Zastanawiałem się jak to jest stworzyć coś, co byłoby jakąś nieoficjalną częścią jakiejś powieści Stephena Kinga. Zapewne zdarzyło wam się kiedyś snuć myśli po ukończeniu danej powieści Mistrza, co by się wydarzyło dalej jak by się potoczyły losy bohaterów z waszego punktu widzenia.
Ciekaw jestem waszych opinii. Możecie zamieszczać pliki napisanych przez was powieści.
Poezję możecie dodawać bezposrednio w poście.
Ja zacznę. Poniższy wiersz napisałem na podstawie powieści "Bezsenność":
Zamykam oczy, widzę
Jak stoję na skraju przepaści i patrzę w dół
Czuję lęk
Który uniemożliwia mi zrobienie czegokolwiek
Czuję chłód
Jak suche powietrze owiewa moje nagie ciało
Czuję,
Jak spadam w dół...
Otchłań nie ma końca i żadne światło nie zdoła ja oświetlić
Widzę
Jak ludzie stają się demonami
Które nie myślą i nie czują
Widzę
Jak te bezduszne istoty szukają przemiany
A zarazem są żądne krwi
Czuję głód
Który doskwiera mi w każdej podróży
Kiedy szukam jakiejkolwiek oazy
Spokoju
Ale natrafiam jedynie na cierpienie
Ciało mam obolałe, a duszę zniszczoną
Resztki mego człowieczeństwa nikną
W tym spaczonym i ponurym świecie demonów
Jestem jedynie płatkiem róży
Starganym przez wiatr
Niewolnikiem losu
Bez woli życia
Który skazał mnie na tak trudne
Pozbawione sensu życie
Załączniki opowiadań mile widziane. Ostatecznie fragmentami w postach

Zapraszam do dyskusji
