Strony: 1 ... 5 6 [7] 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Książki elektroniczne  (Przeczytany 3265 razy)
Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #120 : Styczeń 14, 2012, 13:08:22 »

Sam czytnik jeszcze faktycznie jest dość drogi, ale jeśli zmieni się nastawienie do ebooków i zacznie traktować je jako książki, a nie "książki", to czytnik przestaje być gadżetem do zaszpanowania, którym akurat dla mnie nigdy nie był. Ja obecnie wolę kupić ebooka, którego mam po kilku sekundach i nie muszę czekać na przesyłkę, którego przeczytam i odkładam na dysk, a nie... no właśnie nie mam już gdzie w swojej kawalerce trzymać książek papierowych :D I choć też cały czas mam gdzieś opór przed płaceniem, bo utarło się, że taka książka elektroniczna jest produktem niższej kategorii to mimo wszystko kupuję i powoli zmieniam nastawienie. Ostatnio chciałem przeczytać "Worek kości", który mam w dwóch wydaniach papierowych na półce i zamiast nosić cegłę w plecaku, w którym i tam nie mam miejsca na nic, zapłaciłem te 22 zł za ebooka, za komfort czytania, za wygodę itd.

PS. A czytnik kosztuje 500-1000 zł jak się szuka najdroższych rozwiązań :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2012, 13:10:28 wysłane przez Mando » Zapisane

Lizard King

*

Miejsce pobytu:
Ilkeston/Derbyshire


Zobacz profil
« Odpowiedz #121 : Styczeń 14, 2012, 22:02:39 »

http://www.huffingtonpost.com/2010/09/24/stephen-king-on-ebooks_n_738147.html

link do filmiku w ktorym to sam Kro; wypowiada sie na temat czytnikow i to nawet dosc przychylnie
Zapisane
ortegA

*

Miejsce pobytu:
Włocławek


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #122 : Luty 27, 2012, 19:24:14 »

http://www.zadarmo.nk.com.pl/

Do pobrania za darmo "Zmorojewo" Jakuba Żulczyka w formie epub.

Bardzo ciekawa akcja.. o książce nie słyszałem, ale z chęcią zaciągnąłem tego ebooka i jak tylko skończę czytać Bastion, to zabiorę się właśnie za tą pozycję.
Zapisane
Lex

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #123 : Luty 28, 2012, 15:08:03 »

To może i ja się wypowiem skoro temat już został odświeżony.

Pozostaje kwestia ceny (czytnik od 500 do 1000 zł) i popularność, dostępność i cena "książek". Wszedłem sobie na ebook.pl Książki Kinga cenowo podobne do papierowych (ok. 28 zł), popularność innych tytułów - to zależy. Ja np. czytam sporo książek popularnonaukowych/historycznych, a z takich to ciężko coś znaleźć.
Podsumowując powyższe, na obecną chwilę jest to (przynajmniej dla mnie) totalnie nieopłacalne. Taki gadżet do zaszpanowania i nic więcej... Warunek jest tu jeden: równoległa premiera książki papierowej i elektronicznej. Wtedy można się nad tym zastanowić, a nie kupować zabawkę, na którą znajdę może kilka interesujących mnie pozycji.
Zależy jak na to patrzeć. Bo dla mnie właśnie jest to bardzo opłacalna inwestycja - kupiłem czytnik raz i właściwie nie musiałbym już nigdy żadnej książki kupować, bo znajdę w internecie tyle mnie interesujących że do końca życia pewnie nawet ich nie zdołałbym przeczytać :P
(oczywiście papierowe książki nadal kupuję, bo np. kolekcjonuję niektóre, no ale mówię tak ogólnie)

W zeszłym tygodniu odebrałem swojego Amazon Kindla no i po paru dniach używania stwierdzam, że komfort czytania na tym czytniku jest o wiele wyższy niż czytanie 'normalnie wydanych' książek.
Dokładnie, też mam takie wrażenie :)

Odnośnie dostępności książek na Kindle'a... to nie jest żaden problem :D http://ebook.online-convert.com/convert-to-mobi - czy to .pdf-y czy .doc, konwertuje na format Kindle'a bardzo ładnie (no ok, czasem mam zamiast "ż" coś co wygląda jak wielkie "Ś" (nie wiem czy to zależy od czcionki użytej w pliku przed konwersją czy od kodowania), ale jak już wiem że mam to czytać jako "ż" to po dwóch stronach nie mam z tym najmniejszego problemu :)
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2012, 15:10:31 wysłane przez Lex » Zapisane
Daro

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #124 : Luty 29, 2012, 16:54:25 »

To i ja się wypowiem.

Nie jestem specjalnym gadżeciarzem i nie kupuję pomysłu z tymi książkami elektronicznymi. Poza tym lubię czytać z ekranu tylko jakieś artykuły, ciekawe wiadomości itp, jakbym miał czytać tak książki to bym oszalał. Już tak próbowałem, no i nie szło, a ściągnięte pdfy wolałem drukować.

Rozumiem tych, którym może sie to podobać, mi akurat sie nie spodobało. Książka to książka, wole czytać, trzymać i przewracać kartki, no i na końcu odłożyć do swojej bibloteczki, nasycając sie jej widokiem :P.
Mimo to , że Świat idzie naprzód, mam nadzieję, że elektronika wielu rzeczy jeszcze nie zmieni na długo.
:)
Zapisane
Paweł Mateja

*

Miejsce pobytu:
Polska Cerekiew/Gliwice


Zobacz profil
« Odpowiedz #125 : Luty 29, 2012, 16:59:53 »

Czytałeś z monitora czy czytnika z ePapierem?
Zapisane

Tak, tak czy-sta
Jest dla mnie oczywi-sta
Trala, trala, trala,
Tra - lalala - la

G. Meyrink
crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Toruń


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #126 : Luty 29, 2012, 17:15:16 »

Ale ogólnie to wiecie, że rozpoczynacie znowu tę samą dyskusję? :D

Ja już jestem zdecydowana i czekam na przypływ gotówki. Na allegro można kupić kindle za trochę ponad 400 zł, więc jak dla mnie jest to już wydatek "do przyjęcia". A tak się składa, że będę teraz mieć multum książek do przeczytania na kompie, więc... wolę wydać na Kindle'a niż potem na okulary, gdy od monitora popsują mi się oczy. Mogliby jeszcze wymyślić jakieś urządzenie z e-inkiem do tłumaczenia :D Z taką fajną regulowaną podpórką, większym ekranem niż ten w Kindle i do tego wyjściem USB, żeby móc dopiąć klawiaturę :D
Zapisane
Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #127 : Luty 29, 2012, 17:15:45 »

Nie poznałem dotąd osoby, która czytałaby na epapierze i potem krytykowała więc pewnie z monitora.

Inna sprawa, której nie rozumiem to, że zwolennicy tradycyjnej książki tak naprawdę traktują je jako eksponaty, które mają stać i na które można patrzeć, co ja ogólnie rozumiem, ale czemu te same osoby nie rozumieją przykładowo tego, że ja zbieram wszystkie wydania jednej książki? Zbieram po kilka egzemplarzy tego samego tytułu, które różnią się okładką, ale nawet takie, które różnią się tylko czcionką albo znaczkiem patronackim. Dla mnie to dokładnie takie samo przedmiotowe traktowanie książki jako eksponatu.
Zapisane

Daro

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #128 : Luty 29, 2012, 17:24:13 »

Cytuj
Czytałeś z monitora czy czytnika z ePapierem?

Jeśli tak to sie nazywa to tak, z tego czytnika ePapier.
Mando ja nie krytykuję , po prostu nie podoba mi się "ten" sposób czytania książki.  

Poza tym ja czytam tylko w domu, więc na co mi to? Podróżowanie to dla mnie tylko dom-praca-dom i zawsze samochodem. Jak juz podróżuje inaczej to wole posłuchać muzyki.
« Ostatnia zmiana: Luty 29, 2012, 17:29:15 wysłane przez Daro » Zapisane
Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #129 : Luty 29, 2012, 17:39:42 »

Niby racja. Ja jednak czytam głównie w podróży. Ale i w domu wolę czytać z czytnika. Nieporównywalnie wygodniej dla mnie po prostu. Choć akurat teraz czytam tradycyjną książkę i też nie narzekam :D
Zapisane

Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #130 : Marzec 02, 2012, 14:47:10 »

Wczoraj chciałem uzupełnić swoje statystyki czytelnicze z ostatnich ok. 6 miesięcy i muszę przyznać, że czytanie ebooków ma jedną sporą wadę. Jakoś przed rokiem na którymś z serwisów eKsiążkowych pojawił się wpis z jakimiś bzdurnymi badaniami mówiącymi o tym, że czytanie ebooków jest tak wygodne, że nie zapamiętujemy tych książek tak jak czytanych z papieru. Te rewelacje może i są z dupy, ale faktycznie miałem problem z przypomnieniem sobie co takiego czytałem, a było tego bardzo mało :D Choć nie sądzę by tu wygoda odgrywała jakąś rolę, a po prostu każdy ebook wygląda tak samo i to się dość szybko zaczyna zlewać w pamięci. Papierowe książki się dużej pamięta, każda jest inna, inny papier, druk, okładka, format. Ebooki mają zawsze ten sam ekranik i ten sam blok tekstu.
Zapisane

crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Toruń


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #131 : Kwiecień 25, 2012, 21:53:25 »

Od poniedziałku jestem szczęśliwą posiadaczką Kindle 4 i jestem pod ogromnym wrażeniem wygody tego urządzonka. Nie wchodząc zupełnie w szczegóły - bo w sumie musiałabym powtarzać to, co powiedzieli wcześniej inni entuzjaści kundelków - czytanie książek na tym urządzeniu jest dla mnie zwyczajnie wygodniejsze niż w przypadku książek tradycyjnych i dużo wolniej męczy mnie lektura nawet tych mniej interesujących książek. No i rany - to jest tak dyskretne urządzonko, że śmiało można wyciągać w sytuacjach, gdy sięgnięcie po grubą knigę wyglądałoby dziwnie :D A tak - ludzie nawet nie do końca wiedzą, co ja właściwie robię :D I z daleka wygląda, jakbym po prostu patrzyła na notatki czy coś :D Jeszcze się nie lansowałam na uczelni, ale na pewno znajdę miliard sposobów na wykorzystanie kundelka na zajęciach. I może wreszcie będę nosić teksty na zajęcia, bo wcześniej zawsze szkoda mi było kasy na drukowanie ;)
Zapisane
Mando

*


King, Star Wars i oddychanie... w tej kolejności

Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #132 : Kwiecień 25, 2012, 22:13:01 »

No ja często mam Kundla w dzienniku lekcyjnym :-)
A tak na marginesie to ostatnio coś zauważam, że szybciej mi się czytnik rozładowuje. Tydzień temu podczas lektury pierwszy raz padł mi bez żadnego ostrzeżenia (na początku jak zaczęły wyskakiwać ostrzeżenia to jeszcze całą książkę można było przeczytać), naładowałem do pełna, od tego czasu przeczytałem jedną wcale nie taką długą książkę i już mam poniżej 50%.
Zapisane

crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Toruń


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #133 : Kwiecień 25, 2012, 23:08:12 »

A ja pochwaliłam swoje kundelka i mi się właśnie zaciął, dupek jeden :D Mando, często Ci się to zdarza?
Zapisane
RandallFlagg

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #134 : Kwiecień 26, 2012, 00:27:50 »

Ja mam dwa Kindle - jeden od dwóch lat z okładem, drugi od roku. Ani jeden, przez cały okres użytkowania nie zaciął mi się, nie zawiesił ani w żaden inny sposób nie popsuł. 

Jeśli to zwykłe zawieszenie się urządzenia, spróbuj go zrestartować przez przesunięcie switcha w prawą stronę i przytrzymanie go przez 15 sekund.
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Toruń


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #135 : Kwiecień 26, 2012, 08:24:46 »

Nie mam switcha w swoim modelu :D Ale wiem, jak restartować i pomogło :) Choć już czułam panikę :D
Zapisane
ingo

*

Miejsce pobytu:
Poznań


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #136 : Kwiecień 26, 2012, 09:07:15 »

A ja pochwaliłam swoje kundelka i mi się właśnie zaciął, dupek jeden :D Mando, często Ci się to zdarza?

Mój, a domyślam się, ze masz też Kindle 4 classic, raz się zaciął całkiem porządnie i trochę się męczyłem. Nie jestem pewien ale przyczyną mogło być wgranie zbyt ciężkiego PDFa, bo tylko to wcześniej robiłem. Też jakoś próbowałem resetować, ale wiem, że początkowo to też nie do końca działało, bo nie mogłem przegrywać normalnie plików. No ale jakoś się naprawił :)
Zapisane

Paweł Mateja

*

Miejsce pobytu:
Polska Cerekiew/Gliwice


Zobacz profil
« Odpowiedz #137 : Kwiecień 26, 2012, 09:32:00 »

Ingo, a Wy w ogóle robicie jakieś epub/mobi w Replice?
Zapisane

Tak, tak czy-sta
Jest dla mnie oczywi-sta
Trala, trala, trala,
Tra - lalala - la

G. Meyrink
RandallFlagg

*


Zobacz profil
« Odpowiedz #138 : Kwiecień 26, 2012, 12:58:25 »

No, właśnie uważajcie z PDF. Ja w całym okresie użytkowania ani razu nie wgrałem na Kindle pliku tego typu - zawsze starałem się albo go przerobić, albo po prostu (w ekstremalnych przypadkach) po prostu odpuszczałem sobie i czekałem na wersję w jedynym słusznym dla Kindelka formacie, czyli MOBI.

Wiem, że czasem nie ma wyjścia, ale po prostu musicie pogodzić się z tym, że korzystanie z Kindle, jako czytnika PDF jest naprawdę półśrodkiem - to nie jest dobry czytnik do tego rodzaju plików.
Zapisane

"...Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie bajki z domu znał..."
crusia
Moderator Globalny

*

Miejsce pobytu:
Toruń


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #139 : Kwiecień 27, 2012, 12:12:35 »

No ja tam swojego nie oszczędzam i wgrywam wszystkie formaty :D Jedną książkę w pdfie czytałam z takim rozmiarem czcionki, że przypominała bardziej drobinki kurzu :D

Ale faktycznie, znacznie większy komfort czytania jest przy MOBI.
Zapisane
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: