Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: DC Movieverse  (Przeczytany 28913 razy)
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #140 : Lipiec 23, 2017, 12:29:27 »

A mnie się to tak średnio podobało... Chaotyczne. Efekty momentami aż za cienkie. No zobaczymy, czekam tak czy siak. Amber uratuje dla mnie ten film  ;) :D
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #141 : Lipiec 23, 2017, 23:20:43 »

Dla kogoś nieogarniętego w komiksach trochę za dużo tu nieznanych postaci.

Czy ja wiem? To już w BvS pojawiło się chyba więcej nieznanych. Tu z takich mamy tylko Flasha i Aquamana. No i Cyborga. Z tym, że ten ostatni mocno łączy się z fabułą, więc poświęcą mu pewnie trochę czasu, a Flash w poprzednim zwiastunie dostał sceny obyczajowe. Najgorzej w kwestii przedstawienia wypaść może Aquaman właśnie. No ale zobaczymy. Zwiastun pewnie zrobiony tylko z tego, co nagrał Snyder, Joss Whedon coś tam doda od siebie.


Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #142 : Lipiec 24, 2017, 06:40:12 »

No to masz 3 nowe postaci :D I tu jest właśnie minus, jak Marvel zrobił swoich Avengersów, to wszystkich znałeś, ewentualnie film wprowadzał jedną nową postać (Black Panther, ten z czerwonym ryjem, którego nie znoszę), a tu z kapelusza wyskakują nowe postaci ;) No widać, że im śpieszno i znów się mogą na tym przejechać.
Zapisane
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #143 : Październik 08, 2017, 21:36:29 »

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=r9-DM9uBtVI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=r9-DM9uBtVI</a>

Nie pokazali Supermana  Ptaszek
Nie pokazali Steppenwolfa  Ptaszek
Poprawili CGI  Ptaszek
Nie przesadzili ze śmieszkowaniem  Ptaszek
Wszystko wygląda git  Ptaszek

39 dni...
Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #144 : Listopad 15, 2017, 23:25:13 »

No dobra... jestem po.

Liga Sprawiedliwości (2017)

Jestem fanbojem DC i dla takiego fanboja, jak ja, ten film to dwugodzinna przyjemność najwyższego poziomu. Tak zwany nerdgasm. Serio, jak mi się to podobało!! Znaczy się, ja zawsze wychodzę zachwycony z filmów DC, nawet z takiego Suicide Squad, a teraz uważam, że to po prostu przeciętniak z dobrymi momentami. Ale tu, z JL wyszedłem chyba nawet bardziej obsrany niż z BvS.

Na dobrą sprawę to taki klasyk superbohaterskiej drużyny jest i w tej kwestii leci schematami, choć trochę się wyróżnia. Bardzo przypomina mi pierwszych Avengersów (ręka Whedona?) i dlatego chyba jest taki przyjemny. No ale dobra, po kolei. Jest grupa bohaterów i to całkiem kozackich bohaterów. Wiadomo, jest Batman Afflecka, którego zachwalałem już tak wiele i tak bardzo, że chętnie zrobię to po raz kolejny :D No ale ja nie mogę, ten bohater jest tak idealnie rozpisany, że nie mam słów. I prawdopodobnie jako jedyny superbohater (no, może poza Spider-manem) jest tak samo ekstra w cywilu. Szanuję, że nie starali się robić go aż za poważnego. Wiadomo, Batman to żaden marvelowy śmieszek ;) ale nie jest też takim sztywniakiem jak u Nolana. Raz na jakiś czas one-liner czy przekomarzanie się - idealnie. Wonder Woman jest spoko tylko wtedy, kiedy jest Wonder Woman. Wiadomo, ma świetne walki i w ogóle jest zajebista (tylko po co ciągłe slow-mo?) Ale już Diana coś mnie irytowała, coś z nią było nie tak, może to przez wygląd? Spięte włosy  
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
. Aquaman za to nijaki. Przez większość filmu nie ma nic do roboty, nie zyskuje sympatii ani nic. Dopiero, gdy dochodzi do walki, okazuje się, że ok, może coś z niego będzie. Za to zgodnie z przewidywaniami show kradnie Flash - tutaj to polecieli full Marvelem, serioo, rzuca żartami jak obsada Thora: Ragnarok; parę razy mogli sobie darować, choć kilka żartów całkiem niezłych - fajnie się rusza, choć mało zrobił i bliżej mu do Wally'ego Westa niż Barry'ego Allena (ucz się serialowy Flash!!) to chyba zaraz za Batmanem najfajniejszy bohater. I, również zgodnie z tym, co wszyscy podejrzewali, Cyborg ssie. Ale ja w ogóle jakoś nie znoszę tego kolesia, nie wiem, co w nim jest tak odpychającego, nie potrafię się przekonać, no ale był dla fabuły potrzebny, więc tylko tak sobie narzekam.
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

Sama historia oryginalna to nie jest - inwazja na Ziemię, drużyna broni, i tyle. Ujdzie, ważne, że nie ma tu wyraźnych głupot (chyba że fanboje Marvela jakieś znajdą  :P ;) ) Główny zły też cienki, zły bo zły i dość mało go. Fajnie wygląda, super brzmi, ale... był i tyle. Jego parademony były chyba częściej na ekranie :D Jakiegoś super planu też nie ma, wszystko takie proste, łatwe. No. Sceny akcji są ok, typowe dla DCEU, czyli rozwalamy bardzo dużo, ale za to wygląda ekstra. Najlepsza chyba należy jednak do Amazonek. Dość krótka, ale robi wrażenie.

Dobra, to teraz trochę większych spoilerów.
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)

No... także z perspektywy fanboja to 11/10 jest, ale tak normalnie mocne 7,5/10. Jest nadzieja, że DCEU trafiło na dobrą drogę. Na SS byłem dwa razy, na WW 3, BvS widziałem 4, chyba wiadomo, ile razy pójdę jeszcze na JL :D

A, HAL, Amber jest baaaardzo mało w tym filmie :(
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2017, 23:33:54 wysłane przez Yave » Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #145 : Listopad 16, 2017, 00:52:39 »

A, HAL, Amber jest baaaardzo mało w tym filmie :(

To w takim razie 1/10.

Żartuje ;) Ligę obyczaje gdzieś dopiero w przyszłym tygodniu, chwilowo jestem na Camerimage i już prawie wymiotuje filmami  :D  :faja:
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #146 : Listopad 20, 2017, 20:03:14 »

Obejrzałem... i szału nie ma. Było momentami śmiesznie, głównie za sprawą Flasha, który faktycznie kradnie show. Akcja jest wartka, nie można się nudzić... ale jakoś ogólnie czuję niedosyt. Zmiana tonu na bardziej komediowy była do przewidzenia, tylko teraz JL nie pasuje do poprzednich filmów. MoS i BvS to przy tym dramaty psychologiczne :D  ;) Aktorsko najlepsza Gal, gra najrówniej ze wszystkich. Cavill kompletnie inny niż w poprzednich odsłonach... dziwny był  :haha: Affleck zmarniony jak cholera, już ma chyba dość tej roli. Momoa spoko, ale on będzie lepszy w solowym filmie, bo tutaj nie miał za bardzo jak się wykazać. Cyborg trochę nijaki, ale mogło być gorzej. No i Flash był bardzo fajny, powinni szybko robić o nim film :) Technicznie film był bardzo nierówny. Efekty momentami bardzo słabe (pierwsza walka amazonek ze Steppenwolf'em).

6/10
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #147 : Marzec 30, 2018, 22:27:34 »

Obejrzałem sobie. I coraz mniej rozumiem te hejty na DC. Mi się po prostu wydaje, że ludzie tak się przyzwyczaili do bohaterów z Marvela, do stylu kręcenia, że po prostu nie kupują tych nowych bohaterów i nieco innego stylu.

Jeśli o mnie idzie - wychodzi na to, że filmy z DC podobają mi się nieco bardziej - a to wszystko przy obserwacji, że jest w nich sporo wad!  Do filmów Marvela często niby nie było się o co przyczepić, ale... były takie jakieś nijakie. Ciekawe, co będzie, jeśli DC wreszcie wyjdzie film tak na 100%.

Historia z gatunku oczywistych, nie będę o niej pisać. Jest to film nieco nierówny, wkrada się momentami trochę nudy. Efekty też momentami wyglądają sztucznie - to jedyna kategoria, w której Marvel wypada zdecydowanie lepiej. Nade wszystko jednak ten film żyje bohaterami. Aquaman niby był na ekranie przez kilka minut, a już pokazał więcej jaj i charyzmy, niż Thor w pierwszych dwóch filmach. Cyborg niby bucowaty, ale jego moce są za to całkiem interesujące. Wonder Woman, wiadomo. Nie spodziewałem się, że ta bohaterka tak mi się spodoba. Flash - no, to akurat mocno marvelowska postać. Ale przynajmniej nikt nie powinien teraz narzekać, że filmy są nazbyt ponure. No i kwestia: "Dostojewski" mnie rozwaliła :D Batman wypadł słabiej, niż w BvS, trochę nijako. Ale to też taka postać. Nawet Superman podobał mi się bardziej, niż zwykle. Może dlatego, że postać wyszła bardziej ludzka, niż zwykle?

Akcji w filmie nie brakuje, niektóre naprawdę świetnie się ogląda. Jest trochę fajnego humoru (trochę, a nie w co drugiej scenie, jak w MCU) - ot, choćby scena, w której Flash orientuje się, że Superman podąża za nim wzrokiem :D To nie jest idealny film, jak już mówiłem, ale póki co to chyba mój nr 2, jeśli o DC idzie. Takie 6.5-7/10.
Zapisane
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #148 : Lipiec 21, 2018, 20:18:55 »

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=go6GEIrcvFY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=go6GEIrcvFY</a>

HYPEEEE! Jakie to zajebiste jest! Jak bardzo komiksowe, jak dobrze oddane! Zwiastun zabawniejszy, luźniejszy i bardziej młodzieżowo cool niż cały Spider-man: Homecoming  :P ;)

To niech zwiastun Aquamana będzie równie zajebisty!

EDIT: Jest :D Choć Shazam wciąż fajniejszy :D

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=WDkg3h8PCVU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=WDkg3h8PCVU</a>
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2018, 21:10:30 wysłane przez Yave » Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #149 : Lipiec 22, 2018, 07:04:54 »

Mój hype jest umiarkowany... Ale oba zwiastuny fajne. Shazam jak zobaczyłem zdjęcia z planu to myślałem, że to jakiś żart ale teraz rozumiem o co kaman  :D Aquaman trochę gorzej ale powinno być dobrze. James Wan to sprawny rzemieślnik, no i tym razem będzie więcej Amber  :faja:

Chociaż trzeba zachować ostrożność, zwiastuny Suicide Squad były rewelacyjne a wyszło jak zwykle  ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2018, 10:09:25 wysłane przez HAL9000 » Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #150 : Lipiec 22, 2018, 07:45:25 »

Hm, Shazam wygląda, jakby DC stwierdziło, że muszą wprowadzić więcej heheszków a la Marvel. Choć też ta postać jest chyba tak głupkowata, że na poważnie się tego nie da zrobić :D Może być zabawne, może być irytujące. Aquaman już bardziej zachowawczo, epicko. Co mnie jedynie wnerwia to fakt, że w zasadzie wszyscy dzisiejsi superbohaterowie zachowują się jak wyluzowani, amerykańscy 20-latkowie. Mam wrażenie, że mamy teraz takie czasy, że nawet The Dark Knight zrobiłby klapę, no bo jak to, żadnych żarcików?
Zapisane
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #151 : Lipiec 24, 2018, 13:24:44 »

Chociaż trzeba zachować ostrożność, zwiastuny Suicide Squad były rewelacyjne a wyszło jak zwykle

Oczywiście, dlatego też jestem zesrany tylko jeśli o Shazama idzie, do Aquamana podchodzę ostrożnie :D

Co mnie jedynie wnerwia to fakt, że w zasadzie wszyscy dzisiejsi superbohaterowie zachowują się jak wyluzowani, amerykańscy 20-latkowie. Mam wrażenie, że mamy teraz takie czasy, że nawet The Dark Knight zrobiłby klapę, no bo jak to, żadnych żarcików?

Coś w tym jest. Teraz każdy film chyba stara się być Marvelem, bo to i zysk i zachwyt daje. I o ile w przypadku Spider-mana, Shazama czy Strażników ma to sens, tak Strange, Thor (przede wszystkim) czy Aquaman powinni być traktowani na poważnie. Miałem nadzieję, że ten schemat śmieszkowania znudzi się już parę lat temu, a on tylko nabiera na sile :D Chyba tylko BvS i Logan się wyłamali.
Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #152 : Wrzesień 22, 2018, 13:22:38 »

Gadamy o pierdoletach od Marvela, a tymczasem...

https://www.youtube.com/watch?v=UJlxI9xXLXk

(do obejrzenia głównie pierwsze 25 sekund, reszta dla chętnych).

Ja się jaram, Phoenix może być tu znakomity.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #153 : Październik 13, 2018, 17:08:11 »

Ja się jaram, Phoenix może być tu znakomity.

Chetnie odszczekam ale Ledger chyba wycisnął z tej postaci wszystko co się dało. I magia jego Jokera polegała na tych różnych opowieściach, z których wszystkie mogły być prawdą albo wszystkie mogły być zmyślone ;) A tutaj nam chyba zaserwują origin story... trochę pewnie inny od poprzednich ale nie wiem czy potrzebny ;)
Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
p.a.

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #154 : Październik 15, 2018, 10:16:01 »

W sumie u Burtona też miałeś origin story w jakimś stopniu... Mi to nie przeszkadza. Ledgera ciężko będzie przebić, ale pozostałych odtwórców tej roli - może już nie tak ciężko.
Zapisane
HAL9000

*

Miejsce pobytu:
Discovery One




« Odpowiedz #155 : Grudzień 22, 2018, 17:40:35 »

Aquaman (2018)

DC wstało z kolan  :D

No może trochę przesadzam ale po Wonder Woman jest to kolejna udana produkcja z uniwersum DC  :faja: Tak jakby w końcu rozgryźli "tajną formułę" Marvela, gdzie akcja i komedia są wymieszane w idealnych proporcjach, seans mija szybko i pozostawia widza zawsze w dobrym humorze. Taki właśnie jest Aquaman, trochę jak Thor tylko do potęgi entej. Z każdą kolejną sceną akcji byłem pod coraz większym wrażeniem środków jakie wpompowano w ten film... naprawdę widać, że to jest wysokobudżetowe przedsięwzięcie. Finał filmu to największa rozwałka z jaką mieliśmy do czynienia w tym uniwersum. No i moja Amber...    :)

7.5/10

Wyglada na to, że Shazam tez bedzie spoko... No DC wstaje z kolan  :D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2018, 17:42:39 wysłane przez HAL9000 » Zapisane

Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room! Trakt.tv
Yave

*

Miejsce pobytu:
Warszawa

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Damn it, Chloe!

« Odpowiedz #156 : Styczeń 10, 2019, 21:06:08 »

Hejka, dawno mnie nie było tu! :D Potrzeba było czegoś tak kozackiego jak Aquaman żebym wrócił :D

W zasadzie mógłbym podpisać się pod Twoim postem, HAL. To jest bardzo przyjemne kino superbohaterskie, jak pierwsza faza MCU. Nie męczy ani trochę. Jasne, są głupoty i schemaciki (jak wątek miłosny głównych bohaterów, wrzucony no bo tak, no muszą być razem, to dajmy im ze trzy takie.. romantyczne sceny i będzie git), główny zły jest zły bo jest zły, ale jest Patrickiem Wilsonem, którego lubię, więc spoko (a od Black Manty nie wymagam głębi) ale na całość patrzy się niesamowicie. Bo ten film wygląda ekstra, serio, te podwodne lokacje są wspaniałe, finałowa bitwa też, sceny akcji, choć ich niewiele wciskają w fotel (ring of fire )aż do IMAXa trzeba skoczyć, bo to żenada jest, że w najlepszej jakości z całego DCEU oglądałem tylko Suicide Squad...  :haha:

No i moja Amber... 

No a jak, najlepszy punkt filmu, potwierdzający coś, o czym już tu chyba wspominałem raz (albo ze cztery), DC umie w bohaterki. Marvel dopiero się za to zabiera (choć nie wierzę w sukces Kapitan Marvel, ale też w sumie nie wierzyłem w sukces Black Panther i drugiego Ant-mana  :D ;) ) a i tak do tej pory nie wykorzystał w pełni potencjału pań Olsen i Johansson (!!!!). A tu, Wonder Woman rządzi jak na razie tym filmowym uniwersum, o trzykrotnym wzroście popularności Harley Quinn chyba nie trzeba wspominać, tutaj też - Mera jest super. Nie potrzebuje pomocy, dużo robi i robi to widowiskowo i efektownie, fajnie. Nigdy wcześniej specjalnie się nią nie jarałem, taki tam, drugi plan Aquamana, tymczasem proszę bardzo, ukradła show.

Wspomnę jeszcze tylko o kostiumach przez chwilę - mam tak, że o wiele bardziej lubię bohaterów walczących w cywilu (chyba że jesteś nie wiem, Iron Manem). W większości przypadków kostiumy mi nie pasują, wyglądają tandetnie albo w ogóle głupio. Aquaman zaprzecza. Black Manta to kozak, wygląda jak żywcem wyjęty z komiksu, Jason Momoa swoim kozactwem sprawia, że kiczowaty złoto-zielony strój Aquamana to czad, Mera wiadomo, A Ocean Master w finałowej scenie, w pelerynie i masce naprawdę mi się podobał. Nie pamiętam komiksowego filmu, w którym byłbym tak zadowolony z oddania pierwowzoru (Man of Steel?).

No, w każdym razie polecam wypad do kina, bo na ekranie komputera bądź telewizora ten film nie będzie wyglądał tak zajebiście. To przesympatyczne kino akcji, które w pewnym momencie przestaje traktować się na poważnie i jest rozrywką 10/10 (ale sam film 7.5/10 :D )
Zapisane

Don't waste your time always searching for those wasted years, face up; make your stand and realise you're living in the golden year
Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do góry
Drukuj
Skocz do: