnia musiała być taka, a nie inna :) Dobrze się przy tych barwach wypoczywa i śpi. A mam gdzieś naklejkę ścienną w postaci kota (w kolorze czarnym) także fakt, dobrze się prezentują ;)

Mike
ja na pewno w dzieciństwie grałam w Magię i Miecz. Z samej gry już nic nie pamiętam, ale przypomniała mi się taka oto historyjka związana z tą planszówką: gra była brata i długo mu zazdrościłam, że jest JEGO (mimo że na ogół graliśmy razem). W dniu moich urodzin brat mi ją podarował, pewnie nie mając pomysłu lub kasy, żeby dać coś innego. W następnym roku ja mu tę grę 'oddałam' również w dniu urodzin :D Trwało to wiele lat...w zasadzie pod koniec już dawno zapomnieliśmy jak się w nią gra i na pewno nie była kompletna  :haha:

ciach - rewelacyjne fotki :)
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #15 : Wrzesień 15, 2014, 13:59:59 »

And the winner is... emu  :) Fotki pięknie oddają całą historię, którą nam tu opowiedziałeś  :faja:
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room. Trakt - Letterboxd
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 15, 2014, 14:00:56 »

no i właśnie o takie fajne historie, przypomniane sobie z dzieciństwa, mi chodziło, kiedy wymyślałam ten temat :D sama mam sporo sentymentu do swojego dzieciństwa i zawsze lubię posłuchać czyichś ciekawych historii na ten temat :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
Stebbins

*

Miejsce pobytu:
Dorne




WAR is NOT the ANSWER

« Odpowiedz #17 : Wrzesień 15, 2014, 15:56:49 »

Ja jeszcze w dziecinstwie i to takim dziecinstwie -dziecinstwie co go nie pamietam, łózeczko i te sprawy to wedlug tego co mówią rodzice lubilem wziac gazete, porozrywac ja na strzepy a potem...składac do kupy.
Dwie godziny i dziecka jakby nie było.
Ogólnie spokojnym byłem dzieckiem podobno.
True story.

Zabawek z dziecinstwa fot nie zrobie bo juz tych zabawek nie mam ale wiem ze na około 6 urdziny dostalem misia takiego co był wiekszy ode mnie.
Spalem z nim, "gadalismy" sobie. Jak mu oko odpadło to sam se chcialem oko wyrwac zeby mu przykro nie bylo.

ps. fajne fotki piłki.

aaaa i 1sza piłka do nogi...wow, co tam sie nie działo!!

Sorry ze sie wam tak wp.... , ale urzekła mnie wasza gadka ;)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2014, 15:58:57 wysłane przez Stebbins » Zapisane

"Podróż donikąd też zaczyna sie od pierwszego kroku."

(Ch. Palahniuk 'Rozbitek')
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #18 : Wrzesień 15, 2014, 17:02:09 »

Ja jeszcze w dziecinstwie i to takim dziecinstwie -dziecinstwie co go nie pamietam, łózeczko i te sprawy to wedlug tego co mówią rodzice lubilem wziac gazete, porozrywac ja na strzepy a potem...składac do kupy.

Zdjęcie Stebbinsa z porozrywaną na strzępy gazetą jest bardzo wskazane w tym temacie  ;)

EDIT.
Magia i Miecz rządzi! Ja co prawda samą grę odkryłem niedawno ale ile z niej uciechy :D
Zapisane
murhaaja

*

Miejsce pobytu:
Wrock

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Nox

WWW
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 15, 2014, 17:07:35 »

Zdjęcie Stebbinsa z porozrywaną na strzępy gazetą jest bardzo wskazane w tym temacie  ;)

popieram! i myślałby kto, że to grzeczne dziecko było :D
Zapisane

raz, dwa, trzy, Merkury w drugim domu
księżyc, pięć, nic nie może pomóc,
sześć, nieszczęście, Anuszka, siedem, wieczór,
olej, głowa, profesor wszystko przeczuł
---------------------------------------------------
uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: