Strony: [1] 2 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Oscary za rok 2015  (Przeczytany 13601 razy)
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« : Styczeń 14, 2016, 16:19:43 »

Ogłoszono nominacje do Oscarów:

http://www.filmweb.pl/awards/Oscary/2016

Osobiście w szoku jestem, że taka "Zjawa" dostała aż 12 nominacji. I że - przy całej sympatii do tego filmu - największym konkurentem jest Mad Max.  Wolałbym, by zwyciężył ten drugi, bo tam przynajmniej nie można było narzekać na nudę ;) Na niekorzyść "Zjawy" może przemawiać fakt, że Innaritu zgarnął najważniejsze nagrody rok temu. Szokujący jest brak nominacji dla "Ex Machiny", tym bardziej, że doceniono chyba najważniejszy element każdego filmu - scenariusz. Zaskakująca jest nominacja dla Sly'a, w sumie fajnie by było, gdyby wygrał.

Di Caprio pewnie wygra wreszcie swojego Oscara; szkoda, że stanie się to teraz, bo ma na swoim koncie co najmniej kilka o wiele lepszych ról. Śmiesznie też, że dopiero teraz doceniono Hardy'ego - on też ma w dorobku wiele lepszych ról, dziadki z Hollywood coś zaspały ;)

Ciekawe, czy Lubezki zgarnie swojego trzeciego Oscara z rzędu... Zaskakuje in minus brak nominacji dla "Crimson Peak" (za kostiumy czy scenografię) i nie znam nikogo, komu podobałaby się piosenka Smitha, a tu proszę - Glob już jest, nominacja do Oscara także. Fajnie by było, gdyby statuetkę za muzykę zgarnęło "Sicario", choć myślę, że dadzą jakiemuś bardziej uznanemu twórcy, jak Morricone, Newman czy Williams.

Tyle. W sumie nieco rozczarowujące te nominacje, choć o wielu filmach zbytnio nie słyszałem.

Zapisane
BrunoS.

*

Miejsce pobytu:
często ul. Cicha 6

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #1 : Styczeń 14, 2016, 16:46:22 »

Ja uważam, że w tym roku Oscary raczej średnio. Nie widziałem jeszcze (prócz Man Maxa) nominowanych filmów, ale ta Zjawa z 12 nominacjami tez mnie przeraziła.
Nie wiem też za bardzo o co chodzi z tą Jennifer Lawrence i jej mopem? Czy to aż tak frapująca historia może być? Mam w planach obejrzeć.
Marsjanin też mnie zawiódł. Książka genialna ale ekranizacja trochę przynudza.
Co do Oscara dla Di Caprio, to z jego szczęściem sprzed nosa sprzątnie mu go ten niedźwiedź :)
Tradycyjnie trzymam kciuki za Inarritu, za Birdmana ma on u mnie dożywotni kredyt zaufania.

Szkoda, że znaczna większość oscarowych filmów w Polsce jeszcze nie jest wyświetlana.

Acha... i co to jest ten Brooklyn?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2016, 16:50:06 wysłane przez BrunoS. » Zapisane

/R\
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #2 : Styczeń 14, 2016, 16:53:39 »

Tyle, że "Zjawa" jest pod każdym względem od "Birdmana" gorsza ;)

No dobra, jest po prostu inna, mnie najzwyczajniej w świecie nudziła.

Lawrence i tak się wyłamała - po raz pierwszy od dłuższego czasu olano Davida O. Russella.

Di Caprio raczej wygra, konkurencja nie jest jakaś niesamowita. Chociaż Fassbender w roli Jobsa, który jakoś tam uosabia American Dream... kto wie.

A Brooklyn to chyba dołożono na siłę - w tym miejscu miała być Ex Machina ;) , ale Akademia niechętnie nagradza filmy sci-fi.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #3 : Styczeń 14, 2016, 18:24:58 »

Ja się cieszę :) Czułem, że Mad Max zgarnie sporo nominacji i tak się stało  :faja:

Ciężko powiedzieć czy ma szansę na główną nagrodę. Na tą chwilę obstawiam, że jednak nie wygra. The Revenant widać teraz jest na fali i jak umiejętnie pokierują promocją to pewnie zgarnie najważniejsze nagrody.

W kategorii Reżyseria. Walka odbędzie się miedzy Ianrittu a Millerem. Dla mnie ten drugi powinien wygrać, trochę też za całokształt kariery. Zaskakuje brak nominacji dla Ridley'a Scotta.

Zdjęcia. Jak ignorowali Lubezkiego przez lata tak teraz będą mu co roku dawać nagrody :P Ale tu według mnie walka jest wyrównana bo Mad Max też ma wybitne zdjęcia.

Co do aktorskich nominacji to zgadzam się z p.a. jak w tym roku nie wygra Di Caprio to już chyba nigdy nie wygra. Słabiutka konkurencja. U pań też chyba wszystko jasne. Obstawiam że wygra Brie Larson. Jennifer już im się chyba trochę znudziła.

W drugoplanowych... Sly ma Oscara w kieszeni. U pań walka między Rooney a Alicią. Fajnie by było jakby wygrała Rooney ale raczej obstawię Vikander, to jest jej rok.

Techniczne wszystkie dla Mad Maxa.
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #4 : Styczeń 14, 2016, 19:15:40 »

Ja jak zwykle nie widziałem za wiele filmów i pewnie w okolicach 2017 roku to nadrobię.

Takie moje małe refleksje. Jennifer Lawrence to jakoś opłaca tych nominujących. Ja rozumiem, że to przyzwoita aktorka, ale bez przesady, a tu co roku nominacja.
Oglądałem Marsjanina i Mad Maxa, i bardzo bym nie chciał, żeby któryś z nich dostał Oscara. Mad Max technicznie jest świetny, ale to jakoś nie przystoi, by tak głupkowaty film zgarniał statuetki. A i Marsjanin jest świetnie zrealizowany, ale też niezbyt mądry  :D

Do tematu wrócę pewnie jakoś za rok :)
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: http://pastebin.com/AqjMF434
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 14, 2016, 19:20:14 »

Mad Max technicznie jest świetny, ale to jakoś nie przystoi, by tak głupkowaty film zgarniał statuetki.

Hehe, no otóż to :D I skoro to jest największy konkurent "Zjawy", to coś słabo ten rok wygląda. Inna sprawa, że prawie każdy z pozostałych filmów nominowanych do głównej nagrody, zapowiada się dość solidnie, jakoś tak "bardziej oscarowo".

Z drugiej strony może właśnie fajnie by było, gdyby Oscara dostało coś takiego, jak Mad Max - taki po prostu fajny film, a przy okazji świetnie zrealizowany.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #6 : Styczeń 14, 2016, 19:38:31 »

Mad Max technicznie jest świetny, ale to jakoś nie przystoi, by tak głupkowaty film zgarniał statuetki.

No wypraszam sobie  :) Nie oglądałem wszystkich z tych filmów ale podejrzewam, że Mad Max jest w tej grupie filmem najbardziej bezkompromisowym, zrobionym z wizjonerskim rozmachem. I mówcie co chcecie ale Mad Max na pewno nie był robiony pod te nagrody :D I dlatego na nie zasługuje  :P

Jeszcze pare uwag. John Williams nominowany za Best Original Score... A jego score do The Force Awakens jest najmniej oryginalny z całej serii :P

Brak Tarantiono w sumie też zaskakujący. Myślałem, że on w kategorii scenariusz oryginalny ma wykupione stałe miejsce ;)
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #7 : Styczeń 14, 2016, 19:48:56 »

Ale ma też stałe miejsce w przedziale "olewamy go, bo jest zdolniejszy od nas wszystkich" :D

Bezkompromisowy i bezpretensjonalny, fakt. A że nic w nim głębokiego? To niejako wynika z konwencji, swoją drogą "Zjawa" to też płytki film tak naprawdę. Gość dostaje
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
od niedźwiedzia, przez większość filmu próbuje się zebrać do kupy, no a potem zemścić. Niezwyciężoną naturę człowieka już lepiej pokazywało też zresztą nudne "127 godzin".

Generalnie - niech już Oscara dostanie Maksiu, ale nie "Zjawa".
Zapisane
BrunoS.

*

Miejsce pobytu:
często ul. Cicha 6

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #8 : Styczeń 14, 2016, 20:56:03 »

Mad Max dla mnie ok! Na Oscara pasuje mi jak najbardziej. Tak jak piszecie, fajna odskocznia dla tej całej pompolady by była.
Na miejscu Di Caprio wolałbym w ogóle nie dostać statuetki, niż brylować w takim "towarzystwie". Ale Zjawy jeszcze nie widziałem tak więc do zweryfikowania. Z drugiej strony jak zaczniemy rozdawać nagrody "bo się należy" to dla mnie cały sens się traci. Zresztą, jak pisze p.a. całe zestawienie jest zrobione typowo pod Leonardo da Vinci'ego.
Zapisane

/R\
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #9 : Styczeń 14, 2016, 22:35:06 »

Jestem za Mad Maxem. Tak jak w kategoriach technicznych będzie faworytem, tak niestety głównej statuetki nie zgarnie. Akademia nie jest i nigdy chyba nie będzie gotowa takiemu filmowi dać nagrody za najlepszy film.

Za to Miller jak najbardziej ma szansę dostać Oscara za reżyserię. Konkurencji właściwie brak. Nie wierzę, że drugi raz z rzędy miałby zostać doceniony Inarritu.

Leo dostanie w tym roku upragnioną statuetkę i jestem ciekawy jak odniesie się do tego. Konkurencji brak, bo kto inny mógłby mu ją odebrać? Matt Damon już ma, a jego rola w "Marsjaninie" jest świetna ale to za mało. Michael Fassbender jeszcze będzie triumfował, ale nie teraz. Bryan Cranston raczej nie, a Eddie Redmayne dostał rok temu.

U pań zdecydowaną faworytką jest Brie Larson. I jej życzę wygranej. Nie wiem też co znowu Jennifer Lawrence robi w nominowanych. Z drugie strony ona zawsze jest ozdobą gali :)

Drugi plan to Sylwek i Alicja mają chyba największe szanse. Chociaż po globach notowania Kate Winslet poszły mocno do góry.

Co mnie bardzo cieszy to nominacja za scenariusz dla "W głowie się nie mieści". Mam nadzieję, że film dostanie Oscara w tej kategorii. To naprawdę mądrze opowiedziana historia o emocjach. I zdecydowanie jeden z najlepszych filmów roku. I najlepszy w dotychczasowym dorobki Pixara.
Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #10 : Styczeń 15, 2016, 10:47:19 »

Matt Damon już ma, a jego rola w "Marsjaninie" jest świetna ale to za mało.

No ma, ale za scenariusz, więc tak w zasadzie to jednak nie ma ;) Hollywood lubi jednak cierpienie, więc szanse Leo dzięki temu znów rosną.
Zapisane
marczewek

*

Miejsce pobytu:
była stolica byłego województwa




mój nik wzion sie od mojego imienia

« Odpowiedz #11 : Styczeń 16, 2016, 00:04:29 »

I nawet Stalowy ma szansę na Oskara.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2016, 00:08:03 wysłane przez marczewek » Zapisane

- Klasyka to książki, które ludzie cenią i których nie czytają.
Mark Twain
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 16, 2016, 08:24:37 »

No, mógłby dostać i najpewniej dostanie. Zasłużył sobie po tych często absurdalnych nominacjach do Malin.

Ale się przeraziłem nieco klątwą 69. Tzn. nie, żebym wierzył w jakąś klątwę, ale Sly już tyle ma, a Arnie skończy 69 w lipcu. Wiecie, oni tacy niezniszczalni, a zasadzie osiągnęli wiek, w którym mogą umrzeć niemal z dnia na dzień. Swoją drogą podobnie jest z Mastim i Kingiem. Masakra.

Tymczasem moja znajoma na Filmwebie wyceniła "Pokój" na dychę, a aż tak często nimi nie szafuje. Z opisu film zapowiada się ciekawie...
Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #13 : Styczeń 18, 2016, 07:15:35 »

Rozdano Critis Choice Awards - może i na Oscarach Spotlight sprawi niespodziankę? :) Z kolei nagrody dla aktorów potwierdziły, że w zasadzie wszystko już jasne ;)

EDIT

I dopiero teraz jakoś tak zdałem sobie sprawę z tego, że zupełnie olano Everest i Southpaw. Olano też Deppa w "Black Mass". Tak jakby wszyscy stwierdzili, że w tym roku musi dostać Di Caprio i na wszelki wypadek olano groźnych konkurentów :D Im dłużej myślę o tegorocznych nominacjach, tym mniej mi się podobają :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2016, 18:13:53 wysłane przez p.a. » Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 24, 2016, 11:34:49 »

Rozdano nagrody PGA - tym razem to The Big Short wybrano najlepszym filmem i jestem coraz bardziej przekonany, że to nie Zjawa wygra Oscary.
Zapisane
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« Odpowiedz #15 : Styczeń 24, 2016, 13:44:28 »

Dla mnie w głównej kategorii nie ma faworyta. Może się wydarzyć wszystko. Jak widać nawet "Big Short" może się włączyć do rywalizacji. Tym bardziej, że od 2006 roku (chyba) zwycięzca PGA odnosił również sukces na Oscarach.
Zapisane
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #16 : Styczeń 24, 2016, 14:03:13 »

Wyraźnego faworyta nie ma, z drugiej strony trudno mi sobie wyobrazić, by główną nagrodę wygrał np. "Most szpiegów" czy "Brooklyn". Nie bardzo też wierzę w sukces "Mad Maxa" (choć kilka statuetek prawie na pewno zgarnie) lub "Marsjanina". Podobnie rzecz ma się z "Pokojem". Wydaje się, że walka rozegra się między "The Big Short", "Spotlight" i "Zjawą", choć coś czuję, że ten ostatni może ponieść sromotną klęskę. W sumie byłoby mimo wszystko dziwne, gdyby film, który nie ma nawet nominacji za najlepszy scenariusz (i słusznie) wygrał główną nagrodę.

Osobiście przewiduję, że najwięcej statuetek zgarnie "Mad Max" (głównie technicznych, choć Miller też może zostać nagrodzonym), a najważniejszymi podzieli się kilka filmów.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #17 : Styczeń 24, 2016, 18:08:18 »

Rozdano nagrody PGA - tym razem to The Big Short wybrano najlepszym filmem i jestem coraz bardziej przekonany, że to nie Zjawa wygra Oscary.

Chyba szykuje się dziwny rok. Zwykle jak jakiś film wygrywa nagrodę PGA to jestem prawie pewien, że ten sam film zgarnie nagrodę na Oscarach. Ale jakoś w tym roku mam dziwne przeczucie, że dalej nic nie wiadomo  :P Trzeba jeszcze poczekać na nagrodę DGA ;)

Osobiście przewiduję, że najwięcej statuetek zgarnie "Mad Max" (głównie technicznych, choć Miller też może zostać nagrodzonym), a najważniejszymi podzieli się kilka filmów.

Nie znoszę takich sytuacji. Film ma najlepsze... wszystko... ale głównej nagrody to nie dostanie... bo właściwie nie wiadomo dlaczego  :P Tak ostatnio z Grawitacją było.

Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #18 : Styczeń 24, 2016, 19:36:51 »

Tak jest już czasami na poziomie nominacji. Ot choćby casus Selmy i Foxcatchera. Selma - nominacja za piosenkę i od razu także za najlepszy film, Foxcatcher - kupa różnych nominacji, ale nie za film :D

Dlaczego tak się stało widać choćby po tegorocznej reakcji Smithów czy Spike'a Lee, no ale po to chyba też zwiększono liczbę nominacji w głównej kategorii, by sobie z takimi sytuacjami radzić :D

Co do tego roku - cały czas uważam, że argumentem na niekorzyść Zjawy jest fakt, że w zeszłym roku wygrał Birdman.

Nie chce mi się teraz wertować historii Oscarów, ale czy zdarzyło się tak, by jakiś twórca dwa razy z rzędu był nagradzany? To się nawet w aktorstwie rzadko zdarzało (bodaj dwa przypadki w historii), ale nie wiem, jak jest z reżyserami czy producentami.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #19 : Styczeń 25, 2016, 08:30:37 »

Nie chce mi się teraz wertować historii Oscarów, ale czy zdarzyło się tak, by jakiś twórca dwa razy z rzędu był nagradzany? To się nawet w aktorstwie rzadko zdarzało (bodaj dwa przypadki w historii), ale nie wiem, jak jest z reżyserami czy producentami.

Z reżyserami się zdarzyło ale dawno temu. Ze zdjęciami się zdarzyło rok temu ;) Jak Lubezki wygra też w tym roku to przejdzie do historii.

A tak w ogóle to nikt nie przebije Walta Disneya który chyba przez dziesięć lat co roku wygrywał Oscara  ;)
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
Strony: [1] 2 3   Do góry
Drukuj
Skocz do: