Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane
Strony: [1] 2 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Najlepszy Bachman  (Przeczytany 25851 razy)
ciach_eemuu_ciach

*

Miejsce pobytu:
Łaziska Średnie

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



Where is Jessica Hyde?

« : Marzec 23, 2012, 12:39:53 »

Takiej ankiety na forum nie ma, a myślę, że się przyda.

Ostatnio w temacie dotyczącym "Uciekiniera" zauważyłem, że wbrew pozorom wybór tej najlepszej książki napisanej przez Kinga pod pseudonimem Bachman nie jest taki oczywisty (a powinien :)). Do wyboru jedna z 7 pozycji. Uargumentowanie swojego stanowiska w tej sprawie mile widziane :)
Zapisane
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #1 : Marzec 23, 2012, 13:39:40 »

Jak dla mnie bezapelacyjnie 'Wielki marsz'. Na drugim miejscu 'Uciekinier'.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
sorekar

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #2 : Marzec 23, 2012, 14:08:22 »

U mnie tak samo jak u Tathaghaty. Mimo ze czytalem tylko 3 Bachmanow to i tak moim zdaniem to jedne z lepszych ksiazek jakie czytalem. Chyba ze Bachman ma jeszcze ciekawsze kaski??;)
Zapisane
Lex

*




« Odpowiedz #3 : Marzec 23, 2012, 14:40:06 »

Ja za to czytałem wszystkie :)

1. Wielki Marsz
2. Uciekinier
3. Chudszy
4. Ostatni bastion Barta Dawesa
5. Blaze
6. Rage
7. Regulatorzy

Cóż, bo Wielki Marsz po prostu miażdży :P wzbudza najsilniejsze emocje.
Zapisane
sorekar

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #4 : Marzec 23, 2012, 17:13:48 »

Haha, z tym sie zgodze. Wielki Marsz robi z ciebie niezłą marmolade :haha:
Zapisane
sonny

*




« Odpowiedz #5 : Marzec 23, 2012, 21:13:07 »

a ja zaskocze, wielki marsz bardzo dobry, ale największe wrażenie zrobiła na mnie powieść Regulatorzy, dziwią mnie słabe oceny tej książki, a przeczytałem praktycznie wszystkie ksiązki Mistrza. Świetny nastrój książki, doskonałe ''wstawki'' z pamiętnika Audrey, świetna psychologia postaci Setha. Nie każdemu na pewno przypadł do gustu finisz książki ( dosyć smutny). Nawet żałuje, że przez marne opinie tej powieści chwyciłam ją tak późno. BDB pozycja, polecem :)
Zapisane
sorekar

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #6 : Marzec 23, 2012, 21:19:28 »

Ja Regulatorów nie czytałem, aczkolwiek miałem kupować. Słyszałem, że ta książka nawiązuję troche do Desperacji i jeżeli będzie tak samo dobra to na pewno zyska w moich oczach :haha:
Zapisane
Ciacho

*

Miejsce pobytu:
Bytom

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #7 : Marzec 23, 2012, 22:23:25 »

Książka: Wielki Marsz
Uargumentowanie: Arcydzieło.
Zapisane

"W głębi duszy zdajemy sobie sprawę z własnej głupoty, a poświęcamy zbyt wiele czasu albo na ukrywanie tego, albo na udowadnianie, głównie sobie, że tak nie jest"-Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com
www.facebook.com/swiat.bibliofila
p.a.
Administrator

*

Miejsce pobytu:
Katowice

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



WWW
« Odpowiedz #8 : Marzec 24, 2012, 00:00:59 »

"Wielki marsz", choć nie wydaje mi się, by "Uciekinier" był dużo gorszą książką. Inna sprawa, że WM czytałem w wieku 20-21 lat, zaś Uciekiniera jeszcze nieco wcześniej... więc nie wiadomo, jak by to teraz wyglądało :) Na miejscu trzecim "Chudszy" i to by było tyle, jeśli o ciekawe książki Bachmana idzie :)

Zarówno "Wielki marsz", jak i "Uciekinier" można odbierać w kategoriach antyutopijnych, przy czym pierwsza z tych książek wyraźnie kieruje się w stronę dramatu, podczas gdy drugą można zaklasyfikować jako thriller. Uciekinier jest mimo wszystko bardziej rozrywkową pozycją. W "Wielkim marszu" kapitalne jest ukazanie relacji tworzących się w tak ekstremalnych warunkach.
Zapisane
J1923

*

Miejsce pobytu:
Sto(L)ica

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #9 : Marzec 24, 2012, 08:46:07 »

Na ten moment to zdecydowanie Wielki Marsz najbardziej mi się z Bachmana podoba. Zresztą najlepszy Bachman jest u mnie chyba i najlepszym Kingiem. Pierwsza przeze mnie przeczytana książka Króla. Niezmiernie ciekawy pomysł, świetny klimat i ta ciekawość co się stanie dalej i jak się skończy. Absolutne mistrzostwo.
Niestety nie czytałem jeszcze Chudszego oraz Rage:/
Na drugim miejscu umieściłbym Blaze - bardzo mi się spodobała ta książka, dobra zabawa z uczuciami. Następnie Uciekinier.
Niestety Bachman dla mnie jest nie tylko najlepszym Kingiem, ale też i najgorszym, albowiem Regulatorzy to padaka i tragedia, jakich mało. Zdecydowanie, w mojej opinii, odstaje poziomem od pozostałych książek Stephena, nawet tych słabszych.
Zapisane

PIŁKA NOŻNA DLA BANDYTÓW!!! Gra jaki to film NOWA LISTA: https://docs.google.com/document/d/1j5W9T3ORWWTjePVR1hwrIwJWa1Yr09A4dkSc_fNJ3E0/edit
Dan

*



« Odpowiedz #10 : Marzec 24, 2012, 09:16:56 »

Dla mnie Uciekinier wygrywa i koniec. Bo w Uciekinierze ciągle coś się dzieje, jest nieprzewidywalność, charyzmatyczny bohater walczący w słusznej sprawie, świetny klimat no i basta.
Zapisane
sorekar

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #11 : Marzec 24, 2012, 09:40:30 »

W WM masz to samo tylko(moim zdaniem) z dawką jeszcze większych emocji i z większym zżyciem się z bohaterami. Przynajmniej w moim odczuciu :D
Zapisane
marek8210

*

Miejsce pobytu:
Bytom




« Odpowiedz #12 : Marzec 24, 2012, 10:56:30 »

1. Wielki Marsz

Długo długo nic

2. Blaze
3. Chudszy
4. Uciekinier
5. Regulatorzy
6. Rage
7. Ostatni Bastion Barta Dawsa

Argumentować nie będę bo pisałem x postów w temacie o Wielkim Marszu. Co do Bachmanna to wogóle dziwią mnie inne gusta niezmiernie bo tak jak o drugim miejscu czy kolejnych można dyskutować tak WM od pozostałych bachmanów według mnie dzieli przepaść.
Zapisane

Potraktuj lekturę tak jak wyprawę w nieznane. Poruszaj się bez mapy, rysuj za to własną, w miarę jak posuwasz się naprzód.
human

*

Miejsce pobytu:
Kuropatnik / Strzelin / Wrocław




Full darks no stars!

« Odpowiedz #13 : Marzec 24, 2012, 11:28:10 »

długo głowiłem się pomiędzy Wielkim Marszem a Blaze (nie wiem czemu mi się taaak podoba) i wybieram jednak Blaze. Wczesniej wspominałem, że wielki marsz, choć jest naprawdę świetną książką, to jednak aż tak bardzo  mnie nie zachwyciła (choc bede ją czytał raz jeszcze) to końcówka Blaze spowodowała, że prawie że uroniłem łzę.

Więc tak to wygląda:
1 - Blaze
2 - Wielki marsz

długo nic, potem dopiero:
3-ostatni Bastion Barta Dawesa
4- Chudzszy
5 - Rage
6 - Regulatorzy (na pewno najgorszy z Bachmanów!)
Zapisane

ZAPRASZAM
NA
MOJEGO
KINGOWEGO
BLOGA
http://bastion-humanus.blogspot.com/
kujot666

*

Miejsce pobytu:
Działdowo

sponsor forum
SPONSOR
FORUM



« Odpowiedz #14 : Marzec 24, 2012, 15:20:24 »

Choć pomiędzy moimi typami nie ma przerw pokroju długo, długo nic, to kolejność Bachmanów jest następująca:

1. Uciekinier
2. Ostatni bastion Barta Dawesa
3. Rage
4. Wielki marsz
5. Blaze
6. Chudszy
7. Regulatorzy

Argumenty są w wątkach poświęconych poszczególnym tytułom! :haha:
Zapisane

Graham, Dean & Stephen rules!!! ;-) Preston & Child kicks like a mule!:-D
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #15 : Marzec 24, 2012, 17:01:10 »

W WM masz to samo tylko(moim zdaniem) z dawką jeszcze większych emocji i z większym zżyciem się z bohaterami. Przynajmniej w moim odczuciu :D

Jeśli odnosiłeś się tu do 'Uciekiniera', to nie mogę się zgodzić. W WM nie dzieje się tak dużo, dla niektórych nawet może być to bardzo nudne. WM w zupełnie inny sposób oddziałuje na czytelnika, swoim ładunkiem emocjonalnym miażdży, a nie akcją.
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
PKPL

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #16 : Marzec 24, 2012, 20:40:03 »

Wielki Marsz. Argumentacja: bo tak i kropka :haha: Majstersztyk pod niemal każdym względem.
Zapisane
sorekar

*

Miejsce pobytu:
Warszawa




« Odpowiedz #17 : Marzec 24, 2012, 21:51:08 »

Tathagatha, Uciekinier dla mnie dawał emocje typu co się stanie dalej jak sie wywinie tym razem. A w Wielkim Marszu rozmyślałem
Spoiler (kliknij, żeby zobaczyć)
Zapisane
Tathagatha
Moderator

*

Miejsce pobytu:
Lublin




« Odpowiedz #18 : Marzec 25, 2012, 10:37:55 »

Obie książki dostarczają wielu emocji, ale na innym poziomie. Poza tym sam sobie przeczysz.

Dla mnie Uciekinier wygrywa i koniec. Bo w Uciekinierze ciągle coś się dzieje, jest nieprzewidywalność, charyzmatyczny bohater walczący w słusznej sprawie, świetny klimat no i basta.

Twoja odpowiedź:

W WM masz to samo tylko(moim zdaniem) z dawką jeszcze większych emocji i z większym zżyciem się z bohaterami. Przynajmniej w moim odczuciu :D

No więc tak jak napisałam: nie, nie jest to samo. Uciekinier trzyma na innych zasadach napięcie i jest tam akcja - tak jak napisał Dan. Ciężko napisać, że w WM jest akcja. Raczej ten leniwie postępujący czas, pozornie 'nic się nie dzieje' wykańcza czytelnika emocjonalnie.
W WM nie mamy też charyzmatycznego głównego bohatera.

No kurczę... przecież te powieści są cholernie od siebie różne. Jakbym miała mówić, że to jest to samo, bo obie wzbudzają niepokój i targają emocjami, to muszę przyznać, że przeczytałam co najmniej sto takich samych książek...
Zapisane

Za każdym razem gdy stawiasz czoło trudnościom, masz znakomitą okazję by zademonstrować bogactwo swojego wnętrza.
Dan

*



« Odpowiedz #19 : Marzec 25, 2012, 12:47:52 »

Cytuj
No więc tak jak napisałam: nie, nie jest to samo. Uciekinier trzyma na innych zasadach napięcie i jest tam akcja - tak jak napisał Dan. Ciężko napisać, że w WM jest akcja. Raczej ten leniwie postępujący czas, pozornie 'nic się nie dzieje' wykańcza czytelnika emocjonalnie.
W WM nie mamy też charyzmatycznego głównego bohatera. [quote/]

Podpisuję się pod tym dwoma rękoma. Z tym, że ja nie jestem wrażliwy emocjonalny więc WM wiało mi nudą i pod tym względem Uciekinier jest dla mnie 100 razy lepszy bo jest tam ciągła nieprzewidywalna akcja. Baa bardziej szargało mnie emocjonalnie walka bohatera o życie córeczki niż rzeź i lament młodych owieczek co same na własne życzenie zgotowało sobie piekło.
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
Drukuj
Skocz do:  

Black Rain by Crip Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines XHTML | CSS