Mando
|
 |
« : Sierpień 31, 2010, 00:22:23 » |
|
 Rok produkcji: 1986 Reżyseria: Rob Reiner Scenariusz: Raynold Gideon, Bruce A. Evans Grupa przyjaciół z niewielkiego prowincjonalnego miasteczka w amerykańskim stanie Oregon postanawia odnaleźć zaginionego kolegę. Wrażliwy Gordie (Wil Wheaton), twardziel Chris (River Phoenix), ekscentryczny Teddy (Corey Feldman) i strachliwy Vern (Jerry OConnell) marzą, by wszyscy uznali ich za bohaterów. Wyruszają na dwudniową wyprawę, w czasie której poznają swoje prawdziwe oblicza. Póki co chcą uchodzić za luzaków, palą więc papierosy, przechwalają się i przeklinają ile dusza zapragnie. Gdy napotkają na swej drodze bandę chuliganów, odkryją w sobie wewnętrzną siłę, której istnienia nawet nie podejrzewali. "Stań przy mnie" to niepowtarzalna, pełna humoru opowieść o przyjaźni i dojrzewaniu, oparta na noweli Stephena Kinga.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 06, 2010, 12:44:01 » |
|
Zdecydowanie jedna z lepszych ekranizacji Kinga, cechująca się podobnym klimatem, co literacki pierwowzór. No i River, kurna, Phoenix;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chiyeko
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 06, 2010, 21:22:57 » |
|
Nie był to pierwszy film na podstawie tekstu Kinga, jaki widziałam, ale pierwszy który widziałam po przeczytaniu czegokolwiek jego autorstwa. Od "Ciała" się wszystko zaczęło, ale to nie sentyment każe mi uwielbiać ten film. On po prostu jest genialny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Niezmienny scenariusz naszych czasów: apokalipsa zagraża... lecz nie następuje. I zagraża nadal."
|
|
|
Słoik

Miejsce pobytu: Gliwice
"Miasto nie jest wielkie, wszyscy gramy razem."
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 06, 2010, 21:54:00 » |
|
Nie wiem co w tym filmie jest dobrego. Ale go uwielbiam:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Tylko złe książki mówią, jacy są ich autorzy. Dobre książki mówią, jacy są ich bohaterowie." - A. Sapkowski
|
|
|
murarz

Miejsce pobytu: Poznań
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 07, 2010, 14:38:44 » |
|
Pierwszy raz ten film widziałam, jak leciał w telewizji, kiedy byłam mała. Nie pamiętam, czy wtedy mi się spodobał, czy nie. Kompletnie o nim zapomniałam. A przypomniał mi się dopiero, jak czytałam "Ciało". I może powtórzę to, co pisałam już nie raz przy okazji innych filmów, czy książek - świetny klimat. Ale klimat chyba jest nieodłączną częścią zarówno książek, jak i ekranizacji książek Kinga. Aż się chce wyruszyć z tymi chłopakami na wyprawę w poszukiwaniu nieboszczyka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Róże na górze, fiołki na dole. Tak mi się nie chce, że ja p****olę.
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 07, 2010, 18:19:22 » |
|
Najlepszy film Kinga i jeden z najlepszych filmów w ogóle. Oczywiście dla mnie. widziałem ze 100 razy i cały czas oglądam gdy mam ochotę. Pierwszy raz widziałem za dzieciaka i też za dzieciaka i w czasach piractwa vhs tylko raz zdecydowałem się na zakup oryginału - właśnie z tym tytułem. Genialny klimat, genialne aktorstwo, genialna historia. Do tego przynajmniej jakiś King z moim numerem jeden lat 80tych - Coreyem Feldmanem. Kocham ten film i żadna inna ekranizacja Kinga go jak dotąd nie przebiła i w moim rankingu na pewno nie przebije.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Spooky

Miejsce pobytu: Płock
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 07, 2010, 20:13:52 » |
|
Zgadzam się z opinią Mando - jedna z najlepszych produkcji w historii kina. Klimat tworzy tam także muzyka, nie tylko piosenki, ale także kompozycja Jacka Nitzsche'go - taka melancholia, taka cudowność, taka magia... Uwielbiam  Kilka tygodni temu znalazłem w sieci filmek w perfekcyjny sposób oddający klimat "Stand by me": http://www.youtube.com/watch?v=_XoeNXpJCAg&NR=1 Autor tego dzieła wykonał świetną robotę. Obejrzyjcie sobie i gwarantuję, że poczujecie się lepiej  BTW: Parę tygodni temu wysłałem recenzję "Stań przy mnie" na stephenking.pl Mam nadzieję, że okaże się na tyle dobra, że wkrótce zostanie zamieszczona 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Paweł Mateja

Miejsce pobytu: Polska Cerekiew/Gliwice
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 07, 2010, 21:10:24 » |
|
Rzeczywiście świetne kino. Aż szkoda, że dopiero teraz poznałem ten film, bo podobał mi się ogromnie. Lekki, wciągający, a bardzo celny i niegłupi. W sumie nic nie mogę mu zarzucić. Nie wiem, czy już gdzieś było o tym gadane, ale film (więc pewnie i opowiadanie) cholernie mi przypomina Goonies Spielberga. Grupa nastolatków poszukująca CZEGOŚ, wielka przygoda, śmieszny grubas  , historyjka o wzajemnie rzygających na siebie ludziach, grupa starszej młodzieży, gardząca młodymi i takie tam. Cholera, nie wiem, czy tylko mnie się takie skojarzenie wytworzyło. Ale w sumie fajnie, bo mimo wszystko filmy bardzo odmienne, a oba świetne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Tak, tak czy-sta Jest dla mnie oczywi-sta Trala, trala, trala, Tra - lalala - la G. Meyrink
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 08, 2010, 11:18:22 » |
|
NO tak, ale Goonies nie jest nostalgiczne...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
murhaaja

Miejsce pobytu: Wrock
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 26, 2010, 20:01:11 » |
|
Jak dla mnie to jeden z tych przykładów, gdzie ekranizacja jest lepsza od książki lub opowiadania. Dla mnie "Ciało" to jedno z najsłabszych opowiadań Kinga, w którym nie dzieje się totalnie nic tak naprawdę, i nawet sami bohaterowie w sobie chyba nie przejmują się tą całą wyprawą, choć King próbuje nam to usilnie wmówić. Film to co innego. Nie jest nadzwyczajny, ale przyjemnie się go ogląda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
bo lepiej pożyjemy gdy was wymordujemy więc wszystkich zabijemy śpiewając refren ten
|
|
|
JohnCoffey
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 11, 2012, 15:41:41 » |
|
Klasyk.Film zabiera mnie z powrotem do czasow dziecinstwa.Mam go w swojej kolekcji i odswiezam co jakis czas.Swietnie oddana pijawkowa trauma Kinga 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ziemia serca mężczyzny jest kamienista
|
|
|
Dealric
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 13, 2012, 23:51:12 » |
|
Kilka dni temu obejrzałem Stand by me po raz drugi po długiej przerwie (niemalże od dzieciństwa) i nie moge powiedzieć nic innego jak to, że jest to dzieło wrecz magiczne. Bardzo dobrze i ciekawie zarysowane postacie + 4 aktorów, którzy podołali swoim rolą (co nie jest tak czeste w wypadku dzieci) w zasadzie wystarczają by skupić zainteresowanie widzów. Tytułowe dla opowiadania ciało i droga do niego jest tak naprawde bez znaczenia, kiedy poznajemy chłopców. Do tego ładny krajobraz i dobrze dobrana muzyka (w szczególności napisy końcowe gdzie zamiast tradycyjnego olania siedzi sie i słucha) tworzą niezwykły obraz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|