Xargon
|
 |
« : Kwiecień 25, 2011, 14:45:52 » |
|
Jak wiadomo, wydawnictwo Amber jest jednym z pionierów horroru na polskim rynku. Znane jest głównie z niesamowitych okładek. Tu mamy przykłady:  - "Księżyc" Jamesa Herberta  - "Manitou" Mastertona  - "Ziarno Demona" Koontza Wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy przeglądając zagraniczne oferty aukcyjne natrafiłem na te oto tytuły:  - "Carrion Comfort "Dana Simmonsa (u nas niewydany) - wydawnictwo Headline, 1990  - "Thinner" Stephena Kinga (czyli "Chudszy") - wydawnictwo New English Library, lata 80te  - "The Bad Place" Koontza ("Złe Miejsce") - wydawnictwo Headline, 1990. Ciekawa sprawa. Jak myślicie o co biega? Z góry przepraszam za rozmaitą rozdzielczość tych okładek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lorddemon1991
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 25, 2011, 14:48:53 » |
|
Pewnie to, że użyli tych okładek to swoich książek. To teraz mniej więcej norma. Taniej jest zapłacić za zrobioną już pracę niż za zrobienie nowej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
|
|
|
Xargon
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 25, 2011, 14:52:32 » |
|
Pewnie to, że użyli tych okładek to swoich książek. To teraz mniej więcej norma. Taniej jest zapłacić za zrobioną już pracę niż za zrobienie nowej.
Tak podejrzewałem, interesuje mnie czemu zrobiono takie pomieszanie - okładki projektowane pod konkretne książki zostały użyte dla zupełnie innych autorów i tytułów? A także w przypadku Koontza to nie jest nawet ta sama okładka, lecz tylko nieznaczna przeróbka...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 25, 2011, 15:33:21 » |
|
Nowe okładki Chonga, które u nas zdobią Kinga w innych krajach zdobią Mastertona (na bank "Miasteczko Salem"). Okładka nowego "Worka kości" poszła na jakąś zagraniczną antologię. Okładka "Nocnej zmiany" na jakieś czasopismo. W przypadku Ambera to stawiałbym prędzej, że to nasi brali je od innych szemranymi ścieżkami, ale to o czym wspominam to okładki z kilku ostatnich lat. Najwyraźniej tak po prostu można co dla mnie jest głupie trochę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Xargon
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 25, 2011, 16:00:21 » |
|
Ciekawe. Czy ktoś natknął się na więcej skopiowanych Amberów? Zdziwiła mnie informacja o tym że teraz też to się dzieje. Zawsze myślałem że konkretny projekt jest tylko dla 1 książki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 26, 2011, 11:18:59 » |
|
To zjawisko często spotykane wszędzie. Na ilustrację jest osobny copyright, więc... Sam kojarzę, iż polska okładka takiego "Transu śmierci" Mastertona to na zachodzie chyba jakiś King był. A co do Amberu z przełomu lat 80. i 90. to również wydaje mi się, iż to do końca legalne nie było 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
J.Xavier.B

Miejsce pobytu: Białystok
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 01, 2011, 12:01:49 » |
|
Bardzo ciekawy temat  . Lubię takie wizualne porównania okładkowe  . Sam wątek można rozszerzyć o wklejanie najbardziej klimatycznych ilustracji z powieści wydawanych niegdyś przez "Amber" w trzech najpopularniejszych seriach: Amber-Horror, Amber-King oraz Amber-Koontz  . Większość tych okładek "zdobił nam" brytyjski artysta Steve Crisp, którego prace wręcz uwielbiam, czego dowodem mój avatar chociażby ![:]](http://www.gothamcafe.pl/Smileys/free4web/rad2.gif) . Ciekawe. Czy ktoś natknął się na więcej skopiowanych Amberów? Zdziwiła mnie informacja o tym że teraz też to się dzieje. Zawsze myślałem że konkretny projekt jest tylko dla 1 książki. A proszę bardzo  . U nas "Głos nocy" Koontza, za granicą "The Woods Are Dark" Richarda Laymona [Headline 1991]  I jeszcze Masterton versus Barker   W wolnym czasie poszukam jeszcze innych takich dubli  .
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2011, 12:09:09 wysłane przez J.Xavier.B »
|
Zapisane
|
|
|
|
marczewek
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 01, 2011, 17:54:02 » |
|
u sąsiadów w temacie z Kingiem też coś było o tym
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 01, 2011, 23:34:12 » |
|
Bo Crisp to mistrz nad mistrze  Czy przypadkiem amberowska okładka "Wojowników nocy" nie służyła innej książce?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
J.Xavier.B

Miejsce pobytu: Białystok
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 02, 2011, 13:32:33 » |
|
Odnośnie Crispa jeszcze, to szkoda, że "Amber" nie zapożyczył sobie na przykład takiej ilustracji do któregoś ze swoich ówczesnych horrorów  . Jak dla mnie miazga maxymalna  : 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
marczewek
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 28, 2011, 09:26:35 » |
|
A teraz Amber zmniejszył format swoich okładek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Magnis
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 28, 2011, 10:14:14 » |
|
Zaczyna wydawać dużo pocketów i dlatego za pewne są mniejsze okładki  . Twój avatar Xavier w powiększeniu z kolekcji Steve Crispa  : Xavier okładka miażdzy  . Znalazłem gdzie wykorzystano trochę przerobioną okładkę Crispa w książce :   A tutaj mamy okładkę przerobioną, która znalazła się w wydawnictwie Amber w książce Twierdza F. Paul Wilsona :   oraz do Odrodzonego :  zagraniczna okładka :    Nie tylko w serii z horrorami wykorzystano okładki ale również w fantastyce wydawanej przez Amber.O to przykład :  Z wydania zagranicznego :  Philip K. Dick i trochę przerobiona okładka Trzech stygmatów Palmera Eldrichta :  i wersja zagraniczna :  Jak się patrzy to Steve Crisp ma talent do tworzenia świetnych okładek i szkoda, że wydawnictwa nie korzystają już (chyba) z jego prac  . 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2011, 11:14:44 wysłane przez Magnis »
|
Zapisane
|
Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
|
|
|
Król Artur

Miejsce pobytu: Toruń
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 28, 2011, 11:41:11 » |
|
Co do okładek to nie fajnie było by zbierać takie książki ilustrowane pracami danego autora np. wspomnianego Crispa?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Magnis
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 28, 2011, 15:31:24 » |
|
Chciałbym żeby wydali rysunki Crispa w albumie dotyczące grozy bo fajnie by było mieć taki album i sobie przeglądać  .Oprócz tego sam mam dużo książek z Amberu (horror, thriller, fantastyka, sensacja) i niekiedy przeglądam sobie książki w poszukiwaniu okładek Crispa i za każdym razem mi się podobają jego okładki bo są fantastyczne  .
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2011, 15:35:12 wysłane przez Magnis »
|
Zapisane
|
Mistrzem grozy w Polsce jest Stefan Grabiński.
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 28, 2011, 15:34:15 » |
|
Właśnie, grozy, tylko grozy, bo realistyczny Crisp już taki fajny chyba nie jest. Kojarzę np. jego okładki do wydawanych przez Amber niektórych książek Desmonda Bagleya. Zresztą okładka "Ocalonego" Herberta - też bardzo realistyczna - nie jest szczególna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
kujot666

Miejsce pobytu: Działdowo
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 13, 2011, 08:26:08 » |
|
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2011, 08:29:58 wysłane przez kujot666 »
|
Zapisane
|
Graham, Dean & Stephen rules!!! ;-)
|
|
|
|