dean26
|
 |
« : Luty 01, 2012, 12:21:41 » |
|
Czy są takie książki Kinga, które zaczęliście czytać a z różnych powodów nigdy nie doszliście do ostatniej strony? Może zacznę od siebie, nie skończyłem: * Gra Geralda * Historia Lisey
Powód: znużenie i całkowicie nie mój klimat (ale Historie Lisey planuje kiedyś przeczytać - może muszę dorosnąć do niej, hehe)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ciach_eemuu_ciach

Miejsce pobytu: Łaziska Średnie
Space Travel Is Boring
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 01, 2012, 12:34:44 » |
|
Szybka odpowiedź: nie było takiej książki Kinga (i nie tylko Kinga), której bym nie skończył. I tylko w przypadku "Talizmanu" miałem wątpliwości czy dobrnę do końca, ale to po pierwszych 100 stronach było. Jak się później okazało dotarłem do zakończenia niemal z wypiekami na twarzy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tathagatha

Miejsce pobytu: Lublin
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 01, 2012, 12:58:10 » |
|
Nigdy mi się nie zdarzyło w przypadku Kinga.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 01, 2012, 13:02:51 » |
|
Generalnie czytuję książki do końca, choćbym nie wiem, jak się męczył. W dzieciństwie zdarzało mi się porzucać książki po kilku-kilkudziesięciu stronach, natomiast w liceum nie dałem rady z "Lordem Jimem"  ,nie doczytałem też na studiach "Wspomnień z domu umarłych" Dostojewskiego. Teraz pewnie obie pozycje bym bez kłopotów doczytał... Natomiast Kingi doczytałem wszystkie, zresztą z żadną książką aż tak bardzo się nie męczyłem. Bo najsłabsze "Colorado Kid" jest tak krótkie, że nie sposób tego nie doczytać. "Historia Lisey" dłużyła mi się niemiłosiernie, ale po jakimś miesiącu przewróciłem ostatnią stronę 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 13:07:05 wysłane przez p.a. »
|
Zapisane
|
|
|
|
lavirrant
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 01, 2012, 13:27:33 » |
|
No to ja się przyznam, że nigdy nie przeczytałem w całości 'Buicka 8' - robiłem kilka podejść, ale za każdym razem wysiadałem w połowie książki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 01, 2012, 13:32:05 » |
|
Ja nie mam czegoś takiego, że jak zacznę książkę to muszę na siłę przeczytać do końca, choćbym nie wiem jak się męczył. Czytanie ma być przyjemnością a nie obowiązkiem. Dodatkowo ja czytam wiele książek na raz i w zasadzie ciągle coś zaczynam i nie kończę. Wiele kingów zacząłem i nie skończyłem, ale po którymś z kolei czytaniu, a to się nie liczy. Przy pierwszym czytaniu nigdy nie miałem takiej sytuacji i nigdy nie kończyłem na siłę. Zawsze to była przyjemność 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
p.a.
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 01, 2012, 14:38:43 » |
|
Ja czytam do końca, bo zawsze wychodzę z założenia, że mogę się jeszcze mile zaskoczyć. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce z "Wizją" Koontza. Strasznie męczyłem pierwszą połówkę książki, druga poszła szybciutko  Mando, z żadną książką Kinga się nie męczyłeś? Zawsze to była przyjemność? Serio? Nie ma żadnej jego książki, której byś nie lubił? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 01, 2012, 15:23:07 » |
|
Jakbym miał jakieś których bym nie lubił to bym tyle lat w tym temacie nie siedział  Oczywiście są lepsze i gorsze i są też słabe, ale nigdy nie zeszły poniżej tego poziomu kiedy zaczynam się męczyć i odkładam książkę. A co do tego, że zawsze można się pozytywnie rozczarować na końcu, ja sobie zdaję z tego sprawę i wiem, że kilka fajnych książek mogę przez to nie przeczytać, ale nie jest to dla mnie wystarczający argument by przy każdej słabej książce męczyć się. Tak samo serialom daję zwykle jeden góra dwa odcinki i nie obchodzi mnie, że w 5 sezonie robi się naprawdę ciekawie, a zakończenie dziewiątego stawia serial w zupełnie innym świetle  . Autor miał okazje mnie do siebie przekonać, nie skorzystał, trudno  Na świecie są miliony książek i jeśli przejdzie mi koło nosa kilka fajnych to w moim odczuciu i tak zyskuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lorddemon1991
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 01, 2012, 15:49:53 » |
|
Tak samo serialom daję zwykle jeden góra dwa odcinki i nie obchodzi mnie, że w 5 sezonie robi się naprawdę ciekawie, a zakończenie dziewiątego stawia serial w zupełnie innym świetle I Ty miałeś wątpliwości że mi się Lości nie podobają? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"In ancient days, in an ancient world, the Sibyls sung their melodies But the song is lost, and no one hear when Sibyls speak the words of gods the world is deaf" - Therion
|
|
|
dean26
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 01, 2012, 17:45:51 » |
|
Czytanie ma być przyjemnością a nie obowiązkiem.
Dlatego uważam, że jeśli coś Ci się w książce nie podoba to możesz ją odłożyć na półkę i ewentualnie wrócić kiedyś do niej. Nie ma przecież obowiązku kończenia każdej powieści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sorekar

Miejsce pobytu: Warszawa
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 01, 2012, 18:11:28 » |
|
Ja nie mam czegoś takiego, że jak zacznę książkę to muszę na siłę przeczytać do końca, choćbym nie wiem jak się męczył. Mam tak samo Mando, ale u Kinga jeszcze się tak nie zdarzyło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
HAL9000

Miejsce pobytu: Discovery One
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 01, 2012, 19:13:47 » |
|
1. Bezsenność - Dwa podejścia, oba skończyły się.... zzzz ZZZZz zzzzzz zzzz ZZZZzz  2. Buick 8 - Nie uśpił mnie i właściwie to nie wiem dlaczego nie skończyłem... pewnie za dużo fajnych rzeczy działo się w rzeczywistym świecie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 01, 2012, 20:28:35 » |
|
Cytat: Mando on Dzisiaj o 14:23:07 Tak samo serialom daję zwykle jeden góra dwa odcinki i nie obchodzi mnie, że w 5 sezonie robi się naprawdę ciekawie, a zakończenie dziewiątego stawia serial w zupełnie innym świetle I Ty miałeś wątpliwości że mi się Lości nie podobają?  No w tym przypadku był to akurat jeden z lepszych Pilotów i tak samo genialny drugi odcinek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dampf

Miejsce pobytu: Trójmiasto
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 01, 2012, 20:35:42 » |
|
Nie zdarzyło mi się póki co przerwać lektury jakiejś książki Kinga. Może czytałem tylko te dobre 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
'But no living man am I! You look upon a woman. Éowyn I am, Éomund's daughter. You stand between me and my lord and kin. Begone, if you be not deathless! For living or dark undead, I will smite you if you touch him.'
|
|
|
Ciacho
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 01, 2012, 21:28:56 » |
|
Nigdy, chociaż bliski byłem przerwania "GG" i "HS", czyli tytułów, które nie skończył założycielowi tematu.  Ale ja akurat należę do tych, którzy jak coś zaczną czytać to do końca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll
"Każdego można pokonać... ale nie wolno dopuścić do sytuacji, w której człowiek pokonuje sam siebie."- Stephen King
|
|
|
Lex
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 03, 2012, 22:28:43 » |
|
Nie mogę powiedzieć, że jakiejś książki nie skończyłem, bo jeśli nie skończyłem to jeszcze skończę  "To" czytam chyba od 4 lat, ale przecież kiedyś skończę  Były takie gdzie szło ciężej... "Regulatorzy", "Desperacja", "Oczy smoka"... to nie moje klimaty, ale skończyłem. Teraz czytam "Historię Lisey" i też chyba zajmie mi to tyle co "To" ale kiedyś skończę  (chociaż obecnie mam plan żeby jednak przycisnąć i przeczytać bez odkładania,a jak będzie to zobaczymy  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mando
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 04, 2012, 00:16:14 » |
|
Kurde a z mnie boli jak czytam, ze kto s "To" męczy 4 lata. Ja przez 4 lata to ze 3 razy "To" przeczyta lem:-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Edgar Freemantle

Miejsce pobytu: Turów k/Częstochowy
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 04, 2012, 00:20:04 » |
|
mnie się tak nigdy nie zdarzyło przy Kingu  i oby tak zostało 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ciach_eemuu_ciach

Miejsce pobytu: Łaziska Średnie
Space Travel Is Boring
|
 |
« Odpowiedz #18 : Luty 04, 2012, 08:34:52 » |
|
Kurde a z mnie boli jak czytam, ze kto s "To" męczy 4 lata. Ja przez 4 lata to ze 3 razy "To" przeczyta lem:-)
Ja "To" za pierwszym razem odłożyłem po 100 stronach na rok. Ale wtedy nie byłem chyba przygotowany na taką cegłę  Za to przy drugim podejściu przeczytałem ją jak natchniony w niecałe 2 tygodnie  Czasami warto poczekać na odpowiedni moment... może tylko nie warto czekać kilku lat
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
J1923

Miejsce pobytu: Sto(L)ica
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 04, 2012, 09:34:14 » |
|
Ja też czytuję książki do końca. Z Kinga to najwięcej problemów mi przysporzyła Bezsenność, nawet zatracałem wątek i potem musiałem się cofnąć kilka stron wstecz. Regulatorzy też byli straszni, bardzo wymęczyło mnie to czytanie. Za to Rolanda to wmusiłem w siebie i czytałem tak szybko i dużo, by po prostu to skończyć i odłożyć na półkę i zacząć robić coś innego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!!
|
|
|
|